DZIŚ JEST:   22   KWIETNIA   2019 r.

Poniedziałek Wielkanocny
Św. Sotera, papieża
Św. Kajusza, papieża
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


No właśnie, to ciekawe jak człowiek w imię swoich obłudnych zachcianek wybiera z Pisma tylko to co mu pasuje. Opis z Dz10 ma bowiem dwa przesłania: pierwsze bezpośrednie będące reakcją na uczucie głodu, że nie ma już zwierząt rytualnie czystych i nieczystych, a drugie które św. Piotr zrozumiał później, że nie ma ludzi czystych i nieczystych. I jedno i drugie przesłanie są w pełni zgodne z wolą Bożą.
27 dni temu / do hulaj dusza
 
@ oj tam I z tego opisu wizji z Dziejów Apostolskich wyczytujesz sens kulinarny zamiast jasno wyłożonego kilka wersów dalej sensu moralnego? To ciekawe jak człowiek potrafi dbać o swoje zachcianki.
28 dni temu / hulaj dusza
 
"11. Widzi niebo otwarte i jakiś spuszczający się przedmiot, podobny do wielkiego płótna czterema końcami opadającego ku ziemi. 12. Były w nim wszelkie zwierzęta czworonożne, płazy naziemne i ptaki powietrzne. 13. Zabijaj, Piotrze, i jedz! - odezwał się do niego głos." Dzieje Apostolskie, 10 - Bíblia Católica Online
1 miesiąc temu / oj tam
 
Mike, piszesz: "Wstrząsnęło mną to, że hoduje się miłe zwierzaki tylko po to, by je zabić i zjeść". A nie wstrząsnęło jeszcze tobą to, że uprawia się miłe i śliczne roślinki tylko po to, by je zabić i zjeść? Jeśli nie, to uświadom sobie że od ponad pół wieku jesteś hipokrytą.
1 miesiąc temu / do Mike
 
Jestem wegetarianinem od grubo ponad pół wieku. Wstrząsnęło mną to, że hoduje się miłe zwierzaki tylko po to, by je zabić i zjeść. Lekarze ostrzegali wtedy, że bez białka zwierzęcego mogę zapaść na różne schorzenia. Wykręcali się, kiedy pytałem,czy nabiał nie może dostarczyć tego białka. Postawiłem na swoim i konsekwentnie nie spożywam mięsa przez prawie całe życie. Pewne moje wątpliwości budził nabiał, który wszakże nie rośnie na polu, lecz jest produktem zwierzęcym i może wiązać się z cierpieniem. Prawdziwą rewelacją była dla mnie informacja, że dwóch naukowców pochodzenia hinduskiego, wytworzyło kolonię drożdży, które produkują mleko identyczne z krowim. Pierwotnie nazwali je muufri, choć teraz mają inną nazwę i uruchamiają działalność komercyjną. Wydaje się, że w ten sposób przyczynili się do tworzenia systemu wytwarzania pełnowartościowej żywności, np w bazie marsjańskiej.
1 miesiąc temu / Mike
 
Mówisz tylko za siebie i tobie podobnych, gdy stwierdzasz że nic sobie z podobieństwa do Pana Boga nie robisz. Jeśli człowiek zabija zwierzęta w pożytecznym celu pożywienie, ochrona przed ich szkodliwymi działaniami, a na dodatek zabija je w sposób minimalizujący cierpienie, to nie ma w takim postępowaniu nic złego. A poza tym, czemuż to hipokrytko troszczysz się tylko o zwierzęta, a nie troszczysz się tak samo o rośliny, co?
1 miesiąc temu / do hipokrytki
 
To może warto aby autor tego "oburzonego" tekstu sprawdził "Dobrą Fabrykę" i to, co ten facet robi dla najbiedniejszych i porzuconych w Afryce...
1 miesiąc temu / Monika
 
Wszystko to jest ciekawe ale dlaczego zwierzęta zjadają jedne drugie. Czyż organizm zwierząt głównie nie powstaje z roślin. Materia jaką obecnie posiadamy nie wejdzie do nieba/ulegnie rozpadowi/ gdyż tam będziemy posiadali ciało uwielbione inne niż obecnie. Pewnie odpowiada na to fizyka ale trzeba ją dobrze poznać.To będzie ciało coś w rodzaju pola elektromagnetycznego. Pamiętajmy że Jezus /oraz inne dusze/ przenikał przez ściany.
1 miesiąc temu / Wojtek
 
No to sobie ten człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boga nic z tego podobieństwa nie robi. Panować miłosiernie nad poddanymi? Dbać o poddanych? Nic z tych rzeczy. Tylko nad ludźmi Bóg ma panować miłosiernie, a my... sztućce w dłoń i heja. Dobry pasterz życie swoje oddał za owce, człowiek prowadzi owce, by je zabijać, chociaż wcale nie musi. Między Bogiem a człowiekiem są jeszcze anioły, mimo to Bóg potrafi troszczyć się o dzieło mniej doskonałe. Ludziom przekonanie o wyższości nad zwierzętami blokuje bardzo często empatię na cierpienie, ewidentne cierpienie istot czujących. Istot oddanych ludziom pod panowanie. Czy ludzi to panowanie nie zobowiązuje?
1 miesiąc temu / do Kasi
 
Człowiek jest najważniejszy, bo jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga, Nic i nikt tego nie zmieni. Wasze odczucia zachowajcie dla siebie bo to jest śmieszne podejscie,. Pan Bóg powiedział: czyńcie sobie poddanymi wszystko co jest stworzone dla was. Zwierze ma wyłacznie instynkt a nie dusze. Tylko człowiek posiada duszę.
1 miesiąc temu / Kasia
 
Widzę, że kolejną osobę bez zdolności logicznego myślenia boli, że ktoś inny nie jest hipokrytą. Bo zjedzenie potraw z roślin to jest bestialstwo i wasze gadanie tego nie zmieni. A jeśli nadal masz ochotę być hipokrytką, to zamilcz i wstydź się że jesteś wobec roślin takim potworem.
1 miesiąc temu / do Kaja
 
Widzę, że kolejną osobę bez empatii boli, że ktoś inny ją ma. Tak- zjedzenie steka to jest bestialstwo i wasze gadanie tego nie zmieni. Bierzcie przykład z pana Hołowni, a jeśli nie masz na to ochoty autorze "artykułu" to zamilcz. Ludzie wstydźcie się zwierząt! i tak one mają duszę, czują i są dobre- kto pozwolił je krzywdzić? Nie wiem, ale wiem, że mają piekło na ziemi przez takich właśnie potworów jak wy.
1 miesiąc temu / Kaja
 
Ten ?Bóg?, w którego niby wierzy Hołownia wzgardził Kainowymi ?płodami roli?, a przyjął Ablowe ?pierwociny z trzody i z ich tłuszczu?. Tyle w tej sprawie.
1 miesiąc temu / mr
 
wszystko jest dziełem stwórcy-----,kto zabija dla przyjemnościpolowania dla trofeum,złe traktowanie stworzeń,nawet tych maluczkich.Dlaczego w Starym testamencie było zabronione spożywanie krwi,oraz trzody chlewnej.Każde stworzenie ma duszę,Człowiek ma dodatkowy przywilej duszy nieśmiertelnej.Ja obecnie nie jadam żadnego mięsa od 4 lat i czuję się dobrze.
1 miesiąc temu / E story
 
Kiedy wreszcie usuniecie ten artykuł i zdjęcie. Pozwólcie mu odlecieć w NIEBYT jego chorej wyobraźni. A jak nie to wydrukujcie fragmenty jego heretyckiej książki :" Bóg życie i TWÓRCZOŚĆ" będzie ciekawiej.
1 miesiąc temu / iskierka
 
a jaki stosunek ma Hołownia do ryb bo z tego co wiem to chleb i ryba to podstawowe jedzenie tamtych czasów w tym regionie a dzisiaj lewactwo głosi nie zbijaj karpia bo on na świętą
1 miesiąc temu / no
 
no jestem w szoku wreszcie ktoś ocenił tego pana bo już myślałam ze Pch 24 daje nam go za wzór z czym ja się nie zgadzam całkowicie i liczę ze i DEON się opamięta
1 miesiąc temu / kiki
 
Nie macie pojęcia o miłości wiec nie wypowiadajcie sie o Bogu. Brawo dla Szymona za genialna książkę!
1 miesiąc temu / marcin
 
Przez większość dni może.
1 miesiąc temu / Konrad J. Turzy
 
Syznon, jako czołowy funkcjonariusz frontu m marksistowskiego wie. On wie. jeszycze nie wie, źe nic nie wie.
1 miesiąc temu / Rzsyard
 
@hiob Może Ci to wystarczać, owszem. Co komu wystarcza, zależy od jego woli. Interpretujesz tak, by było jak najbardziej zgodne z Twoim pragnieniem. Jednakże jest to opis symbolicznej wizji, której znaczenie zostało wyjaśnione kilka wersów dalej, a mianowicie, że Bóg miłuje prawych ludzi niezależnie od rodu. Wg Piotra wizja ta oznacza, że żadnego człowieka nie należy nazywać skalanym albo nieczystym. Zresztą symbolicznie Jezus ciało swoje i krew swoją dał nam do jedzenia i picia, nie jest to jednak nakaz kanibalizmu. Podobnie i wizja senna Piotra nie jest dosłownym nakazem, lecz symbolicznym - nie nazywaj nikogo nieczystym, nie gardź obcym człowiekiem.
2 miesiące temu / Dariusz Kazańs
 
Mnie tam wystarczy NAKAZ Jezusa skierowany do Piotra: ?Zabijaj, Piotrze i jedz!? ... ?Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił?. DZ 10, 12-15. Skoro Bóg nie zabrania, a wręcz nakazuje, to po co się szarpać w jakieś dyskusje...
2 miesiące temu / hiob
 
Bóg jest nieporównywalnie bardziej wyższy od człowieka, niż człowiek od wieprza, a jednak mamy nadzieję, że nie będziemy tylko materiałem do wykorzystywania. Liczymy na to, że nasz Pan będzie panował nad nami miłosiernie. Uwzględni naszą nieświadomość Jego mądrości i tajemnic i nie użyje nas jak zabawki czy przedmiotu. Pamiętamy, że zostaliśmy powołani do naśladowania Boga? Jak można więc beztrosko apelować "sztućce w dłoń i do mięsa!" jeśli nasze panowanie nad zwierzętami tak dalece różni się od panowania Boga nad nami? Druga sprawa warta przypomnienia - Bóg po stworzeniu przeznaczył człowiekowi na pokarm płody rolne. Dopiero po potopie i po konstatacji, że człowiek jest zły, oddał mu na pokarm również zwierzęta, je zaś obdarzył strachem przed ludźmi, by mogły nas unikać. Przez wzgląd na zło nasze dał nam jeść mięso, przez wzgląd na zatwardziałość serc dał rozwody. Do rozwodów jednak nie podchodzimy z takim entuzjazmem. A tak cieszy jedzenie mięsa? Limit znaków...
2 miesiące temu / Dariusz Kazański
 
Cóż mi do tego co kto zjada? Jakiż tu problem widzita, nie mam pojęcia. Zacznijta Ludziska samodzielnie myśleć!
2 miesiące temu / antymatoł
 
nie rozumiem pojęcia znęcania się nad zwierzętami, żeby jeść z nich mięso. Przecież zwierzęta po to są nam dane aby to mięso z nich jeść, tak jak ryby, wcześniej ludzie udomowiali zwierzęta, korzystali z ich sierści, skór żeby robić odzienie dla siebie. To chyba teraz takie dziwaczne czasy nastały,że się męczy zwierzęta albo że jest wrzask o sposób zabicia świni, ale przecież ludzie to jedzą! Coś trzeba jeść!
2 miesiące temu / inna
 
Książki Hołowni są nieszkodliwe. Nie mogą nikomu namieszać w głowie. Ktoś, kto sięga po taką lekturę musi już mieć tak namieszane, że bardziej się nie da.
2 miesiące temu / Piotr
 
Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty \\ Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty \\ Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął,\\ Wzdął policzki jak banię, w oczach krwią zabłysnął,\\ Zasunął wpół powieki, wciągnął w głąb pół brzucha \\ I do płuc wysłał z niego cały zapas ducha, \\ I zagrał: róg jak wicher, wirowatym dechem \\ Niesie w puszczę muzykę i podwaja echem. \\ Umilkli strzelcy, stali szczwacze zadziwieni \\ Mocą, czystością, dziwną harmoniją pieni. \\ Starzec cały kunszt, którym niegdyś w lasach słynął, \\ Jeszcze raz przed uszami myśliwców rozwinął; \\ Napełnił wnet, ożywił knieje i dąbrowy, \\ Jakby psiarnię w nie wpuścił i rozpoczął łowy.
2 miesiące temu / Rys
 
Czytając książki Hołowni na pewno człowiek traci wiarę. Język i poziom słowotwórczy są dalekie od standardów w sztuce pisania i opisywania rzeczywistości wiary. Jeden wielki chaos i przemocowe traktowanie człowieka w sferze dotyczącej teologii.Trudno się dziwić, skoro ten człowiek narzucając innym swoje zdanie jednocześnie eliminuje cię z dyskusji lub traktuje na z góry na przesądzonej pozycji.
2 miesiące temu / do mao
 
Jak można Sz. Hołownię spostrzegać w kategoriach publicysty katolickiego skoro pracuje on w masońskiej, lewackiej telewizji TVN? Pozostawię to bez komentarza
2 miesiące temu / kwachu
 
Pan Hołownia jest też z woli proboszczów warszawskich osobą prowadzącą rekolekcje. W czasie ostatniego adwentu prowadził rekolekcje u reformatów przy ul. Senatorskiej w Warszawie. Nie byłam, nie wiem czym zachwycił słuchaczy. Wiem tylko, że ojciec zapraszający powiedział, że adwent to nie czas pokuty, a czas radości. W moim małym, zaściankowym mózgu zapaliło się czerwone światło: To dlaczego ten fioletowy kolor, w który przyodziewa się kapłan? Wolałabym widzieć na ambonie jakiegoś mało uczonego, ale żarliwego w świętej wierze katolickiej księdza, niż kontrowersyjnego celebrytę.
2 miesiące temu / mao
 
Nie mówmy, że wszystkie zwierzęta są dręczone a każdy rolnik/hodowca to zwyrodnialec, który je męczy. Przepisy dotyczące dobrostanu zakładają, że każde zwierzę musi być wolne od głodu i pragnienia, od bólu i zranień, wolne od dyskomfortu, od strachu i lęku, może realizować swoje - charakterystyczne dla gatunku - zachowania. Każdy rolnik / hodowca ma obowiązek tego przestrzegać i tak się dzieje. Jednostkowe przykłady wynaturzeń - bo są przypadki znęcania się nad zwierzętami - nie mogą być uogólniane. A co do jedzenia mięsa, to Homo sapiens jest wszystkożerny. Wskazują na to: uzębienie, specyfika trawienia w przewodzie pokarmowym, brak możliwości syntezy witamin z grupy B i niektórych aminokwasów tzw. egzogennych, jest także żywicielem ostatecznym np. tasiemca. Dlatego jadł i zawsze będzie jadł mięso i inne produkty pochodzenia zwierzęcego. Eliminacja ich z diety człowieka powoduje różnego rodzaju niedobory i schorzenia.
2 miesiące temu / M_X
 
Pan Bóg powiedział WYRAŹNIE że możemy jeść mięso zabitych zwierząt: "Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie. Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko. Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia" Rdz9,2-4
2 miesiące temu / do katolik weganin z wyboru
 
A tam zaraz raka. Żywność ogólnie jest straszna. Producent mięsa czy plastiku oszczędza na dosłownie wszystkim. A raka można mieć od chińskiej zabawki, gdzie główka lalki ma przekroczone normy chemii ponad 400 razy. Kupujący nie ma pojęcia, w czym chodzi, co je, czym oddycha. Mięso to tylko jeden z czynników. Nie ma co panikować.
2 miesiące temu / Jan
 
Myślę, że wszystko mi wolno, "ale nie wszystko przynosi korzyść". Jako katolik mogę jeść mięso, ale po co,skoro opłakane skutki współczesnej diety widać gołym okiem?Gdzie nie spojrzysz, ktoś ma/miał raka, zawał, wylew. Skąd się to bierze? Tak jak szklanki same się nie tłuką, tak choroby nie biorą się znikąd. Jest jakaś przyczyna! Przecież nie ma dymu bez ognia! Kiedyś na raka umierali starzy ludzie, teraz umierają nawet małe dzieci. Gdyby mięso było takie zdrowe, to nie byłoby tylu chorób, śmierci, cierpienia. Ci, którzy powołują się na fragment z Dziejów Apostolskich, niech lepiej sięgną do Księgi Rodzaju i Księgi Daniela. W Księdze Rodzaju Bóg powiedział: "Umieściłem dla Was wielorakie rośliny (...) one dla Was będą pokarmem." (cyt. z pamięci). No właśnie- Bóg nie powiedział:"Umieściłem dla Was wielorakie zwierzęta - one dla Was będą pokarmem". Bóg powiedział wyraznie "rośliny"!! Daniel przez 10 dni jadł same jarzyny i lepiej na tym wyszedł niż mięsożercy!
2 miesiące temu / katolik weganin z wyboru
 
Wielu szuka szczęścia i Pana Boga ale nie wielu udaje się znaleźć RAJ i to na na ziemi w telewizji. Rzeczą jednak niezrozumiałą jest dlaczego p. Hołownia tak często odwołuje się do swojego życiorysu [powołania] i wiedzy religijnej w środowisku, które KPI z niego, z tego co mówi i robi jako >maskotka< celebrytów ośmieszając Kościół. Jak wiadomo podstawą tego ziemskiego RAJU są PIENIĄDZE.
2 miesiące temu / iskierka
 
Artykuł niedopracowany.Ostatnie zdania napisane jako kiepskie podsumowanie.Dużo jest w Piśmie Świętym o poście,więc te sprawy są bardzo istotne,bez modlitwy i postu nie można wyrzucić niektórych duchów.Obecni wegetarianie grzeszą przede wszystkim snobizmem żywieniowym-jakieś jagody z drugiego końca świata i martwienie się zbytnio co mają jeść i pić,ale dotyczy to mięsożerców również.Warto poczytać o grzechu obżarstwa.W naszym XXI wieku dogadzamy za bardzo zmysłom,i trosce o jak najdłuższe życie tu na ziemi,zamiast o przypodobanie się Bogu.
2 miesiące temu / kasiakasia
 
Jest na youtube ciekawa dyskusja Cejrowskiego z Chołownią w której ten drugi otwarcie mówi o poparciu dla aborcji.
2 miesiące temu / Janusz
 
Mało treści, dużo epitetów, nagięć, nadinterpretacji. Dziennikarz powinien umieć przedstawić sprawę, choćby nawet ze swojego punktu widzenia, ale nie narzucać interpretacji w tak nachalny sposób.
2 miesiące temu / Wojtek Sontag
 
Przecież Pan Jezus jadał mięso i ryby. My mamy Go naśladować. Wiec nad czym się tu rozwodzimy? Może lepiej niech najpierw Hołownia wskrzesi kilku zmarłych, a dopiero potem niech wprowadza zmiany w odżywianiu katolików i rozpoczyna publiczne nauczanie i prezentowanie swoich teorii.
2 miesiące temu / Konrad
 
to pitolenie i pierdoły.
2 miesiące temu / kolo
 
"Nie chodzi o to, żeby bagatelizować alarm, jaki Hołownia podnosi w kwestii znęcania się nad zwierzętami." Otóż właśnie tym zdaniem i tym artykułem, drogi Autorze bagatelizujesz tę sprawę. Hołownia zwraca uwagę na bardzo wiele rzeczy, które, moim zdaniem, warto podkreślać, również w Kościele. I może tak warto się odnieść do jego książki? Zrobić teologiczny komentarz, ewentualnie merytorycznie odnieść się do błędów, wydobyć to, co warte podkreślenia. A nie - wyrzućmy do kosza, bo to Hołownia, TP, tefałen, lewactwo i modernizm. Artykuł pisany jest z perspektywy: nie lubimy Hołowni, to mu dowalimy. Manipulacja niegodna katolika, czytam taki artykuł na portalu, który lubię, z ogromnym żalem i niesmakiem. Apeluję o rzetelne uprawianie publicystyki. Apeluję do katolickiego sumienia.
2 miesiące temu / Ela
 
Zgadzam się zdecydowanie
2 miesiące temu / Bogumila
 
@Krzysztof. Autor napisał o psu w budzie, a nie na łańcuchu! Ale buda też pewnie ci się nie podoba. To wyobraź sobie, że mój przygarnięty pies (ogromny mieszaniec) nie potrafił i nie chciał odnaleźć się w domu i większość swojego życia spędził w budzie na ogrodzie. Nie uważam, żeby działa mu się jakakolwiek krzywda.
2 miesiące temu / Anaja
 
Zjedzenie steka to z pewnością nie bestialstwo, ale trzymanie psa na łańcuchu - to grzech, panie Tomaszu. Bo bez względu na to, jak sobie z zamiłowania do podziałów podzielił dusze Akwinata i gdzie umieścił duszę psa, pies ma ma uczucia i emocje, a Najwyższy z całą pewnością nie stworzył psa po to, żeby cierpiał z ręki człowieka uczuc i emocji pozbawionego.
2 miesiące temu / Krzysztof
 
"Katocelebryta". "Współczesny świat stawia nam bowiem znacznie poważniejsze wyzwania moralne niż kawałek steka". Ciekawy artykuł. Wyważone wnioskowanie z lekkim humorem w tle, bez niepotrzebnej agresji wobec Hołowni. Tak trzymać Panie Tomaszu!
2 miesiące temu / jac610
 
"Boskie zwierzęta"??? Przecież to bluźnierstwo. To nie jest żaden Katolik tylko neo-marksista. Chciałem napisać, że mówi jakby się najadł szaleju, ale to by trochę pomniejszało jego winę.
2 miesiące temu / Zbygniew
 
Do Jozue. A niby W którym zdaniu autor nie pisze prawdy? Od kilku lat przyglądam się działaniom Hołowni i powtarzam jeszcze raz że Duch Święty przez niego nie przemawia.
2 miesiące temu / Witja
 
Moim zdaniem słuchanie Hołowni może przynieść więcej szkody niż pożytku. On usprawiedliwia grzech aborcji, rozwodów itp a ostro krytykuje spożywanie mięsa.Sankcjonuje grzech grzechów.Jego książki niosą chaos, kłamstwo i przymus przyjmowania tego co ona ma w głowie, to nie jest nic dobrego.Samo założenie fundacji przytrafiło mu się mimochodem, gdyż nie chciał wydać swoich pieniędzy nad czym bardzo biadolił. Najgorsze jest to , że on to robi za pomocą internetu i uważa że to jest dobro, a to jest zwykła składka nic poza tym.
2 miesiące temu / anty świadectwo.
 
Jeżeli w tym co naucza jest chociaż 10% trucizny to cała jego nauka pochodzi od złego. To 10% zepsuje pozostałe 90 dobrego. Obserwując Hołownię i jego wypowiedzi mogę stwierdzić jednoznacznie że u niego dobrego jest znacznie mniej od owych 90%. Zresztą TVN by go nie trzymał gdyby szkodził bezbożnikom a nie prawym katolikom
2 miesiące temu / Witja
 
Szanowny autorze, dawno nie zniesmaczył mnie żaden tekst tak jak pański. Rozumiem, że można mieć różne podejścia do kwestii jedzenia mięsa, ale to, co pan zrobił, to infantylne obrzucanie błotem innego chrześcijanina, człowieka, osoby wrażliwszej niż pan, której nie jest obojętne życie zwierząt. Pan Hołownię najzwyczajniej w świecie złośliwie obgaduje, by nie powiedzieć mocniej. Innymi słowy, mówi pan fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu, ciesząc się z tego. Jest pan złośliwy i niemerytoryczny. I w stu procentach ideologiczny. I pan w takim stanie ducha przyjmuje komunię? Co to ma wspólnego z Jezusem i jego naukami? Mówię o Jezusie realnym, a nie zbezczeszczonym przez skrajnie prawicową nienawiść.
2 miesiące temu / Jozue
 
W bredniach pana Hołowni widać jak na dłoni, czym grozi dłuższe przebywanie w Słoikowie prostego chłopaka z Podlasia.
2 miesiące temu / nemo
 
Hołownia zniewieściały wilk w owczej skórze ... jego "wiara" a raczej wiarusia pełna jest dziwnych nijakich opowiastek o niczym nie zgodnych z ewangelią Jezusa Chrystusa oczywiście. Coś z nim nie tak , próbował w swoim życiu dwa razy seminariów i za każdym razem uciekał jak by go diabeł gonił . Całe życie związany z GW Njusłikiem , TVałenem itp
2 miesiące temu / Jack Em
 
Hołownia dziwna jest.
2 miesiące temu / Grażyna
 
Teraz Pan atakuje autora, a on ma świętą rację. Człowiek jest wszystkożerny i wszystko jeść powinien. Oczywiście należałoby zwrócić uwagę na sposób "produkcji" (używam tego słowa celowo) zwierząt. Ostatnio widziałam filmik z zakładu , gdzie na świat przychodzą kurczątka- masakra! Jednak prawdziwy katolik powinien zajmować się sprawami najważniejszymi, nie szukać zastępczych tematów. Europejczycy narzekają na starzenie się społeczeństwa i jednocześnie mordują własne dzieci. Hipokryzja do potęgi "n".
2 miesiące temu / Do Katolik
 
CO2 pobierają rośliny, wiec nie powinnismy martwic się usowaniem co2, ale iloscią roslin, które to co2 potrzebują...
2 miesiące temu / @Stanislavus
 
Nie rozumiem czemu tak w oczy kole że ktoś może być wrażliwy na cierpienie zwierząt. Ale najgorsze dla mnie jest przypisywanie złych intencji komuś kto chce zrobić coś dobrego
2 miesiące temu / Edyta Edyt
 
Jeżeli przyjrzeć się CAŁOŚĆI tekstu biblijnego, to nie ma czegoś takiego jak "nakaz" lub "zakaz" jedzenia mięsa. Z punktu widzenia Starego i Nowego Testamentu można wyróżnić tu kolejno przynajmniej trzy kluczowe momenty: 1. Stan stworzenia w Raju (ewidentnie człowiek nie spożywa mięsa) 2. Stan po potopie, czyli po przymierzu Boga zawartym z Noe (dopuszczenie spożywania mięsa zwierzęcego) z wyjątkiem 'zwierząt nieczystych' 3. Pan Jezus, jako praktykujący Żyd, spożywa mięso (chociażby baranka paschalnego); podaje do jedzenia ludziom ryby, a w Dziejach Apostolskich w wizji św. Piotr widzi, że 'wszystkie zwierzeta są czyste' i może spożywac mięso od nich pochodzące. Powyższe fakty mówią, że chrześcijanin może, choć nie musi spożywać pokarmów pochodzenia zwierzęcego, a wszelkiego rodzaju zatargi między wegetariańsko/wegańską wizją a wizją 'wszystkożerców' nie powinny mieć miejsca (por. Rz 14, 2-6; Rz 14, 17-18).
2 miesiące temu / Heja
 
A co z tym CO/2-który wydzielają i produkują wszystkie istoty żyjące i Nasz Ziemia po przez wulkany ? Zwłaszcza na granicy czasu kończącego się Starego Roku i rozpoczynającego się Nowego Roku, ile to gazów i cząstek trujących się unosi do powietrza, hałasów, które muszą znosić zwierzęta znajdujące się wśród "cywilizowanego i PO(stepowego) człowieka.Wówczas to wszystko co obdarzone jest darem zmysłu słuchu i wzroku chowa się w "mysią dziurę", bo buda dla psa nie zabezpiecza przed tymi zgryzotami. I co ...? Narasta to z roku na rok i się potęguje.Starożytność i Średniowiecze to był "Raj na Ziemi" w st. do tego co jest dzisiaj.Koniec Świata dla Wszystkich zwierzątek, ale celebrytom to jest ten teges ... No bo odbywa się to kosztem podatnika. Ja jak PO(myślę) tylko o tym to wpadam w hibernację. Świat może zwariował jak mówił pradziadek. Z Panem Bogiem ...).
2 miesiące temu / Stanislavus
 
Czasami należy uważać, ponieważ za pięknymi słowami kryje się zmiana kierunku ku protestantyzmowi...
2 miesiące temu / Opty
 
Po pierwsze, modlitwa nie moze byc obowiazkiem bo jako taka nie podoba sie Bogu, ale potrzebą. Po drugie, juz w ogrodzie eden sam Bog uczynil okrycia ze skor dla pierwszych ludzi. Po potopie sam nakazal spozywanie miesa. Wiec po co ta debata? Jasne krzywdzic nie wolno, ale jak najbardziej maja sluzyc nam ku pozywieniu czy okruciu... Kto ma z tym problem niech poczyta Biblie, a ona rozwieje jego watpliwosci.
2 miesiące temu / Jfkk
 
Jeśli piszesz "Nie ma żadnej różnicy między zwierzętami a ludźmi" z własnej perspektywy - OK, przyjmujemy do wiadomości. Nic dziwnego że nie potrafisz zrozumieć ludzkiej argumentacji.
2 miesiące temu / do Robert
 
@ Ewa : Czy widziałaś dzieła Szymona Hołowni , czy tylko znasz je z opowiadań? A moze nie wolno pytac o takie rzeczy ? W Ewangelii jest napisane , że osoba bębniąca o swojej jałmużnie w tym momencie odbiera swoja nagrodę. Czy do ciebie dociera , że uzywając dobroczynności Szymona Hołowni jako argumentu maniupulujesz swoimi rozmówcami . Przekładając na ludzki traktujesz swoich rozmówców przedmiotowo. Starasz się przesunąć dyskusje w sferę emocji , gdzie jak sądzisz juz wygrałaś . Kto z prostych komentatorów ma osiągi porównywalne z Hołownią . Co najwyżej ktos pomógł sasiadowi itp. Postulat zakazu spożywania mięsa oznacza zagładę znacznej części obecnie żyjących ludzi . Po ludzku to jest ludobójstwo . Szymon Hołownia uczestniczy w planie , który ma doprowadzić do zagłady znacznej części ludzkości .Robi to swiadomie . Wywoływanie w ludziach poczucia winy z tego powodu , że żyją w obecnych czasach, realzowania obłąkanego ludobójczego planu,jest potworną zbrodnią
2 miesiące temu / Mirek
 
@Antoni - A kto wstawi się za dręczonymi i torturowanymi roślinami? One też czują. Udowodnione naukowo!
2 miesiące temu / Ewa
 
Jak można krytykować kogoś kto nie chce aby zwierzęta były zabijane dla zaspokojenia kubków smakowych.
2 miesiące temu / Angelika
 
Rozumiem, że autor tego tekstu uważa, że nie ma nic w złego w torturowaniu i zabijaniu zwierząt takich jak psy, świnie, koty, kurczaki itd.?
2 miesiące temu / Antoni
 
Byłam na spotkaniu z Szymonem Hołownią w kościele. Zgodzę się z tym, że mamy inne problemy jak jedzenie czy niejedzenie mięsa ale Szymon Hołownia przestawił najpierw jak wygląda człowiek wg Ewangelii , jakie są nasze zadania, jak wygląda modlitwa , Jego modlitwa. Dał do zrozumienia, że człowiek nie żyje dla siebie , żyje dla drugiego człowieka, ma obowiązki, które musi dźwigać . Modlitwa jest też wypełnieniem swoich obowiązków, świadomie musimy wiedzieć, że robimy coś dla drugiego człowieka, nie myśleć tylko o sobie. Każdy ma jakieś zadanie do wykonania na ziemi, Szymon ma swoją fundację, pomaga ludziom w Afryce i nie tylko, robi wiele dobrego i dzięki Bogu za takich ludzi, oni są bardzo potrzebni, zauważają drugiego człowieka, są odważni . Szymon nie boi się jechać tam , gdzie panuje głód, choroby, zakłada szpital , pomaga tysiącom dzieci w Afryce, potrafi pomóc bezdomnemu, chce lepiej , wyżej. Głosi, że co masz zrobić dziś zrób dziś , jutra już może nie być.
2 miesiące temu / Ewa
 
@Lola - ale jak nakarmić brzuch nie krzywdząc roślin? Przecież one też cierpią, gdy są zarzynane. Jest udowodnione naukowo, że rośliny czują, gdy są zjadane (sic!). Argument, że czują mniej, niż zwierzęta - mnie nie przekonuje.
2 miesiące temu / Ewa
 
To ten z dawnej RELIGII TV? Nic dziwnego,że nie może wrócic do siebie i już uznał się za misjonarza? Idźcie i czyńcie sobie ziemię poddaną. Poddaną wg prawa Bożego Dekalogu. Bez interpretacji. Gadatliwośc i pustosłowie wszechobecne. Pycha idzie przed upadkiem?
2 miesiące temu / Jerzy
 
Schabowy mniam mniam ;) a pan hołownia jeść mięska nie musi więcej dla nas ;)
2 miesiące temu / X
 
Ależ nikt tu nie twierdzi, że wegetarianizm jest czymś złym. Chodzi tylko o to, że ktoś, kto nie jest wegetarianinem, nie staje się z automatu oprawcą zwierząt. Po prostu - kto chce - może sobie być wegetarianinem, a kto nie chce - nie musi. Ludzie dajcie żyć. Panie Hołownia - daj pan żyć innym. Ludziom. :)
2 miesiące temu / Maja
 
Nie ma żadnej różnicy między zwierzętami a ludźmi. Dajemy sobie prawo do krzywdzenia i jedzenia zwierząt bo tak nam kazał Bóg. To jedyny argument w artykule i komentarzach. To przypomnę, że byli i są tacy ludzie, którym ich Bóg dał prawo zabijać innych ludzi bo według nich ci inni ludzie nie mają duszy. Argument równie dobry.
2 miesiące temu / Robert
 
Pani Lolu, widzę, że Hołownia, Biedroń i inni współcześni nosiciele zamętu mają na pani spory wpływ. A może tu już nadchodzą czasy ostateczne? Zamęt jest niezły, prawda?
2 miesiące temu / katopol
 
Uważam, że nie jedzenie mięsa nie jest niczym złym, pan Bóg dał nam mnóstwo pokarmu różnego gatunku, można obejść się bez krzwdzenia zwierząt by na karmić brzuch.
2 miesiące temu / Lola
 
Dziękuję za ten tekst. Dodałabym jeszcze, że przecież Pan Jezus jadł mięso, więc wegetarianizm po prostu nie jest dobry. Wegetarianizm nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem!
2 miesiące temu / Ewcia
 
Sz.Hołownia, celebryta skompromitowanego Powszechno-Tygodnikowego Kościoła Łagiewnickiego,brnie w kolejne absurdy swych chlebodawców. Masoneria idąc za ciosem (nie odpartym przez nikogo) wymurowania swego kultowego symbolu w Bazylice Miłosierdzia i umieszczenia w nim Tabernakulum, wywraca boży porządek na ziemi,głosząc idee wegatarianizmu. Zabiegany i zapewne zziajany redaktor, nie znalazł czasu na przeczytanie kilku wierszy z Księgi Rodzaju 9.1-12, by dowiedzieć się,ze po ustąpieniu Potopu, Bóg powiedział do Noego: wszystko co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie, zostały oddane wam we władanie (jako papu),abyście zaludnili ziemię.
2 miesiące temu / normalny ll
 
Ale w ogóle to w czym problem? Jeden je mięso i dobrze mu z tym, drugi jest wegetarianinem i też trzeba mu dać żyć. Powody tego są różne: jeden ma dietę, drugi wyrafinowany smak, trzeci filozofię. Po co z tego robić wielkie halo?
2 miesiące temu / TZ.
 
Dobry tekst. Problem jest jednak szerszy. 1. Jeżeli chodzi o samego Hołownię, to nawet zakładając dobrą wolę, widzi się pomieszanie zyczeń Autora z nauczaniem Kościoła. Np. go, co pisał o karze śmierci po prostu nie było prawdą. 2.Pomijąjac synkretyzmy, czy nie możemy jednak uznać, że spożywanie zwierząt jest jakby ustępstwem dla człowieka po Upadku?
2 miesiące temu / SymeonNT
 
Najlepsza Polska Telewizja TVN,TVN-24 , Polsat oraz.... prowadzona przez ks. Sowę Religia TV - tak była parę lat temu reklamowana w Amerykańskiej Częstochowie . Chwała Panu,że tylko do 2015r. Również swoje miejsce prócz ks. Sowy w Religia TV miały autorytety m.in.Petru a także Szymon Hołownia! Jakie wartości chrześcijańskie miał do przekazania widzom? To oni mieli"kształtować" nas i nową katolicką religię ? W jakim kierunku? Widać po owocach?
2 miesiące temu / Michał
 
Sprawdz.twi
2 miesiące temu / Jadwiga Jakubow5
 
Fachowo się to nazywa wprowadzenie do komunizmu międzygatunkowego. Czyli doprowadzenie do stwierdzenia że wszystkie żyjące 'stworzenia' są równe. Raz doprowadziwszy człowieka na równy poziom ze zwierzętami, łatwo będzie obrócić argumentację i zastosować (bez)prawo zwierząt do ludzi. Jak np. schorowanemu i cierpiącemu koniowi przecież weterynarz pomoże i da usypiający zastrzyk, skoro człowiek=zwierzę to i człowieka też można zabić. A kolejnym etapem jest, będzie stwierdzenie że rasa ludzka to zwierzęta i potrzebni nam sa 'lepsi' panowie. albo z kosmosu albo Ci ulepszeni (...) Tyle w temacie. Strategia prosta jak drut.
2 miesiące temu / komunizm_międzygatunkowy
 
Kiedyś Hołownia był prowadzącym dziennikarzem w Religia TV i zaprosił do programu Pana W.Cejrowskiego. Kiedy Hołownia zwrócił się do Cejrowskiego "MY Katolicy" Cejrowski natychmiast się odciął od tego i wskazał, że między nim a Hołownią nie ma żadnego wspólnego MY. Cejrowski zarzucił Hołowni, że nie walczy o dzieci nienarodzone, że jest za zgniłym kompromisem aborcyjnym. Z kolei Hołownia zarzucił Cejrowskiemu pychę. Przenikliwy Cejrowski już wtedy zauważył, że wypowiedzi Hołowni w wielu tematach odbiegają od Ewangelii i nauczania KK. Artykuł jak najbardziej na miejscu.
2 miesiące temu / Imer
 
Pan Hołownia dobrze zrobi, jeśli przeczyta fragment "Dziejów Apostolskich" [Ap 10, 9-16]. W widzeniu głos z nieba rzekł głodnemu Piotrowi, gdy ten zobaczył "zwierzęta czworonożne, płazy naziemne i ptaki powietrzne", "zabijaj Piotrze i jedz". Pytanie: czy katolik powinien jeść mięso, świadczy o tym, że tenże "katolik" nie zna Pisma Świętego.
2 miesiące temu / normalny
 
"Pan Jezus jadł mięso ,ale Hołownia widać wie lepiej" ...... Pan Jezus jadał bardzo mało mięsa (prawie w ogóle), bo było ono okropnie drogie. Ludzie w tamtych czasach prawie wcale mięsa nie jedli. Tu nie chodzi o to aby obrażać i podważać autorytet pana Hołowni, a o to, że tam gdzie bieda i brak mięsa tam zerowa ilość zachorowań na raka, miażdżycy, zero udarów, zawałów itp. Wystarczy trochę po-googlować. Niech on sobie podpina swe ideologie, a my musimy stanąć obok i poszukać pozytywnych stron jego gadania. Kiedyś jeden taki powiedział, że to słońce okrąża ziemię. A jeszcze inny, że cukier krzepi (dziś wiadomo że wywołuje stany zapalne), inni że sól drogowa jest nieszkodliwa do spożycia ( kilka lat jedliśmy ). Ale do nas należy wybór. Niech sobie gada co chce.
2 miesiące temu / OKO
 
Hołownia ma od dawna "parcie na szkło". Takich wyskoków z jego strony należy spodziewać się więcej. A szkoda, bo kiedyś był to całkiem rozsądny facet...
2 miesiące temu / Karol
 
Do czytelników przypominających o poglądach św. Tomasza na temat duszy dziecka: trzeba pamiętać że św. Tomasz w kwestiach medycznych powoływał się... na medycynę właśnie. Przypuszczenie o tym że dziecko otrzymuje duszę dopiero po 40 dniach nie wynikało z błędów teologicznych (konia z rzędem temu kto takowe u św. Tomasz znajdzie!), ale z ówczesnego naukowego konsensusu o tym, kiedy poczęty człowiek staje się człowiekiem. Święty Tomasz nie miał dostępu do badań genetycznych i innych nowoczesnych medycznych metod które przekonały lekarzy (niestety, bynajmniej nie wszystkich) że człowiek jest człowiekiem od samego początku. To zaś, że polegał na błędnej wiedzy, nie mając możliwości uzyskania prawdziwej wiedzy, nie powinno być argumentem przeciwko niemu.
2 miesiące temu / Jakub Majewski
 
Pan Jezus jadł mięso ,ale Hołownia widać wie lepiej
2 miesiące temu / ręce opadają
 
Hołownia może jeść nawet robale... zobaczymy jak będzie wyglądał za 20 lat. Niech tylko nie miesza ludziom w glowie.
2 miesiące temu / tretka
 
Odpłynął zbyt daleko od ziemi i stracił z nią kontakt.
2 miesiące temu / Jou
 
"Wielkomiejski wegetarianin i cyklista z radością oklaskuje już zapewne Hołownię" - panie Figura, co się pan bez powodów czepia cyklistów? Nie wszyscy cykliści są wegetarianami, nie wszyscy są lewakami. Krytykuje pan infantylne gadulstwo, a sam coś takiego uprawia.
2 miesiące temu / cyklista
 
To ciekawe, że tak radykalnie nie opowiada się przeciwko aborcji, która wyrządza rodzajowi ludzkiemu o wiele więcej zła.Podjął nośny temat w swoim stylu, prowadząc do większego zamieszania i niemalże siłowo argumentując swoje tezy.
2 miesiące temu / człowiek
 
"Bóg złożył w moje ręce odpowiedzialność za słabszych ode mnie ?braci mniejszych?. Nie powinienem robić im krzywdy, jeśli nie muszę. A dziś, w XXI wiek, naprawdę już nie muszę"
2 miesiące temu / Hołownia
 
Dobra książka polecam
2 miesiące temu / Mol ksiązkowy
 
św. Tomasz twierdził, że pełną duszę jaką mam ja , czy Ty , dziecko będące pod sercem matki osiąga dopiero w 40 dniu. Wcześniej w ramach rozwoju ma podobną jak rośliny, czyli skoncentrowaną li tylko na wzroście, następnie dochodzi do rozwoju duszy podobnie jak u zwierząt aż zamienia się na najwyższy etap jak u człowieka. Proszę, nie podawajcie tej tezy jako argumentu sprzyjającego zabijaniu zwierząt. Ktoś może to użyć jako argumentu na aborcję. Skoro zwierzę tylko z tego powodu można zabić, że ma duszę śmiertelną? No właśnie. P.s. nie jestem wegetarianinem
2 miesiące temu / prawie
 
Popieram 99% artykułu, dziękuję za wspaniałe wskazówki jak "odbić" argumenty letnich katolików. Co się nie zgadza? Otóż, proszę nie powoływać się na św. Tomasza a propos zwierząt, że ich dusza umiera wraz z ciałem. Pragnę zauważyć, że wspomina on też, że dziecko w początkowej formie ma duszę podobną roślinom - wegetatywną, mającą na celu tylko wzrost ciała. Kolejne etapy duszy przybywają wraz z rozwojem. Pisze też, iż dusza zawarta jest w genach pochodzących od ojca. Proszę spojrzeć do encyklopedii.
2 miesiące temu / prawie
 
Nieszczęśliwy człowiek
2 miesiące temu / andrzej
 
W samo sedno Pan trafił. Ateiści mówią to samo -jesteśmy tylko częścią natury, nie ma nikogo pod nami ani tez nad nami. Taki bełkot równości strasznie modny w tych czasach. Rzeczywiście jest tyle ważniejszych spraw o które dzis trzeba zawalczyć. I pan Hołownia mógłby się wykazać, ale to się niestety lepiej sprzedaje. A pozniej gubią nam się prawdziwe herioiczne postawy gdzie bycie katolikiem do niczego nie zobowiązuje. No to co się dzieje w Polsce patrzę ze Szkocji i widzę jak wielka jest walka duchowa w Kosciele w kraju, ile zagrożeń. Jak cały ten zachód naiwnie przyjmujemy. Dziekuje za Wasza działalność, otwieracie ludziom oczy. Niech Wam Wszechmogocy błogosławi i obdarza mądrością.
2 miesiące temu / Iwona
 
Panu Holowni brakuje bialka(zwierzecego) ktöre jest niezbedne do normalnego funkcjonowania komörek. Notabene-latwiej jest plesc o faunie i florze,plynäc nurtem zielonym niz przeslaniem ewangwlii:zbawienie,grzech,pokuta,zycie w przykazaniach Bozych,zycie wieczne.....
2 miesiące temu / X
 
Panie Hołownia, a nie lepiej to od razu przyznać się do Buddyzmu? Prościej, prawdziwiej i bez stresu, że wredni katole nie doceniają Pana poświęcenia.
2 miesiące temu / ma
 
Tym wszystkim "dobroludziom" zawsze przy każdej okazji odpowiadam: Czy już nie ma w RP ani jednego bezdomnego, głodnego, poniżonego itp. - kiedy już zlikwidujesz bezprawie i upodlenie wśród Rodaków, możesz jechać w świat tam nie starczy ci jednego życia, potem dopiero przejdź i mów o zwierzętach. Katolik powinien znać Dz 11; 5-10 "Zabijaj i jedz" aby w ogóle zabierać głos i to publicznie robiąc z siebie pośmiewisko.
2 miesiące temu / Andrzej BR
 
Oczywiście, każdy może mieć swoje poglądy. Najgorsze to, że ów Celebryta wygłasza nauki rekolekcyjne, w ostatnim adwencie np. w parafii Sw. Antoniego przy ul. Senatorskiej w W-wie. Tym niemniej budzi grozę pogląd, że pies może jeść mięso, a człowiek nie! Przypomnę z Dziejów Apostolskich: WIDZENIE PIOTRA. 9 Nazajutrz zaś, gdy oni byli w drodze, i zbliżali się do miasta, wszedł Piotr na dach, aby się modlić koło godziny szóstej.// 10 A gdy uczuł głód, chciał jeść. Gdy zaś oni przygotowywali, wpadł w zachwyt. // 11 I ujrzał niebo otwarte i jakieś naczynie, zstępujące, jakby wielkie prześcieradło, za cztery końce spuszczane z nieba ku ziemi.// 12 A były w nim WSZYSTKIE CZWORONOGI i płazy ziemne i ptactwo niebieskie.// 19 I stał się głos do niego: Wstań, Piotrze, zabijaj, a jedz. 14 Piotr zaś rzekł: Nie daj tego, Panie, gdyż nigdy nie jadłem nic pospolitego i nieczystego. 15 A głos znowu po wt?re do niego: Co B?g oczyścił, ty nie nazywaj nieczystym.
2 miesiące temu / Rys
 
Czytałem tą książkę, jest Katolikiem, nadal jem mięso. Pan Hołownia głównie skupia się na "przejadaniu" mięsa i jego marnowaniu. Jest to wtedy bezsensowna śmierć, zadana zwierzęciu "bo mnie stać". Ograniczmy przejadanie i marnowanie żywności. Ale to przecież jeden z grzechów głównych. Tylko warto o tym przypominać, a skoro ktoś to "odkrywa" to znaczy, że większość nie pamięta
2 miesiące temu / Aqq
 
To skoro cytujemy: "Zabijaj, Piotrze, i jedź!(...) Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił". A sprawa dotyczyła "zwierząt domowych i dzikich, płazów i ptaków". Bardzo polecam cały fragment: Dz 11,5-10. Miłego dnia i smacznego.
2 miesiące temu / Ireneusz
 
jeden z gorszych tekstów,na tym portalu. Od razu widać, że autor nie pała sympatia do Szymona Holowni i daje temu upragniony wyraz poprzez ten artykuł.Poza tym, na wszystkie argumenty, którymi próbuje Pan tutaj pokazac,jak złe jest myślenie Hołowni, autor "Boskich Zwierząt", przenikliwie antycypujac mało zresztą oryginalne zarzuty, wyczerpująco odpowiedział i każdy, kto książkę czytał czy zna choć trochę Szymona Holownie, nie da się nabrac na Pana retoryke. Nazywanie potrzeby ochrony przyrody czy zwrócenia uwagi na to,ze do bestialskiego traktowania boskiego stworzenia, jakim niewątpliwie są zwierzęta, przyczyniamy się my i nasze, w tym Pana, Panie Figura, wybory, brzmi jak próba wytłumaczenia siebie samego i zupełnie niechrześcijańskiego przymkniecia oczu na coś, co istotnie jest problemem i dotyczy nie tylko nas, ale i świata, jaki zostawi Pan czy ja swoim dzieciom.A jeśli o aborcje chodzi: ile żyć uratował Pan? Hołownia w Kassisi wiele. Pan pisze, on dziala. Wstyd, Panie Figura.
2 miesiące temu / Katolik
 
Sam fakt, że Hołownia może się publicznie wypowiadać, pisać książki i określać siebie przy tym jako katolik, oznacza ciężkie grzechy zaniedbania Episkopatu.
2 miesiące temu / M.
 
@hfx "Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny." (Rz 14.2). Ludzie nie chcą często przestrzegać piątkowego postu i obżerają się mięsem ile wlezie a potem jak im coś strzeli do głowy to przechodzą na całkowity weganizm. To wszystko moim zdaniem objaw głębokiego nieuporządkowania wewnętrznego. Mięso jeść można a nawet trzeba z przyczyn racjonalnych. Tak samo też jest głęboko potrzebne zachowanie postów związanych z potrawami nakazanych przez Kościół. Jeśli komuś to nie wystarcza to polecam coś co jest dzisiaj zapomniane a mianowicie ASCEZĘ. Tzn. każdy z nas może podjąć (najlepiej za zgodą kierownika duchowego) post czy okresową wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i pewnie mu to wyjdzie na dobre. Jednak nie powinno się odstawiać pokarmów mięsnych całkowicie. Nie próbujmy przeskoczyć własnej ludzkiej natury bo to nie wyjdzie nam na dobre.
2 miesiące temu / qlnick
 
Dajcie sobie spokój z tym Hołownią. Kiedyś w TV uzasadniał, że czystość do ślubu to przeżytek. Dopuszczają takich letnich-niedogotowanych-aldente do mediów aby urabiać katolików w stronę ducha świata. Młodzież ogląda i potem błąka się w relatywizmach i grzechu.
2 miesiące temu / Leaf427
 
Jest dostępne w sieci nagranie z dyskusji pana Hołowni z panem Cejrowskim o aborcji. Tam jasno mówi, że chociaż uważa aborcję za zło, to uważa 'kompromis' w tej sprawie za konieczny. Czy proponuje nam jakiś 'kompromis' w sprawie mięsożerstwa? To, że nie jemy mięsa w piątki niech uzna za wkład w 'zrównoważony rozwój'.
2 miesiące temu / Wojtek
 
Wg Tomasz, zwierzęta posiadają duszę nie "instynktowną", lecz sensytywną.
2 miesiące temu / kj
 
Moim zdaniem Pismo Święte zaleca wegetarianizm. ale kiedy widzę salami to mnie nosi.
2 miesiące temu / hfx
 
Pan Jezus nie raz nakazywał św. Piotrowi łowienie ryb, a nawet przygotował Apostołom posiłek z nich. Ciekawe więc, co Hołownia sądzi o swoim Zbawicielu? Jaką to ma opinię o Nim? A również i p.Kaczyńskiemu warto byłoby przypomnieć, że w Księdze Rodzaju (3,21) to nie kto inny, a sam Stwórca przyodział nagich Adama i Ewę w odzienie ze... skór.
2 miesiące temu / sp
 
Słucham Boga,nie ludzi....
2 miesiące temu / Paweł
 
Zadam proste pytanie - czy powinno być legalne podawanie mięsa w Wielki Piątek, szczególnie na Targach Wielkanocnych?
2 miesiące temu / Izydor Oracz
 
Jakoś tak zmienia biblię ten katocelebryta.polećmy mu sam początek Starego Testamentu może coś się nauczy a nie będzie zwodził ludzi udając mądrego znawcę wiary.
2 miesiące temu / Lila
 

Skomentuj ten arytukuł

 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.