DZIŚ JEST:   26   STYCZNIA   2021 r.

Św. Tymoteusza, biskupa
Św. Tytusa, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 12  >   Dossier

Franciszek L. Ćwik

Ćwik Dogmaty laickiej pseudoreligii


Wprowadzony we Francji w roku 1905 rozdział Kościoła od państwa ustanowił świeckość Republiki Francuskiej. Ma to być, jak się oficjalnie głosi, uniwersalny środek ­służący rozładowywaniu i zapobieganiu napięciom, do jakich dochodzi pomiędzy różnymi wspólnotami wyznaniowymi. Jednak zdaniem wielu katolickich publicystów ów cudowny lek jest w rzeczywistości trucizną, mającą rozpuścić chrześcijaństwo w morzu wzajemnie wykluczających się licznych wyznań i ideologii. Ową światopoglądową neutralność postrzegają oni jedynie jako narzędzie walki z katolicyzmem, który zastąpić ma tzw. świecka religia.


Artykuł 10. ogłoszonej w roku 1789 Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, który można przeczytać m.in. na stacji paryskiego metra „Concorde”, stwierdza, że nikt nie może być niepokojony ze względu na swoje poglądy, również religijne. Jest to naczelna zasada świeckości państwa i deklarowanej przez nie nieinterwencji w sferę duchową. Problem w tym, że treść artykułu jest sprzeczna z preambułą, która stwierdza, że zasada ta została sformułowana pod opieką Bytu Najwyższego. Mówiąc inaczej, fundamentem świeckiego społeczeństwa jest Najwyższy Byt. Jednakże do tego społeczeństwa należy, ciesząc się pełnią praw, także ateista, czyli ktoś, kto nie wierzy w Byt Najwyższy.


W owocu znajduje się robak

Deklaracja Praw Człowieka bazuje na fundamentalnej zasadzie, że akceptowany jest nawet ten, dla kogo dokument ten nic nie znaczy. Problem ten poddał gruntownej analizie w pracy zbiorowej Pułapka laickości, zmarły przed kilkoma laty popularny dziennikarz i publicysta, Serge de Beketch. Jego zdaniem, od samego początku w owocu znajduje się robak. Nie można bowiem zobowiązać kogoś do respektowania sytemu bazującego na zasadzie, która nie domaga się od niego jej respektowania. Dlatego stanowiąca bazę współczesnego systemu społecznego zasada laickości, ze względu na to, że laickość jest czymś nierealnym, jest w istocie zarzewiem ustrojowego chaosu. Można powiedzieć, że zasada laickości przeczy sama sobie i sama siebie neguje.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

 

Powiedzcie, ojcowie i matki, czy szukacie tak pilnie zbawienia swych dzieci, jak to czynił św. Jan? Czy porzuciliście wszystko i naraziliście się na śmierć, by ocalić i uratować ich dusze? Czy ze łzami w oczach błagaliście Boga, by odpuścił im grzechy? Powiadacie, że wasze dzieci nie chcą służyć Bogu. Gdzież wasze łzy, pokuty i jałmużny? Gdzie wasze wysiłki, by je ratować z toni?

 
 

1977 – zmarł Dietrich von Hildebrand, filozof i teolog katolicki. Pochodził z oziębłej religijnie rodziny protestanckiej. W 1914 roku, podczas studiów filozoficznych przeszedł na katolicyzm. Jako gorący katolik i przeciwnik nazizmu musiał po dojściu Hitlera do władzy uciekać do Austrii. Po jej aneksji przez III Rzeszę wyjechał do Szwajcarii, stamtąd do USA, gdzie spędził resztę życia.

 

Trwa genderowy blitzkrieg Joe Bidena. Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych powrócił do polityki Baracka Obamy i pozwolił pełnić służbę wojskową ludziom nieutożsamiającym się z własną płcią biologiczną.

 

Ministerstwo Sprawiedliwości oczekuje na odpowiedzi władz brytyjskich oraz szpitala w Plymouth w sprawie pana Sławomira – naszego rodaka, który po uzyskaniu statusu dyplomatycznego ma powrócić do kraju na leczenie i rehabilitację. Zgodnie z niedzielną zapowiedzią, wiceminister Marcin Warchoł podjął w poniedziałek rano interwencję w Derriford Hospital – gdzie przetrzymywany jest pan Sławomir – oraz w brytyjskim resorcie spraw zagranicznych.

 

Świat po pandemii będzie zmierzał to zniszczenia niezależności, jaką cieszy się klasa średnia. Czeka nas coś na kształt "nowego komunizmu". Nadzieja jednak pozostaje: to Boża Opatrzność. Roman Kluska w rozmowie z Pawłem Chmielewski. Zobacz program "Jaka jest prawda?"


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.