DZIŚ JEST:   21   LUTY   2020 r.

Najświętszego Oblicza Jezusa
Św. Piotra Damianiego, Doktora Kościoła
Św. Roberta Southwella
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 58  >   CYWILIZACJA

Jakub Majewski

Cyfrowi rzemieślnicy


W dzisiejszych czasach jedna osoba może samodzielnie wyprodukować ozdobny element architektoniczny na potrzebę barcelońskiej katedry Sagrada Familia, protezę dla kaleki, rzeźbę ogrodową, samolot do sklejania, część zamienną do silnika samochodowego i działający pistolet. Iluż kiedyś potrzeba było zawodów, by objąć tak różnorodną listę zamówień? Dziś każdą z tych rzeczy można – przy odrobinie wysiłku, zmysłu artystycznego i technicznego talentu – wytworzyć samodzielnie przy pomocy druku przestrzennego.

 

 

Żadna uczciwa praca nie hańbi. Nawet niewolnik odpowiedzialny za sprzątanie obory miał pełne prawo do czerpania radości i satysfakcji z dobrze wykonanej pracy. Ale pozostawał niewolnikiem i nie mógł samodzielnie decydować nawet o samym sobie, a już tym bardziej współuczestniczyć w sprawach wspólnoty. A gdyby mógł brać udział w takich sprawach, albo wybrałby to, co jest dobre dla jego pana, albo, nienawidząc go, starałby się jak najbardziej mu zaszkodzić. Czyż nie o tym mówił nasz Zbawiciel? Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie (Łk 16, 13).

Co więcej, niewolnik jest w pewnym stopniu odizolowany od skutków decyzji wspólnoty, czy to korzystnych, czy niekorzystnych, gdyż sam nie jest częścią wspólnoty, a jedynie odpowiedzialnością swego pana. A ponieważ organ nieużywany zanika, niewolnik z biegiem czasu traci zdolność analizowania spraw, które są zwykle poza jego kompetencją. Sami to dzisiaj widzimy: wielu Polaków od upadku PRL‑u wciąż nie zdołało wyzwolić się z niewolniczych trybów myślenia w sprawach społecznych, a nawet własnych. Czy nie dlatego, niezależnie od wyborów, zawsze ostatecznie wygrywa socjalizm?

A przecież niewolnictwo przybiera różne formy. Kim, jeśli nie niewolnikiem, jest pracownik fabryki, który znając poglądy polityczne swojego przełożonego, nie ośmieli się z obawy o pracę wyrazić odmiennego zdania? Kim jest „właściciel” mieszkania kupionego na kredyt, który nie odważy się nic w swoim życiu zmienić, z obawy, iż jakiekolwiek zawirowania mogłyby go kosztować utratę mieszkania? Takie osoby – a więc większość z nas – formalnie nie są niewolnikami, ale noszą silne znamiona niewolnictwa. Jeśli na przykład winniśmy mówić w ważnej sprawie, a milczymy, aby nie ryzykować utraty jakże potrzebnej pracy i pensji, to w duchu pozwalamy się zniewalać.

Oczywiście, z takimi zależnościami można żyć, a ograniczenia nie muszą być nawet szczególnie bolesne. Większość z nas przecież tak właśnie żyje. Jednakże równie oczywiste winno być, iż tam, gdzie mamy wybór, bezpieczniej dla człowieka jest pracować na własny rachunek niż dla kogoś. Przykładem i patronem dla każdego męża i ojca rodziny jest przecież święty Józef – bynajmniej nie robotnik, a wolny rzemieślnik! Usłyszawszy polecenie ucieczki do Egiptu, święty Józef nie martwił się, czy zostawiając pracę bez złożenia wypowiedzenia nie narobi sobie kłopotów na przyszłość. Po prostu spakował narzędzia i wyruszył w drogę.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Synod Amazoński wzbudził ogromne emocje wśród katolików na całym świecie. W związku z tym zarówno postępowcy jak i konserwatyści w wielkim napięciu oczekiwali na publikację adhortacji papieża Franciszka podsumowującą obrady biskupów. Czy któraś ze stron ma powody do zadowolenia po poznaniu treści papieskiego dokumentu? Czy czeka nas powtórka sprzed kilku lat, czyli walka na interpretacje jak w przypadku adhortacji „Amoris Laetitia”? Na program „Ja Katolik” zapraszają Krystian Kratiuk i gość specjalny Paweł Chmielewski.

 
 

Czy przyjazd do Polski nawróconej aborcjonistki Abby Johnson zmieni sposób spojrzenia wielu Polaków na aborcję? Czy tzw. kompromis w tej sprawie przestanie być wreszcie synonimem spokoju społecznego, a stanie się powodem do wstydu? I czy zmiana ta dokonać się może już w maju, przy wyborczych urnach?

 

Popularność Abby Johnson w Polsce i na świecie świadczy o sukcesach amerykańskiego ruchu pro-life. Dotarł on nawet na szczyty władzy, gdy 25 stycznia w Marszu dla Życia w Waszyngtonie - jako pierwszy prezydent – wziął udział Donald J. Trump. Ów symboliczny sukces amerykańskiego ruchu obrońców życia pokazuje, że wywieranie presji na polityków odnosi skutki – wizerunkowe ale nie tylko. Działalność obrońców życia w Stanach przekłada się również na zmniejszenie liczby aborcji i prawa ograniczające mordowanie nienarodzonych. Co na to polscy politycy, ślepo zapatrzeni w Amerykę, ale jednocześnie niezdolni do wyjścia poza kompromis aborcyjny?

 

Dziennikarka Christine Kelly prowadząca codzienny program z udziałem Erica Zemmoura na kanale CNews podzieliła się swoją lekturą jego książki Samobójstwo Francuskie.

 

Bezruch duszy bywa nadrabiany gorączkową ruchliwością ciała.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.