DZIŚ JEST:   20   LUTY   2019 r.

Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 36  >   NASZE DZIEDZICTWO

Filip Obara

Cud natury i rąk ludzkich w Andaluzji


Szukałem wszędzie miasta moich marzeń i nareszcie odnalazłem je w Rondzie – powiedział Reiner Maria Rilke o tym niezwykłym miejscu. Bodaj najpiękniejsze, obok Vejer de la Frontera, miasteczko Andaluzji położone po obu stronach płynącej wąwozem rzeki Guadalevín przyciąga nieustannie zastępy turystów i pasjonatów pragnących zaznać prawdziwego andaluzyjskiego życia. Można się rozmarzyć, obserwując lot gołębi na tle rozległego krajobrazu, mając przed sobą przepaść wąwozu El Tajo, za sobą zaś – co najmniej dwa tysiące lat historii zaklętej w murach i klimacie miasta.

Ronda dzieli się zasadniczo na dwie części – stare, arabskie la Ciudad i nowe, zbudowane po rekonkwiście Mercadillo. Spacerując romantycznymi uliczkami, napotykamy pałace władców arabskich i chrześcijańskich, kościoły o ciekawej przeszłości i arabskie łaźnie. Przetoczyło się przez to miasto wiele zawieruch dziejowych, a z powodu zmieniających się okoliczności polityczno‑religijnych zmieniała się też co jakiś czas jego przynależność. Doświadczona przez miecz muzułmański, wojny napoleońskie i okrucieństwa wojny domowej Ronda cieszy się nareszcie upragnionym pokojem, chlubiąc się bogatą tradycją, żyjącą niezmiennie w sercach i obyczajach mieszkańców.

Miasto historii, artystów i… bandytów
Tereny dzisiejszej Rondy zamieszkiwali już w VI wieku przed Chrystusem Celtowie. Nazywali oni to miejsce Arundą. Właściwe miasto powstało jednak w czasach rzymskich. Budowę i fortyfikację przeprowadził słynny dowódca Scypio Afrykański podczas drugiej wojny punickiej, aktu lokacyjnego zaś dokonano za panowania Juliusza Cezara. Następnie Ronda przeszła w ręce germańskich Swebów, po czym odbita na krótko przez cesarstwo, dostała się pod panowanie Wizygotów, by z kolei w VIII wieku paść ofiarą arabskiej ekspansji na Półwysep Iberyjski...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

W Rzymie doszło do poruszającego protestu. Dziesiątki katolików zebrały się na jednym z placów by w milczeniu, trwając modlitwie, a także przy lekturze tekstów wielkich świętych Kościoła, dać wyraz swojemu sprzeciwowi wobec skandalowi nadużyć w Kościele. Uczestnicy wydarzenia podkreślali – co niezwykle rzadkie – że ogromny kryzys wśród duchowieństwa wiąże się wprost z niepodejmowaniem walki z homoseksualizmem.

 
 

„Uzdrowienie sytuacji w Kościele w związku z nadużyciami seksualnymi kapłanów – wymaga czegoś więcej niż skruchy” – pisze ks. Jerry Pokorsky. Kapłan z Arlington, księgowy z wykształcenia i zarazem teolog moralny, założyciel dwóch organizacji - CREDO i Adormeus, przekonuje że właśnie teraz biskupi mogą przywrócić „normalność” w Kościele, odrzucając wszelkie błędy liturgiczne, formacyjne i katechetyczne, które wdarły się po Soborze Watykańskim II.

 

Straszenie nas Polexitem przez liberalnych komentatorów nie ma większego sensu. Przecież Europa zmienia się dynamicznie na naszych oczach krocząc najprawdopodobniej w kierunku upadku. Czy wyjdziemy z niej, czy ona wyjdzie z nas i czy pomożemy jej w tym z nowym partnerem, tym razem już nie brytyjskim, a włoskim?

 

Kwestia kwot migrantów we Francji obecnie stała się jedną z najważniejszych wskutek „debaty narodowej”, zainicjowanej przez prezydenta Emmanuela Macrona gwałtownie tracącego poparcie społeczne.

 

- Kosowo jest częścią Albanii, granica serbsko – kosowska powinna być przedyskutowana – stwierdził premier Albanii Edi Rama. Otwarte mówienie o konieczności zmian granic i przebudowie mapy politycznej na Bałkanach niesie niebezpieczeństwo zgłoszenia przez kolejne państwa swoich pomysłów na nowy porządek międzynarodowy, który szybko może zburzyć i tak już kruchy pokój w południowo – wschodniej Europie.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.