DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2018 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

Bp. Mering na warsztatach liturgicznych Ars Celebrandi: Drzewo bez korzenia nie może istnieć

Bp. Mering na warsztatach liturgicznych Ars Celebrandi: Drzewo bez korzenia nie może istnieć

To, co mnie naj­bar­dziej zdu­miewa, ale tak rado­śnie zdu­miewa, to fakt, że tą formą spra­wo­wa­nia litur­gii, która wcale nie jest pro­sta, naj­bar­dziej inte­re­sują się mło­dzi ludzie” — powie­dział ksiądz biskup Wie­sław Mering po Mszy św. solen­nej w nad­zwy­czaj­nej for­mie rytu rzym­skiego, odpra­wio­nej w jego obec­no­ści 9 sierp­nia 2016 roku w bazy­lice licheńskiej. Roz­mowę pro­wa­dzili: Domi­nika Kru­piń­ska (Ars Cele­brandi), Robert Adam­czyk (sank­tu­arium licheń­skie) i Bar­tosz Śli­wicki (ALE­ra­dio).


Biskup włocławski Wie­sław Mering objął honorowym patronatem trwające od 4 do 11 sierpnia br. w Licheniu, największe warsztaty liturgii tradycyjnej w Polsce – Ars Celebrandi.

 

W opublikowanej na stronie arscelebrandi.pl rozmowie bp. Mering zauważył z radością, iż mimo pojawiających się „prze­po­wied­ni o tym, że chrze­ści­jań­stwo się koń­czy, że wyczer­pało swoje siły” w warsztatach liturgicznych uczestniczy tak duża liczba młodych ludzi.

 

„To zain­te­re­so­wa­nie mło­dych ludzi tą trudną, ale jed­no­cze­śnie piękną, pięk­nie spra­wo­waną litur­gią, budzi dużo nadziei. Bo to się ceni, co wiele kosz­tuje. Jeżeli jestem gotów wiele ofia­ro­wać, wiele z sie­bie dać, żeby się cze­goś nauczyć, żeby umieć wła­ści­wie to spra­wo­wać, to musi to budzić satys­fak­cję i radość. Tu w ogóle nie ma chyba naj­mniej­szych wąt­pli­wo­ści: ta litur­gia, ten ryt, ma swoje miej­sce w histo­rii i we współ­cze­sno­ści” – powiedział duchowny.

 

Pytany o przyczyny tego zainteresowania, hierarcha odpowiedział: „mło­dym ludziom pró­buje się wma­wiać, że mogą żyć niczym drzewa bez korzeni. Drzewo bez korze­nia nie jest w sta­nie żyć… żadna roślina. Mło­dzi też bez tra­dy­cji, bez prze­ka­zy­wa­nia zwy­cza­jów nie są w sta­nie odna­leźć swo­jego miej­sca w życiu. Dla mnie dowo­dem na to jest fakt, że tak wielu mło­dych wpada w wszel­kiego rodzaju depre­sje, traci poczu­cie sensu życia […] Dla­tego uwa­żam, że ci mło­dzi poszu­kują korzeni — tego, co jest dro­gie ich rodzi­com, ich bli­skim i im samym”.

 

Jak zauważył ks. biskup „litur­gia łaciń­ska spra­wo­wana w tej for­mie bar­dzo sil­nie — bez nazy­wa­nia nawet rze­czy po imie­niu — wska­zuje na tajem­nicę: jeżeli chcę zbli­żyć się do Boga, to z góry muszę powie­dzieć, że Deum tamquam igno­tum cogno­sci­mus; pozna­jemy Boga jako nie­po­ję­tego dla czło­wieka do końca. To nie jest byle kogo zda­nie; to zda­nie św. Toma­sza z Akwinu, naj­więk­szego mędrca, jakiego miał Kościół kato­licki”.

 

W rozmowie pojawił się także wątek osobistego zaangażowania ks. biskupa w troskę o świę­tość i god­ność litur­gii, której wyrazem był wydany przez hierarchę dokument. - Dla mnie jest to zmar­twie­nie od dawna — bo to nie była moja pierw­sza inter­wen­cja doty­cząca muzyki i śpiewu w litur­gii. Mar­twię się tym, że prze­rywa się tra­dy­cję, łącz­ność mię­dzy star­szym poko­le­niem a młod­szym – powiedział.

 

Nawiązując do wspomnianego dokumentu biskup Mering stwierdził: „tekst, o któ­rym pani redak­tor mówi, docze­kał się roz­ma­itego przy­ję­cia, bo prze­cież na Kościele, na porządku, na ładzie w Kościele, na litur­gii wszy­scy się znają. Każdy jest kom­pe­tentny, nawet pan Hart­man, który pew­nie w kościele jesz­cze nigdy nie był, ale uznał, że ta ode­zwa jest nie­po­trzebna i, znie­kształ­ca­jąc bar­dzo moją myśl, usi­ło­wał sko­men­to­wać to roz­ma­icie. Mnie nie prze­szka­dza odmien­ność poglą­dów. Nikt nie musi zga­dzać się — jak mówił nasz uko­chany pre­mier Tusk — na klęcz­kach ze mną, ale zawsze biskup jest odpo­wie­dzialny za porzą­dek i ład w świą­ty­niach, które są na tere­nie jego die­ce­zji”.

 

 

Źródło: arscelebrandi.pl

luk

 

 

 

 

 

 

 

 

 


DATA: 2016-08-12 14:18
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Leo Z liturgią sprawa jest poważniejsza niż to zostaje wypowiedziane, nie bez dobrej woli, przez wielbicieli piękna "starej" liturgii. Zważ, że kładą oni nacisk głównie na staroświecki powab tzw. "formy nadzwyczajnej". Lecz czy Najświętsza Ofiara jest eksponatem muzealnym, sentymentalną atrakcją dla zauroczonych starociami? Tak jest przedstawiana ("dla każdego coś miłego", jak pisałeś), zarówno przez tych kilku w miarę ortodoksyjnych biskupów (np. kard. Burke), jak i przez medialnych "błędnych rycerzy kontrrewolucji", którzy promują "zniewieściały konserwatyzm", milcząc i manipulując odbiorcami. Popatrz na użycie charakterystycznej politycznie poprawnej nowomowy: "forma nadzwyczajna". Kościół od zarania używał rytów. Tradycyjny ryt rzymski jest wciąż ważnym rytem. Kościół nie pozwolił ani stworzyć nowego rzymskiego rytu, ani zastąpić istniejącego, przekazanego. Tzw. "nowa msza" jest niedozwolonym rytem, który nigdy nie został przez Kościół zatwierdzony (SIC!).
ponad 2 lata temu / Murem
 
To co było chlebem powszednim biskupów dziś uchodzi za egzotyczną "odwagę". Ale jak mawiają Japończycy "dobre\'i\'to"
ponad 2 lata temu / Leo
 
Za odwagę ks. biskupa.
ponad 2 lata temu / Brawo!
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.