DZIŚ JEST:   26   SIERPNIA   2019 r.

MB Częstochowskiej
Św. Joanny Bichier de Ages
Św. Teresy od Jezusa Jornet e Ibars
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 69  >   HISTORIA

Bunt w Państwie Kościelnym. Rzym w rękach masonów

Bunt w Państwie Kościelnym. Rzym w rękach masonów
Republika Rzymska (1849). Internet Archive Book Images [No restrictions]

W godzinach popołudniowych 3 lipca 1849 roku ulicami Rzymu przemaszerowały oddziały francuskiego korpusu ekspedycyjnego. Dwa tygodnie później francuski generał Nicolas Charles Oudinot wygłosił w Bazylice Świętego Piotra mowę, którą zakończył słowami: Niech żyje Bóg! Niech żyje religia! Niech żyje papież! Tak oto Republika Francuska, spadkobierczyni rewolucji 1789 roku, podówczas jednak ideowo odległa od swej antenatki z czasów Wielkiego Terroru, przywracała w Wiecznym Mieście władzę Namiestnika Chrystusowego.

 

Wybrany 16 czerwca 1846 roku przez Kolegium Kardynalskie na urząd papieża Pius IX był człowiekiem i władcą otwartym, gotowym na przeprowadzenie pewnych zmian w organizacji państwa, choć oczywiście nie radykalnych. Wprawdzie jego poprzednik na Stolicy Piotrowej Grzegorz XVI miał się kiedyś wyrazić, że w domu Mastaiego nawet koty są liberalne, jednak Giovanni Maria Mastai Ferretti liberałem nie był, choć swój pontyfikat rozpoczął od spełnienia ważnych postulatów podnoszonych przez te środowiska: ogłoszenia amnestii i powołania komisji, której zadaniem było przygotowanie reform niezbędnych w Państwie Kościelnym. Potem poczynił kilka kolejnych kroków reformujących pewne dziedziny życia społeczno-politycznego.

 

Już w 1847 roku powołał do życia takie instytucje, jak Rada Municypalna i Senat (magistrat) Rzymu, a także Konsultę Stanu – rodzaj parlamentu mającego pełnić funkcję doradczą. Zreorganizował także radę ministrów. Reformy te, przyjęte przez lud rzymski z entuzjazmem, nie zaspokoiły jednak ambicji rewolucjonistów. Ich apetyty zaostrzył wybuch rewolucji we Francji, a potem w innych krajach europejskich. Domagali się konstytucji i w tym kierunku urabiali opinię publiczną. Papież okazał dobrą wolę, odpowiadając kolejnymi ustępstwami.

 

Wreszcie 14 marca 1848 roku, wzorem innych władców państewek włoskich, Pius IX nadał Państwu Kościelnemu statut fundamentalny, czyli konstytucję. Ulica z entuzjazmem zakrzyknęła: Niech żyje Pius IX! Ale węglarze, mazziniści i inni wywrotowcy postarali się, by kolejny okrzyk brzmiał: Śmierć jezuitom! Rozruchy przeciw synom duchowym świętego Ignacego Loyoli sprawiły, że Ojciec Święty zalecił im, by przeczekali burzę w ukryciu lub poza granicami kraju.

 

Wybuch rewolucji w Wiedniu, 13 marca 1848 roku, i po dwóch dniach na Węgrzech, osłabił Cesarstwo Austriackie, rozbudzając wśród Włochów nadzieje na wypchnięcie Austrii za Alpy. Już 18 marca wybuchła rewolucja antyhabsburska w Mediolanie. Cztery dni później przeciw okupantom wystąpiła Wenecja. Pragnący uchodzić za wyzwoliciela Italii król Sardynii wysłał swe wojska w sukurs powstańcom. Także od papieża zażądano wypowiedzenia wojny Austrii. Od ziemskiego zastępcy Króla Królów, który przyszedł na ziemię zaprowadzić pokój, wymagano zaprzeczenia swojej misji i posłania jego małej armii przeciw katolickiemu państwu. Na to Pius IX nie mógł się zgodzić. Choć kochał swoją ziemską ojczyznę, włoski nacjonalizm (który siedemdziesiąt lat później wyniesie do władzy Mussoliniego) był mu całkowicie obcy.

 

Rzym w rękach masonów

Dziś w podręcznikach historii królują opinie, że Pius IX powinien był współpracować z demokratami i wyrzec się władztwa świeckiego. Należy jednak zadać pytanie, w imię czego miał tak postąpić? Byłoby to przecież równoznaczne z przekreśleniem kilkunastu wieków historii. Państwo Kościelne powstało w wyniku naturalnego procesu. Po rozpadzie Imperium Rzymskiego pod naporem barbarzyńców papież pozostawał jedynym autorytetem, który mógł mieszkańcom środkowej Italii zapewnić spokojną egzystencję.

 

Z czasem okazało się, że suwerenność terytorialna zapewnia papiestwu odpowiednią pozycję w polityce międzynarodowej. A skoro niekiedy Stolica Apostolska bywała traktowana przedmiotowo przez władców katolickich, to tym bardziej groziła jej marginalizacja w stosunkach z państwami nieuznającymi jej autorytetu duchowego. Posiadanie własnego terytorium gwarantowało papieżom poważne traktowanie przez wszystkich, przynajmniej jako władców świeckich.

 

Tymczasem przywódcy rewolucjonistów: Giuseppe Mazzini i Giuseppe Garibaldi żądali od Piusa IX zdania się na łaskę i niełaskę agitatorów, którzy manipulowali ludem, obiecując mu, że po wprowadzeniu demokracji jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nastanie raj na ziemi.

 

Radykałowie pozbawieni przez marszałka Josepha Radetzky’ego, który w kilku bitwach pokonał wojska Piemontu, nadziei na sukces militarny w wojnie z Austrią, skoncentrowali się na anarchizacji Państwa Kościelnego licząc na przejęcie w nim władzy. Papież trwał jednak na swoim posterunku. Dopiero zasztyletowanie pierwszego ministra rządu papieskiego Pellegrina Rossiego oraz wspomniany wyżej napad na Kwirynał, podczas którego od jednej z wielu wystrzelonych z tłumu kul karabinowych zginął prałat Giovanni Battista Palma, skłoniły Piusa IX do opuszczenia Wiecznego Miasta. Już dawno nie sprawował tu władzy faktycznej, za to groziło mu stanie się zakładnikiem wrogiej Kościołowi sprawy. Toteż cichaczem, w przebraniu zwykłego kapłana wyjechał z Rzymu do Gaety w Królestwie Neapolu. Tam odwołał wszystkie zarządzenia, na które w chwili słabości się zgodził, i napiętnował buntowników.

 

Tymczasem 8 lutego 1849 roku w Rzymie Zgromadzenie Konstytucyjne ogłosiło powstanie republiki. W nowym państwie dochodziło do coraz to nowych kroków wrogich Kościołowi. Zajęto dobra kościelne, zarekwirowano złoto i srebro (w większości związane z kultem), a także dzwony. Z zarządów szpitali usunięto duchownych, zniesiono śluby zakonne i nadzór biskupów nad szkołami. Kontrybucją w wysokości trzydziestu tysięcy skudów obciążono nawet domek Matki Bożej w Loreto. Tylko interwencja kardynała Giacoma Antonellego na arenie międzynarodowej zapobiegła sprzedaży za granicę zbiorów Muzeów Watykańskich! Mnożyły się także przypadki znieważania kościołów, relikwii, obrazów i naczyń liturgicznych, a także napady na kapłanów.

 

Ratunek z rąk Bonapartego

Kres tak zwanej republice kapitolińskiej położyła dopiero wspomniana interwencja Republiki Francuskiej. Były to czasy, gdy walka o katolickość kraju nad Sekwaną nie została jeszcze z kretesem przegrana, toteż Opatrzność posłużyła się Francuzami, by przywrócić władzę papieską w Państwie Kościelnym. Pełniący od grudnia 1848 roku urząd prezydenta Francji Ludwik Napoleon Bonaparte zawdzięczał swój wybór katolikom, których starał się pozyskać obietnicą przywrócenia Piusowi IX tronu. Wysłany przezeń korpus ekspedycyjny musiał siłą wedrzeć się do Rzymu. Prowincjonalne tereny Państwa Kościelnego zajęły dla papieża wojska Cesarstwa Austriackiego, Królestwa Neapolu oraz Królestwa Hiszpanii.

 

Państwo Kościelne tym razem jeszcze przetrwało konfrontację z rewolucjonistami. Nie na długo jednak. Kres jego istnienia nastąpił w 1870 roku, w wyniku inwazji liberalnego Królestwa Włoch, notabene za pontyfikatu tego samego papieża – Piusa IX, który ogłosił się wówczas więźniem Watykanu (dopiero tak zwane traktaty laterańskie z 11 lutego 1929 roku, czyli porozumienie między Stolicą Apostolską a rządem Królestwa Włoch, przywróciły do istnienia Państwo Kościelne, noszące odtąd nazwę Państwa Watykańskiego, obejmujące rzecz jasna nieporównanie mniejsze terytorium).

 

Śledząc dzieje buntu 1848–1849 roku na terenie Patrimonium Świętego Piotra, nie sposób oprzeć się myśli, że pomimo redukcji obszaru Państwa Kościelnego do wzgórz Watykanu i kapitulacji duchowieństwa przed duchem współczesnego świata (który błogosławiony Pius IX uroczyście potępił w encyklice Quanta cura z 8 grudnia 1864 roku oraz w załączonym do niej dokumencie zwanym Syllabus errorum, czyli wykazie błędów współczesności), Kościół nadal posądza się o wstecznictwo i nieżyciowość zasad.

 

Jak widać, cokolwiek by Kościół uczynił, lewaków nigdy nie zadowoli.

 

Adam Kowalik

 

 

Artykuł został opublikowany w 69. numerze „Polonia Christiana”

 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
16
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

I państwo i zgodność z duchem świata, czy to nie za dużo?
1 miesiąc temu / Jacek
 
... lewakow nic nie zadowala... Bo i zadaniem Kosciola swietego Chrystusowego nie jest zadowalanie kogokolwiek poza oddawaniem chwaly Panu Bogu. To jest prawdziwe dla lewicy i prawicy. Polityka jako przedmiot swiecki nie jest i nigdy nie powinna byc celem samym w sobie dla papieza oraz Stolicy Apostolskiej.
1 miesiąc temu / piotr78
 
"cokolwiek by Kościół uczynił, lewaków nigdy nie zadowoli" - samo istnienie przeszkadza: "Ecrasez l?infame!" Wolter
1 miesiąc temu / Ryś
 
Utworzenie Włoch miało osłabic Austrię i Francje . Co się udało . Na pewno brali w tym udział Anglicy silnie penetrujący państewka włoskie . Być moze również Amerykanie , którzy juz wtedy , jak wiemy z pózniejszych światowych zajść , prowadzili polityke globalną . Sprowadzanie ewidentnej polityki imperialnej polegającej na tworzeniu i wygaszaniu poszczególnych bytów politycznych do kwestii rewolucyjnych i liberalnych jest bardzo naiwne. Kluczową sprawą jest problem całkowitego braku orientacji papiezy w polityce międzynarodowej , co właściwie trwało na pewno do czasów Jana Pawła II , a byc może trwa do dzisiaj. Mechanizmy kierujące wydarzeniami we Włoszech w XIX wieku cały czas sa aktualne. Dziwnym trafem ponowne rozbicie polityczne Włoch jest dzisiaj bardzo niepoprawne politycznie w przeciwieństwie do rozbicia Francji i Hiszpanii. Mozna stąd wnioskować, że nadal są u władzy siły wrogie Francji i konsolidacji terenów dawnego cesarstwa austriackiego.
1 miesiąc temu / Mirek
 
 

1956 - na Jasnej Górze, podczas nabożeństwa, w którym uczestniczyło około miliona wiernych, złożone zostały Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego. Ich tekst przygotował uwięziony w Komańczy prymas kard. Stefana Wyszyńskiego. Rotę Ślubów odczytał pełniący obowiązki przewodniczącego Episkopatu Polski bp Michał Klepacz. Prymas Tysiąclecia łącząc się duchowo ze wspólnotą zgromadzoną w Częstochowie, odczytał tekst ślubowania w więzieniu z 10-minutowym wyprzedzeniem.

 
 

Katolicka parafia w amerykańskiej Kalifornii poprosiła rodziców, zapisujących dzieci na katechezę, by wybrali jedną z… trzech płci. Jak to możliwe?

 

- Podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Placu Piłsudskiego w Warszawie wystąpienia wygłoszą prezydenci: Polski, Niemiec oraz USA – poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

 

- Wiara katolicka opiera się na objawieniu Prawdy Bożej. Kto tego nie przyjmuje, nie jest katolikiem. Powinien otwarcie przyznać, że stał się niewierzącym, a nie wykorzystywać np. urząd biskupi – który został mu powierzony pod warunkiem wiary – w celu fałszowania naszej wiary, zdejmowania krzyża i chowania go – powiedział kard. Gerhard Müller w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Był przewodniczący kongregacji Nauki Wiary skomentował obecną sytuację w Kościele, planowany synod amazoński a także odniósł się do ataków na abp. Marka Jędraszewskiego.

 

- Polska gospodarka opiera się na wielu filarach, które mogą zostać uszkodzone poprzez kryzys strefy euro – powiedział niemiecki ekonomista, Markus Krall. Przestrzegł też przed nadchodzącym kryzysem w strefie euro.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.