DZIŚ JEST:   23   LUTY   2019 r.

Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 52  >   TEMAT NUMERU: NIEMIECKIE REWOLUCJE

Rozmowa z prof. Bogdanem Musiałem

Czują się moralnie lepsi


Niemcy uwierzyli, że rozliczyli się z przeszłością, co daje im prawo do pouczania innych, zwłaszcza Polaków – mówi profesor Bogdan Musiał, historyk specjalizujący się w dziejach Polski, Niemiec i Rosji w XX wieku, w rozmowie z Mateuszem Ziomberem.

 

Czy Niemcy naprawdę rozliczyli się ze swą nazistowską, zbrodniczą przeszłością?

– Niemieckiej polityce historycznej udało się przekonać zarówno Niemców, jak i zagranicę, że Niemcy „wzorcowo” rozliczyli się z własną historią i zbrodniami popełnionymi w czasach III Rzeszy. Uwierzono, że daje im to moralną przewagę nad tymi, którzy takiego „rozliczenia” nie przeprowadzili. Jeśli jednak przyjrzymy się faktom, to okazuje się, że demokratyczna Republika Federalna Niemiec dokonała czegoś odwrotnego.

Od początku swojego istnienia RFN robiło wszystko, by niemieccy zbrodniarze odpowiedzialności uniknęli, a państwo nie płaciło żadnych odszkodowań. Niemieckie państwo nie wypłaciło państwom wschodniej Europy – w tym Polsce – żadnych odszkodowań, a straty były przecież ogromne. RFN udało się ochronić ogromną większość niemieckich zbrodniarzy przed odpowiedzialnością karną i materialną. Owszem, od lat pięćdziesiątych prowadzono śledztwa i procesy, ale zatroszczono się o to, by nie naruszały one spokoju podejrzanych. Temu właśnie służyły dwa rozwiązania prawne: zniesienie kary śmierci, oczywiście pod płaszczykiem humanitaryzmu, oraz zakaz ekstradycji. Wszystko po to, by nie można było skazywać na najwyższy wymiar kary i by Niemcy nie mogli stawać przed wymiarami sprawiedliwości innych państw.

 

Czy zatem niemieckie sądy skazały jakichś zbrodniarzy po wojnie?

– Takich wyroków było zaledwie kilkaset. A przecież weźmy pod uwagę, że samo wymordowanie kilku milionów Żydów było wielkim wysiłkiem organizacyjnym i logistycznym. W Holokaust zaangażowanych zostały dziesiątki tysięcy Niemców. Wymordowano też około miliona etnicznych Polaków. Nie znam przypadku, aby Niemiec został skazany przez niemiecki sąd za zbrodnię popełnioną na Polaku. O to właśnie zatroszczył się niemiecki ustawodawca. Próby ścigania były blokowane przez sądy i prokuratury. Mówienie o rozliczeniu się ze zbrodniami nazistowskimi – a przecież były to zbrodnie niemieckie – jest mitem. To propaganda historyczna, której przeczą fakty.

 

Niemcy pracujący dla administracji na terenach okupowanych pozostali bezkarni.

– Podam przykład. Jeśli taki zbrodniarz został zastrzelony przez partyzantów, to rodzinie przysługiwało odszkodowanie i świadczenia socjalne.

 

Także po zakończeniu wojny?

– Oczywiście. W obozie Auschwitz‑Birkenau, w trakcie wpędzania grupy Żydów do komory gazowej, kobiety zaatakowały jednego z esesmanów, Josefa Schillingera. Polskiej Żydówce, Franciszce Mann, udało się odebrać mu pistolet i go zastrzelić. Rodzina tego mężczyzny, nadzorującego przecież komorę gazową, otrzymała odszkodowanie, a Schillingerowi ufundowano tablicę upamiętniającą go jako bohatera, który zginął na Wschodzie. Takich przypadków było wiele. Niemcy, którzy zginęli, byli postrzegani jako ofiary zbrodni. Tak samo było, kiedy partyzanci zastrzelili niemieckiego żołnierza. Ale kiedy to Niemcy popełniali zbrodnie, to oficjalnie brali udział w akcjach czy operacjach. Używano różnych pojęć i taki obraz pozostał w niemieckiej świadomości. Po roku 1945 nie nastąpiło rozliczenie ze zbrodniami.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Sportowa organizacja „Let All Play” domaga się zakazu używania symboli homoseksualnych na koszulkach i obiektach piłkarskich. „Wymaganie od profesjonalnych graczy piłki nożnej noszenia symboli LGBT narusza zasady FIFA i IFAB, które zakazują promowania symboli politycznych, osobistych lub religijnych” - napisano w raporcie.

 
 

Portal LifeSiteNews.com jest zdania, że biskupi biorący udział w watykańskim szczycie o nadużyciach seksualnych, unikają odpowiedzi na trudne pytania. Wśród nich są te dotyczące związku pomiędzy homoseksualizmem, a skandalami i nadużyciami seksualnymi, do których miało dojść w Kościele.

 

 

Niemiecki Bundestag przyjął zmianę prawa dotyczącego informowania o możliwości dokonania aborcji. Lewica chciała pełnej swobody w informowaniu o „usłudze” mordowania dzieci nienarodzonych. Chadecja zablokowała tę regulację, ale zgodziła się na częściowe zwiększenie zakresu informowania o możliwości abortowania dzieci. Bundestag zagwarantował również młodym kobietom dłuższy okres dostępu do darmowej antykoncepcji.

 

Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowano program i cele rządu na 2019 roku. Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział realizację nowych projektów socjalnych, prorodzinnych i infrastrukturalnych. Jednym z nich jest poszerzenie programu „Rodzina 500 plus”. Świadczenia będą wypłacane także od pierwszego dziecka.

 

Trybunał Sprawiedliwości UE zakwestionował austriacki przepis mówiący o tym, że Wielki Piątek jest dniem wolnym od pracy dla chrześcijan. Teraz władze kraju szukają rozwiązania, które umożliwi świętowanie pamiątki Męki Jezusa Chrystusa i przynajmniej częściowo ograniczy długość pracy tego dnia.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.