DZIŚ JEST:   16   LIPCA   2018 r.

NMP Szkaplerznej z Góry Karmel
Św. Marii Magdaleny Postel
 
 
 
 

Brexit i kryzys polityczny w Wielkiej Brytanii - czy rząd Theresy May przetrwa ?

Brexit i kryzys polityczny w Wielkiej Brytanii - czy rząd Theresy May przetrwa ?
Fot. CHROMORANGE / Ralph Peters / FORUM

Rezygnacje ministra spraw zagranicznych Borisa Johnsona i ministra ds. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE Daniela Davisa nasiliły kryzys polityczny na Wyspach. Pod znakiem zapytania stoją losy gabinetu Theresy May. Mówi się o jej odwołaniu lub o innych formach sprzeciwu ze strony twardo nastawionych do negocjacji z UE konserwatystów.

 

W poniedziałkowy wieczór na zebraniu Partii Konserwatywnej Theresa May zmierzyła się z krytyką ze strony innych członków ugrupowania. Jej zdaniem, alternatywą dla jedności u torysów są rządy Partii Pracy. Jednak pojawiają się pogłoski jakoby jej pozycja jako lidera Partii Konserwatywnej była zagrożona.

 

Jedną z dróg odwołania Theresy May jest procedura wewnątrzpartyjna. Utrata pozycji pierwszej osoby w partii wiązałaby się również z pozbawieniem jej stanowiska premiera. Jeśli 48 parlamentarzystów z Partii Konserwatywnej podpisze się pod wnioskiem o odwołanie, dojdzie do głosowania w partii torysów. Porażka May oznaczałaby nowe wybory lidera ugrupowania – a obecna premier nie mogłaby już w nich uczestniczyć. Zwycięstwo natomiast oznaczałoby brak możliwości jej odwołania przez rok (w ramach procedury wewnątrzpartyjnej).

 

Jak zauważa Robert Hutton na łamach Bloomberg, członkowie Partii Konserwatywnej popierający twarde stanowisko w negocjacjach z UE, mają do dyspozycji także inne opcje. Po pierwsze, mogą odmówić opowiedzenia się za projektami Theresy May przy uchwalaniu ustaw związanych z Brexitem. Dlatego też premier namawia posłów Partii Pracy do poparcia jej planów.

 

Po drugie zaś, partyjni koledzy mogą utrudniać jej sprawowanie władzy, odmawiając poparcia w innych kwestiach. Najbardziej radykalna opcja to zwołanie głosowania w parlamencie nad wotum nieufności. Wystarczy do tego trzech torysów sprzymierzonych z członkami Partii Pracy.

 

Jak jednak zauważa Bloomberg, to ostatnie rozwiązanie niesie ze sobą znaczne ryzyko. Wszak posłowie-dysydenci mogliby zostać wykluczeni z Partii Konserwatywnej. Nawet gdyby do tego nie doszło, to w nowych wyborach konserwatyści niekoniecznie okazaliby się zwycięzcami.

Theresa May jest zwolennikiem umiarkowanego kursu w negocjacjach z UE.

 

Jeśli nie dojdzie do prób odwołania Theresy May, to niewiele się w tej materii zmieni, twierdzi Billy Perrigo na łamach magazynu „Time”. O ile jednak obecna premier zwycięży w głosowaniu, zyska nową siłę w negocjacjach z Brukselą. Siła ta jest niezbędna, gdyż po drugiej stronie negocjacyjnego stołu znajdują się przedstawiciele aż 27 krajów.

 

Jeśli jednak Theresa May zostanie odwołana, to przyszłość Brexitu (lub ewentualna rezygnacja z niego) zależeć będzie od nowego premiera. Pozostanie Partii Konserwatywnej u władzy oznaczać musi konieczność zmierzenia się z podobnymi problemami, przed jaki stoi dziś Theresa May – a więc brakiem jedności w ramach partii.

 

W niedzielę do dymisji podał się Daniel Davis, minister ds. Wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Przyczyną jego rezygnacji było prawdopodobnie przyjęcie rządowego planu dotyczącego Brexitu. Zgodnie z rządowym stanowiskiem, Wielka Brytania miała zachować bliskie więzi z unijnym rynkiem i uznać istotną rolę Trybunału Sprawiedliwości UE.

 

Eurosceptyczna grupa członków Partii Konserwatywnej krytykuje premier Theresę May za ugodowość. Zarzucają jej lekceważenie woli brytyjskiego narodu, wyrażonej w (niewążącym) referendum. Wówczas to Brytyjczycy zdecydowali się wystąpić z UE. 

 

Z kolei w poniedziałek, kilkanaście godzin po dymisji ministra ds. Brexitu zrezygnował również Boris Johnson. Minister spraw zagranicznych uzasadniał swą decyzję niezgodą na linię polityczną brytyjskiego rządu w sprawie  opuszczenia UE.

 

Jak twierdzi Jenni Russell na łamach New York Timesa, były szef dyplomacji po raz drugi destabilizuje rząd i zagraża przyszłości kraju. Wskutek jego działań łagodny przebieg Brexitu stoi pod znakiem zapytania. Zdaniem dziennikarki, doprowadzenie do politycznego paraliżu jest nieuniknione.

 

Proces wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej rozpoczął się 29 marca 2017 roku, a zakończy 29 marca 2019 roku. Jednak do końca 2020 roku obowiązywać będą porozumienia z UE dotyczące choćby swobodnego przepływu osób. Od 2021 roku w życie wejdą już nowe zasady – wciąż negocjowane.

 

W referendum z 23 czerwca 2016 roku 51,89 procent głosujących opowiedziało się za opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Referendum było niewiążące, jednak rządzący zdecydowali się uszanować wolę obywateli.

 

 

Źródła: PCh24.pl / polskieradio.pl / bbc.com / bloomberg.com / nytimes.com / time.com

 

mjend

 

 


DATA: 2018-07-10 17:16
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.