DZIŚ JEST:   16   LIPCA   2018 r.

NMP Szkaplerznej z Góry Karmel
Św. Marii Magdaleny Postel
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


zdecydowanie popieram. Łagodzenie reguł wiary katolickiej która i tak jest bardzo tolerancyjna postawi swiat na głowie.To grożne i bulwersujące.
3 miesiące temu / gosia
 
Zgadzam się. Przede wszystkim , aby dostać rozgrzeszenia potrzebny jest akt skruchy , zerwanie z grzechem i głębokie postanowienie poprawy. A tu w tym przypadku powtróżnego i niesakramentalnego związku nie będzie możliwe rozgrzeszenie z grzechu niewierności i nieczystości ,jeśli żyje małżonek.
4 miesiące temu / [email protected]
 
Zamiast tego nich dadzą im rozwody kościelne za free i wtedy beda mogli przystapic do komunii w nowych malzenstwach koscielnych .Jesli króla dawano rozwody to dlaczego nie mozna prostaczka ?
4 miesiące temu / marcin
 
KTÓRYŚ ZA NAS CIERPIAŁ RANY, ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI !!! ŻAŁOSNE
4 miesiące temu / LESZEK MISIURA
 
Nie rozumiem was .Przecież dopuszczenie do pokuty i komunii świętej ,nie jest pozwoleniem na kolejny sakrament małżeństwa .Żeby przystąpić do komunii trzeba spełnić warunki pokuty. A tak na marginesie jestem ciekaw ilu z tych ?bogobojnych i zaciekłych obrońców? spełnia te wymagania zanim przystąpi to sakramentu No i jeszcze uwaga dotycząca tytułu "bigamia dotyczy osób, które zawarły związek małżeński w świetle prawa cywilnego, a nie wyznaniowego.
4 miesiące temu / Janusz
 
Każda ustawa, świecka czy kościelna, jeśli jest nieprecyzyjna daje możliwość interpretowania jej na dowolny sposób, zwykle najwygodniejszy dla zainteresowanych. Dla Kościoła jest to szczególnie groźne. Jakiekolwiek argumenty byśmy nie przytaczali, to zawsze musimy pamiętać, że ustawodawcą w Kościele jest sam Bóg i nawet następca Jezusa na ziemi nie ma prawa zmienić tu ani joty. Zadaniem Kościoła jest stać na straży nauki jaką dał nam nasz Pan, a nie poddawać ją pod dyskusję.
4 miesiące temu / [email protected]
 
STARY TESTAMENT Księga Powtórzonego Prawa Rozwód 241 Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem, lecz nie będzie jej darzył życzliwością, gdyż znalazł u niej coś odrażającego, napisze jej list rozwodowy1, wręczy go jej, potem odeśle ją od siebie. 2 Jeśli ona wyszedłszy z jego domu, pójdzie i zostanie żoną innego, 3 a ten drugi też ją znienawidzi, wręczy jej list rozwodowy i usunie ją z domu, albo jeśli ten drugi mąż, który ją poślubił, umrze, 4 nie będzie mógł pierwszy jej mąż, który ją odesłał, wziąć jej powtórnie za żonę jako splugawionej. To bowiem budzi odrazę u Pana, a ty nie możesz dopuścić do takiej nieprawości w kraju, który ci daje w posiadanie Pan, Bóg twój.
4 miesiące temu / franki
 
"Malzonek lub malzonka okazuje sie miec calkowicie gdzies religie i odchodzi. Dlaczego druga strona ma byc pokarana?" --------------------------------------------------------------------------------------- wg. zasady "widziały gały co brały". Kazdy ponosi konsekwencje własnych czynów. A dlaczego żona ma byc pokarana kiedy małzonek np. uczyni ją kaleką ? Czy swiecki sąd wyda w takim przypadku wyrok "ząb za ząb" lub przywróci jej zdrowie ? Dawniej zanim komus sie slubowało "i nie opuszcze cie az do śmierci" wymagany był okres narzeczenstwa by ludzie mogli sie poznac, a dzis pierwszego dnia jest bara bara, w konsekwencji prezyspieszony slub, a po 3 mies rozwód. Po to od kierowców wymaga sie stosowania sie do zasad Kodeksy Drogowego, by nie dochodziło do wypadków na drodze, natomiast w zyciu codziennym chcielibysmy zyc bez przestrzegania zasad.
4 miesiące temu / 1
 
.?Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.? (Ewangelia wg św. Łukasza 6, 37 Mogę wykorzystać wady kogoś innego, żeby poczuć się pewnym własnych zalet. Powody, dla których sądzę mego bliźniego, schlebiają mojej miłości własnej (zob. Łk 18, 9-14 ?Nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan? (1 List do Koryntian 4, 5)
4 miesiące temu / franki
 
Sam Chrystus powiedział do samarytanki ,przyprowadż męża , a ona odpowiedziała nie mam męża ,Jezus jej na to słusznie powiedziałaś bo miałaś ich pięciu a ten którego masz nie jest twoim mężem
4 miesiące temu / tad
 
@slimakk - biedny jest ten Kurski, ja bym raczej płakał nad nim niż się śmiał - biedak, o ile się nie nawróci, pójdzie do piekła za niegodne przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej - zastanawia mnie inna rzecz - przecież ksiądz, który mu udziela Komunii z całą pewnością wie o tym, że Kurski żyje w konkubinacie, zatem sam też gromadzi na swoją głowę rozpalone węgle potępienia !
4 miesiące temu / Jan
 
Do Myśliwy: W przypadku homoseksualizmu raczej sądy kościelne orzekają nieważność sakramentu małżeństwa. W wielu innych przypadkach również. Są inne rozwiązania dla osób po rozwodzie niż potajemne błogosławienie zdrady bez możliwości obrony przez opuszczonego małżonka. Jak ocenić scenariusz, w którym opuszczona żona czeka na powrót męża, który uzyskuje błogosławieństwo Kościoła w nowym związku ? Co powiedzieć osobie opuszczonej ? Przecież ona nie uzyskała żadnego rozgrzeszenia, tylko jej mąż. Ona musi być nadal wierna, bo sakrament jest nadal ważny. Dla tych osób nie ma żadnego współczucia ani miłosierdzia w nowych postępowych realiach. Udaje się, że tej krzywdy nie ma.
4 miesiące temu / Gość
 
Dziekuje za inspirujacy artykul. Inicjatywa jest sensowna to znaczy, aby przemyslec cala sprawe doglebnie. Jednak ciekawia mnie nastepujace scenariusze: Malzonek lub malzonka okazuje sie miec calkowicie gdzies religie i odchodzi. Dlaczego druga strona ma byc pokarana? To znaczy dlaczego strona wierzaca nagle nie zasluguje na nic? Jak religia i kosciol reguluje wypelnianie obowiazkow malzenskich - ustalonych prawnie i w Liscie Pawla do Koryntian rozdzial 7. Np. kiedy "okazuje sie" ze malzonek lub malzonka jest jednak homoseksualista. Czyli okazuje sie, ze wierzaca osoba jest kolejny raz karana? W zyciu sad potrafi orzec wine. A kosciol - co kosciol orzeka? Jesli sad orzeknie wine jednej strony, co na to kosciol? Jakimi wytycznymi kieruje sie kosciol oceniajac czlowieka? W pelni sie zgadzam z tym, ze nalezy ta bardzo delikatna sprawe przemyslec pod katem za i przeciw (zyskow i strat), ale nawet Chrystus powiedzial - Lk 6:37 Mam wiecej uwag - nie mieszcza sie tu
4 miesiące temu / Mysliwy
 
małżeństwo zawarte przed Bogiem jest nierozerwalne.Amen
4 miesiące temu / [email protected]
 
Ludzie chcą być szczęśliwi tu na ziemi... dlatego to robią. A prawdziwym szczęściem jest dostać się do nieba, ale najpierw trzeba tu na ziemi być Bogu posłusznym. Mają zły/toksyczny związek sakramentalny to biorą sobie inna osobę żeby być szczęśliwym. A tym samym zatracają swoje szczęście wieczne które trawa bez końca i jest miliony razy większe w niebie niż tu na ziemi. Dlatego właśnie 98 procent ludzi idzie do piekła - przez głupotę. Bo są tak samo jak demony nieposłuszni Bogu. Niech każdy robi co chce, to jego sprawa, ale pamiętajcie że wchodzenie w nowy związek mając sakrament z innym prowadzi do piekła, bo osoba taka uprawiając seks dokonuje grzechu ciężkiego. A potem w tym grzechu umiera i nie ma możliwości żeby mogła się połączyć z Bogiem. I tak o to miliony ludzi idzie na zatracenie.
4 miesiące temu / alex
 
Jacek Kurski zyje na kocia lape z kochanka i co niedziela wali do Komunii ludzie patrza i sie z Kosciola smieja
4 miesiące temu / slimakk
 
Bez przesady, jak ma się być np. w toksyczny związku to lepiej założyć nowa rodzinę. Nie rozumiem nagonki na ludzi, którzy postawili na swoje szczęście. Moja mama jest po rozwodzie z powodu ojca. Miałaby ew nie pragnąc szczęścia i ewentualnego nowego zwiazku. W czym tacy ludzie są gorsi!?
4 miesiące temu / Gość
 
Dziękuję!jestem wdzięczna Państwu za tę inicjatywę, za zaangażowanie w obronę Sakramentu Małżeństwa. Osobiście brakuje mi w Liście argumentów teologicznych (co na to wszystko Pan Jezus?!) Natomiast wyrażnie przedstawiono twarde, konkretne, nie do zbicia, których nie można przeoczyć ani odrzucić, argumenty ze sfery logiki i rozumu. Brawo Pani Natalio! Tak trzymać!
4 miesiące temu / Eliza
 
Wszelkie popieranie cudzołóstwa, także dla "dla dobra dzieci", jest obrzydliwe. To m/w tak, jakby stwierdzać, że biedne Syryjki, które też zapewne mają głodne rodziny, powinny się - "dla dobra dzieci" - oddawać mężczyznom za jedzenie z ONZ. Z takiego bagna ludzi trzeba wyrywać, a nie ich w nim jeszcze podtapiać!!!
4 miesiące temu / sp
 
@tradycja. Słuszna uwaga, że "kto cudzołoży, niech jak najszybciej postara się o dzieci ze zdrady". Właśnie grzech cudzołóstwa umocniony potomstwem ma otwierać cudzołożnikom drogę do Komunii Świętej. Podejrzewam, że nie jest to przypadek. Przecież właśnie tzw. stwierdzenie nieważności małżeństwa, czyli de facto rozwód, następuje z reguły z wniosku cudzołożników, którzy mają już nowych partnerów i dzieci z nimi. Kolejny przykład to praktyka zezwalania księżom na małżeństwo w wyniku wieloletniej obserwacji, że faktycznie ksiądz z kochanką i dziećmi nie umie się od nich odłączyć i wrócić do aktywnego kapłaństwa. W ten sposób grzech ugruntowany czasem i potomstwem otwiera nierządnemu księdzu i jego partnerce drogę do sakramentu. Gdyby prosił o zgodę na ślub i żył z partnerką w czystości, to by zgody nie dostał. Taką praktykę opisał na Frondzie katolicki ksiądz. Grzech jako droga do sakramentów nie jest monopolem heterodoksów, ale awansował teologicznie również w KRK.
4 miesiące temu / Hanka
 
List dotyczy tylko tzw. spraw praktycznych. A tymczasem komunia dla osób rozwiedzionych w nowych związkach to kompletna dewastacja sakramentu pokuty i sakramentu małżeństwa.Przysięga małżeńska staje się fikcją, podobnie jak nierozerwalność małżeństwa. Jakie to niesie konsekwencje rozumie każdy, nawet niezbyt lotny katolik. Ale, jak się okazuje, nie rozumieją tego pasterze KK. A może to są "pasterze"?
4 miesiące temu / gość
 
wniosek: kto cudzołoży niech jak najszybciej postara się o dzieci ze zdrady. Wówczas już nikt nie będzie miał prawa rozdzielić takiego związku; wszak dobro? dzieci to tzw. 'ważny powód usprawiedliwiający życie w grzechu bigamii.
4 miesiące temu / tradycja
 
Brawo, Pani Natalio! Doskonała analiza tematu i słuszne wnioski. List podpisałem.
4 miesiące temu / PK
 
no właśnie...Nie ma kryteriów udzielania rozgrzeszeń poza niejasnym sformułowaniem dotyczącym dzieci. Może warto przypomnieć, że furtka do takich dywagacji z dobrem dzieci w tle zostala otwarta w 1981 roku; Familiaris Consortio akapit 84: /?/Pojednanie w sakramencie pokuty ? które otworzyłoby drogę do komunii eucharystycznej ? może być dostępne jedynie dla tych, którzy żałując, że naruszyli znak Przymierza i wierności Chrystusowi, są szczerze gotowi na taką formę życia, która nie stoi w sprzeczności z nierozerwalnością małżeństwa. Oznacza to konkretnie, że gdy mężczyzna i kobieta, którzy dla ważnych powodów ? jak na przykład wychowanie dzieci ? nie mogąc uczynić zadość obowiązkowi rozstania się, ?postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom?/?/
4 miesiące temu / delgado
 

Skomentuj ten arytukuł

 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.