DZIŚ JEST:   25   MARCA   2019 r.

Zwiastowanie Pańskie
Św. Prokopa
 
 
 
 

Czy można upaść niżej niż Nowa Zelandia? Nadchodzą „Spaghetti-małżeństwa”

Czy można upaść niżej niż Nowa Zelandia? Nadchodzą „Spaghetti-małżeństwa”
By Ricardo Hurtubia from Santiago, Chile (touched by his noodly appendage) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Jak poinformowała „New Zealand Gazette” organizacja określająca się mianem kościoła latającego potwora spaghetti uzyskała w Nowej Zelandii prawo do zatwierdzania małżeństw.


Odpowiedzialny w Nowej Zelandii za urząd rejestrujący małżeństwa, narodziny i zgony Jeff Montomery, wydał zgodę tej organizacji na zatwierdzanie małżeństw.


Dla podjęcia przez urząd tej kuriozalnej decyzji – zgodnie z obowiązującymi w tym kraju przepisami – kluczowe okazały się przepisami, które zezwalają na rejestrowanie małżeństw organizacjom rozpowszechniającym wierzenia religijne, przekonania filozoficzne oraz humanitarne. Jak  stwierdził Montgomery: „Nie osądzamy trafności tych przekonań”.


Amerykański fizyk – Bobby Henderson – wymyślił Latającego Potwora Spaghetti jako kpinę z religii. Pomysł podchwycili wojujący ateiści z całego świata.


W Polsce grupa „potwora spaghetti” nie jest wpisana do rejestru kościołów i związków wyznaniowych. Wniosek spotkał się z odmową Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. To „parodia religii”, uznał resort.

 


Źrodło: kopalniawiedzy.pl
luk

 

 




DATA: 2015-12-17 14:46
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Rozczarowany: A gdzie jest sprzeczność? W końcu jesteś katolikiem, bo TAK CHCESZ. Nawet jeśli upominanie grzeszników traktuję jak obowiązek, to znaczy tylko tyle, że sam tak chcę. Inni mnie słuchają jeśli chcą. Będę upominał, ale innym wolno być kim chcą. Jeśli wiara w Boga nie czyni wolnym, to po co komu taka wiara? Jako jeszcze jedno zniewolenie?
ponad 3 lata temu / TFilip
 
TFilip, to jeszcze jedno. Jak pogodzić Twoje wolnościowe "każdy uznaje to co chce", z obowiązującym katolika głoszeniem Ewangelii i z obowiązkiem upominania grzeszników?
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 
@Rozczarowany: Proszę bardzo. Niech uznają za szaleńca - ale niech nie mają nic do powiedzenia na gruncie państwa prawa. Dopóki konserwatyzm obyczajowy jest górą, wszystko jest dobrze.
ponad 3 lata temu / TFilip
 
TFilip, a co jeśli ten ktoś uzna Ciebie za szaleńca (i będzie to demonstracyjnie okazywał), dlatego bo nie uznajesz jego "małżeństwa z talerzem"? No bo skoro sam głosisz prawo "uznaję to co chcę", to w domyśle przyznajesz to prawo także innym, tak?
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 
Jeszcze jest parodią, ale przez rząd Nowej Zelandii coraz mniejszą. Małżeństwo to sprawa prywatna, Kościoła czy innej religii, ale na pewno nie państwa. Dlaczego mam traktować związek faceta z talerzem jako małżeństwo? Czy mam popełniać ten sam błąd co państwo? Uznaję to, co chcę - na tym polega wolność. Pastafarianie mogą nawet żenić się z makaronem - nic mi do tego, co ktoś robi prywatnie. Ale niech nie zabiega o to, bym ja (a tym bardziej poważny rząd!) uznawał to, co jest w istocie szaleństwem.
ponad 3 lata temu / TFilip
 
TFilip, co do religii jest różnica. Murzyn autentycznie "wierzył w banana", natomiast "religia FSM" z założenia miała być parodią. ALE, jak widać po długofalowych efektach, u wielu ateistów ta parodia pomalutku przekształca się w rzeczywistą religię - no bo skoro płacą prawdziwe pieniądze na swój "kościół", czy chcą zawierać w nim małżeństwa... Co do roli państwa w zatwierdzaniu małżeństw, to jak mniemam w Twoim państwie nie byłoby jakiejkolwiek ingerencji państwa w małżeństwo? A więc gdyby Twój sąsiad zawarł związek małżeński np. z talerzem spaghetti, to uznałbyś jego prawo do wolności wyboru, przyjąłbyś zaproszenie na ślub i traktował ten talerz jako jego żonę? Czyli np. ucałował ten talerz w ramach gratulacji nowej drogi życia? No bo po co miałbyś urażać uczucia sąsiada którego lubisz, albo który jest dla Ciebie użyteczny? Sam widzisz do jakich paradoksów doprowadziłoby wprowadzenie Twojej koncepcji pełnej wolności :)
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.