DZIŚ JEST:   25   LUTY   2020 r.

Św. Cezarego z Nazjanzu
Św. Modesta z Trewiru
 
 
 
 

Czy już czas na trzeci Majdan? Minęła kolejna rocznica ukraińskiego buntu

Czy już czas na trzeci Majdan? Minęła kolejna rocznica ukraińskiego buntu
By Sasha Maksymenko (Flickr: Anti-government protests in Kiev) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons
#REWOLUCJA    #ROCZNICA    #UKRAINA    #JANUKOWYCZ    #MAJDAN    #WIKTOR

Obchody trzeciej rocznicy protestów, w wyniku których obalony został prezydent Wiktor Janukowycz dowiodły, że na Ukrainie wybuch kolejnej „rewolucji” jest coraz bardziej prawdopodobny. Tak jak w 2013 roku poniedziałkowe protesty miały charakter antyrosyjski i antysystemowy. I chociaż najaktywniejszą grupę protestantów stanowili radykalni nacjonaliści, to z podnoszonymi zarzutami wobec politycznych elit Ukrainy zgadza się coraz większa część społeczeństwa.

 

Od Majdanu do Europmajdanu

Parafrazując Wyspiańskiego, także dla Ukrainy listopad to czas niebezpieczny. Trzy lata temu, 21 listopada na Plac Niepodległości (Majdan Niezależnosti) wyszli nieliczni początkowo protestanci, oburzeni odłożeniem przez ówczesnego prezydenta Wiktora Janukowycza podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Jeszcze wtedy opinia publiczna społeczeństwa ukraińskiego nie była tak zdecydowanie prounijna, duża część obywateli większe szanse rozwoju kraju widziała w trzymaniu się aliansami z Rosją.

Niemniej na plac, nazwany w czasie protestów Euromajdanem, przychodzili zwolennicy opcji zbliżenia się do Unii Europejskiej i poluzowania związków z Rosją. Nastroje demonstrantów radykalizowały się a mass media relacjonowały na żywo wydarzenia z Euromajdanu, „podkręcając” frekwencję. Do tragedii doszło, gdy po obu stronach konfliktu pojawili się uzbrojeni w broń ostrą demonstranci i funkcjonariusze Berkutu (jednostek specjalnych policji). W ślad za Kijowem poszły kolejne miasta, Janukowycz tracił kontrolę nad państwem, a w zachodniej Ukrainie zajmowano budynki administracjo publicznej.

 

Przeciw Rosji

W dniach od 18 do 20 lutego doszło do wyjątkowo tragicznych walk, a 21 lutego Janukowycz opuścił Kijów. 23 lutego 2014 Werhowna Rada Ukrainy (parlament) wybrała swojego przewodniczącego Ołeksandra Turczynowa na stanowisko pełniącego obowiązki Prezydenta Ukrainy. Rozpoczęły się rządy nowych sił politycznych, chętnie przedstawiających się jako proeuropejskie i prounijne, ostro wypowiadające się w relacjach z Rosją. Taka retoryka wpisała się w linię polityczną partii dominujących od tamtej pory na scenie politycznej Ukrainy, ale oczekiwania obywateli Ukrainy dotyczyły nie tylko większego odseparowania się od Rosji lecz także europeizacji życia społecznego i gospodarczego.

 

Czy zaczął się już trzeci Majdan?

Próby reform, mocno wspierane przez państwa szeroko rozumianego Zachodu, na razie rozczarowują swoimi efektami. Dla zwykłego obywatela dolegliwe są podwyżki cen energii, żywności, zamykanie kolejnych zakładów pracy. Fakt, że demonstrujący w poniedziałek swój gniew obrócili jak przed trzema laty przeciw aktualnej – nowej/starej władzy, dowodzi braku autorytetu elit politycznych. Ponownie wrócił zarzut wobec prezydenta Petra Poroszenki o prowadzenie interesów z Rosją. Jakby przewidując taki kierunek protestów Poroszenko dzień wcześniej próbował uspokoić nastroje przygotowujących się do demonstracji. Jak donosi „Ukraińska Prawda”, prezydent Poroszenko zapewnił, że nie dopuści do wewnętrznych konfliktów, bo to może „bardzo szybko pogrążyć kraj w chaosie i bezładzie”. Przyznał jednak, że ludzie mają podstawy do niezadowolenia, a „każdy wolny obywatel ma prawo do protestów”. Broniąc dotychczasowych posunięć głowa państwa przyznała, że konieczne reformy wiążą się z wymaganiami Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a ten „nigdy nie przepisuje słodkich leków”. W ustach prezydenta – właściciela fabryk słodyczy na Ukrainie i w Rosji słowa te zabrzmiały dla wielu Ukraińców wyjątkowo gorzko.

 

Walka o dusze i umysły

Oceniając poniedziałkowe demonstracje w Kijowie można zadać sobie pytanie, czy aktywizacja nacjonalistycznych ugrupowań właśnie w dniu zrywu sprzed trzech lat nie oznacza nasilenia się walki o dusze i umysły, konieczne do dokonania ponownego ruchu politycznego. Na ukraińskim portalu Eramedia poinformowano, że na Plac Niepodległości poszło protestować 500 aktywistów niedawno powołanego Korpusu Narodowego „Azow”, którzy oczekiwali od prezydenta Poroszenki odpowiedzi na pytania o realizację obietnic składanych od lat – wprowadzenia bezwizowego ruchu z Unią Europejską oraz terminu zakończenia wojny w Donbasie. Z drugiej strony krytykę obecnej władzy prowadzi były gubernator odeski i były prezydent Gruzji – Michał Saakaszwili. W weekend pod pomnikiem Wiaczesława Czornowiła (ukraińskiego bohatera i dysydenta) zapowiedział na 27 listopada spotkanie pod gołym niebem zwolenników nowotworzonego „Ruchu nowych sił” – siły politycznej o ambicjach dokonania fundamentalnych zmian w polityce państwa.

 

Jednak wobec zapaści ekonomicznej i pauperyzacji coraz szerszych grup społecznych najsilniejsza może być za chwilę nie partia radykalnie nacjonalistyczna, jak Korpus Narodowy „Azow”, ani „partia uczciwych”, jaką chce tworzyć Saakaszwili. Najgroźniejsza dla przyszłości Ukrainy jest „partia” nieobecnych w polityce, emigrujących za pracą i rozczarowanych kolejnymi zmianami niesłownych elit na ich kontynuatorów, działających pod innym szyldem. „Partia” jeszcze nie zorganizowana, ale już niebezpieczna. Z kim do wyborów pójdą rozczarowani i zniechęceni ten zapewne wygra. Tylko z takim koalicjantem rządzi się trudno i niestabilnie.

 

 

Jan Bereza


DATA: 2016-11-22 13:42
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

trzeci Majdan będzie w Warszawie
ponad 3 lata temu / Leaf427
 
Lansowanie poglądu, że to Majdan spowodował wojnę, to tak jakby twierdzić, że wiatr wieje, ponieważ drzewa się kołyszą. Poroszenko przekazał swój biznes "blind trustowi" Rothschildów, który ma ten biznes sprzedać, a więc nie jest już beneficjentem. Skąd więc te bujdy o "właścicielu fabryk słodyczy", jak i plotki o rzekomym trzecim majdanie? Wiadomo skąd. Słyszeliście coś o shakowanym koncie Sukrowa? Te wszystkie demonstracje i stanie za pieniądze, które Tymoszenko sponsorowała, a także gawędziarz Saakaszwili, który NIC nie zrobił na stanowisku gubernatora... wierzcie dalej Moskwie. Powielajcie kremlowskie dezinformacje. Nie wiem tylko, u kogo oczy będziecie pożyczać, jak wszystko to wyjdzie na jaw.
ponad 3 lata temu / voxclamantis
 
uważam, że Majdan Ukraińcom przyniósł wiele zmian ale na gorsze
ponad 3 lata temu / cichy
 
co majdan przyniósł Ukrainie? podział kraju? "utratę" Krymu? usunięcie korupcji itd??? a na zdjęciu flaga upowska...kto za to odpowiada?
ponad 3 lata temu / pytanie
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.