DZIŚ JEST:   25   WRZEŚNIA   2018 r.

Św. Kleofasa
Bł. Ładysława z Gielniowa
 
 
 
 

Co z tymi, którzy nie mają grobów?

Co z tymi, którzy nie mają grobów?
Bartek Sadowski /FORUM

Jest w Polsce kilka dni w roku, w które Polacy – przynajmniej w zdecydowanej większości – wiedzą jak się zachować. Mimo, iż nikt ich do tego nie zmusza, przed Wielkanocą święcą jajka, w Wigilię Bożego Narodzenia idą na Pasterkę, a z początkiem listopada tłumnie odwiedzają cmentarze. Palą świece nie tylko w intencji osób spoczywających pod konkretnymi grobami, ale i tych pozostawionych daleko, często bez grobu…


Tak wiele spośród polskich obyczajów, należących do najpiękniejszych owoców cywilizacji chrześcijańskiej, już zanikło. Wciąż jednak istnieje kilka ludowych zwyczajów, których duch materialistycznej „nowoczesności” i inwazja amerykańskiej popkultury nie wypleniły z naszych domów. Do najpiękniejszych z nich należy nawiedzanie cmentarzy w pierwszych dniach listopada. To wtedy modlimy się za dusze czyśćcowe, zapalamy na cmentarzach znicze tworzące niepowtarzalny widok. Każdy Polak, któremu pokażemy zdjęcia z okresu oktawy Wszystkich Świętych, bez chwili wahania odgadnie, jaki okres uwieczniono na tych fotografiach.


To, co wciąż wydaje się Polakom naturalne, pozostaje zupełnie nieznane przedstawicielom innych nacji. Setki tysięcy zniczy zapalonych na cmentarzach tworzy świadectwo głęboko zakorzenionego, niedającego się wyrwać z naszych dusz chrześcijaństwa – wszak świeca jest przedłużeniem modlitwy. Jakież zdumienie rysuje się na twarzach obcokrajowców, przechodzących obok polskich nekropolii, kiedy od szóstej rano do późnych godzin wieczornych maszerują obok nich tłumy naszych rodaków z kwiatami, świecami i stroikami w rękach. W niektórych miastach, jak chociażby w Krakowie, wieczorami, pod rozświetlone blaskiem kolorowych świateł cmentarze podjeżdżają meleksy z turystami podziwiającymi ten niezwykły, arcypolski zwyczaj!


Słowo niezwykły oddaje nie tylko cechę listopadowego obyczaju, ale także doskonale opisuje historię naszej Ojczyzny. Z jej wyjątkowości większość z nas zdaje sobie sprawę – rzadziej jednak uświadamiamy sobie, że ową nieprzeciętność losów Polski i Polaków, w sposób zdecydowanie bardziej odczuwalny niż na co dzień, dostrzegamy właśnie modląc się za zmarłych. Większość z nas pali znicze i świece na grobach rodziny i bliskich – ale przecież nie wszyscy mamy taką możliwość. Ilu z nas pozostawiło bowiem rodzinne domy, a z nimi również groby swych najbliższych w krainach, które leżą dziś w granicach innych państw. Tysiące Polaków pochowanych na dawnych kresach wschodnich również dziś wołają o naszą modlitwę!


Tak wielu z nas, wskutek barbarzyńskich praktyk sąsiadów i zbrodniczej działalności ościennych potęg, musiało zostawić swoich bliskich nie tylko pogrzebanych setki kilometrów od dzisiejszych granic RP, ale również – nierzadko – bez grobów! Niewiele jest miejsc, w których można dziś zapalić znicz tak licznym niepogrzebanym ofiarom tragicznej historii dwudziestego wieku. W tych dniach pamiętajmy więc również o tych naszych rodakach, którzy zniknęli z powierzchni ziemi wraz z całymi wioskami – jak liczne rodziny z Wołynia, Podola czy Małopolski Wschodniej. Błagajmy za tych, których nie obdarowano nawet brzozowym krzyżem przy leśnej drodze, pozostawiając ich zwłoki na pożywienie padlinożercom lub byle jak wrzucone do anonimowych dołów zasypanych wapnem. Módlmy się wreszcie za tych, których grobu nikt nigdy nie wykopał – tak było w przypadku setek tysięcy naszych rodaków – ofiar łagrów i obozów śmierci. Ich niepogrzebane ciała płonęły na stosach lub w krematoryjnych piecach.


Polskie cmentarze – również dzięki naszej, nierzadko tragicznej, historii – są bardzo różnorodne. Inaczej wyglądają stare nekropolie w wielkich miastach, na których możemy oglądać liczące nawet sto kilkadziesiąt lat grobowce - przepięknie rzeźbione, wskazujące na odwieczny respekt wobec śmierci. Zupełnie inny obraz przedstawiają stare, wiejskie, przykościelne cmentarze, na których proste nagrobki wymagają dziś często wyczyszczenia i odrapania z roślin. Jeszcze w inny sposób prezentują się założone w czasach nam bliższych cmentarze przemysłowych miast czy podmiejskich osiedli, zarówno te otoczone blokowiskami, jak stojące pośród późnogierkowskich klockowych domów z pustaków – oglądamy na nich płyty grobowe bardzo do siebie podobne, niemal hurtowe. Znak czasów.


Jeszcze inaczej wyglądają nekropolie na dzisiejszych ziemiach zachodnich – tam, gdzie jeszcze niedawno Polski nie było. Niezwykłym przykładem jest cmentarz w Stargardzie Szczecińskim, na którym najstarsze nagrobki pochodzą sprzed zaledwie siedemdziesięciu lat. Mimo, iż brakuje tam już miejsca na nowe groby a kilka lat temu zbudowano nową nekropolię, jeden z sektorów tamtejszego „starego cmentarza” nadal pozostaje niezagospodarowany. W całości porośnięty jest trawą, a na jego przedzie stoi ogromny krzyż. Ktoś mógłby zapytać – po co marnować  tyle miejsca? Odpowiedź jest prosta – w pierwszych dniach listopada w sektorze tym stargardzianie zapalają świece z myślą o wszystkich tych, których pozostawili gdzie indziej. Cała ogromna, kilkusetmetrowa powierzchnia zapełnia się świecami i jednoczy wokół siebie mieszkańców miasta. Choć przecież każdy z nich odwiedza to miejsce myśląc o kimś innym.


Szukajmy miejsc pamięci o tych, których grobów odwiedzić nie możemy, ponieważ zostały za Bugiem albo nigdy nie powstały. Są to krzyże katyńskie, pomniki, groby symboliczne. W pierwszych dniach listopada odwiedzajmy również te miejsca, zostawiajmy obok nich nasze kwiaty, znicze i modlitwy. Za pozostawionych i zapomnianych. Za tych, bez których tego pięknego, polskiego zwyczaju, nie poznalibyśmy.



Krystian Kratiuk


DATA: 2014-11-04 23:23
AUTOR: KRYSTIAN KRATIUK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kuba - ta iskra już wyszła i przygotowuje świat na bardzo niedługie Powtórne Przyjście. Chodzi oczywiście o dzieło św. siostry Faustyny, kontynuowane przez św. Jana Pawła II.
ponad 3 lata temu / M.
 
Piękny artykuł. Trzeba pamietać również o naszych rodakach za granicą, którzy wyjechali i wyjeżdżają za chlebem i bardzo często nie mają możliwości odwiedzenia grobów przodków w kraju. Szczególna czcią należy otoczyć pamięć Żołnierzy Wyklętych, którzy nie mają grobów. Cześć i Chwała Wam: Jastrzębiu, Żelazny, Młocie, Zaporo, Pługu, Łupaszko, Inko, Witoldzie, Ogniu, Bąku, Roju, Żubrzydzie, Warszycu, Szary, Renie, Olechu, Ojcze Janie, Orliku, Uskoku, Burto, Jurze, Zagończyku, Igło, Sępie, Bartku, Zuchu, Huzarze, Mścicielu, Semie, Lalku i wielu innych...
ponad 3 lata temu / Tomek S.
 
Dziękuję za ten tekst
ponad 3 lata temu / marek
 
Tak Polska ma do spełnienia posłannictwo samego Chrystusa, stąd wyjdzie iskra która przygotuje świat na Paruzję. Sam Pan Jezus to zapowiedział; zapowiedział ukaranie Warszawy za grzechy dzieciobójstwa nienarodzonych, rozpusty i nieczystości. Pewnie dlatego te świecące cmentarze, to zapowiedź tej iskry po której gwiazdy zaczną sypać się na Ziemię a wszyscy wierzący podniosą głowy i zabrzmi "Alleluja" samemu Pantokratorowi, który jest alfą i omegą. To będzie już Omega Ziemi
ponad 3 lata temu / Kuba
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.