DZIŚ JEST:   26   MARCA   2019 r.

Św. Dyzmasa (Dobrego Łotra)
Św. Małgorzaty Clitherow
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Czasy barbarzyńskich Wandalów będą w Kościele wspominane z tkliwym rozrzewnieniem przewidując jakie nas bestialstwa czekają po zwycięstwie nad Światem "wolności i demokracji".
1 miesiąc temu / agricola
 
@jagoda -wybacz, ale Twoje pytanie wcale nie jest RZECZOWE! Zadośćuczynienie i pokuta to są WARUNKI KONIECZNE do uzyskanie rozgrzeszenia (5-warunków dobrej spowiedzi). JAK MOŻESZ pytać, czy ksiądz MA PRAWO UZALEŻNIĆ od tego udzielenie rozgrzeszenia? BEZ TEGO ksiądz nie ma prawa udzielić rozgrzeszenia! I to jest nauka Kościoła a nie widzi-mi-się księdza! A TAJEMNICA spowiedzi nie jest uzależniona od udzielenia rozgrzeszenia czy jego braku.....klękasz w konfesjonale - i jesteś w świecie ŚWIĘTEJ TAJEMNICY! Bóg nie potrzebuje skarżyć na grzeszników przed ludzkimi sądami, bo ma SWÓJ, BOŻY TRYBUNAŁ SPRAWIEDLIWOŚCI! Boży Kapłan nigdy nie będzie donosicielem! I basta!!! przecież wystarczy tylko odrobina logicznego myślenia.....
2 miesiące temu / mop-sik
 
@mops-ik Nie rozumiem czemu nie mogę tu zadać rzeczowego pytania (bez jakichkolwiek podtekstów) bez podejrzenia, że się "kombinuje" i "szuka podpórki. Nie ujawniłam swoich pogladów w tym temacie, ale juz wiadomo co myślę i z jaką intencją pytam.
2 miesiące temu / Jagoda
 
@Hanka A może ,czego państwo może żądać od hierarchi kościelnej ? By spowiednicy zostali donosicielami ? Nawet co do tak odrażających czynów jak pedofilia ,grabieże, morderstwa itd. . Zdaje się zdecydowanie  NIE ! Chyba najdalej idące "ustępstwo" ,to np. właśnie uzależnianie rozgrzeszenia grzesznika ,od tego by sam dobrowolnie jako autonomiczna jednostka ,z własnej decyzji itp. podjął współpracę z molochem państwowym w celu ukarania . Poza tym także można mieć conajmniej poważne wątpliwości jakie są RZECZYWISTE intencje molocha państwowego ,gdy takie żądania zgłasza i raczej nie są zgodne z deklarowanymi czyli jakąś tam "praworządnością". Tajemnica grzechu grzesznika . Spowiednik zostaje "wtajemniczony" , no ale dysponentem tego "sekretu" jest właśnie grzesznik. Ale i tak nie ma co się tym zbyt ekscytować bo ewangeliczne "Nie ma nic zakrytego co by nie miało zostać wyjawiawione" ...
2 miesiące temu / mk
 
@Pokręć. Czy w prawie jakiegokolwiek kraju jest zapisany obowiązek, że ktoś ma sam na siebie donosić władzom? Czy spowiednik może żądać takiego postępowania od penitenta? Jeśli nie, a miałoby być tak, jak uchwalili Australijczycy, świat czeka prawna rewolucja, a konfesjonał stanie się narzędziem inwigilacji policyjnej. Chyba, że jak pierwowzór wieźmiemy nakaz papieża Pawła IV (1555-59), że spowiednik nie może rozgrzeszać z błędów doktrynalnych, ale odesłać penitenta do Inkwizycji, która go osądzi i odpowiednio ukarze. W razie samooskarżenia o występki zawarte w papieskim dekrecie, za które karą była śmierć, aby uzyskać rozgrzeszenie, penitent musiał poświęcić życie.
2 miesiące temu / Hanka
 
Kliknąłem ikonę "dobry artykuł".Tajemnica spowiedzi w naszej cywilizaji powinna zostać nienaruszalna. Tak samo jak immunitet tłumcza przysięgłego. A władza Dobrej Zmiany ten ostatni chce obalić. Jak jej się uda, stworzy precedens.
2 miesiące temu / A m0że referendum...
 
Z drugiej strony, nawet jak ktoś się przyzna do przestępstwa, to i tak należy mu udowodnić winę, czyli sprawdzić jego zeznania. I przyznanie się do przestępstwa nigdzie w cywilizowanym świecie nie jest traktowane jako dowód w sprawie. Śledczy zostają z informacją, że taki to a taki wyspowiadał się z seksu z nieletnią/im. Bez informacji, kto to był, kiedy, gdzie, w jakich okolicznościach. Aresztują penitenta a on nie mówi nic. Ani słowa. Jak śledczy mają znaleźć dowody przeciwko niemu, jeśli np. sytuacja dotyczyła seksturystyki w Tajlandii? Będą wszystkie nieletnie nieszczęśniczki w Tajlandii sprawdzać i przepytywać? Co sąd ma wtedy jako dowód poza donosem? Adwokat wtedy stwierdzi, że donosiciel musiał być złośliwy i doniósł fałszywie. Nawet, jak sąsiad by doniósł, że ten obok pędzi bimber, to i tak policja musi to podejrzanemu udowodnić. Sam donos może tylko wszcząć czynności śledcze, obserwacje, być może przeszukanie - bez dowodów nie ma wyroku.
2 miesiące temu / Pokręć
 
A skąd Pani wie że ci w więzieniach których Pani opisuje, to są kapłani? A nie podstawieni przebierańcy?
2 miesiące temu / @ AnKa
 
Podsłuchiwanie spowiedzi, instalowanie podsłuchów / podglądów w konfesjonałach, nagrywanie i rejestrowanie spowiedzi podlegają takim samym karom kanonicznym jak łamanie tajemnicy spowiedzi. Bodaj nawet wtedy, jak penitent sam nagra swoją spowiedź. Co więcej, tajemnicą jest nawet to, co przypadkiem usłyszymy podczas stania w kolejce do konfesjonału od poprzednika i nawet informacja, że taki to a taki był u spowiedzi. Tajemnica spowiedzi nie dotyczy jedynie penitenta co do jego własnych grzechów.
2 miesiące temu / Pokręć
 
@jagoda: Jeśli to zostało wyznane w konfesjonale w czasie spowiedzi - nie ważne, czy ważnej, czy nie (np. kiedy penitent świadomie zataił jakiś grzech ciężki) - nadal obowiązuje tajemnica spowiedzi. Musi obowiązywać, bo jeśli ją zniesiemy, to sakrament spowiedzi przestanie spełniać swoją funkcję - mało kto (poza już i tak świętymi) będzie miał odwagę chodzić do spowiedzi. Szczęśliwy ten, co ma na sumieniu grzechy takie, których nawet ujawnienie publiczne nikogo nie zgorszy ani nie zaszokuje. Z drugiej strony wyznanie przy spowiedzi grzechów takich jak morderstwo czy pedofilia może być obwarowane odpuszczeniem warunkowym - pod warunkiem, że penitent sam na siebie doniesie odpowiednim władzom świeckim i podda się karze oraz resocjalizacji.
2 miesiące temu / Pokręć
 
@Jagoda TAK! ZAWSZE obowiązuje tajemnica spowiedzi! ZAWSZE spowiedź jest sakramentem! ZAWSZE kapłan/Chrystus WAŻNIE I PRAWDZIWIE czeka na skruchę grzesznika! Brak rozgrzeszenia jest niegodnością ze strony penitenta A NIE SAKRAMENTU SPOWIEDZI! NIE KOMBINUJCIE i nie szukajcie "podpórki", jak pijany płota, bo jesteście nudni i śmieszni!
2 miesiące temu / mops-ik
 
Czy jak spowiedź jest nieważna (czyli nie ma mowy o sakramencie) też obowiązuje tajemnica skoro nie było sakramentu? Czy kapłan ma prawo uzależnić rozgrzeszenie od wcześniejszego zadośćuczynienia i pokuty? To w tej sytuacji bardzo ważne pytania.
2 miesiące temu / Jagoda
 
Znane mi są przypadki, że w więzieniach nie tylko komunistycznych ale również obecnie, kapłani zaraz po wyspowiadaniu więźniów idą na suty poczęstunek do naczelnika z raportem co kto, kiedy, jak, z kim ! Między innymi dlatego w więzieniach jest tak mało uczestniczących w mszach, a prawie w ogóle w spowiedziach. I chociażby dlatego jestem orędownikiem zachowania tajemnicy spowiedzi. Pamiętać należy, że to spowiednik bierze na swoje barki, sumienie mój grzech i to spowiednik będzie odpowiadał przed Stwórcą za to jak rozgrzeszał grzesznika. Przede wszystkim jednak kapłan jest moim pośrednikiem z Panem Bogiem i niech tak pozostanie !
2 miesiące temu / AnKa
 
Konfesjonały mogą być od dawna na podsłuchu. Lepiej umawiać się z księdzem prywatnie.
2 miesiące temu / Em.
 
@ do wszystkich przewrotnie "zatroskanych" o ofiary - -ofiary pedofilów muszą natychmiast wołać o pomoc rodziców, nauczycieli,biskupów,sędziów itp.itd - to nie skrzywdzonym dzieciom przychodzi do głowy "pomysł" łamania tajemnicy spowiedzi tylko wrogom tego sakramentu=szatanowi! KAŻDY ksiądz zna dobrze 5 warunków dobrej/ważnej spowiedzi i dobrze wie, że należy do nich ZADOŚĆUCZYNIENIE za krzywdę!Więc nie wciskajcie katolikom waszego, lewackiego kitu!
2 miesiące temu / bużana
 
"Debaty mącące" "Inicjowanie JAKIEJKOLWIEK debaty na temat zasadności tajemnicy spowiedzi oraz postulowanie uchylenia jej ?w niektórych przypadkach? jest dalszym pogłębianiem zamętu powszechnego. Tajemnica sakramentalna jest nienaruszalna i nie dopuszcza żadnych wyjątków. Amen."
2 miesiące temu / Leaf427 za verbumcatholicum
 
(cd) Wiec jeśli gdzieś politycy podejmą decyzję ,że należy "przełamać" tajemnicę spowiedzi , to OBECNIE technicznie to NIESTETY nie jest problemem i warto sobie z tego zdawać sprawę .
2 miesiące temu / mk
 
Jeżeli politycy jakiegoś państwa mówią ,o zlikiwidowaniu tajemnicy spowiedzi ,to warto zdawać sobie sprawę z obecnych technicznych możliwości . Otóż , urządzenie wielkości połowy pudełka od zapałek odpowiednio zainstalowane ,może robić zdjęcia twarzy , rozpoznawać je , rejestrować głos , zamienać go na tekst , wszystko przesyłać do "centralnej bazy" . Koszt takiego urządzenia kilkaset złotych . "Zinformatyzowanie" wszystkich konfesjonałów w jakimś państwie jest OBECNIE ,czymś jak najbardziej do pomyślenia i WCALE NIE TRUDNYM !!! Więc warto także zwracać uwagi na takie "niuansy" . Jeśli gdzieś się mówi o ... ,to trzeba się liczycz z ...
2 miesiące temu / mk
 
Z Czytań dziś: "Wiemy, że ktokolwiek się narodził z Boga, nie grzeszy, lecz Narodzony z Boga strzeże go, a Zły go nie tknie...Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego, Jezusie Chrystusie." Jest też rozróżnienie na dwa rodzaje grzechów: "Jeśli ktoś spostrzeże, że brat popełnia grzech, który nie sprowadza śmierci, niech się modli, a przywróci mu życie; mam na myśli tych, których grzech nie sprowadza śmierci. Istnieje taki grzech, który sprowadza śmierć. W takim wypadku nie polecam, aby się modlono. Każde bezprawie jest grzechem, są jednak grzechy, które nie sprowadzają śmierci." Poza tym, że chodzi o grzech ciężki i lekki = przez który nie traci się łaski uświęcającej, a więc życia...To, jak pisałam niżej - może chodzić o grzech rozprzestrzeniający się = ciężki i powtarzany = który sprowadza śmierć wieczną, gdyż świadczy o braku nawrócenia = czyli świadczy, ten trąd złośliwy, o nie zerwaniu z grzechem = modlitwa w takim wypadku nie ma sensu = a rozgrzeszenie?
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Jeżeli wszyscy braliby Słowo na serio to nie mielibyśmy afer np. pedofilskich. Ktoś zgrzeszył, idzie do spowiedzi, sam przyznaje, że nie jest godzien pełnić zaszczytnej funkcji kapłana Jezusa. Kończy posługę, oczyszcza Kościół. Czy ci kapłani pedofile spowiadali się? Czy jego spowiednik wiedział o pierwszym czynie pedofilskim? Czy aby nie zadał mu na pokutę różaniec przez rok zamiast mu powiedzieć wprost, że się nie nadaje i lepiej niech założy kamień młyński u szyi.
2 miesiące temu / Sec
 
Pytanie do księży spowiedników: ile razy/ile lat, gdy ktoś spowiada się ciągle z tego samego grzechu ciężkiego = więc nie widać aby nastąpiła poprawa = zerwanie z grzechem...ile razy można kogoś takiego rozgrzeszyć? czy całymi latami dostaje rozgrzeszenie?
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Pan Jezus umiał odróżnić - wiedział, kto Go wyda...wiedział, kto ma trąd złośliwy, wiedział którzy należą do Jego owiec... tak samo umiał odróżnić św. Paweł "My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu." tylko ten dom będzie zburzony - w piekle - w którym trąd złośliwy jest = czyli rozszerza się...rozprzestrzenia się w nim grzech...Jeżeli ktoś popełnił raz morderstwo to ma grzech ciężki - pytanie - czy po spowiedzi morduje dalej? Jeżeli ktoś popełnił akt cudzołóstwo - czy po spowiedzi - cudzołoży dalej? Gdy ktoś popełnił akt homoseksualny - czy po spowiedzi dalej popełnia te akty? Gdy ktoś popełnił akt pedofilii - czy po spowiedzi dalej popełnia czyny pedofilskie? Gdy ktoś się upił - czy po spowiedzi dalej się upija? Jeśli wie, że picie alkoholu jest chorobą - to czy leczy się aby nigdy więcej już się nie upijać? Czy cierpi z tego powodu, że się upijał? Chce przestać?
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Pomimo, że żyjemy w czasie i nawrócenie jest też procesem - czasem długie lata walczymy z różnymi wadami...jednak chodzi o tendencję "Człowiek (pokutujący) powinien stale dążyć do ZMNIEJSZENIA LICZBY grzechów powszednich" O. Reginald - Trzy okresy...jeśli trąd się przydarza ale się nie rozszerza, to po oczyszczeniu jest możliwy powrót do wspólnoty=do Ciała Mistycznego Chrystusa..."Jeżeli jednak stwierdzi, że grzybica się nie rozszerza i że rosną w tym miejscu czarne włosy, to znaczy, że grzybica została wyleczona. Jest on czysty i kapłan uzna go za czystego." - jest możliwe nie grzeszyć = doświadczyć, że grzech w nas nie rozszerza swego terytorium = być wyleczonym z grzechu = być czystym i być uznanym za czystego..."Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości" Pytanie - czy cierpię, gdy trąd się pojawi w mej duszy? czy mój trąd mnie dręczy? Kapłani w ST umieli odróżnić trąd niezłośliwy od złośliwego...
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Może ta analogia rozjaśni Wam tajemnicę nawrócenia, mi rozjaśniła. Jest w ST taki cytat: "W siódmym dniu wróci i gdy stwierdzi, że zaraza rozprzestrzeniła się na ścianach tego domu, wówczas rozkaże wyrwać kamienie, na których jest zaraza, i wyrzucić je poza miasto na miejsce nieczyste...Potem wezmą inne kamienie i wmurują je na miejsce poprzednich oraz inną zaprawę i otynkują ten dom...Gdy jednak zaraza powróci i rozwinie się w domu...kapłan znów przyjdzie go obejrzeć. Jeżeli stwierdzi, że zaraza się rozszerzyła, to znaczy, że jest to trąd złośliwy i dlatego dom jest nieczysty. Należy go więc zburzyć..." Bóg jakby taką logiką się kieruje, nie samym występowaniem trądu ale tym, czy on się rozprzestrzenia, czy się rozszerza grzech i złośliwie = z premedytacją jest wybierany przez człowieka...czyli trwanie uparte w grzechach i czynienie kolejnych grzechów - to wskazówka do zburzenia domu - do jego potępienia...
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Ofiary mają prawo (a czasem i obowiązek) zgłosić to przestępsywo do prokuratora. Świadkowie także, nawet jeśli są księżmi. O ile wiedza nie pochodzi ze spowiedzi.
2 miesiące temu / x. Tomko
 
Opisane przykłady pokazują, skąd pochodzi nagabywanie księży do wyjawienia tajemnicy spowiedzi: ze strony państwa i polityków. Król, parlament, generał, brygadier jako gromadzący wiadomości o przestępstwach określonych stanowionym przez nich prawem za pomocą zmuszania księdza do donosicielstwa. Skoro rzeczy się mają jak w artykule, to ludzie będą się bali spowiadać, a chętnych do kapłaństwach będzie ubywać.
2 miesiące temu / Hanka
 
@Sec: Ani po totalnym nawróceniu ani po pojedynczej spowiedzi. To jest wtedy kiedy odkrywasz, iż jedyne co jest warte w życiu do prawda. Kiedy zaczynasz pojmować całym sobą, że Bóg i prawda jest tym samym i kiedy ta prawda staje się prawdą twojego umysłu i twojego serca. To że odwrócisz się od grzechu nie oznacza jeszcze, że w pełni podążysz za prawdą choć deklarujesz jej wybór. Narodzić się na nowo to zrozumieć, że nic poza Duchem nie istnieje mimo, iż naszą naturą jest i materia. Lecz źródłem jej istnienia jest Duch, który stwarza i duszę i ciało.
2 miesiące temu / ma
 
Wiem, że tajemnica spowiedzi jest ważna, ale co mają zrobić ofiary księży-pedofilów? Skoro ksiądz, jak się wyspowiada, to spowiednik nie rozpowie, a penitent jest bezkarny, a koszmar ofiary może trwać wiele lat...
2 miesiące temu / Co mają zrobić ofiary?
 
Jana 3:3 "Jeśli się ktoś nie narodzi na nowo, nie ujrzy Królestwa Bożego" czy to jest o pojedynczej spowiedzi czy o totalnym nawróceniu?
2 miesiące temu / Sec
 
@TZ Po co Bóg zostawił nam Ewangelię? Czy aby nie po to by za pomocą Słowa napominać innych? Czy nie lepiej nazywać grzech po imieniu niż wymyślać swoje mądrości? Dam przykład ostatni. Ile tygodni czekaliscie na to co powie biskup Rzymu odnośnie życia w drugim związku. Czy aby nie został ten grzech zdefiniowany? Codziennie czytam wypowiedzi różnych duchownych i wielu doszło do przeciwstawnych wniosków. A piszę, bo może ktoś sięgnie po Biblię i sam sprawdzi co jest zapisane. Obecnie 90% ludzi nie odpowie czy Izajasz żył przed czy po Chrystusie. Wracając do tematu to Bóg mnie osadzi i Ciebie też, bo jeśli się mylisz to biada ci, jeśli ja biada mi. Moje słowa opieram na Piśmie Świętym. Czy tam znajdziemy coś o zaprzestaniu popełniania grzechów? Czy Paweł był napełniony pychą? Jeśli ludzie pójdą do piekła z powodu mylnej nauki to czyja to będzie wina?
2 miesiące temu / Sec
 
Po co w ogóle idzie się do spowiedzi? No chyba by uzyskać rozgrzeszenie.Jak można rozgrzeszyć np. zbrodniarza, jeżeli nie chce chociaż podjąć próby zadośćuczynienia. Więc jeżeli wyznał swą zbrodnię, to spowiednik musi go zobowiązać do jej ujawnienia, zanim w ogóle będzie możliwe udzielić rozgrzeszenia.Wobec grzechu nieczystości, to niby oczywiste - rozgrzeszenie tak, ale po zerwaniu związku i postanowieniu poprawy, ale już inne sprawy jakoś dziwnie stają się "pogmatwane"?! Czy bluźniercza, lub też, nieważna spowiedź też podlega tajemnicy?! Jak można uznać kogoś, kto spowiada się z planowanej zbrodni można otaczać tajemnica spowiedzi?! Poza tym są pewne grzechy, których odpuszczenie podlega tylko Biskupowi a nawet Papieżowi?! Więc czy ta cała dyskusja aby idzie we właściwym kierunku? Tajemnica dotyczy Sakramentu a nie jego profanowaniu!Bo czymże jest spowiedź pozwalająca uniknąć kary doczesnej?! - to wtedy woła o pomstę do Boga!
2 miesiące temu / Andrzej BR
 
Konfesjonał - MUSI, BO TAK CHCIAŁ BÓG - być miejscem (może ostatnim już?) całkowitej wolności i bezpieczeństwa. Kazać księdzu być donosicielem - to jakiś ciężko obłąkany pomysł! Oczywiście- ksiądz musi tłumaczyć, że bez przyznania się i bez zadośćuczynienia ofierze NIE MOŻE udzielić rozgrzeszenia! Ale to winowajca sam musi się przyznać przed ofiarą a nie ksiądz! Tylko lucyferyczni obłąkańcy mogą chcieć innych rozwiązań!
2 miesiące temu / święta tajemnica
 
Jeśli papież zezwoliłby księżom na łamanie tajemnicy spowiedzi, to wykluczyłby się z Kościoła. Jeśli oni by go posłuchali, to byłby to koniec Kościoła katolickiego. Ufam, że Jezus Chrystus nie dopuści do tego.
2 miesiące temu / TZ.
 
Sec Grzeszysz, człowieku, pisząc to, co tu piszesz. Grzeszysz pychą!!! Udało ci się pokonać jakąś skłonność do grzechów nieczystych i tu, na tym forum, potępiasz tych, którzy mają słabości i walczą z nimi. Obiecują poprawę, a potem znów popadają w dawne grzechy, i znów próbują się z nich wydźwignąć. Ty jesteś niewinny i nie kalasz się grzechem. Uważasz się za lepszego od innych. Jakie masz prawo sądzić swoich bliźnich? Jesteś jak faryzeusz, który stał dumnie w świątyni jerozolimskiej i radował się, że nie jest jak ów grzesznik, który stoi w kącie. I kogo Pan Jezus wskazał jako usprawiedliwionego? Owego faryzeusza, który pysznił się swoją cnotą, czy grzesznika, który oczu nie śmiał podnieść, tylko prosił Boga o zmiłowanie? Rób tak dalej, nadymaj się pychą swojej bezgrzeszności i pogardzaj innymi, a zobaczysz jak skończysz. "Kto stoi, niech baczy aby nie upadł", mówi Pismo. Ciężko będzie takim jak ty w Dniu Sądu.
2 miesiące temu / TZ.
 
@Sec, nie martw się: "Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca." = jesteśmy Częściami Ciała Mistycznego Chrystusa, te Części słuchają głosu swej Głowy/Chrystusa i znają Jego głos...nikt nie może wyrwać Części Ciała z Chrystusa i nikt nie może wyrwać tych Części Ciała Chrystusa z ręki Boga Ojca...bądź spokojny, żadna owca, która należy do owczarni Pana Jezusa nie zginie na wieki...tak jak żniwiarze, na żniwie, które jest już gotowe wysilają się tylko przy zbieraniu = tak wystarczy jeśli dasz świadectwo własnego życia i tego, jak łaska uświęcająca działa w Tobie, aby zebrać przygotowane żniwo, gdyż: "Ten, kto zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu."
2 miesiące temu / kwiatek77
 
@Sec: Z Twojej ostatniej wypowiedzi wynika, że nie przestajesz popełniać tych samych grzechów. W jakim stopniu to inna sprawa - i to sprawa pomiędzy Tobą a Bogiem - nie mniej jest to to samo. Zatem odnosząc się do Twoich wcześniejszych słów wnioskuję, że nie powinno być dla Ciebie przebaczenia. Zgadza się?
2 miesiące temu / ma
 
1 List do Koryntian 6 "Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego." Co z tego fragmentu rozumiemy? Czy trzeba zaprzestać popełniania grzechu? Czy można popijać, potem do spowiedzi, potem na piwko itd. Czy jest wyraźnie napisane, że trzeba przestać bycia gejem? A nie tylko do spowiedzi, a za chwilę do chłopczyka bo przecież jestem taki upadający, a Bóg mi wybaczy
2 miesiące temu / Sec
 
@ma "Ja nie grzesze" odnosi się do przykładu człowieka, który przebacza bratu 77 razy. Ja osobiście staram się nie grzeszyc. Będę szczęśliwy, gdy nie będę popełniał tych samych grzechów. Np lenistwo. Pomimo chęci nie pracuje jak chciałbym. Wyspowiadalem się.
2 miesiące temu / Sec
 
@matematyk Proszę czytać, ze zrozumieniem. Pytam gdzie jest napisane, że możemy grzeszyc bo Bóg jest tak miłosierny, że wszystkim przebacza?Również tym, którzy nie zmienili swojego życia i jak grzeszyli tak grzesza. Jeszcze raz. Gdzie Bóg mówi, że możemy grzeszyc? Czy Bóg coś mówi o wąskiej bramie? O jeziorze ognia, o pozostawionych za bramą? O głupich Pannach. Gdzie trafiły głupie panny. Wiedziały, że Oblubieniec przyjdzie, znały Go, ale nie przygotowały się. Czy Pan Jezus każe nam być czujnymi? Jak możesz być czujnym jeśli pijesz alkohol. Może nie trafi akurat w ten moment prawda? Albo jak będziesz zdradzal żonę, może zdążysz się wypowiadać jak zobaczysz Pana na niebie?
2 miesiące temu / Sec
 
@Sec:Przypomnij sobie pierwsze słowa powiedziane przez Pana Jezusa do apostołów po zmartwychwstaniu. Przypomnę tylko, że Jan jako jedyny stał pod Krzyżem i nie uciekł. A w innym miejscu "Bądźcie miłosierni jak miłosierny jest wasz Ojciec niebieski". Negowanie Bożego Miłosierdzia jest wielkim bluźnierstwem wobec Boga, które może prowadzić do grzechu przeciwko Duchowi Świętemu.
2 miesiące temu / matematyk
 
@Sec: Nie grzeszysz? No, czyli nie musisz chodzić do spowiedzi? Jesteś niepokalanie poczęty?
2 miesiące temu / ma
 
Ciekawe :) "Z czego się spowiadać, kiedy nie mam ciężkiego grzechu? [Q&A#113] Remigiusz Recław SJ" z Mocni w Duchu - Jezuici TV, Opublikowany 3 gru 2018
2 miesiące temu / kwiatek77
 
@ma W cytacie, którego używasz brat grzeszy 77 razy a ja mu przebaczam. Ja nie grzesze. Brama jest wąska. Kto powiedział, że grzesznicy wejdą do Królestwa Niebieskiego? Wejdą ci, którzy przestaną grzeszyc, nawroca się przed śmiercią lub przyjściem Jezusa. Co z tego, że byłeś dobrym człowiekiem, a teraz złym. Przeszłość się nie liczy jeśli poprosimy Boga o przebaczenie. Bóg wszystkim przebaczyl, oprócz grzechów przeciwko Duchowi Swietemu.
2 miesiące temu / Sec
 
@Sec: Nie ma nigdzie w Piśmie Świętym, że można grzeszyć. Nie ma tego w żadnym objawieniu prywatnym pochodzącym od Boga. Ale też nie ma potępienia tych co upadają. Jest zachęta do walki z grzechem. To nawet jest w Starym Testamencie, który kładł nacisk przede wszystkim na potęgę i sprawiedliwość Boga."Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! - mówi Pan. Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby czerwone jak purpura, staną się jak wełna. Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni, dóbr ziemskich będziecie zażywać. (20) Ale jeśli się zatniecie w oporze, miecz was wytępi. Albowiem usta Pańskie [to] wyrzekły" (Iz 1:18-19; BT). Tylko nieuznanie swojej winy, zatwardziałość w grzechu zamyka drogę do Nieba a prowadzi do potępienia. Ile razy biblijni Izraelici byli niewierni wobec Boga, odrzucali Go, podążali za "bogami obcymi"? Ale się nawracali.
2 miesiące temu / ma
 
Amerykańscy protestanci, jak zmarły Billy Graham, mówili once saved always saved, raz zbawiony zawsze zbawiony. Ktoś oświadcza, że jest uczniem Jezusa i wystarczy. Powoływał się na Jana 3:16. Najbardziej znane zdanie w świecie protestantów. "Tak Bóg umiłował świat..." Oczywiście nie miał racji, bo człowiek dostaje łaskę od Boga, ale potem musi się ZMIENIĆ i działać jak uczeń Jezusa. Wiara plus czyny. To znaczy NARODZIC SIĘ NA NOWO. Nowy człowiek stara się nie grzeszyc.
2 miesiące temu / Sec
 
Cd: ... "Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował - żebym się nie unosił pychą. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa." (2 Kor 12:7-9; BT) O braku żalu możemy mówić wtedy gdy w winowajcy nie istnieje pragnienie poprawy, nie ma próby walki ze słabością.
2 miesiące temu / ma
 
Teraz ostro. Pokażcie mi cytat w Piśmie Świętym, gdzie Bóg, Jezus powiedział, że możemy grzeszyc, bo On nam wybacza gdyż jest miłosierny. Że możemy łamać Jego przykazania.
2 miesiące temu / Sec
 
@Sec: No to mamy problem: "Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy." (Mt 18:21-22; BT) Przy Twoim podejściu nikt by nie mógł przystępować do Komunii Świętej. Nie rozróżniasz żalu od słabości. Nie usprawiedliwienia dla grzechu, ale słabości, której człowiek ulega. "Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać - nie. Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę. Jeżeli zaś czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który we mnie mieszka. A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło." (Rz 7:18-21; BT) i...
2 miesiące temu / ma
 
@Sęk Jestem katolikiem, którego Pan wybawil od rzeczy, które robiłem. Powtarzam. Byłem katolikiem, który nigdy nie czytał Pisma Świętego. Od momentu, kiedy dostałem łaskę zmiany swojego życia, a było to związane z mszą o uzdrowienie i uwolnienie, postanowiłem zmienić swoje życie. Zablokowane zostały wszelkie związki z nieczystości cielesne. Gdybym chciał sobie przypomnieć brzydkie filmy, nie mogę. Są zamazane. Zainteresowałem się Pismem Świętym i jest to moje "hobby". Wiem kim jestem i gdzie jest mój Ojciec. Słuchałem wykładów protestantów, żydów, baptystów itd. Wiem co się dzieje w świecie religijnym. Nie akceptuje kontaktów z Islamem. Biorę Biblię na serio i wierzę, że Bóg stworzył świat słowem, a nie ewolucja mapowe. Tak jak wierzę, że Jezus rozmnozyl chleb, chodził po wodzie, uzdrawial, wskrzeszal, zmartwychwstał. Jeśli Bóg powie
2 miesiące temu / Sec
 
Do sec ... Pan Panie Sec nie jesteś chyba katolikiem prawda ? Tylko powiedz Pan prawdę ? jesteś Pan katolikiem ? Panie Sec cytuje Pan biblię znaczy zna Pan ją dobrze. Więc mówi Pan, że jak człowiek ponownie zgrzeszy to znaczy, że się nigdy nie nawrócił. Bardzo dobrze, że Pan słuchasz Jezusa ... niech Pan poczyta jednak ten fragment o przebaczeniu 7 razy - tj. 77 razy jak powiedział Jezus - domyślam się, że to chodzi winę/grzech wielokrotnie powtórzoną ale i wielokrotnie przebaczoną przy jej szczerym wyznaniu (na wszystkich warunkach ustalonych przez Kościół). Myślę sobie, że Pan Boga w jakieś swoje ramy zamyka. A pisząc te rzeczy tutaj wprowadzasz Pan zamęt i możesz Pan zaciągać na siebie winę rozpaczy, w jaką wpadnie dusza czytająca te Pańskie wypowiedzi. Rozpaczy człowieka potencjalnie uzależnionego i ponownie wpadającego w te same problemu. Nie szarżowałbym takimi tezami na jakie odważa się Pan tutaj wypisywać.
2 miesiące temu / Sęk
 
Ostatni z opisanych 7 Kościołów był bylejaki. Ani zimny ani gorący.To jest Kościół dni ostatecznych, bo pewnie takie mamy. Zatem, albo grzeszysz albo przestajesz grzeszyc. Inaczej Jezus Chrystus "wyrzuci cię z Jego ust".
2 miesiące temu / Sec
 
[email protected] Staram się być święty. Świeci to ludzie, którzy słuchają co powiedzial Jezus Chrystus. A to wszystko znajdziemy w Ewangelii. Przestałem słuchać ludzi, którzy głoszą coś innego. Kiedyś nie pisałem, bo mnie nie obchodziło co powiedzial Jezus. Po spowiedzi robiłem to co przed spowiedzią.
2 miesiące temu / Sec
 
Do "Sec": Rozumiem, ze ty już święty jesteś i nie grzeszysz wcale... i a priori wiesz, kto grzesznik i oszust... Wydaje mi się że świetnie nadajesz się na teologa.
2 miesiące temu / Jan
 
Zniesienie pełnej tajemnicy spowiedzi to koniec tego sakramentu. To typowe dzieło szatana.
2 miesiące temu / raf
 
Co będzie jeżeli księżą będą zdradzać tajemnicę spowiedzi św. ? Czy ja wówczas mogę iść i się spowiadać spokojnie, jeżeli będą takie precedensy ?
2 miesiące temu / Andrzej
 
[email protected]: Nie, ale może odmówić udzielenia rozgrzeszenia (i tak też powinien zrobić).
2 miesiące temu / rozbawiony
 
Czy ksiadz w czasie spowiedzi w ramach pokuty może wyznaczyć przyznanie się do przestępstwa?
2 miesiące temu / Jagoda
 
Żałujesz za grzechy przyznajesz się do tego. Nie grzeszysz więcej. Robisz to samo to znaczy, że nie żałowałeś. Jezus kazał nam się zmieniać. Jeśli Go poznałeś nie możesz grzeszyć. Nie jestem teologiem, tak to wszystko rozumiem. Tak tak, nie nie. Jeżeli robisz to za co żałowałeś jesteś oszustem.
2 miesiące temu / Sec
 
Proszę pamiętać , nawet w PRL-u SB zakładała podsłuchy w konfesjonałach !!! tak, tak . Jak to mogło wyglądać . Magnetofon szpulowy znacznej wielkości ,kable , wtyczki ,mikrofony itd. :-) W obecnej rzeczywistości pluskwa chyba może mieć wymiary łepka od szpilki ... :-)
2 miesiące temu / mk
 
@Sec Nie jest prawdą, iż każda wina wobec Boga powinna byc karana przez ludzi na Ziemi. Każdy z nas ma prawo nie przyznać się przed społeczeństwem do niektórych grzechów (ale przed Bogiem, czyli podczas Spowiedzi Świętej, już powinien). Dlaczego? Gdyż nie każdy grzech jest przeciwko prawu pńastwowemu/społecznemu i wiedza o nim może sprawcy zaszkodzić (poniesie niewspółmierną karę). Trzeba mieć bowiem na uwadze, że nawet rzeczy, które nie są grzechem, mogą byc utajnione przed społeczeństwem, np. to, że ktoś ma raka odbytu. Na co to komu wiedzieć? Żeby wzbudzac sensację i ostracyzm, prawda? Natomiast to, co jest ZŁE, to zbyt łagodne wyroki kościelne w konfesjonałach i być może brak uwarunkowania rozgrzeszenia od naprawienia wyrządzonej krzywdy. To, że jt. jeden z pięciu warunków dobrej Spowiedzi, lud ignoruje przez lenistwo i powolność umysłową. Trzeba za każdym razem kawa na ławę wykładać i przypominać o tych warunkach spowiedzi.
2 miesiące temu / aaa
 
Jak może człowiek się spowiadac, a potem pójść do sądu i powiedzieć, że jest niewinny.
2 miesiące temu / Sec
 
nadchodzi czas ucisku jakiego dotąd nie było. Prawie wszystkie państwa na świecie,w tym Polska, mają ustrój republikański,czyli masoński. tzw.demokratyczne państwa prawa to obecnie nic innego,jak rządy totalitaryzmu prawnego,w których na wszystko jest paragraf.Ludzie jeszcze nie dostrzegają,że setki tysięcy przepisów prawa to niewidoczne więzienie.Dziś każdemu ludzkiemu zachowaniu można przypisać charakter inkryminowany i posłać go do więzienia.Obecne tyranie różnią się od tych z przeszłości właśnie ogromem prawa,regulującego i ingerującego w każdy zakamarek ludzkiego życia. Hitleryzm,stalinizm,nie potrzebowali takiego ogromu,bo o losie ludzkim decydowała wola władzy,która była prawem.Dziś władza zasłania się prawem napisanym,więc zwalnia się z zarzutu swej opresyjności. Już starożytni zauważyli,że ogrom prawa to bezprawie,i że każdy rząd ustanawia prawa pod swą politykę. Spowiedź jest Sakramentem i dlatego diabeł z nią walczył,walczy i będzie walczyć.
2 miesiące temu / marek
 
@Sec Ale jeśli powiedzmy spowiednik jest traktowany jako "adwokat Pana Boga" ,to sensowniejsze byłby np. "brak rozgrzeszenia" bez "autodenucjacji" penitenta do ... ??? organów państwa , ??? opinii publicznej . Jedno z samonasuwających się rozwiązań . Natomiast raczej tajemnica spowiedzi musi zostać , jeśli ma to być w obecnej formie. Poza tym to nawet z lekkich grzechów to lepiej spowiadać się gdzieś daleko od własnej parafii , by spowiednik tak "po ludzku" nie mógł połączyć osoby spowiadającej z "kontekstem" . Po co wystawiać na niepotrzebną próbę , własnego księdza . Bo zdaje się , złamanie tej tajemnicy jest przez KRK traktowane jako BARDZO CIĘŻKI GRZECH . :-)
2 miesiące temu / mk
 
Nie powinno być tajemnicy spowiedzi. Jeżeli chcesz by Bóg ci przebaczył musisz się przyznać do zbrodni, pedofilii itd. Wtedy dopiero żałujesz.
2 miesiące temu / Sec
 
To nic innego jak"ostateczne rozwiązanie" w celu unicestwienia katolicyzmu To zwykły agresywny atak na wzór adolfiego rozwiązania w kwestii żydowskiej tyle że dotyczy wiary i sumień Konfesjonał to nie komisariat ani "biuro" przesłuchań tajnych służb wszelkiego totalitaryzmu Jesteśmy w oku cyklonu przemocy masońsko-lewackiej. Nie może tak być by głosząc demokratyczną równość "mordować" Katolików tak by stracili wszystko co mają- ich wiarę. Niech to zrobią muzułmanom lub żydom Gwarantuję że nawet nie zdążą dokończyć zdania Ludzie w obronie tajemnic państwowych w walce o wolność i w obronie wiary tajemnic nie zdradzają umierając w męczarniach na torturach a tutaj gotują holokaust dla katolików. To zwykła czystka etniczna religii. Tak być nie może. Żeby było groźniej w Krakowie jest spotkanie w katolickim kościele z muzułmanami organizowane przez mi.n muzułmanów i żydów Ja się pytam: Kiedy takie spotkanie o nauczaniu katolickiego kościoła będzie w meczetach i synagogach
2 miesiące temu / banita
 
Prędzej Kościół zrezygnuje ze spowiedzi osobistej (spowiedź powszechna) niż zgodzi się na złamanie tajemnicy.
2 miesiące temu / Hanys
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.