DZIŚ JEST:   31   MARCA   2020 r.

Św. Balbiny, męczennicy
Św. Beniamina, męczennika
 
 
 
 

Br. Tadeusz Ruciński FSC: Czy jest coś takiego, jak „zbiorowe sumienie”?

Br. Tadeusz Ruciński FSC: Czy jest coś takiego, jak „zbiorowe sumienie”?
źródło: pixabay.com

Czy jest coś takiego, jak „zbiorowe sumienie”? Bo zbiorowe potępienie grozi zwykle każdemu, kto chce wystąpić z jednogłośnego chóru i zaśpiewać własną pieśń własnym głosem. Po takim potępieniu tego kogoś następuje zwykle zbiorowe samousprawiedliwienie i samorozgrzeszenie. Po nich – głośne zbiorowe samoupewnianie się, że większość musi mieć rację, nawet, gdy się... myli.

*

Marshall McLuhan opisywał kiedyś zjawisko „nakazu wzmożonego udziału i interaktywnego zaangażowania, który może się obrócić nawet w obłęd, w ekstatyczne współuczestnictwo”. Coś z tego pobrzmiewa w tej baśni.

*

„Diabeł nie śpi” – mówi przysłowie mądre i jakoś przegapiane. A czemu nie śpi? Bo sen spędza mu z jego czujnych ślepiów każde dobro, które gdzieś się dzieje i to, że temu dobru dobrze się dzieje. A nie powinno tak być – jego zdaniem – bo ziemia nie jest rajem.

 

Tak działo się w pewnym mieście, którego głową, sercem i sumieniem, był mądry i dobry burmistrz, ze swym radcą. Takich spotyka się wśród rządzących nader rzadko, tym większym więc byli oni skarbem dla miasta, gdzie w poszanowaniu była sprawiedliwość, uczciwość i rozwaga.

 

Widać było wyraźnie, że ludzie używali swoich sumień, bo przykład szedł z góry. A diabeł woli zawsze sumienia chore na śpiączkę, więc zwołał sabat swoich wiedźm i nakazał im skończyć tam z tym rajem na ziemi, co trwał już tam zbyt długo. Wiedźmy poprzebierały się za żebraczki i nocą nasypały do miejskich studni ziela – szalejem zwanego. Ludzie pijąc tę wodę, jakby rozum zaczęli tracić. Zło zaczęli nazywać dobrem, brzydotę – pięknem, podłość – cnotą, chorobę – zdrowiem, zwierzęcość – człowieczeństwem... Ba, zaczęli nawet tęsknić za piekłem, a lękać się nieba.

 

Jednak nikt tego nie dostrzegał, bo każdy pił tę samą zatrutą szalejem wodę. Jedynie burmistrz ze swym radcą pili wodę ze studni ukrytej w podziemiach kościoła. Poruszeni narastającym, zbiorowym obłędem, jak prorocy nawoływali wszystkich do opamiętania.

 

Wtedy mieszkańcy miasta zebrali się na głównym placu między kościołem i ratuszem, i ktoś ich przekonał, że burmistrz i radca oszaleli, więc trzeba ich albo pozbawić władzy, albo wypędzić lub zabić. Wtedy jedna z wiedźm podała się za wróżkę, druga za wyrocznię, trzecia za uzdrowicielkę. Namówiły tłum, by zmusił tamtych do napicia się tej wody, którą pili wszyscy. Kiedy to zrobiono, w przekonaniu, że przywrócono im zdrowie, zaczęły się coraz dziksze tańce i pijatyka. I nikt już nie zauważał tego zbiorowego szaleństwa, bo tym samym szalejem wszyscy byli upojeni, tak jak chciały wiedźmy i ich pan cierpiący na straszną bezsenność.


Burmistrz z radcą wieczorem jednak otrzeźwieli i uciekli w pobliskie góry. Każdej nocy jednak zakradali się do miasta i zabierali stamtąd dzieci, by poić je wodą z górskich źródeł. Za dziećmi powędrowały niektóre matki i ojcowie... Kiedy po wielu tygodniach wrócili do miasta, zastali tylko ruiny i rozplenione szczury.

*

Zdaniem pewnego poety od takiego obłędu ustrzec może usłyszenie głosu tych, co wołają wtedy: „Ludzie, co robicie?! Co my wyprawiamy?!”

I to jest głos sumienia, głos Boga, który raczej rzadko bywa głosem ludu, głosem większości i zbiorowego, hałaśliwego mniemania.

 

Br. Tadeusz Ruciński FSC


DATA: 2020-01-22 07:05
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"To my jesteśmy obrzezaniem, my, którzy sprawujemy kult w Duchu Bożym, chlubimy się Chrystusem Jezusem i w ciele nie pokładamy ufności...a jeśli chodzi o sprawiedliwość opartą na Prawie - nic mi nie można zarzucić. Jednak ze względu na Chrystusa uznaję za bezwartościowe wszystko, co przynosiło mi zysk. I naprawdę uważam, że to wszystko jest bezwartościowe w porównaniu z bezcennym darem poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana. Dla Niego odrzucam wszystko i uważam za śmieci. PRAGNĘ TYLKO POZYSKAĆ CHRYSTUSA I ZNALEŹĆ SIĘ W NIM, NIE W OPARCIU O WŁASNĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ, POCHODZĄCĄ Z PRAWA, ALE DZIĘKI SPRAWIEDLIWOŚCI, KTÓRA RODZI SIĘ PRZEZ WIARĘ W CHRYSTUSA I KTÓREJ BÓG UDZIELA NA PODSTAWIE WIARY. MOIM CELEM JEST POZNANIE CHRYSTUSA, ZARÓWNO PRZEZ DOŚWIADCZENIE MOCY JEGO ZMARTWYCHWSTANIA, JAK I PRZEZ UDZIAŁ W JEGO CIERPIENIACH. A stając się podobnym do Niego w Jego śmierci, dojdę w jakiś sposób do powstania z martwych."list do Filipian św. Pawła
2 miesiące temu / kwiatek77
 
PRZESTRZEGANIE PRAWA NIE ZBAWIA!!! ZBAWIA JEZUS CHRYSTUS = BYCIE W NIM = TO JEST ZBAWIENIE I ŻYCIE WIECZNE!!! żeby mieć życie wieczne trzeba poznać Jezusa i pokochać...i żyć z nim już tu na ziemi w relacji bliskiej, codziennej...nie wystarczy się regularnie oczyszczać z grzechów...bezgrzeszni nie idą do Nieba = jak mogliby do niego pójść, skoro Niebo to Jezus...a oni nie znają Jezusa, tylko siebie znają bezgrzesznych...jakie to smutne...całe życie oczyszczać się z grzechów dla samych siebie i nie poznać Jezusa...
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Dlatego pierwsza zasada czynienia według swego sumienia = to pewność, że to co chce się czynić jest dobre i że my to uznajemy w sumieniu za na pewno dobry czyn. Tak samo jak Pan Jezus uznawał za na pewno dobre uzdrawianie czy jedzenie kłosów w szabat. Nie to, jakie zasady obowiązują według ludzkich prawideł jest dobre ale to jest dla nas dobre, do czego w sumieniu jesteśmy na 100% przekonani, że to dobro. Nawet, gdyby cały tłum mówił, coś odwrotnego...
2 miesiące temu / kwiatek77
 
"Napisano bowiem: Na moje życie, mówi Pan, przede Mną zegnie się wszelkie kolano i wszelki język będzie wychwalać Boga. Tak oto każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu. Nie bądź zgorszeniem dla brata. Nie osądzajmy się nawzajem, ale raczej zwróćcie uwagę na to, by nie dawać bratu powodu do potknięcia się lub upadku. Wiem bowiem i jestem przekonany w Panu Jezusie, że nic samo z siebie nie jest nieczyste, ale staje się nieczyste tylko dla kogoś, kto je za takie uważa. Jeśli więc twój brat z powodu pokarmu doznaje rozterki, nie postępujesz zgodnie z miłością. Spożywaniem pokarmu nie przyczyniaj się do zguby tego, za którego umarł Chrystus. Wasz skarb niech nie będzie lekceważony. Bo królestwo Boże to nie jedzenie i picie, ale sprawiedliwość, pokój i łaska w Duchu Świętym. Kto tak służy Chrystusowi, jest miły Bogu i ma uznanie u ludzi. Starajmy się więc o to, co przynosi pokój i co służy wzajemnemu zbudowaniu. Nie niszcz dzieła Bożego z powodu pokarmu." Do Rzymian
2 miesiące temu / kwiatek77
 
Piękna historia, która pokazuje że zło pozostawione same sobie same się zniszczy a także to że rozum i miłość to oręż która chroni nas przed złem. No i jest to historia o bahaterach, dzięki którym to miasteczko przetrwało. Myślę, że przywracanie pamięci o bohaterach dzięki którym przetrwaliśmy jest jak antidotum na ten "szalej". Myślę że zło walczy z dobrem ale dobro nie walczy ze złem tylko próbuje je uleczyć. Abp Marek Jędraszewski wymieniając imię bohatera Władysława Łokietka tak naprawdę daje nam jeszcze jedną oręż do ochrony przed złem jaką jest pamięć o czynach króla Władysława Łokietka, które pozwoliły nam przetrwać.
2 miesiące temu / Krzysztof Z
 
"Nie wszyscy bowiem, którzy pochodzą od Izraela, są Izraelem, i nie wszyscy, przez to, że są potomstwem Abrahama, stają się jego dziećmi, lecz w Izaaku uznane będzie twoje potomstwo, to znaczy: nie synowie co do ciała są dziećmi Bożymi, lecz synowie obietnicy są uznani za potomstwo"; "Żydem nie jest ten, kto nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, nie zaś według litery"; "Ludzie twardego karku i nieobrzezanych serc i uszu, wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu". Chodzi tylko o to aby się nie sprzeciwiać Duchowi Świętemu, gdyż Ewangelia dziś nam mówi: "To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu." Kto nas nauczy dobrze rozeznawać natchnienia od Ducha Świętego? Kościół katolicki ze swą Tradycją ustną i zapisaną w Piśmie Świętym.
2 miesiące temu / kwiatek77
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.