DZIŚ JEST:   05   LIPCA   2020 r.

XIV Niedziela zwykła
Św. Antoniego Marii Zaccarii
Św. Antanazego z Atos
 
 
 
 

Chce usunąć z lektur „W Pustyni i w Puszczy” za rasizm. Zaskakująca akcja polonistki

Chce usunąć z lektur „W Pustyni i w Puszczy” za rasizm. Zaskakująca akcja polonistki
Kadr z filmu
#EDUKACJA    #LEKTURA    #SIENKIEWICZ    #RASIZM    #SZKOŁA    #POLONISTA    #MINISTER    #MEN

Nauczycielka języka polskiego w jednej ze sochaczewskich szkół chce usunięcia z listy lektur szkolnych książki Henryka Sienkiewicza „W Pustyni i w Puszczy”. W petycji kierowanej do Ministra Edukacji Narodowej sugeruje, że książka jest rasistowska i kształtuje estetykę, gust, wrażliwość poprzez wiktoriański imperializm.

 

Na tym nie koniec, autorka petycji – idąc ślepo za lewicową narracją – podkreśliła, że „w świecie śmierci z powodu koloru skóry, nie pozostaje nic innego jak stwierdzić, że Kali ma twarz George’a Floyda”.

 

Inicjatywę nauczycielki celnie podsumowała Barbara Nowak, Małopolskie Kurator Oświaty: „To nie fejk. Nauczycielka chce wycofania lektury H. Sienkiewicza W pustyni i w puszczy, jej zdaniem źle są tam pokazani Murzyni i Afryka. Czarny mężczyzna i kobieta zaprzyjaźniają się z białymi dziećmi. Wspierają się wzajemnie, do tego ratują słonia. Czy Pani tę książkę czytała?” – napisała na Twitterze.

 

 

Trzeba też pamiętać, że śmierć Floyda stała się iskrą do wywołania zamieszek w USA. W wielu miastach doszło do demolowania sklepów, domów oraz kradzieży. Agresję udało się powstrzymać w miastach, w których uzbrojeni mieszkańcy stanęli na straży porządku. Być może w lewackiej narracji i z tego powodu „W pustyni i w puszczy” nadaje się do skasowania. Lektura bowiem jasno mówi jak należy zachować się w chwili zagrożenia życia czy napaści na ojczyznę. To słowa ojca Stasia Tarkowskiego, głównego bohatera powieści: „Słuchaj, Stasiu! Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów”.

 

 

Publikujemy pełną treść petycji:

Zwracam się z prośbą do Ministra Edukacji Narodowej, Pana Dariusza Piontkowskiego, o rozpatrzenie niniejszej petycji w sprawie wyrzucenia z listy lektur w szkole podstawowej powieści Henryka Sienkiewicza pod tytułem „W pustyni i w puszczy”.

 

W świecie (od dawna) postkolonialnym, w świecie postniewolniczym, ale jednocześnie w świecie, w którym nadal z powodu koloru skóry giną ludzie, książka, której treść jest dla polskich dzieci jedynym wśród lektur wzorcem Afrykanów oraz Arabów, nie powinna być podstawowym źródłem informacji o innych rasach i religiach. Przedstawia je w sposób właściwy dla dziewiętnastego wieku, utrwalając szkodliwe stereotypy i krzywdząco przerysowując kulturowe różnice. To książka, która pomimo wielu swoich wspaniałych cech, uczy pogardy, braku szacunku i poczucia wyższości nad każdym, kto nie jestem białym chrześcijaninem. Jaki jest cel indoktrynowania uczniów myśleniem o świecie sprzed stu sześćdziesięciu lat? Książek o przygodach dzieci nie brakuje na rynku wydawniczym i nie powinny nas przy „W pustyni i w puszczy” trzymać sentymenty, które kolejnym pokoleniom wypaczają obraz świata.

 

W klasach IV-VI, do których „W pustyni i w puszczy” jest adresowane, uczniowie, którzy do nich uczęszczają, nie są gotowi, nawet przy wielkim wparciu nauczyciela, na krytyczne odczytanie tekstu, na zetknięcie z bardzo złożoną problematyką podbojów kolonialnych. Z powieści Sienkiewicza nie dowiedzą się, że powstanie Mahdiego spełniło ważną funkcję w ruchu wyzwoleńczym, nie dowiedzą się, że czarnoskórzy mieszkańcy kontynentu nie są głupi i bojaźliwi. Na początku XXI wieku „W pustyni i w puszczy” nadal legitymizuje właśnie kolonialną wersję świata. Nie ma na to mojej zgody jako polonistki, matki dzieci w wieku szkolnym, ale także humanistki, która, widząc i słysząc hasła „Black Lives Matter” i ostanie, niezwykle wstrząsające, „I can’t breathe”, wie, że dla Kalego i Mei miejsce we współczesnym świecie jest już zupełnie inne niż to, które wymyślił im Sienkiewicz.

 

Nie boję się stwierdzić, że „W pustyni i w puszczy” to książka, mimo wszystko, rasistowska, że Afryka na jej kartach to jedynie przefiltrowana przez wyobraźnię autora wizja Afryki, która z prawdziwym kontynentem nie ma nic wspólnego. Autorzy podstawy programowej z bliżej nieznanych powodów założyli, że dzieło to będzie kształtować estetykę, gust, wrażliwość, ale zapomnieli, że czynić to będzie poprzez wiktoriański imperializm. To on dzielił świat na czytelne połowy – na cywilizowany świat białych i barbarzyński świat wszystkich pozostałych.

 

Tyle że taki świat, Panie Ministrze, już nie istnieje. Mamy za to coraz większą etniczną dywersyfikację w naszych szkołach i omawianie tej książki w grupie dzieci, które nierzadko mają za kolegę czy koleżankę z klasy kogoś o innym niż biały kolor skór, jest po prostu złe.

 

Nie próbuję odbierać Sienkiewiczowi, naszemu pierwszorzędnemu pisarzowi drugorzędnemu, talentu i warsztatu, ale sen Martina Luthera Kinga nie ziści się także między innymi dlatego, że polskie szkoły podstawowe karmią uczniów i wychowanków literaturą, która zatwierdza porządek świata, jakiego albo już nie ma, albo jaki rozpaczliwie czarne społeczności w różnych miejscach na świecie próbują rozbić. W świecie śmierci z powodu koloru skóry, nie pozostaje nic innego jak stwierdzić, że Kali ma twarz George’a Floyda.

 

Z poważaniem,

Katarzyna Fiołek

 

Źródło: magnapolonia.org, e-sochaczew.pl

MA


DATA: 2020-06-05 09:42
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

ot! Prawdziwy fijolek w tej glowinie! I jak sie chce wykazac
6 dni temu / henrietta
 
Tak bardzo wrażliwej i cierpiącej z powodu rasizmu pani nauczycielce zakłopotanej przyszłością współczesnego świata bardzo polecam artykuł pt. "Sekretne życie Simona Mola" - czarnego murzyna oczywiście... Pochodzący z Kamerunu poeta w ciągu kilku lat miał świadomie zakazić wirusem HIV nawet kilkadziesiąt Polek. Artykuł ukazał się w tygodniku POLITYKA w styczniu 2007r, ponad półtora roku przed śmiercią Simona Mola. Imię: Simon, nazwisko: Mol, narodowość: Kameruńczyk, wiek: 34 lata, zawód: dziennikarz, pisarz, poeta. Przypuszcza się, że w ciągu 7 lat świadomie zakaził wirusem HIV nawet kilkadziesiąt polskich kobiet. W wierszu nazwał je ?białe boginie?. ?W żałobnych sukniach ślę ci pocałunek, bo mój pocałunek jest jak żądło śmierci?... tak w mieszkaniu na Żoliborzu deklamował ?polskim boginiom o śnieżnobiałych policzkach? wiersze o miłości.
8 dni temu / Anka
 
Czyżby p. Fiołek otrzymała dyplom za jajka? Tak prymitywne pismo do ministra dyskwalifikuje ją jako nauczyciela i pedagoga. Kompetentne władze powinni skierować ja na egzaminy z dziedziny literatury polskiej. Jeśli nie zda, należy pozbawić ja prawa wykonywania zawodu nauczyciela. Takie sianie zamętu nie służy niczemu dobremu i jako zło należy tępić bezwzględnie. Nie wolno zgadzać się z twierdzeniem, że tępienie zła jest nietolerancją.
17 dni temu / czesieks
 
I tak większość dzieciaków czyta tylko opracowanie lektury , więc rasizmu nie zauważą. Ogólnie to za dużo jest lektur w szkołach a za mało matematyki .
26 dni temu / Renata
 
no i pięknie - już widzę następne pozycje w postępowo-cenzorskim arsenale tej Pani: "Potop" won - bo obraża najbardziej postępowy współcześnie naród szwedzki i promuje sadyzm zabawy Kmicica z Kuklinowskim w stodole; "Ogniem i mieczem" won - bo obraża Ukrainę i gloryfikuje sadyzm spełnienie "ślubów" Podbipięty na trzech czerepach; a tak nawiasem - czy szanowna Pani dysponuje jakąś inicjatywą petycyjną w celu wyrugowania z języka polskiego obrzydliwie rasistowskiego powiedzenia: "moralność Kalego" jak Kali ukraść komuś krowę ... itd.. Mniemam, że Pani polonistka kierując się dobrem polskich dzieci za żadne skarby nie zapozna ich z ww. określeniami. PS. Onufry Zagłoba wkurzył się raz na jednego wojewodę i odpalił: jakaś głowa kiepska - pewnie jest z Witebska. Nawiązując do najpyszniejszej figury Trylogii: rozum krótki miewa - pewnie z Sochaczewa...
27 dni temu / zagłoba
 
Sienkiewicz sam mówił ze pisze"ku pokrzepieniu serc " tyleż optymistycznie co bajkowo,toczyć walki o książkę przygodowa z 19 wieku ,serio? a lektury powinni zmienić i to większość
27 dni temu / lil
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.