DZIŚ JEST:   27   WRZEŚNIA   2020 r.

XXVI Niedziela zwykła
Św. Wincentego a Paulo
Św. Elzeara de Sobran
 
 
 
 

Czasy ostateczne klimatystów


Strona główna   >   PCH

Czasy ostateczne klimatystów
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Jeyaratnam Caniceus)

Podczas gdy wielu katolików zaniepokojonych kryzysem w Kościele coraz częściej zastanawia się, czy żyjemy w czasach ostatecznych, swoją własną narrację wieszczącą kres dziejów głoszą także wyznawcy religii klimatycznej.

 

Epidemia koronawirusa na jakiś czas zepchnęła na plan dalszy wszelkie możliwe kwestie, jednak agitacja klimatystów z całą pewnością nasili się ponownie, gdy tylko sytuacja wróci do normy. Obecnie ekologiści cieszą się, że wstrzymane w wielu krajach życie gospodarcze sprzyja planecie, lecz nie rezygnują bynajmniej z narracji o końcu świata.


Zagrzewając szkolną młodzież do wzięcia udziału w tak zwanym strajku klimatycznym, znany lewicowy reżyser Michael Moore napisał na Twitterze: Planeta zabije nas, zanim my zabijemy planetę. Uwierzcie mi. Młodzi widzą, że to już koniec. Długo po tym, gdy już nas nie będzie, oni będą przeklinali nasze imię za to, co im zrobiliśmy. U kresu dni będą nam wypominali, że pozwoliliśmy, aby zaledwie jeden procent ludzkości zaplanował tę destrukcję. Kiedy, zdaniem Moore’a, nastąpi koniec? Najprawdopodobniej za dwadzieścia lat.


Gniew planety
Nieco mniej czasu całemu światu daje skrajnie lewicowa polityk amerykańskiej Partii Demokratycznej, Alexandria Ocasio-Cortez, która od wielu miesięcy przekonuje, że pozostało nam raptem dwanaście lat. W przeciwieństwie do Michaela Moore’a twierdzi jednak, że ostatecznego końca ludzkości da się uniknąć, jeśli tylko wprowadzony zostanie Nowy Zielony Ład, czyli zestaw socjalistycznych rozwiązań krępujących całą gospodarkę.


Nakręcana przez potężne media, polityków i celebrytów histeria związana z rzekomym końcem czasów sprawia, że wiele osób zaczyna coraz częściej myśleć o tym, w jaki sposób uniknąć katastrofy, na przykład przenosząc się do miejsc mniej narażonych na zalanie przez oceany czy też pustynnienie. W zachodniej prasie już od dłuższego czasu znaleźć można artykuły z pełną powagą rozważające, które regiony Europy czy Stanów Zjednoczonych nadają się najlepiej do ucieczki przed gniewem planety.


Wieszczenie rychłego końca świata, czy raczej końca ludzkości, ma swoje źródła przede wszystkim w kulturze protestanckiej, w której już od kilkuset lat funkcjonują rozmaite odłamy wzywające do radykalnych zmian w imię mającego wkrótce nadejść końca wszystkiego. Teoria Armagedonu, czyli ostatecznego starcia dobra ze złem, stanowi szczególnie ważny element doktryny głoszonej przez adwentystów oraz świadków Jehowy. Zyskała ona na popularności szczególnie w XIX wieku, a więc w okresie tak zwanego Wielkiego Przebudzenia protestantyzmu w Stanach Zjednoczonych, charakteryzującego się ogromnym wzrostem popularności nowych jego nurtów.


Forsowanie narracji o końcu świata mającym nastąpić za dwanaście lub dwadzieścia lat może się więc wydawać w Polsce czymś nieco dziwnym, lecz w krajach protestanckich ma już bardzo długą tradycję. Poddane dyktatowi liberalizmu społeczeństwa zachodnie zeświecczyły się jednak w tak dużym stopniu, że dziś akceptują nową wersję Armagedonu. Wyznawcy religii klimatycznej nie czekają już na powtórne nadejście Chrystusa, lecz na ostateczną wojnę (to nasza druga wojna światowa – przekonuje Ocasio-Cortez), którą stoczą ze sobą świadomi ekologicznie i miłujący planetę obywatele z wielkimi trucicielami i osobami dopuszczającymi się „ekologicznych grzechów”.


Milenarystyczny komunizm
Zdaniem wielu badaczy marksizmu, wielką, a być może najważniejszą inspiracją dla komunizmu Karola Marksa była właśnie protestancka tradycja myśli eschatologicznej. Amerykański ekonomista Murray Rothbard stwierdził nawet, iż autor Kapitału był milenarystycznym komunistą, którego teoria stanowiła uwieńczenie długiej tradycji radykalnych sekt, takich jak choćby niemieckiego i holenderskiego anabaptyzmu z XVI wieku czy też ugrupowań rozwijających się w Anglii w okresie wojny domowej w XVII wieku.


Duch Karola Marksa unosi się bez wątpienia także nad współczesną, klimatyczną wersją opowieści o czasach ostatecznych, o czym świadczy choćby Nowy Zielony Ład. Osoby głoszące nadejście czasów ostatecznych nierzadko stoją na stanowisku, że obecna sytuacja jest na tyle dramatyczna, iż uzasadnia sięganie po nadzwyczajne środki, to jest poddanie całej gospodarki ścisłej kontroli.


W tym właśnie duchu w swojej książce zatytułowanej This Changes Everything: Capitalism vs Climate (To zmienia wszystko: kapitalizm kontra klimat) Naomi Klein przekonuje, że sprawy zaszły zdecydowanie za daleko, aby można było pozostać pasywnym. Sięgając po niemal religijny język, pisze: I zaczęłam dostrzegać znaki (…) ukazujące, jak pilna potrzeba reakcji na klimatyczny kryzys mogłaby stworzyć podstawy dla masowego ruchu, który powiązałby wszystkie te pozornie rozbieżne kwestie w jedną, spójną narrację, jak chronić ludzkość przed niszczycielską siłą zarówno okrutnie niesprawiedliwego systemu społecznego, jak i zdestabilizowanego klimatu.


Innymi słowy, Klein przekonuje, że odpowiedź na nadchodzącą klimatyczną apokalipsę wymaga jednocześnie zdecydowanej zmiany systemu społeczno-ekonomicznego. Swoje argumenty na ten temat powtórzyła w wydanej kilka miesięcy temu kolejnej pracy, zatytułowanej The Burning Case for a Green New Deal (Paląca potrzeba Nowego Zielonego Ładu), w której zaleca między innymi wprowadzanie odgórnych zarządzeń ograniczających ruch lotniczy, spożywanie mięsa i zużycie energii.


Apokalipsa w trybie warunkowym
Uderzającą cechą narracji narzucanej współcześnie w mediach przez wyznawców religii klimatyzmu jest jednak to, że nadejście końca ludzkości przedstawiają oni zazwyczaj w formie warunkowej. Wieszcząc zbliżającą się katastrofę, występują więc niejako w roli proroków podających warunki, po spełnieniu których ludzkość uda się ocalić. Najwyżsi kapłani ekologicznego kultu przekonują, że klimatyczny Armagedon może zostać zażegnany, o ile tylko ludzkość zacznie ich słuchać. Bez tego zastrzeżenia argumenty na rzecz radykalnej zmiany życia społecznego i gospodarczego nie miałyby zresztą sensu, gdyż ludzkości wypadałoby jedynie czekać biernie na kres.


Wzywanie ludzkości do wielkiego przebudzenia ma oczywiście drugie dno. Zdaniem Naomi Klein, światu potrzebny jest nowy plan Marshalla, który wymagałby wysiłku większego niż jakikolwiek inny program zrealizowany do tej pory na świecie. Podobnie jak w przypadku Nowego Zielonego Ładu większość propozycji zakłada nie tylko wprowadzanie wielu ograniczeń w życiu obywateli, lecz także wpompowanie ogromnych środków w rozwiązania technologiczne mające służyć ochronie planety. Najbardziej zyskałyby na tym wielkie korporacje specjalizujące się w nowych, energooszczędnych, niskoemisyjnych i ekologicznych technologiach.


Najbardziej niepokojącym skutkiem funkcjonowania świeckiej wersji teorii czasów ostatecznych jest jednak to, że skutecznie odwraca ona uwagę ludzi od kwestii duchowych. Walka o ocalenie planety urasta do absolutnego priorytetu, przy którym wszelkie pozostałe rzeczy schodzą na plan dalszy. Wielu ludzi żyje katastrofą klimatyczną, nie dostrzegając, że prawdziwa katastrofa dokonuje się w ich duszach.


W zupełnie nieoczekiwany sposób przygotowywany misternie od lat plan narzucenia całemu światu nowej, coraz bardziej radykalnej polityki klimatycznej może jednak stanąć pod wielkim znakiem zapytania. Kryzys ekonomiczny i finansowy, wywołany przez koronawirusa, w błyskawicznym tempie zmienił priorytety i być może potrzebą o wiele pilniejszą od „ratowania planety” będzie banalna konieczność postawienia gospodarki na nogi.

 


Jakub Wozinski – publicysta, autor książek, tłumacz.

 

 

Tekst pochodzi z 74. numeru magazynu. Aby go nabyć należy kliknąć TUTAJ.

 

 


DATA: 2020-07-24 13:36
AUTOR: JAKUB WOZINSKI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kazda religia ma swoich Jehowych- komunizm też
2 miesiące temu / Ironia
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.