DZIŚ JEST:   24   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
 
 
 
 

Chaos w sprawie rozwodników. Liberalna interpretacja Amoris laetitia dzieli Kościół w Niemczech

Chaos w sprawie rozwodników. Liberalna interpretacja Amoris laetitia dzieli Kościół w Niemczech
Zdjęcie ilustracyjne. fot. Magdalena i Tomasz Jodlowski/FORUM

Podczas gdy większość liberalnych grup świeckich i biskupów jest zadowolona z „otwarcia drzwi” dla rozwodników w nowych związkach, nie brakuje hierarchów i wiernych krytycznych wobec odejścia od katolickiego nauczania.

 

Po publikacji dokumentu niemieckiego episkopatu z wytycznymi do Amoris laetitia, w którym dopuszcza się rozwodników w nowych związkach do Komunii Świętej, rozgorzała w Niemczech dyskusja nad kościelną nauką o małżeństwie. Referuje ją ogólnoniemiecki dziennik katolicki „Die Tagespost”.

 

Jak wskazuje gazeta, podczas gdy rozmaite świeckie gremia wyrażają pochwałę dokumentu, ciesząc się z „otwarcia drzwi” dla rozwodników w nowych związkach, wielu obserwatorów – nie tylko w Niemczech, ale na całym świecie – wyraża swoje głębokie zaniepokojenie decyzją biskupów. Powszechne są głosy wskazujące, że dokument może rozwadniać nauczanie o nierozerwalności małżeństwa.

 

Według „Die Tagespost” wielu komentatorów zwraca uwagę na wywiad kard. Gerharda Müllera dla włoskiego „Il Timone”, który ukazał się niemal jednocześnie z niemieckim dokumentem. Wypowiedzi w nim zawarte można odczytywać jako wyraźny zakaz dopuszczania rozwodników do Eucharystii, jeżeli nie wypełnią wymagań nakładanych na nich przez Familiaris consortio.

 

Wątpliwości mają jednak także niektórzy biskupi niemieccy. Bp Konrad Zdarsa z Augsburga powiedział, że „obawia się przedwczesnych kroków” w sprawie rozwodników. Jego zdaniem jest uproszczeniem twierdzić, że dopuszczono rozwodników do Eucharystii. Biskup przestrzega też przed przeciążaniem księży. – Zrzucamy na barki naszych współbraci olbrzymią odpowiedzialność, którą nie wszyscy mogą unieść – uznał.

 

„Die Tagespost” zwraca też uwagę na stanowisko, jakie zajął szwajcarski biskup Vitus Huonder z Chur. Kapłanom w swojej diecezji jednoznacznie zakazał dopuszczania rozwodników w nowych związkach do sakramentów. Jak podkreślił, nie może tu być zgody na subiektywną decyzję sumienia – cały czas trzeba trzymać się przepisów Kościoła dotyczących przyjmowania Komunii Świętej. Biskup podkreśla, że do Stołu Pańskiego można dopuścić tylko tych rozwodników, którzy zachowują w ponownym związku czystość, tak, jak wymaga tego Familiaris consortio.

 

Inaczej sprawę stawia arcybiskup Bambergu Ludwig Schick. W rozmowie z mediami podkreślił duże znaczenie „dojrzałej decyzji sumienia”. Zaznaczył, że Kościół, wierni i księża, muszą „akceptować decyzję sumienia katolików żyjących w nieregularnych sytuacjach”. To w sumieniu człowiek musi rozstrzygnąć, czy w jego przypadku wystąpienie przeciwko nierozerwalności małżeństwa jest czy nie jest grzechem ciężkim.

 

Pismo niemieckich biskupów krytykują z kolei Norbert i Renate Martin, małżonkowie, którzy są członkami Papieskiej Rady ds. Rodziny. Podkreślają, że episkopat niemiecki słusznie zachęca do lepszego przygotowywania narzeczonych do małżeństwa, jednak zarazem podejmuje błędną decyzję w sprawie rozwodników. – W kwestii dopuszczenia do sakramentów rozwodników w nowych związkach biskupi opowiedzieli się za decyzją jednostki (autonomia moralna), co przeczy wszystkim dotychczasowym dokumentom kościelnym. Jesteśmy przekonani: Przyszłość pokaże, że tego stanowiska nie da się utrzymać – stwierdzili cytowani przez „Die Tagespost” małżonkowie

 

Już po ukazaniu się artykułu w „Die Tagespost” swoje wątpliwości wobec pisma episkopatu wyraziło Forum Niemieckich Katolików. To konserwatywna organizacja świeckich, współpracująca między innymi z kardynałami Joachimem Meisnerem i Gerhardem Müllerem. Forum przyrównało dokument do słynnej deklaracji z Königstein z 1968 roku, w której niemieccy hierarchowie, wbrew Humanae vitae Pawła VI, relatywizowali zakaz stosowania antykoncepcji przez katolików.

 

Niemieccy biskupi chcą tymczasem promować przyjęte przez siebie rozwiązanie także w innych krajach. Planowane jest przetłumaczenie ich dokumentu na kilka języków, tak, by zainteresować nim katolików na całym świecie.

 

 

Źródło: die-tagespost.de

Pach




 


DATA: 2017-02-13 09:04
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@gość: " Choćby ktoś przestrzegał całego Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie. Ten bowiem, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział także: Nie zabijaj. Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jednak dopuszczasz się zabójstwa, jesteś przestępcą wobec Prawa." (Jk 2:10-11; BT)
ponad 3 lata temu / ma
 
Po co spowiedź, jeśli każdy sam ma rozstrzygać, czy popełnił grzech? Kiedy współżycie nie ze swoją żoną (swoim mężem) jest grzechem, a kiedy nie? Czy 6. przykazanie jeszcze obowiązuje, skoro cudzołóstwo przestaje być grzechem? Dlaczego tylko w sprawie cudzołóstwa ma rozstrzygać sumienie, a w innych sprawach już nie? (na przykład w sprawie kradzieży) Czy dogmat o nierozerwalności małżeństwa obowiązuje, skoro można współżyć po opuszczeniu prawowitej żony (czy męża) i nie popełniać grzechu? Pytania mnożą się jak króliki. To wszystko, co się dzieje wokół tego Amore letitia to gwałt na rozumie.
ponad 3 lata temu / gość
 
Niedługo będą demokratycznie głosowali nad Dekalogiem. Oczywiście w zgodzie z własnym sumieniem.Pora chyba aby winny całego zamieszania, który teraz wybrał dyplomatyczne milczenie, przeszedł na zasłużoną emeryturę. Owoce są fatalne.
ponad 3 lata temu / Leaf427
 
jeżeli nie będzie się respektowało prawa Bożego, zawsze będzie chaos, zniewolenie i grzech
ponad 3 lata temu / syk
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.