DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 

Czy burza po filmie Sekielskiego uderzy w „edukację seksualną” i dyktat LGBT+?

Czy burza po filmie Sekielskiego uderzy w „edukację seksualną” i dyktat LGBT+?
FOT.REUTERS/FORUM

Jeszcze długo będziemy świadkami przejmujących świadectw osób, którymi wstrząsnęła produkcja Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”. Może jednak okazać się, że sam autor oraz ci, którzy używają tego obrazu do przeprowadzenia ataku na Kościół nie zdają sobie sprawy z wydźwięku jaki może wywołać wstrząsające dzieło. Film dobitnie ukazuje, że każda przedwczesna inicjacja seksualna pomiędzy dorosłym a dzieckiem odciska nieprawdopodobne piętno. Antyklerykałowie promujący edukację seksualną zachęcającą do przedwczesnych kontaktów (właściwie inicjacji) seksualnych, a w której tworzeniu brali udział promotorzy tzw. miękkiej pedofilii dostaną tym filmem jak rykoszetem.

 

Produkcja braci Sekielskich w niezwykle plastyczny sposób ukazuje okropność pedofilii oraz ogrom cierpienia z jakim przychodzi zmierzyć się jej ofiarom. Ukazane cierpienie ma jednak charakter uniwersalny, piętno odciska się bowiem w takim samym stopniu na osobach wykorzystanych przez duchownego, nauczyciela, osobę obcą czy członka rodziny. Miliony widzów zderzając się z obrazem pedofilii niektórych ludzi Kościoła, jednocześnie stają się świadkami destrukcji jaka jest następstwem WSZELKICH przedwczesnych kontaktów pomiędzy nieletnim a dorosłym. Film Sekielskiego – świadomie lub nie – staje się zatem ostrzem wymierzonym we wszystkie środowiska postulujące wprowadzenie edukacji seksualnej promującej przedwczesne kontakty seksualne, znacznie zwiększające ryzyko narażenia dzieci na kontakty z potencjalnymi pedofilami.

 

Wykorzystanie seksualne nieletniego to nie tylko trauma w dzieciństwie. Zły dotyk oddziałuje przez całe życie odbijając się niemal na wszystkich sferach życia ofiary. - To przede wszystkim problemy z koncentracją, stany depresyjne, brak umiejętności socjalnych, zachowania aspołeczne, wycofanie ze społeczeństwa, brak pewności siebie. Problemy w relacjach, z nawiązywaniem więzi – na te bezpośrednie skutki wskazuje raport APA (American Pediatric Association) z 2007 roku – mówi Magdalena Trojanowska z inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci, organizacji monitorującej działania mające na celu deprawację najmłodszych.

 

- Bardzo często okazuje się, że te problemy przenoszą się na dorosłość. Objawiają się w problemach z nawiązywaniem relacji oraz z ich utrzymaniem. Bardzo często są to problemy nieuświadomione, ujawniające się dopiero po jakimś czasie. Dzieci potrafią zatrzeć w pamięci doznania związane z gwałtem czy wykorzystaniem, jednak przenoszą się one w dorosłość. Po latach zgłaszają się do psychologów osoby, których problemy mają podłoże w wypartych w dzieciństwie doświadczeniach. Dopiero po przepracowaniu pewnych kwestii z psychologiem okazuje się, że problemy zaczęły się wraz z molestowaniem i doznaniem tej przemocy seksualnej – dodaje.

 

Jedną z inicjatyw wprowadzających zachętę do przedwczesnej inicjacji seksualnej jest przyjęta w Warszawie Deklaracja LGBT+, zawierająca postulat wprowadzenia edukacji seksualnej w myśl standardów WHO. Zdaniem wielu ekspertów, europejskie standardy mają charakter pro-pedofilski. Wskazują na to zarówno zapisy niektórych wytycznych jak i działalność osób je współtworzących.

 

- To jest niedopuszczalne! Wystarczy przyjrzeć się osobom, które bezpośrednio uczestniczyły w stworzeniu standardów WHO, będące tak naprawdę kalką podręcznika edukacji seksualnej UNESCO. To właśnie tam są sformułowane ideologiczne wytyczne, do których współautorów zaliczają się ludzie będący pierwszymi postulantami miękkiej pedofilii. Uczestniczą w przepychaniu w nauce takich pojęć jak; seksualność dzieci, postulowanie wczesnej inicjacji seksualnej czy nawet nawiązywania relacji z dorosłymi. Przedstawiana w tych standardach koncepcja seksualności dzieci, którą trzeba rozwijać eksploatować czy wykorzystywać nie ma żadnego umocnienia w badaniach naukowych. Obecne badania prowadzone nad rozwoje dzieci wykluczają absolutnie, że dziecko przeżywa swoją seksualność w tak intensywnym stopniu jak przedstawiają autorzy tych standardów – komentuje sytuację Trojanowska.

 

Rzeczywiście, za opracowaniem standardów edukacji seksualnej WHO stoi także niemiecka organizacja Pro Familia, o której stało się głośno w 2013 roku, kiedy grupa naukowców odkryła, że w wydawanym przez to stowarzyszenie magazynie co najmniej kilkukrotnie pojawiały się artykuły broniące pedofilii. Jednym z ich autorów był Rudiger Lautmann, jeden z czołowych niemieckich ekspertów od LGBT. W swoich artykułach argumentował wprowadzenie rozgraniczenia na „nieszkodliwą pedofilię za obopólną zgodą”, relatywizację przestępstw seksualnych dokonywanych przez pedofilów czy ubolewał nad „antypedofilską krucjatą” jaka miała miejsce w Niemczech w latach ’90.

 

Co więcej, WHO jest częścią ONZ – Organizacji Narodów Zjednoczonych, która ma poważne problemy z pedofilią we własnych szeregach. „Wieloletni ekspert ONZ Peter Newell został skazany w zeszłym roku za wykorzystywanie seksualne dziecka. Wcześniej zajmował się… zwalczaniem przemocy wobec nieletnich. Był m.in. prezesem organizacji sprzeciwiającej się dawaniu dzieciom klapsów i współautorem dokumentu na temat wdrażania Konwencji Praw Dziecka. Jednak w jego własnym życiu Konwencja nie obowiązywała, gdyż pięć razy dokonał homoseksualnego gwałtu na 12 letnim chłopcu. Wydaje się jednak, że to tylko wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o pedofilię w ONZ: Andrew MacLeod, były szef Centrum Koordynacji ds. Kryzysu ONZ oszacował, że w ostatniej dekadzie pracownicy ONZ mogli dokonać nawet 60 tysięcy gwałtów – głównie na nieletnich z krajów trzeciego świata. Jego zdaniem w ONZ może pracować około 3300 pedofilów!” – czytamy na stronie Fundacji PRO-Prawo do Życia.

 

O edukacji seksualnej opartej na standardach międzynarodowej organizacji krytycznie wypowiada się także Kazimierz Przeszowski z Centrum Życia i Rodziny. - Edukacja seksualna nie stanowi żadnej obrony dla dzieci przed przestępstwami na tle seksualnym ze strony osób dorosłych. Obowiązująca narracja niezgodnie z prawdą ukazuje, że jest wręcz przeciwnie – mówi się o tym, że gdyby zastosowano odpowiednią edukację to nie doszłoby do takich haniebnych czynów. Trzeba powiedzieć, że jest to po prostu kłamstwo.

 

Zdaniem Przeszowskiego, do szkół próbuje się wprowadzić ideologię sprowadzającą ludzką seksualność jedynie do postrzegania jej w kategoriach przyjemności, bezpieczeństwa (antykoncepcji) i obopólnej zgody. Postrzeganie w ten sposób jednej z najbardziej wrażliwych sfer ludzkiego życia otwiera dzieci na niebezpieczeństwo eksperymentowania z własną seksualnością, a w niektórych przypadkach nawet do kontaktu z dorosłym. Dodatkowym zagrożeniem są tzw. sex-edukatorzy, którzy na podstawie zapisów karty mają prawo wejść do szkoły i przeprowadzić odpowiednie zajęcia. Wątpliwości mogą budzić nie tylko ich kwalifikacje, ale także niemożność weryfikacji działalności tych osób w przeszłości. Kto bowiem zapewni, że o seksualności nie będą opowiadać naszym dzieciom potencjalni pedofile?

 

Właśnie by rozwiać takie wątpliwości powstała obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Stop pedofilii” mająca na uwadze nie tylko skuteczniejszą penalizację pedofilów, ale także każdego kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego. Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. „edukacji” seksualnej.

 

I ty możesz wspomóc inicjatywę, składając podpis pod projektem i pokazując obecnej władzy, że troska o dobro dzieci powinno stać się jej obowiązkiem.

 

Piotr Relich


DATA: 2019-05-21 09:31
AUTOR: PIOTR RELICH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
16
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@stasiu @babcia wandzia Dlaczego od razu wroga. Rosjanie to nasi najbliżsi bracia genetyczni. Haplogrupa R1a1 Y-DNA ? w genetyce haplogrupa występująca w męskim chromosomie Y. W Europie występuje najczęściej wśród: Serbów Łużyckich 63%, Polaków 55%, Białorusinów 50%, Rosjan 46% i Ukraińców 43%. Tak poza tym, zapomnieliście, "Do przyjaciół Moskali". A i Aleksandra Puszkina warto poczytać w oryginale, i Borysa Pasternaka.\\ Na przykład GEFSIMANSKIJ SAD Ogród Gethsemani.\\ Konkretnie: gdyby nie Armia Czerwona wszyscy poszlibyśmy z dymami krematoriów. \\ A najważniesze: MIŁUJCIE NIEPRZYJACIÓŁ WASZYCH.
4 miesiące temu / Ryś
 
Film nakręci histerię pedofilii i pedofilia będzie tropiona wszędzie najczęściej w rodzinach. Zwiększy się liczbę etatów dla pracowników socjalnych którzy będą tropić i ścigać patologię itd itp oczywiście dla naszego dobra. A to cale wychowanie seksualne dzieci w szkołach to nie jest molestowanie ? Zmuszanie małych dzieci aby czy chcą czy nie chcą słuchały o sprawach które je zawstydzają ? A te filmy z golizną w tv ? A nawet jak nie ma golizny to są podteksty erotyczne amerykańskie filmy młodzieżowe. Czy to nie jest deprawacja najmłodszych ? Pornografia i golizna dostępna w sieci na jedno klikniecie, "pisemka" w księgarniach i kioskach widoczne dla dzieci. Może tutaj trzeba też zadziałać.
4 miesiące temu / marek
 
@stasiu - języka wroga rosyjski uczyłam się obowiązkowo ! w szkole przez wiele lat i na nic mi się nie przydał.
4 miesiące temu / babcia wandzia
 
Izydorze oraczu: język wroga należy znać! bardzo żałuję, że nie władam nowohebrajskim i niemieckim...
4 miesiące temu / stasiu
 
Żadna edukacja seksualna! Przygotowanie wojskowe, a po ukończeniu 18 lat - zasadnicza służba, roczna, powszechna, dla wszystkich. W wojsku nie będzie miejsca dla tęczowych, różowych itp. Rosną nam pokolenia maminsynków, gejów, wrażliwych tchórzy. Jak dojdzie do konfliktu, to będą woleć uczyć się niemieckiego, rosyjskiego czy seczuańskiego zamiast walczyć za ojczyznę.
4 miesiące temu / Izydor Oracz
 
Nic dodać nic ująć. Poza tym informowanie o możliwości wykorzystania nie odbywa sie chyba poprzez przedstawianie dzieciom seksu jako coś przyjemnego. Ewidetnie czuć tu smród diabelski.
4 miesiące temu / Kitz
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.