DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2019 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

Czy Maltańczycy przyznają prawa wyborcze imigrantom?

Czy Maltańczycy przyznają prawa wyborcze imigrantom?
Fot. Pixabay

Maltańska minister do spraw równości Helena Dalli zaproponowała, by imigranci zarobkowi mogli głosować w wyborach przeprowadzanych na wyspie. Premier Joseph Muscat na razie odrzucił taką sugestię. Jednak tego typu propozycje coraz częściej podnoszone są przez polityków lewicowych ugrupowań w Europie. Jedna z komisji Parlamentu Europejskiego zaleca nawet, by kraje UE, które jeszcze nie przyznały praw wyborczych imigrantom, zrobiły to jak najszybciej.

 

Minister Dalli argumentowała, że migranci zarobkowi płacący podatki na Malcie powinni mieć prawo do brania udziału w wyborach lokalnych i decydować o tym, w jaki sposób wydawane są ich pieniądze. Przyznała, że chociaż taka propozycja nie znalazła się jeszcze w programie Partii Pracy, to jednak podobne uprawnienia, które również nie są zawarte w manifeście ugrupowania, mają od 2014 roku osoby bardzo zamożne, zdolne kupić sobie obywatelstwo.

 

Ekipa rządząca lansuje pozytywny wizerunek migrantów, mających rzekomo napędzać wzrost gospodarczy. Sam premier wskazuje, że ta kwestia nie znajduje się w programie jego ugrupowania, a więc nie może być realizowana podczas obecnej kadencji.

 

Władze Malty właśnie zainicjowały program wydawania zezwoleń na pobyt dla długoletnich imigrantów, którzy nie kwalifikują się do międzynarodowej ochrony, ale też nie mogą być odesłani do kraju pochodzenia. Przyznanie im praw politycznych, nadal wydaje się zbyt daleko idącą propozycją w obecnym kontekście politycznym.

 

Na Malcie bez przeszkód mogą głosować lub kandydować w wyborach osiedleńcy z UE. Niemiec albo Włoch może zostać burmistrzem maltańskiego miasta. Co ciekawe, włoski Ruch Pięciu Gwiazd rozważa wystawienie kandydatów w wyborach do parlamentu wyspy z powodu koncentracji Włochów obszarze niewielkiego państwa.

 

Osoby pochodzące z USA, Syrii lub Filipin – każdego dowolnego kraju spoza UE – które jednak mieszkają na Malcie od ponad 10 lat, nie mogą głosować w żadnych tamtejszych wyborach. Wynika to z faktu, że podczas gdy unijne traktaty zapewniają, iż obywatele państw członkowskich UE mają już prawo głosowania oraz kandydowania w wyborach lokalnych i europejskich w swoich krajach zamieszkania. Żadne takie przepisy nie regulują praw obywateli spoza UE, nawet jeśli stają się integralną częścią społeczności.

 

Obecnie obywatele państw trzecich mogą nabyć prawo do głosowania na Malcie, stając się obywatelami. Można to osiągnąć poprzez naturalizację. Faktycznie o przyznaniu paszportu decyduje minister spraw wewnętrznych. Unijna organizacja Obserwatorium Unii Europejskiej ds. obserwacji demokracji (EUDO) określiła ten proces jako wadliwy, ze względu na dużą swobodę decydowania w tej kwestii przez ministra.

 

Prawo do głosowania może również wynikać z nabycia obywatelstwa w ramach Programu Inwestorów Indywidualnych. Ale nie wszyscy, którzy nabywają obywatelstwo w ten sposób, są uprawnieni do głosowania, ponieważ aby to uczynić, musieliby również zostać wpisani do rejestru wyborców.

 

W tym kontekście na Malcie uchodźca, który mieszka tu od dziesięcioleci, może nadal być wyłączony z jakiegokolwiek udziału politycznego, chyba że otrzyma obywatelstwo w wyniku długiego i arbitralnego procesu naturalizacji.

 

Państwa decydują same

Na poziomie Unii nie ma przepisów regulujących prawa wyborcze obywateli państw trzecich. Jednak Malta jest obecnie jednym z 13 państw członkowskich, które wykluczają obywateli krajów trzecich z głosowania w wyborach lokalnych. Te kraje to: Austria, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Francja, Niemcy, Grecja, Włochy, Łotwa, Malta, Polska i Rumunia.

 

Inne państwa wspólnoty zezwalają niektórym kategoriom obywateli państw trzecich na udział w wyborach lokalnych. Stosowne przepisy obowiązują w: Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, na Węgrzech, w Irlandii, na Litwie, w Luksemburgu, Holandii, Portugalii, na Słowacji, w Słowenii, Hiszpanii, Szwecji i w Wielkiej Brytanii.

 

Cztery spośród tych państw nie pozwalają obywatelom państw trzecich kandydować w wyborach lokalnych. Są to: Estonia, Węgry, Litwa i Słowenia.

 

Sześć państw członkowskich rozszerza prawa wyborcze dla niektórych kategorii obywateli innych krajów, zezwalając na udział w wyborach regionalnych organów przedstawicielskich. Są to: Dania, Węgry, Portugalia, Słowacja, Szwecja i Wielka Brytania.

 

Nawet w krajach, w których obywatele państw trzecich mogą głosować, prawo to nie jest przyznawane automatycznie. Jest ono często ograniczone przez szereg warunków dotyczących czasu pobytu, rejestracji i statusu pobytu osoby zainteresowanej.

 

Niektóre państwa, np. Portugalia przyznają prawo do głosowania jedynie obywatelom krajów, które daje podobne uprawnienia obywatelom portugalskim u siebie.

 

Czas pobytu wymagany przed uzyskaniem prawa do głosowania przez obywatela państwa trzeciego wynosi od trzech lat w Danii, Estonii, Portugalii i Szwecji; przez cztery lata w Finlandii i pięć lat w Belgii, Luksemburgu oraz Holandii. Na obszarze Irlandii i Wielkiej Brytanii wymóg ogólnego zamieszkania ma zastosowanie do obywateli i cudzoziemców.

 

Pięć państw – Estonia, Węgry, Litwa, Słowacja i Słowenia – przyznaje prawo głosu jedynie obywatelom państw trzecich, którzy posiadają zezwolenie na pobyt stały lub status rezydenta długoletniego, co poważnie ogranicza liczbę obywateli państw trzecich, którzy mogą głosować.

 

Belgia wymaga również, aby osoby niebędące obywatelami złożyły wniosek o rejestrację i podpisały oświadczenie, zobowiązując się do przestrzegania belgijskiej konstytucji i ustawodawstwa.

 

Niektóre kraje europejskie mają długą tradycję przyznawania praw wyborczych na szczeblu lokalnym osobom niebędącym obywatelami np. w Wielkiej Brytanii czy Irlandii (przed II wojną światową) i nieco później w Danii, Finlandii, Islandii, Norwegii i Szwecji (lata 70. i 80.).

 

Litwa, Słowenia i Słowacja przyznały prawo głosu rezydentom spoza UE w 2002 r., a zatem zrobiły to przed przystąpieniem do UE. Luksemburg zdecydował się na taki krok w 2003 r., a Belgia - w 2004 r.

 

„Społeczeństwo otwarte” w budowie

W 2009 roku, na kilka miesięcy przed wyborami do PE, dwie główne partie na Malcie zasygnalizowały swój sprzeciw wobec raportu, wydanego przez Komisję Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego, w którym wezwano państwa UE do przyznania prawa głosu lokalnym społecznościom migrantów.

 

Simon Busuttil z partii nacjonalistycznej określił przyznanie prawa do głosowania migrantom na Malcie jako „jedną z czerwonych linii, których nie można przekroczyć”. Nawet laburzyści przekonywali, że nie można przyznać praw wyborczych migrantom, z powodu sytuacji demograficznej kraju.

 

W tym niedawno jeszcze katolickim państwie rząd zdecydował się na budowę „społeczeństwa otwartego”. Zwolennicy przyznania praw wyborczych migrantom podkreślają, że propozycja przyznania obywatelstwa rezydentom spoza UE wchodzi w zakres parametrów takiego modelu. Dlatego dziwi ich, że premier jest niechętny przyznaniu praw wyborczych przybyszom.

 

Według szefa rządu, „otwartość” odnosi się do promocji wszelkich aberracji seksualnych. Propozycja zaś przyznania obywatelstwa rezydentom spoza UE na razie nie będzie wdrażana w życie. Muskat zauważył, że ta propozycja nie znajduje się w programie wyborczym, a zatem nie może być brana pod uwagę podczas obecnej kadencji rządu. Premier obawia się sprzeciwu obywateli Malty. Sama opozycja jest podzielona w tej kwestii.

 

Zwolennicy przyznania praw politycznych migrantom/uchodźcom wskazują, że to jest „zasada dobrego zarządzania”. Tłumaczą, że społeczność Malty nie jest już jednorodna – rzymskokatolicka – ale zróżnicowana pod względem religii, grup etnicznych, składów rodzinnych itp. Dlatego polityka powinna odzwierciedlać tę różnorodność, jeśli chce być prawdziwie reprezentatywna, a tego wymaga demokracja. Zaznaczają, że biorąc pod uwagę możliwość głosowania w przyszłości, migranci i uchodźcy będą zachęcani do odgrywania bardziej aktywnej roli w polityce lokalnej i krajowej.

 

Przyznanie praw wyborczych imigrantom i uchodźcom niesie ze sobą szereg zagrożeń od tożsamościowych, przez kulturowe, religijne, a na bezpieczeństwie kończąc (np. przegłosowanie przez cudzoziemców aneksji terytorium itp.). Na przyznanie praw wyborczych migrantom i uchodźcom naciskają m.in. oenzetowska Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji czy instytucje UE.

 

Jak poinformował właśnie jeden z branżowych portali, Malta zwyciężyła w europejskim rankingu miejsc najlepszych dla homoseksualistów oraz przedstawicieli pokrewnych „orientacji”. Państewko uznawane jest obecnie za jedno spośród „najbardziej przyjaznych na całym świecie” dla takich osób. „Maltańska Organizacja Turystyczna (MTA) przyznaje, że jest to ważny segment rynku turystycznego kraju. Eksperci MTA uważają, że Malta ma potencjał do dalszego rozwijania tej niszy turystycznej. W nadchodzących latach MTA chce zwiększyć udział społeczności LGBT+ w ruchu turystycznym w granicach 5-10 proc.” – pisze portal waszaturystyka.pl.

 

 

Źródło: maltatoday.com.mt, waszaturystyka.pl

AS

 


DATA: 2018-12-12 21:36
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A co z tymi którzy przybyli tylko po zasiłek? Też będą mieć prawa wyborcze?? Europa jest poważnie chora, ledwo zdolna do tego, by łapać oddech.
8 miesięcy temu / naxa
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.