DZIŚ JEST:   20   LISTOPADA   2019 r.

Św. Rafała Kalinowskiego
Św. Feliksa Walezjusza
 
 
 
 

Broń uczy odpowiedzialności

Broń uczy odpowiedzialności
By Mika Järvinen from Finland (Springfield 1911A1 Loaded) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Posiadanie broni to naturalne prawo, żaden rząd nie może ograniczać prawa obywateli do samoobrony. Zazwyczaj przeciwni są mu ludzie, którzy sami broń posiadają albo korzystają z ochrony. To elitystyczne myślenie, z którym spotkać się można na całym świecie – mówi w rozmowie z portalem PCh24.pl Dudley Brown, wiceprzewodniczący National Association for Gun Rights.

 

W Polsce prawo posiadania broni jest ściśle ograniczone. Władze podkreślają, że chodzi o bezpieczeństwo obywateli. Jak Amerykanie postrzegają ten problem?


- Na całym świecie mamy do czynienia z następującą postawą elit: „tylko my wiemy, jak posługiwać się bronią i mamy do tego prawo”. Wydaje mi się, że pod względem traktowania obywateli swych państw ci ludzie niewiele różnią się od narodowych socjalistów. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych: są tacy, którzy sugerują, że potrzebne jest ograniczenie prawa do broni. Zazwyczaj mówią tak ludzie, którzy sami broń posiadają, albo którym towarzyszą uzbrojeni ochroniarze. Amerykańscy politycy — także ci, którzy uważają, że posiadanie broni należy ograniczyć — są chronieni przez funkcjonariuszy ochrony. Parę lat temu wyszło na jaw, że Nancy Pelosi (była spiker Izby Reprezentantów) i senator Dianne Feinstein z Kalifornii, walczące o ograniczenie tego prawa, ukrywały swoje pozwolenia na broń; oczywiście towarzyszyła im też uzbrojona ochrona.


Czemu powinna służyć broń w ręku obywatela?


- Sam posiadam karabiny maszynowe, w Stanach w pełni automatyczną broń dalej można kupić, choć nie jest to już takie łatwe. Prowadzę szkolenia strzeleckie, tak dla obywateli, jak i dla służb mundurowych. Jestem głęboko przekonany, że obywatele powinni mieć prawo do noszenia takiej samej broni, co wojskowi. To uczyniłoby kraj silniejszym, zarówno biorąc pod uwagę walkę z przestępczością, jak i obronę przed agresorem zewnętrznym.

Kiedy Stany Zjednoczone były zaangażowane w wojnę w Wietnamie, co zrobił Wietnam Północny? Wietnamska Armia Ludowa przeszkoliła i zaopatrzyła wszystkich wieśniaków w kałasznikowy. Dzięki temu udało się im ograniczyć ruchy naszych wojsk. Zwróćmy uwagę na Irak czy Afganistan, tam czołgi nie są konieczne do obrony kraju. Mudżahedini obronili się przed sowieckim wojskiem, które posiadało ciężkie uzbrojenie. Posiadam zabytkową strzelbę z 1863 roku, którą mój przyjaciel sprowadził z Afganistanu. Wisi w moim biurze, na ścianie - właśnie taką broń wykorzystywali mudżahedini.


Cywil obeznany z bronią to lepszy żołnierz?


- Sięgnijmy do przykładu z drugiej wojny światowej: wielu Amerykanów powołanych wówczas do wojska wiedziało, jak obchodzić się z bronią. Dorastając wśród pagórków stanu Kentucky uczyli się tego celując do wiewiórek a podczas wojny wyróżnili się jako bardzo dobrzy strzelcy. Wielu żołnierzy z innych krajów takich umiejętności nie posiadało.


Kontrola broni to dla lewicy część szerszego programu.


- Władze zawsze będą próbowały ograniczać obywateli, sprzeciwianie się temu jest naszym moralnym obowiązkiem. Podobnie musimy się sprzeciwiać rzezi niewinnych, nienarodzonych dzieci – to moralny obowiązek.


Można się spotkać z opiniami, że w Polsce nie istnieje odpowiednia tradycja, kultura posiadania broni i z tego powodu przepisów liberalizować nie należy.


- Nie zamierzam pouczać Polaków; rozumiem, że komuniści odebrali wam broń i nigdy jej już nie oddali. To wpisuje się w pewien wzorzec postępowania lewicy.


Oczywiście, tradycja strzelecka, myślistwa i bezpiecznego obchodzenia się z bronią musi być kultywowana. Zwłaszcza, kiedy broń się utraciło. Jeśli chce się przywrócić obywatelom prawo do jej posiadania, to zawsze można ustanowić okres przejściowy, związany ze szkoleniem i tak dalej. Nie wydaje mi się, żeby poskutkowało to wzrostem przestępczości, chociaż zawsze będą się zdarzać przerażające incydenty. W Chinach mężczyzna użył noża, by zabić kilkanaście osób. Tamtejsi głupcy sugerowali wprowadzenie zakazu posiadania noży!

W posiadaniu broni chodzi o narzędzie do samoobrony. Nie chcę żeby mój dom strawił pożar, dlatego kupię gaśnicę.


Jak pracować na rzecz poszerzenia dostępu do broni?


- Moja rada jest taka: ignorujcie media, zajmijcie się politykami. Stwórzcie kulturę odpowiedzialności, niech politycy rozumieją, że jako grupa obywateli wyciągniecie wobec nich konsekwencje za to jak głosują. Domagajcie się zwrócenia wam waszych praw. Tu nie chodzi o kompetencje rządu, przecież rząd nie posiada monopolu na prawo do samoobrony. Prawo to dał nam Bóg, przyznaje nam je Pismo Święte. To część naszych wartości, jeśli ktoś śmie je nam odbierać, to powinno wywoływać zrozumiałe oburzenie.


W Stanach Zjednoczonych przeszliśmy niedawno największe od 2 lat starcie w kwestii prawa o posiadaniu broni. Wiosną zeszłego roku, po strzelaninie w Connecticut, ludzie chcący zakazać posiadania broni palnej wykorzystali w tym celu ciała zabitych dzieci, wykorzystali nieszczęście do realizacji politycznych celów. Ta tragedia była czymś oburzającym, oburzające było też to, w jaki sposób została zinstrumentalizowana. Kilka miesięcy później pokonaliśmy w Kongresie zwolenników ograniczenia dostępu do broni. Udało się to dzięki temu, że wywieraliśmy presję na polityków, dawaliśmy im do zrozumienia, że jeśli zagłosują źle, to nasza organizacja pociągnie ich do odpowiedzialności. Zresztą, kilku z nich przekona się o tym już podczas najbliższych wyborów.



Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał Mateusz Ziomber

 

Dudley Brown – wiceprzewodniczący National Association for Gun Rights.


DATA: 2014-09-12 08:40
AUTOR: ROZMOWA PCH24.PL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Co ma to wspólnego z zasadami chrześcijańskimi? "Schowaj miecz Piotrze, kto mieczem wojuje, od miecza ginie" RJCHK "Japoński admirał Isoroku Yamamoto powiedział kiedyś: Inwazja na Stany Zjednoczone zakończy się porażką" A z Okinawy do San Francisco jest ręką podać? Może Pacyfik można sforsować wpław albo z czołgami na dżonkach? 2 Poprawka "A well-regulated militia being necessary to the security of a free State, the right of the people to keep and bear arms shall not be infringed" czyli "dobrze zorganizowana milicja jest konieczna dla bezpieczeństwa wolnego państwa, prawo ludu do posiadania i noszenia broni nie będzie naruszone". Milicja czyli coś w rodzaju pospolitego ruszenia (konieczna gdyż regularna armia Federacji w chwili uchwalenia Konstytucji liczyła 672 oficerów i żołnierzy). Zorganizowana czyli nie cywil-banda. http://piotrtarczynski.natemat.pl/43589,from-my-cold-dead-hands-czyli-co-naprawde-mowi-2-poprawka-do-ame
ponad 4 lata temu / JAQ
 
Dobrze zacząć od fajnych wiatrówek, póki nie są zakazane
ponad 5 lat temu / paweł
 
w LWP musialem 2 lata siedziec ( jak wiekszosc chlopakow) w jednostce korzystajac tylko z dwoch urlopow taryfowych, na okraglo cwiczenia, strzelania, poligony. Co 3-ci dzien wymarsze 20-to kilometrowe z pelnym obciazeniem, do tego wbili ci jeszcze sluzbe czynna w ksiazke zamiast zasadniczej, ponizanie przez oficerow czy starsze roczniki, i co?, i nic ( zero agresji) - nikt sie nie zastrzelil ( batalion 1200 chlopow)- chociaz kazdy nosil garsc ostrej amunicji po kieszeniach tylko po to by przestrzelic bron po strzelaniach slepakami. Z pewnoscia znalazloby sie kilku, ktorzy by zrobili innym szkode urzywajac broni w dzisiejszych czasach, ale jakos nikt nie pomysli by zlikwidowac samochody,ktore powoduja najwiecej wypadkow smiertelnych, a szczegolnie przed wyjazdami na urlopy i zastapic je furmankami. Ludzie sa tak zastraszeni, ze w niedalekiej przyszlosci beda mieli strach trzymac noz ze stali w swych dloniach , nie mowiac by wykonywac nim jakas czynnosc.
ponad 5 lat temu / perem
 
trawa - czy ten nick coś ma mówić??? xD przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. Leo - kolejny raz pozytywnie mnie zadziwiasz. Pozdrawiam.
ponad 5 lat temu / qzyck
 
Kultura posiadania broni to pierwszy (fizyczny) materialnomoralny stopień odtworzenia polskiej szlachty. To długi proces. Wrogowie nasi wiedzieli co robić aby nas poniżyć. W Polsce, ta kultura ukryta przed mediami, zachowała się najdłużej na Kurpiach. W Polsce posiadanie broni łączyło się z "bojaźnią Bożą" i z liczeniem się z ludźmi. Wyrabiało to w posiadaczach broni specyficzną powagę i szacunek dla życia. I choć nie brakowało nadużyć to nasi dziadowie wiedzieli do czego ma służyć oręż. To będzie długi proces. Zachować spokój społeczny przy ogólnodostępnej broni palnej. Jednak jestem za STOPNIOWYM wprowadzeniem prawa posiadania broni.
ponad 5 lat temu / Leo
 
Japoński admirał Isoroku Yamamoto powiedział kiedyś: ?Inwazja na Stany Zjednoczone zakończy się porażką, bo każdy Amerykanin ma w domu broń i każdy z tych domów stanie się twierdzą.? W Polsce tych twierdz prawie nie ma...
ponad 5 lat temu / RJCHK
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.