DZIŚ JEST:   28   MARCA   2020 r.

Św. Guntrama, króla
Św. Sykstusa III, papieża
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 56  >   TEMAT NUMERU

Łukasz Karpiel

Czerwony smog wisi nad Polską


Czy kawa wypita nieopodal pomnika „wyzwolenia 1945” pachnie inaczej niż w kafejce nieskażonej bliskością sowieckiego monumentu? Czy drzewa w parku przy placu, któremu patronuje komunistyczny bandyta, dają w letni, upalny dzień mniej kojący cień? Jeśli wierzyć Zbigniewowi Herbertowi, to tak. Bo w gruncie rzeczy to jest sprawa smaku

 

Mamy 2017 rok. Czerwonych dygnitarzy, byłych udzielnych zarządców baraku w sowieckim obozie określanego mianem Polski Ludowej ubywa, a ci jeszcze żyjący bardziej się boją pogarszającego się stanu własnego zdrowia niż wymiaru sprawiedliwości. Temu w czarnych okularach, wyjątkowo wiernemu słudze moskiewskich mocodawców, nasza Ojczyzna wyprawiła nawet uroczysty pogrzeb państwowy…

 

Nazwiska aktywistów sowietyzujących Polskę na różnych płaszczyznach wciąż jeszcze się tu i ówdzie panoszą, i rozsiewając czerwony smog, brukają przestrzeń publiczną. W końcu jednak dopadła ich „dobra zmiana”.

 

Dekomunizacyjna odyseja

We wrześniu ubiegłego roku w życie weszła ustawa dekomunizacyjna. Samorządom wyznaczono termin dwunastu miesięcy na zmianę nazw ulic, placów i skwerów. Nie mogą one upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny ani w jakikolwiek sposób takiego ustroju propagować. Propagującymi komunizm ustawa określa także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944–1989.

W przypadku niewykonania przez samorząd nałożonego tą ustawą obowiązku wojewoda wyda zarządzenie zastępcze, w którym nada nową – zgodną z duchem ustawy – nazwę, w terminie trzech miesięcy od dnia, w którym upłynął wyżej wymieniony dwunastomiesięczny termin.

 

Nowa ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców wymiany dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie. Zgodnie z prawem, dokumentów będzie można używać dopóki nie stracą ważności.

Kiedy ustawa wchodziła w życie – według oceny IPN – istniała konieczność zmiany jeszcze od 1300 do 1500 nazw ulic. Liczba ta maleje, jednak nie wszystkie samorządy z jednakową werwą zabrały się do czyszczenia przestrzeni publicznej z czerwonych złogów. No cóż, wciąż niemało w Polakach bolszewika.

 

PCh24.pl na tropie

Do sprawy usuwania z naszego otoczenia komunistycznych patronów walnie przyczyniły się niezależne portale internetowe oraz lokalne media. Obecne w ich redakcjach antykomunistyczne zacięcie – określane nierzadko przez salonowe media mianem wręcz „zoologicznego” – sprawiło, iż dekomunizacja przestrzeni publicznej przebiegała o wiele sprawniej. Szczególnie w miejscach, do których kamery ogólnokrajowych mediów raczej nie docierały, a u władzy wciąż trwały koterie o peerelowskim rodowodzie, niezainteresowane zmianą status quo.

Swój skromy, lecz wyraźny udział w trudnym dziele pozbywania się czerwonych patronów miał także portal PCh24.pl. W mniejszym lub większym stopniu udało się nam – czy to poprzez medialną interwencję, czy dzięki nagłośnieniu dyskusji – przyczynić do usunięcia z „etatu” patrona publicznych instytucji ludzi zaangażowanych w instalowanie nad Wisłą moskiewskiej dyktatury.

 

Te przypadki były szczególnie warte podjęcia działań, gdyż chodziło w nich głównie o placówki edukacyjne. Trudno sobie bowiem wyobrazić, aby szkole mogły patronować, czyli stanowić wzór do naśladowania dla społeczności uczniowskiej i pedagogicznej, postacie tak fatalnie zapisane w historii naszej Ojczyzny jak Janek Krasicki czy Hanka Sawicka. Jak bowiem miałoby wyglądać dalsze młodzieży chowanie pod egidą zdrajców zaprzedanych kremlowskim panom?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

„Oczywiście mam nadzieję, że będą warunki do właściwego przeprowadzania wyborów, ale gdyby się tak działo, ze epidemia będzie szalała i będziemy musieli trzymać takie ograniczenia jak do tej pory to ja myślę, że wtedy termin wyborów może być nie do utrzymania” – powiedział prezydent Andrzej Duda w programie „Gość Wiadomości”.

 
 

Niezwykle bolesną musiała być chwila spotkania Maryi z Synem na Drodze Krzyżowej. Ewangelie o niej milczą, być może dlatego, że bezradna jest próba opisu, ujęcia w jakiekolwiek słowa doświadczeń Matki patrzącej na Mękę Jej Syna. Apogeum cierpienia Matka Bolesna przeżyła w chwili ukrzyżowania i śmierci Chrystusa. A przecież to nie był koniec dramatycznych przeżyć... Maryja - cicha bohaterka Drogi Krzyżowej... Zapraszamy na piątą część rozważań rekolekcyjnych ks. prof. Pawła Bortkiewicza.

 

Prokurator Generalny stanu Kentucky, Daniel Cameron wprowadził ograniczenia w służbie zdrowia mające na celu skupienie wysiłku na walce z koronawirusem. Wszystkie kliniki, w tym placówki przeprowadzające aborcję muszą wstrzymać niekonieczne zabiegi medyczne.

 

Odnoszę ogólne wrażenie, że ogromna większość biskupów zareagowała pospiesznie i z paniką, zakazując sprawowania wszystkich Mszy Świętych publicznych oraz – co jest jeszcze bardziej niezrozumiałe – zamykając kościoły. – zauważa bp Athanasius Schneider w wywiadzie dla The Remnant.

 

Reprezentanci krajów Unii Europejskiej, w planie uzdrowienia gospodarki z kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa uwzględnią postulaty walki ze zmianami klimatu.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.