DZIŚ JEST:   27   STYCZNIA   2020 r.

Bł. Jerzego Matulewicza
Św. Jana z Warneton
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 55  >   KOŚCIÓŁ

Guido Vignelli, Mateusz Ziomber

Chodzi o wiarygodność nauczania Kościoła


Pojęcia słuchania, rozeznawania, towarzyszenia czy integracji pełnią funkcję przygotowawczą. Zachęcają do odejścia od dotychczasowego, jasnego stanowiska. Wskutek tego prawdy, które początkowo były jasne i pewne, są zaciemniane i podawane w wątpliwość – mówi Guido Vignelli, autor książki Rewolucja duszpasterska. Sześć słów-talizmanów w synodalnej debacie o rodzinie w rozmowie z Mateuszem Ziomberem.

 


Na czym polega relacja pomiędzy katolicką doktryną a teologią pastoralną i duszpasterstwem?

– Celem doktryny chrześcijańskiej jest wskazanie tego, co dobre – celu, do którego należy dążyć. Teologia pastoralna ogranicza się z kolei do poszukiwania dróg i środków do osiągnięcia tego celu. To doktryna określa kryteria i reguły zdrowej teologii pastoralnej.

Dziś jednak mamy do czynienia z odwrotną tendencją. Nowa, „niezależna” teologia pastoralna stara się określać cele, potwierdzać górowanie subiektywnej świadomości nad obiektywnym dobrem. Oznacza to wprowadzenie perspektywy „politycznej” typowej dla liberalizmu i komunizmu. Jak mawiał dziewiętnastowieczny socjalista Eduard Bernstein: cel jest niczym, ruch – wszystkim. Współcześnie zamiast „ruch” powiedziano by „zmiana” albo „proces”.

Dwa ostatnie synody, a po nich papieska adhortacja Amoris laetitia, zaproponowały nowy słownik mający rewolucjonizować duszpasterstwo, jak to swego czasu opisywała włoska „Avvenire”. Można się spodziewać, że znaczenie tego rewolucyjnego słownika będzie rosło nie tylko w kwestiach związanych z rodziną, ale i w życiu całego Kościoła.

 

Dlaczego ten nowy język kościelnych wypowiedzi jest taki ważny?

– Poprzez pewne słowa kluczowe – zwroty, formuły i slogany – stawia się nie tylko problemy do podjęcia, ale również wskazuje konkretne rozwiązania sięgające praktyki całego Kościoła. Oczywiście, chodzi o słowa neutralne i powszechnie używane, w praktyce jednak używane w celu manipulacji mentalnością i wrażliwością wiernych. Ta zmiana języka i perspektywy dotyka nie tylko rzeczy drugorzędnych: stylu komunikacji czy działania. Zmiana języka i metody działania stanowi poważny problem, wpływa bowiem na inne aspekty rzeczywistości. Wszystkie rewolucje – zarówno polityczne, jak i religijne – poprzedzała zmiana języka.

 

Niektóre spośród słów obecnych w debacie o rodzinie opisuje Pan jako słowa‑talizmany. Jaka jest ich rola?

– Zwolennicy programu prezentowanego w trakcie dwóch ostatnich sesji synodu o rodzinie sami wskazywali na kluczowe pojęcia: słuchanie, rozeznawanie, towarzyszenie czy integrację. Słowa te pełnią funkcję przygotowawczą. Zachęcają do odejścia od dotychczasowego, jasnego stanowiska w stronę niejasności i sprzeczności. Wskutek tego prawdy, które początkowo były jasne i pewne, są zaciemniane i podawane w wątpliwość, zasady moralne zaczyna się traktować permisywnie, by w końcu je lekceważyć.

 

Mógłby Pan wyjaśnić ten aspekt?

– Na przykład słuchanie oznacza zwykłe zrozumienie i współczucie grzesznikowi, Towarzyszenie – podążanie za grzesznikiem i realizowanie jego żądań, nie starając się przy tym doprowadzić do jego nawrócenia. Integracja oznacza pełne wprowadzenie grzesznika w życie Kościoła – także sakramentalne – nawet jeśli powoduje on publiczne zgorszenie.

 

Chodzi o „ułatwienie” wiary?

– Wiele osób uważa, że praktyka życia chrześcijańskiego powinna zostać „ułatwiona”, bo wtedy stanie się bardziej „atrakcyjna” dla współczesnego człowieka. Może się tak stać w przypadku niektórych środowisk i w pewnym okresie, ale za jaką cenę? Stawką jest naruszenie spójności i samego piękna chrześcijaństwa. Gdyby wielcy reformatorzy kościelni poprzednich wieków ograniczali się do „słuchania”, „towarzyszenia” i „integracji”, Kościół pozostałby w upadku. Trwanie w winach zostałoby usprawiedliwione.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Powstanie bitcoina wydawało się spełnieniem wolnościowych marzeń. Kryptowaluta działająca w ramach rozproszonego rejestru blockchain omijała pośrednictwo systemu bankowego i zachowywała niezależność od państwa. Za sprawą zdumiewającej ironii historii wykorzystana w bitcoinie technologia staje się narzędziem w rękach najbardziej totalitarnego państwa w dziejach. Czerwonego Smoka Xi Jinpinga.

 
 

Polska znajduje się w politycznie poprawnym gronie krajów, które ratyfikowały konwencję stambulską i nie wypowiedziały jej. Pod tym względem znajduje się w opozycji choćby do naszych południowych sąsiadów – Czechów, Węgrów i Słowaków, a nawet postępowej Wielkiej Brytanii. Szkoda, bo choć przemoc wobec kobiet należy zwalczać, to nie trzeba pod tym pretekstem promować lewackich utopii.

 

„To przykład politycznego szaleństwa”, tymi słowami przewodnicząca rosyjskiej Rady Federacji, Walentina Matwijenko, skomentowała tekst premiera Mateusza Morawieckiego opublikowany w Politico. Szef polskiego rządu odniósł się w nim do historycznych kłamstw, jakie w ostatnim czasie zaserwował światu prezydent Władimir Putin zarzucający Polsce wywołanie II Wojny Światowej i przygotowanie Holocaustu.

 

Każdy człowiek ma taki moment, w którym pyta o sens ludzkiego życia. Pytanie staje tym bardziej nurtujące, gdy dotyczy tych, których oczy otworzyły się na wieczność, a jednocześnie nigdy nie widziały doczesności.

 

Niewiele jest udanych filmów wojennych osadzonych w pierwszej wojnie światowej – zwłaszcza tych z najwyższej półki. 1917 jest udanym, wręcz świetnym filmem, ze wszech miar wartym obejrzenia. I owszem, jest to film z najwyższe półki, osadzony w pierwszej wojnie światowej. Ale nie jest to film wojenny.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.