DZIŚ JEST:   03   GRUDNIA   2020 r.

Św. Franciszka Ksawerego
Św. Kasjana, męczennika
 
 
 
 

Były nuncjusz apostolski w Niemczech ostro krytykuje Drogę Synodalną

Były nuncjusz apostolski w Niemczech ostro krytykuje Drogę Synodalną
Episkopat Niemiec, zdjęcie ilustracyjne. Fot. Reuters

Były nuncjusz apostolski w Niemczech, abp Erwin Josef Ender, ostrzega przed niemiecką Drogą Synodalną. Według hierarchy za Odrą próbuje się „wymyślić Kościół na nowo”. W alarmującym tonie wypowiada się też arcybiskup Kolonii, kard. Rainer Maria Woelki.

 

Abp Erwin Josef Ender pracował w watykańskiej dyplomacji od lat 70. Pełnił posługę w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej, był pronuncjuszem w Sudanie, delegatem apostolskim w Somalii, nuncjuszem Litwy, Łotwy i Estonii i administratorem apostolskim Estonii, nuncjuszem w Czechach i wreszcie w latach 2003-2007 nuncjuszem w Niemczech. W 2009 roku papież Benedykt XVI powołał do go Kongregacji Ewangelizacji Narodów.

 

Teraz 82-letni hierarcha zabrał głos w sprawie niemieckiej Drogi Synodalnej. Na łamach prestiżowego dziennika katolickiego „Die Tagespost” z Würzburga abp Ender opublikował artykuł, w którym ostrzega przed próbą „wymyślenia Kościoła na nowo”.

 

„Z mojej wiedzy wynika, że nie było ani jednego proroka, który oskarżał Boga o przepaść między Bożymi standardami a zachowaniem ludzi, tak, jakby Bóg nie nadążał za postępem czasów i pragnieniami ludzi. Dzisiaj jednak to właśnie wydaje się być dominującym trendem, gdy wskazuje się na oczywistą niezgodność pomiędzy życiem, pragnieniami i oczekiwaniami współczesnych ludzi a nauczaniem moralnym Kościoła” – napisał.

 

Arcybiskup przyznał, że ze zdziwieniem obserwuje debatę wokół niemieckiej Drogi Synodalnej. Niemal nikt nie zauważa, że to nie Bóg i Kościół oddaliły się od ludzkości, ale, przeciwnie, to ludzie oddalili się od Kościoła i Boga.

 

„Jeżeli miałoby się wierzyć niektórym twierdzeniom mediów, to nieuchronna jest rewolucja na miarę reformacji. Kościół, by tak rzec, miałby wynaleźć się na nowo, bez względu na autentyczne źródła wiary i objawienia, to znaczy Pismo i Tradycję. Czytałem szkice czterech forów Drogi Synodalnej i jestem zaniepokojony kierunkiem, który zdaje się przybierać dyskusja. Wygląda na to, że odrzucono Pismo i Tradycję, a ich miejsce zajęła tak zwana nowoczesna teologia i nauki humanistyczne” - dodał arcybiskup.

 

„Nie można po prostu wsłuchiwać się w to, czego oczekują lub żądają od Kościoła ludzie, ale należy przede wszystkim badać i rozpoznawać czego Bóg oczekuje od nas, od Kościoła i ludzkości. Złotym standardem odnowy jest Boża wola, a nie to, co AAAświatAAA i ludzie uznają za przyjemne i pożądane” - wskazał.

 

W ocenie hierarchy do Kościoła w Niemczech wdarł się duch 1968 roku, czyli studenckiej rewolty inspirowanej neomarksizmem. „Wszystko musi być kwestionowane, potem formułowane na nowo i dopasowywane do tego, jak wydaje się właściwym” - zauważył.

 

Arcybiskup wskazał, że Droga Synodalna, bazując na „reformach strukturalnych”, nie będzie w stanie w żaden sposób uzdrowić Kościoła katolickiego. Jej reformy nie wyrastają z podstaw wiary. Stąd byłoby lepiej, gdyby Droga przeprowadzona została zgodnie z propozycją biskupów z Kolonii i Ratyzbony, którzy chcieli nadać prymat ewangelizacji. Ich propozycja została jednak odrzucona przez przytłaczającą większość uczestników Drogi Synodalnej.

 

„Zanim zacznie się narzekania na tych, którzy podjęli decyzję o zaprzestaniu płacenia podatku kościelnego, tym samym kończąc swoje członkostwo w Kościele, cała uwaga powinna skupić się na tych, których wiara upadła i którzy od dłuższego czasu nie byli na Mszy świętej (a jest ich 90 proc.) ani nie wzięli udziału w ogólnym życiu Kościoła, bo się od niego oddalili” – zauważył.

 

„Wiara wyrasta ze słuchania, a nie z debatowania, krytykowania i tworzenia agend. To głoszenie Dobrej Nowiny, namacalne, aktywne świadectwo wiary i przekonywająca ewangelizacja słowem i czynem jest jedyną sprawdzoną drogą do serc ludzi” – podkreślił były nuncjusz.

 

Duże kontrowersje wokół Drogi Synodalnej wywołał ostatnio biskup pomocniczy Kolonii, Dominikus Schwaderlapp. Hierarcha był uczestnikiem forum Drogi poświęconego katolickiej moralności seksualnej. Większość członków tego forum dążyła jednak do tak głębokich zmian w nauczaniu Kościoła, że biskup, nie mogąc znaleźć z nimi punktów wspólnych, postanowił zrezygnować z udziału w forum, choć zarazem pozostał uczestnikiem samej Drogi Synodalnej.

 

Decyzja bp. Schwaderlappa została ostro skrytykowana przez dominujące na Drodze środowiska progresywne.

 

Artykuł abp. Endera należy rozumieć jako pokłosie tej sprawy.

 

Głos zabrał też kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii, który podchodzi do kursu Drogi z dużym sceptycyzmem. W rozmowie z tym samym dziennikiem „Die Tagespot” purpurat podkreślił, że zamierza dalej uczestniczyć w Drodze Synodalnej, bo chce troszczyć się o jedność Kościoła w Niemczech. Podkreślił też, że zamierza starać się, by na Drodze nie było marginalizowane stanowisko, dla którego podstawą Kościoła jest jego Tradycja.

 

- Kościół katolicki musi pozostać katolicki - podkreślił kard. Woelki.

 

Jak dodał, Kościół nie jest jakimś parlamentem, w którym większość może marginalizować mniejszość i narzucać jej swoją wolę. Choć różnice w podejściu do wiary są uprawnione, to należy zadbać o to, by nie zagubić jedności; to zadanie nazwał kardynał pilną misją Chrystusa.

 

Woelki podkreślił też, że Droga Synodalna w optyce wielu jej uczestników nie jest, niestety, drogą otwartą na konkluzje, ale projektem, którego efekty są z góry przesądzone. Mają to być: zniesienie obowiązku celibatu, diakonat kobiet i redukcja moralności seksualnej do permisywizmu przyzwalającego dorosłym katolikom na wszelkie rodzaje aktywności seksualnej.

 

Źródła: die-tagespost.de, PCh24.pl

 

Pach


DATA: 2020-06-05 15:07
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jestem szczęśliwy, że Bóg postarał się o to, a żeby arcydiecezja w Kolonii miała dobrego pasterza, a nie najemnika na pasku masonerii, tzn. szatana!
5 miesięcy temu / Janusz z Koloni
 
Ależ to już na SWII wymyślono Kościół na nowo. Afirmacja współczesnego świata, o ironio, w czasach rewolucji obyczajowej lat 60-tych, nowa eklezjologia, potępiany przez Magisterium ekumenizm, dialog - słowo nieużywane do tej pory w Magisterium Kościoła, potępiana wcześniej wolność religijna i sumienia, poddanie liturgii celowi ekumenicznemu, a nie, jak było do tej pory, "najściślejsze powiązanie liturgii z tymi zasadami nauki, które Kościół podaje jako artykuły prawdy, oraz potrzeba dostosowania liturgii do nakazów wiary katolickiej, podawanych przez najwyższy autorytet nauczający dla zabezpieczenia nieskazitelności religii przez Boga objawionej" Pius XII, "Mediator Dei" itp.
5 miesięcy temu / M.
 
Cyt. "wymyślić Kościół na nowo" ? i co przedstawia ten plan potem w stylu modernistycznym defacto Panu jezusowi do zaakceptowania ? Chron ich Boze przed nimi samymi!
5 miesięcy temu / Nick
 
Jak się tam dziwić że ludzie odchodzą skoro jest to budowanie swoistego Konia Trojanskiego który i tak prowadzi do zniszczenia tegoż kościoła tam gdzie on wejdzie. Sama postawa przywódców tego kościoła już teraz do tego prowadzi.
5 miesięcy temu / ave
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.