DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 

Co ma gender do lodowca? Czyli o nieprzebranej głupocie grantów

Co ma gender do lodowca? Czyli o nieprzebranej głupocie grantów
Zdjęcie ilustracyjne. By Urcomunicacion (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons
#POSTĘP    #LODOWCE    #NAUKA    #GRANTY    #ABSURDY    #BADANIA    #PIENIĄDZE    #ŚWIAT NAUKI    #AKADEMICY    #ZACHÓD    #GENDER

Tym razem nie będzie o naszym rodzimym Absurdystanie, gdzie panuje sześciu króli, w tym król Belzebub, a dzielni rycerze galopują na Rubikoniach. Skoro jednak jesteśmy w kontakcie i wszyscy wszystko wiedzą (albo wiedzieć powinni), warto więc rzucić okiem na rozległe terytoria Światowej Federacji Absurdystanu. A ponieważ, jak mówi klasyk (obecny od początku tego tekstu), głowa psuje się od góry, przyjrzyjmy się tym, którzy głową pracują, a więc światu Akademii.


W nim zaś nie brakuje udzielnych księstw, które już dawno (mniej więcej w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia) złożyły obediencję Absurdystanowi ochoczo wchodząc na ścieżkę post-rozumu, wiodącą całkiem poprawnie politycznie ku post-prawdzie. Amerykańskie uniwersytety są prawdziwą kopalnią przykładów potwierdzających dominację za Oceanem Króla Absurdu. To on każe widzieć za pozornie banalnym zimowym krajobrazem, „ważne zagadnienia badawcze”, otwierające nowe perspektywy w zakresie „feministycznych studiów postkolonialnych i feministycznej politycznej ekologii”.


W 2016 roku grupa „naukowców” z University of Oregon opublikowała wyniki swoich kilkuletnich badań finansowanych z wielomilionowego grantu National Science Foundation (jedna z największych państwowych, grantodajnych instytucji w USA) na temat „feministycznej glacjologii”.


Być może większości czytającym ten tekst słowo „glacjologia” kojarzy się z sympatyczną osobą docenta Koziełło – glacjologa występującego w jednym z odcinków „Czterdziestolatka”. Ktoś może zerknąć do słownika i przeczytać, że glacjologia to nauka zajmująca się lodowcami na świecie. Ale to już jest passe. Dzięki zespołowi amerykańskich uczonych z Oregonu kierowanych przez Marka Careya dowiadujemy się bowiem, że „istotnym, a pomijanym aspektem ludzkiego wymiaru lodowców i zmian w globalnym klimacie jest relacja między lodowcami a gender” oraz że pilnie trzeba zwrócić uwagę na takie pojęcia jak „władza, sprawiedliwość, nierówność i produkcja wiedzy w kontekście lodu, zmian zachodzących w lodowcach i glacjologii”.


Pokłonom Królowi Absurdowi (a jego drugie imię zaczyna się na „B”) nie ma końca. Dotowani milionami dolarów „uczeni” z Oregonu piszą dalej, że „ramy feministycznej glacjologii zapewniają solidną analizę gender, władzy i epistemiologii w dynamicznych socjo-ekologicznych systemach, prowadząc w ten sposób do bardziej sprawiedliwej nauki oraz interakcji między człowiekiem – a lodem [human-ice interactions]”.


Odcinamy więc rozum i dalej już jedziemy bez trzymanki: „Obliczone na dłuższą perspektywę poleganie na wiedzy pochodzącej z perspektywy nauk przyrodniczych zmarginalizowało głosy kobiet i kultur na całym świecie, które żyły w świecie lodowców”. Kolejny etap to odbicie (nie powiem czego) i wyjście z progu: „Struktury władzy i dominacji stymulowały również pierwsze, na duża skalę wiercenia rdzenia lodowców, czyli te archetypiczne maskulinistyczne projekty, by dosłownie penetrować lodowce i pobierać z nich próbki do pomiaru i eksploatacji lodu w Grenlandii i Arktyce”. Dłuuugi lot (w oparach absurdu) i lądowanie z telemarkiem: „Lodowce nie mają płci, ale retoryka stosowana wobec nich mówi nam wiele o tym, co ludzie myślą o nauce i o płci” (wywiad M. Careya dla magazynu „Science” w marcu 2016).


I pomyśleć, że człowiek zżymał się na to, że w projektach nagradzanych do 2015 roku przez Narodowy Program Rozwoju Humanistyki (NPRH) łatwiej było otrzymać wieloletni grant na badania malarstwa skalnego w Nepalu, a nie np. na dzieje okupacji niemieckiej w Polsce, gdy miliony dolarów płyną wartkim strumieniem na finansowanie frapującego zagadnienia „feministycznej glacjologii”.


Lodowców w Polsce mało, ale mamy przecież stoki narciarskie. Te zaś również stanowią wdzięczny temat do pozyskiwania funduszy na „badania naukowe”. Można chociażby odwołać się do studiów dr. Marka Stoddarta z Memorial Univeristy na Nowej Fundlandii (Kanada), który na łamach „International Review for the Sociology of Sport” opublikował artykuł pt. „Konstruowanie zmaskulinizowanych przestrzeni sportowych: narty, gender i przyroda w Kolumbii Brytyjskiej, Kanada”. Kanadyjski „uczony” streszcza swoje ustalenia, konstatując, że „socjologia sportu dostarczyła znaczącą liczbę badań na temat gender i społecznej nierówności w sportach na otwartym powietrzu”. Jednak to za mało, bo „za mało uwagi poświęcono zagadnieniu jak społeczna konstrukcja krajobrazu kształtuje relacji władzy napędzane kwestią płci”.


Stoddart pędzi w dół z prędkością godną najlepszych alpejczyków: „Krajobraz wysokogórski jest miejscem na uprawianie atletycznej, szukającej ryzyka maskulinizacji. Zaawansowane tereny narciarskie i znajdujące się tam ośrodki są również miejscami zmaskulinizowanymi. Z kolei mniej ryzykowne obszary narciarskie mogą być interpretowane jako „neutralne genderowo” (gender – neutral) sfeminizowane przestrzenie. Poprzez zjazd na nartach, uczestnicy konstruują znaczenie płci i miejsca, uprzywilejowując zmaskulinizowane wersje sportu”.

Zjazd dokończony. Daleko w tyle pozostawiony zostały takie „konstrukty społeczne”, jak prawda i zdrowy rozsądek. Ale jakież perspektywy badawcze! Już widzę te tematy: „Modernizacja Wielkiej Krokwi a zmaskulinizowany dyskurs kulturowy w Polsce”, „Loty narciarskie a globalne ocieplenie klimatu”, „Kombinezony skoczków narciarskich w perspektywie genderowo – neutralnej aerodynamiki”. Tylko pamiętajcie potencjalni grantobiorcy – copyright by!



Grzegorz Kucharczyk

 



  


DATA: 2017-01-19 07:34
AUTOR: GRZEGORZ KUCHARCZYK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nawet jeśli to prawda, nijak nie koliduje ona z tym co opisałem w poprzednim poście, a co masochistycznie nazywasz "fajnym" :-D
ponad 3 lata temu / do Stormer
 
@do Stormer: wszystko fajnie tyle, że ja już mam swoją rodzinkę i to od wielu lat a moje dzieci kończą już studia :-)
ponad 3 lata temu / Stormer
 
Oto twoje wypowiedzi z tego forum z innych wątków: "moje pasożytnictwo wystarcza na utrzymanie z podatków kilku nauczycieli lub policjantów", "mój kompleks braku wykształcenia rekompensują mi zaproszenia na zagraniczne projekty i konferencje, które załatwia mi tatuś ormowiec". Wniosek: zarzucasz innym pasożytowanie gdyż sam jesteś pasożytem, zarzucasz innym brak wykształcenia gdyż sam nie posiadasz wykształcenia, zarzucasz innym nieuczciwą pracę gdyż sam żerujesz na rodzince. No cóż, skoro obracasz się w patologicznym środowisku niewykształconych społecznych pasożytów, nic dziwnego że uważasz innych spoza twojego otoczenia szamba moralnego za równie śmierdzących nieróbstwem. A to że prawda cię nie boli, już od dawna wszyscy wiedzą. Bo do odczuwania bólu potrzebne jest sprawne funkcjonowanie podstawowego organu układu nerwowego :-D
ponad 3 lata temu / do Stormer
 
@do Stormer: no i wyszło, że jesteś społecznym niewykształconym pasożytem i nie jesteś w stanie osiągnąć w życiu tego, co ja ciężką pracą osiągnąłem. Prawda boli nędzarzu? :-D
ponad 3 lata temu / Stormer
 
Dokładnie, niewykształcony pasożytujący zakompleksiony biedak nie ma nawet cienia pojęcia jak ten biznes działa. Dlatego bredzi jakoby ze swoich podatków utrzymywał kilku nauczycieli lub policjantów, podczas gdy to rodzinka go musi utrzymywać :-D
ponad 3 lata temu / do Stormer
 
Ach, czysty PRL... Znakomity lek na poczucie niższości w stosunku do Zachodu. Widać te same mechanizmy. I w dodatku całkowicie nieodporni. Myśmy mieli przekonanie, że to nam narzucili siłą w ramach okupacji sowieckiej ale oni przyjęli dobrowolnie. To kto jest tu niemądry?
ponad 3 lata temu / ma
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.