DZIŚ JEST:   11   GRUDNIA   2019 r.

Św. Damazego I, papieża
Św. Daniela, pustelnika
 
 
 
 

Cenzurowanie polskich narodowców było tylko testem Facebooka? Portal dogaduje się z władzami Chin

Cenzurowanie polskich narodowców było tylko testem Facebooka? Portal dogaduje się z władzami Chin

Z wypowiedzi pracowników Facebooka dla dziennikarzy „New York Times'a” wynika, że firma pracuje nad nowym programem, pozwalającym jej wkroczyć na chiński rynek. Dostęp do chińskich konsumentów pozwoliłby na ogromne zwiększenie liczby użytkowników, jednak na przeszkodzie stoją ograniczenia cenzorskie. Zdaniem dziennikarzy istnieje jednak szansa na ugodę firmy z władzą. Jakim kosztem?


Na przeszkodzie obecności Facebooka w Chińskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej obawiające się wywrotowych z ich punktu widzenia treści. Pojawił się jednak pomysł na zmianę tego stanu rzeczy. Trwają podobno prace nad nowatorskim oprogramowaniem uniemożliwiającym dostęp do pewnych treści informacyjnych. Ma ono obejmować wyłącznie pewne regiony świata. Dlatego też możliwa stanie się cenzura dla użytkowników z Chin, przy pozostawieniu wolnego dostępu do treści dla klientów z innych krajów. Niewykluczone, że cenzorskie zadanie zostanie zlecone firmie zewnętrznej. „New York Times” podkreśla jednak, że nie jest pewne czy korporacja zdecyduje się ostatecznie wdrożyć nowe narzędzie. 

 

Wprawdzie Facebook cenzurował już pojawiające się na nim treści, w tym często na żądanie władz krajów takich jak Pakistan, Rosja czy Turcja. Tym razem jednak cenzura – jeśli do niej dojdzie - będzie mieć charakter prewencyjny.


Ewentualna umowa z chińskimi władzami może narazić korporację na zarzuty sprzeniewierzania się deklarowanej misji „czynienia świata bardziej otwartym", zauważa Mike Isaac. Jednak, jak podobno twierdzi Mark Zuckerberg, tego typu rozwiązania są lepsze, niż całkowity zakaz dialogu.

 

W Chinach mieszka około 1,4 miliarda osób. To łakomy kąsek dla internetowego giganta. Jednak od 2009 roku wejście na tamtejszy rynek jest niemożliwe za sprawą zakazu władz. Ich polityka stała się jeszcze bardziej surowa pod rządami Xi Jinpinga. Obecnie Facebook sprzedaje reklamy ze swojego biura w Hong Kongu. Współpracuje z rządowymi mediami. Prywatny obywatel Chin, aby skorzystać z portalu społecznościowego musi wykorzystać technologię Wirtualnej Sieci Prywatnej (VPN). Umożliwia ona uniknięcie „oczu” cenzorów.

 

Mark Zuckerbeg rozpoczął starania nauki języka chińskiego. Podejmował także rozmowy z przedstawicielami chińskich władz. Rzecznik Facebooka przyznała, że firma jest zainteresowana Chinami i „stara się zrozumieć ten kraj”.

 

 

Źródło: nytimes.com

mjend 


DATA: 2016-11-24 08:13
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kilka lat temu gugle dogadały się z chińskim reżimem i szpiegują chińczyków dla reżimowego rządu - jeden Pan Bóg wie za ile wyroków śmierci odpowiada gugle w Chinach. Teraz pejsbuk dołącza do kapusiów. Czas zacząć likwidować konta u donosicieli.
ponad 3 lata temu / [email protected]
 
"Jednak, jak podobno twierdzi Mark Zuckerberg, tego typu rozwiązania są lepsze, niż całkowity zakaz dialogu" - a i kasiorka się zgadza. Dobry gescheft
ponad 3 lata temu / Ar
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.