DZIŚ JEST:   01   CZERWCA   2020 r.

NMP Matki Kościoła
Św. Justyna, męczennika
Św. Pauli
 
 
 
 

Brak zielonego światła dla „rytu amazońskiego”. Czy to powstrzyma progresywnych hierarchów?

Brak zielonego światła dla „rytu amazońskiego”. Czy to powstrzyma progresywnych hierarchów?
Fot. Reuters / Forum
#SYNOD AMAZOŃSKI    #KOŚCIÓŁ    #AMAZONIA    #RYT    #LITURGIA    #OCHMAN    #PAPIEŻ    #WATYKAN    #AHDORTACJA

Nie licząc popularnego w ostatnich latach wątku ekologicznego, adhortacja Querida Amazonia niewiele zmienia w kwestii podejścia Kościoła ostatnich niemal 60 lat do inkulturacji. To nie tekst papieskiego dokumentu per se może stać się źródłem aberracji liturgii w dorzeczu Amazonii, a jego wykoślawione interpretacje.

 

Inkulturacja duchowości chrześcijańskiej w kulturach ludów pierwotnych znajduje w sakramentach szczególnie wartościową drogę, ponieważ w nich spotyka się to, co Boże i to, co kosmiczne, łaska i stworzenie. (…) (Querida Amazonia 81)

 

(…) Pozwala to nam podjąć w liturgii wiele elementów doświadczenia ludów pierwotnych w ich intymnym kontakcie z naturą i zachęcać do rodzimych wyrazów w pieśniach, tańcach, obrzędach, gestach i symbolach. (…) (Querida Amazonia 82)

 

Wbrew progresywnym hierarchom, papież Franciszek postanowił nie powoływać do istnienia – przynajmniej literalnie, choć jego teksty zazwyczaj pozostawiają szerokie pole do interpretacji  – tzw. amazońskiego rytu Mszy Świętej. Nie zmienia to jednak faktu, iż w swojej najnowszej adhortacji przekonuje, iż należy dołożyć wszelkich starań, by dokonać liturgicznej inkulturacji Amazonii - nie postuluje więc niczego, co nie zostałoby zawarte w znanych już od połowy wieku niż drugi sobór watykański w swojej konstytucji Sacrosanctum Concilium. Konstatuje wręcz, że „upłynęło ponad pięćdziesiąt lat, a poczyniliśmy niewielkie postępy w tej dziedzinie”.

 

Jednak tym, co może niepokoić jest próba włączenia w celebracje liturgiczne elementów ludowych i plemiennych. Z jednej strony „chrzczenie” tego typu praktyk nie jest w Kościele sprawą nieznaną, z drugiej jednak każdy kto ma przed oczami Pachamamę – inkaskiego bałwana czczonego w obecności papieża, a następnie przeniesionego do jednego z rzymskich kościołów – może odczuwać całe spektrum emocji usytuowanych pomiędzy trwogą a grozą. Tę pierwszą wzniecać może faktu, iż Ojciec Święty w dokumencie kilkukrotnie apaeluje, aby „nie kwalifikować pospiesznie jako przesąd lub pogaństwo pewnych wyrazów religijnych, rodzących się spontanicznie z życia ludów”. Już przed ogłoszeniem Querida Amazonia wprowadzanie pogańskich zwyczajów do chrześcijańskiego kultu (zamiast ich chrystianizacji) miało się w Amazonii świetnie, dlatego strach przed progresistowską wyobraźnią podpartą mylną lub świadomie fałszywą interpretacją papieskiego dokumentu nie jest nieuzasadniony.

 

W Eucharystii Bóg „na szczycie tajemnicy Wcielenia chciał dotrzeć do naszej intymności poprzez fragment materii” [...]. Jednoczy [ona] niebo i ziemię, obejmuje i przenika całe stworzenie”. Z tego powodu może być „motywacją dla naszych niepokojów o środowisko i ukierunkowuje nas, byśmy byli opiekunami całego stworzenia” (…) (Querida Amazonia 82)

 

W recepcji adhortacji nie pomaga również początek jej 82 punktu. Brak jasnego, opartego chociażby na przywołanej Sacrosanctum Concilium, wskazania na celowość Eucharystii jako kultu Bożego przy równoczesnym przedstawianiu jej jako przestrzeni spotkania z człowiekiem i stworzeniem motywującego proekologiczny aktywizm jest cokolwiek zwodnicze i może sprzyjać nadużyciom. Liturgia Mszy Świętej jest w pierwszej kolejności miejscem oddawania czci Bogu, „kultem publicznym, jaki Zbawiciel nasz, Głowa Kościoła, żywi dla Ojca Niebieskiego, i jaki społeczność wiernych oddaje Założycielowi swojemu, a przezeń Ojcu Przedwiecznemu” (Pius X, Mediator Dei et hominum) „szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła, i jednocześnie jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc” (Sacrosanctum Concilium), „zawsze otwartą bramą uwielbienia i prawdziwą ofiarą, ofiarą Nowego Przymierza” (kard. Joseph Ratzinger, Duch Liturgii). Nie może zatem służyć innym celom niż Boża chwała; nie może być traktowana instrumentalnie.

 

Podsumowując: choć taniec – szczególnie ten wywodzący się z kultów pogańskich – nie jest formą wyrażania liturgii chrześcijańskiej, należy przyznać, że posynodalna adhortacja Querida Amazonia podtrzymuje dotychczasowe, co prawda radykalnie zmienione na fali przemian posoborowych, nauczanie Kościoła. Silne obawy może wzbudzać jedynie jej interpretacja w kręgach progresistowskich: nastawionych na nieustanne nowinki i przesuwających środek ciężkości wszelkich starań Kościoła z Boga na człowieka. Te już przed synodem apelowały o utworzenie „rytu amazońskiego”, czyli sztucznie wykreowanego kultycznego miszmaszu wierzeń, kultur i praktyk. I zapewne znajdą się biskupi, którzy tenże zamysł wprowadzą w życie.

 

Mateusz Ochman

 

Zobacz także:

Jak adhortację Franciszka zinterpretują progresiści a jak konserwatyści?

 

Porażka progresistów. Adhortacja po synodzie amazońskim nie likwiduje kapłańskiego celibatu

Brak zielonego światła dla „rytu amazońskiego”. Czy to powstrzyma progresywnych hierarchów?

Adhortacja po Synodzie dla Amazonii [ANALIZA]

 

Arcybiskup Gądecki: Z ulgą przeczytałem część adhortacji dotyczącą kapłaństwa

 

Zobacz program Ja, katolik:

Czytamy nową papieską adhortację. Czy aby na pewno zwycięstwo konserwatystów?


DATA: 2020-02-14 08:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kto przerwie w koncu ten chocholi taniec...co dnia.
3 miesiące temu / Teodor...
 
dać Kwiatkowi internet to przepisze cały na forum pch24
3 miesiące temu / Rocky
 
W Eucharystii Pan Jezus nie przyjmuje elementów Hostii lecz je niszczy, unicestwia bowiem substancję = istotę, formę Hostii = a w to miejsce staje się Obecny. W naszym języku potocznie można pomyśleć, że nie szanuje więc natury Hostii i nie przyjmuje tej natury Hostii za własną...nie wciela się w materię Hostii...tak samo nie wciela się w nic innego, poza tym, w co już się wcielił przyjmując jedno, jedyne Ciało z Maryi, Niepokalanej, Dziewicy i innego wcielenia Syna Bożego nie będzie...Nasze zjednoczenie z Bogiem w Komunii Świętej jest duchowe, nie cielesne...nie dotykamy naszym ciałem Ciała Pana Jezusa Chrystusa...nasze ciało dotyka materię Hostii...duchowa jedność jest ale nie materialna...
3 miesiące temu / kwiatek77
 
Widzieć działanie Boga na świat przez Niego stworzony, nie oznacza utożsamiać Boga ze światem. Święci widzieli jak Bóg działa poprzez historię, wydarzenia, stworzenia i w tym działaniu Boga harmonijnym, znajdowali powód do wysławiania przymiotów Boga jakimi są np. Jego piękno, kreatywność. Nie ubóstwiali jednak stworzenia lecz stanowiło ono pretekst, powód do wychwalania Stwórcy. Pan Jezus osobiście łamał prawa natury chodząc po wodzie, rozmnażając chleb, czyniąc obfity połów ryb itd., a nawet mówił, że można wyrwać morwę z korzeniami i kazać jej przesadzić się w morze lub to samo zrobić z górą - jeśli się ma wiarę. Postawił tutaj wiarę ponad wszelkim materialnym stworzeniem, które jest do dyspozycji wiary. To co jest duchowe, przez samego Syna Bożego, zostało postawione ponad wszelkim stworzeniem...
3 miesiące temu / kwiatek77
 
Poza tym, widzenie Boga Ojca, nie dokonuje się dzięki widzeniu jakiegokolwiek człowieka...a tylko poprzez widzenie np. w świętych, tych cech, które uwidaczniają ich podobieństwo do życia ziemskiego przeżytego przez Pana Jezusa np. święci czynili cuda jak Pan Jezus...Ci, którzy widzieli bez wiary Ciało Pana Jezusa Chrystusa, gdy chodził po ziemi, nie widzieli Boga Ojca = dlatego ukrzyżowali Syna Bożego...Widzenie Boga Ojca w Synu Człowieczym możliwe było i jest tylko dzięki Duchowi Świętemu. Nie można zobaczyć podobieństwa do życia Pana Jezusa w żadnej innej istocie ani rzeczy stworzonej. Pan Jezus osobiście przeklął drzewo figowe i w stado świń posłał demony, co doprowadziło zwierzęta do utonięcia w jeziorze. Pomimo, że w Bogu żyjemy, poruszamy się i jesteśmy, żadne ze stworzeń = nie posiadające rozumu i wolnej woli = nie jest mieszkaniem Boga ani nie jest zjednoczone z Bogiem. Gdyby Bóg Ojciec był obecny w zwierzętach i roślinach, to Pan Jezus nic by nie jadł..
3 miesiące temu / kwiatek77
 
"Ojciec jest ze swej istoty niewidzialny, to Syn czyni Go widzialnym." z "Bóg w Ciele i Krwi" św. Ireneusz z Lyonu, biblioteka Ojców Kościoła. 1. Czy Syn Boży uczynił Boga Ojca widzialnym w jakimś innym stworzeniu, niż człowiek? Syn Boży stał się człowiekiem, nie żadnym innym stworzeniem. 2. Czy Syn Boży wcielił się w człowieka tylko, czy też wcielił się w materię Hostii? Tylko w człowieka. W Hostii zamienia substancję jej, a nie materię...w substancji jest obecny, nie w materii...choć substancji i materii człowiek nie potrafi oddzielić, bo substancja jest rzeczywistością duchową = formą czyli istotą rzeczy...nie można tu jednak mówić ani o wcieleniu w Hostię ani o czynieniu Boga Ojca widzialnym w Hostii...Gdyż Syn Boży najpierw ukrył Swoje Bóstwo poprzez wcielenie w człowieka. A obecnie ukrywa nie tylko Swoje Bóstwo ale też Swe Człowieczeństwo poprzez sakramentalną swoją obecność rzeczywistą - duchową, w Hostii konsekrowanej - dopóki istnieje jej materia.
3 miesiące temu / kwiatek77
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.