DZIŚ JEST:   14   LISTOPADA   2019 r.

Św. Józefa Pignatellego
Św. Hipacego, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 19  >   DZIEDZICTWO EUROPY

Julio Loredo

Cuda Gwadalkiwiru


Pisać historię, nie wspominając nawet o wodzie znaczy pozbawić ją sporej części rzeczywistości. Ludzkie historie nigdy nie są suche – zauważa amerykański historyk Donald Worster. Istotnie, z wyjątkiem Grecji (choć ta przecież narodziła się nad morzem) wszystkie wielkie cywilizacje powstawały w pobliżu rzek – począwszy od mezopotamskiej w widłach Eufratu i Tygrysu, przez egipską wzdłuż Nilu, po rzymską nad Tybrem. Rzadko spotyka się większe miasta bez rzeki. Madryt, Lizbona, Paryż, Wiedeń, Sankt Petersburg, Kraków – każde z nich ma swoją rzekę, z którą łączą je wspólne dzieje.
 

Rzeki mają własne historie. Żyją. Rozumieli to nasi przodkowie, wiążąc z nimi fantastyczne legendy (jak choćby tę o reńskich Nibelungach); opiewając ich mityczną piękność, (jak to uczynił Strauss w Błękitnym Dunaju) bądź czyniąc z nich bohaterów opowieści (jak Adda u Manzoniego) lub też przypisując im charakter niemal sakralny (jak w sadze o Ojcu Wód – Padzie).

Jedną z takich rzek – punktem, w którym stykały się trzy cywilizacje, miejscem krwawych bitew toczonych przez ponad tysiąc lat, rzeką tragiczną i poetycką, okrutną a zarazem mieniącą się niebywałym pięknem – jest Gwadalkiwir, druga pod względem wielkości rzeka Półwyspu Iberyjskiego, w której wodach odbijają się dwa najpiękniejsze miasta Hiszpanii: Kordoba i Sewilla.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Poseł Lewicy Magdalena Biejat została przewodniczącą sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, w której w poprzedniej kadencji utknął obywatelski projekt ustawy „Zatrzymaj Aborcję”.

 

 
 

Do niedawna mędrcy tego świata tłumaczyli nam – maluczkim, że nadmierna emisja dwutlenku węgla doprowadzi do katastrofy globalnego ocieplenia. To jednak już przeszłość. CO2 wprawdzie nadal jest groźny, jednak dużo większym zagrożeniem jest (jakżeby inaczej) człowiek – ale nie każdy. Jak wiemy z postępowych przekazów, planetę i klimat chcą zniszczyć katoliccy mięsożercy (najczęściej ogoleni na łyso biali mężczyźni), którzy korzystają z samochodów spalinowych, mają więcej niż dwójkę dzieci, nie segregują śmieci i w dodatku obojętny jest im los korników, które chciano zamordować w Puszczy Białowieskiej.

 

Amerykańscy hierarchowie wybrali pierwszego w historii latynoskiego przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich  (USCCB) - arcybiskupa Jose Gomeza, który broni tradycyjnego nauczania, wskazując, że zasadniczym obowiązkiem biskupów jest głoszenie i obrona prawdy o aborcji, pseudomałżeństwach tej samej płci, eutanazji i innych kwestiach moralnych. Biskupi przyjęli także list dołączony do dokumentu o „Formowaniu sumień wiernych do obywatelstwa

 

Kard. Robert Sarah, Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego ujawnił skandal, jaki miał miejsce w jednym z francuskich seminariów, do którego przyjęto kobietę, która po tzw. zmianie płci uważała się za mężczyznę. Dopiero dzięki interwencji kard. Saraha udało się zablokować jej święcenia. – Kto zmienia płeć, ten buntuje się przeciw Bogu – ocenił kard. Sarah.

 

W dniu inauguracji Sejmu pierwszym parlamentarnym zespołem, jaki został powołany, był parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt, a nie zespół, który będzie troszczył się o zdrowie ludzi i zajmował się chorobami oraz pomaganiem ludziom. Nie, powołano zespół, który będzie troszczył się o zwierzęta i założyła go oczywiście poseł Lewicy. Tutaj mamy do czynienia z pewnym przygotowaniem, bo tego samego dnia również w TVP pojawił się reportaż o faktycznie skandalicznej fermie, która ma być z końcem tego roku zamknięta. My takie sytuacje faktycznie potępiamy i uważamy, że trzeba je eliminować – mówił w środę na antenie Radia Maryja Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.