DZIŚ JEST:   26   LISTOPADA   2020 r.

Św. Leonard z Porto Maurizio
Bł. Jakub Alberione
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 39  >   CYWILIZACJA

Jacek Hoga

Bóg nas stworzył do życia we wspólnocie


Stwierdzenie, że żyjemy w społeczeństwie zatomizowanym, wydaje się czczym truizmem. Niemniej jednak ważne jest uświadomienie sobie rozmiaru różnicy pomiędzy rzeczywistością, w jakiej przyszło nam żyć, a tradycyjnym społeczeństwem organicznym.

Ideologia liberalna, która w XVIII stuleciu rozpoczęła demontaż małych społeczności, by w imię indywidualizmu po kolei niszczyć wszelkie spajające ludzi więzi społeczne, doprowadziła do destrukcji praktycznie każdego trwałego kształtu sformalizowanej społeczności. Dziś ostatnią jej formą – jeszcze broniącą się przed rozpasanym indywidualizmem – jest rodzina. Jednakże to, co obecnie znamy pod tą nazwą, stanowi zaledwie formę szczątkową sprawnej instytucji, która – ufundowana na sakramencie małżeństwa i autorytecie ojca – była niegdyś w stanie wspierać swych członków w razie losowych wydarzeń czy ataków świata zewnętrznego.

Obecnie – jak wskazuje liczba rozwodów – nawet fizyczne przetrwanie rodziny nie jest oczywiste. Co więcej, owa plaga samolubstwa (bo czymże jest rozwód jeśli nie postawieniem swojego „ja” na pierwszym miejscu) dotyczy też osób deklarujących pobożność i uprzednio zaangażowanych w rozmaite duszpasterstwa. Doprowadziła ona znaczną część społeczeństwa do zupełnej niemal bezbronności wobec największych niebezpieczeństw współczesności, wskutek czego zatomizowana społeczność nie jest w stanie opierać się opresji ze strony narzucanej z góry ideologii. Silnie uwidacznia się brak rodzin spójnych więzami tradycji i wzajemnej pomocy, a nie tylko więzami krwi i – jakże często niechcianymi – spotkaniami rodzinnymi.

Cechy, gildie, bractwa…

Chrześcijanie tworzyli wspólnoty już od czasów apostolskich. Istnienie ich wydaje się wszak stanowić warunek niezbędny dla prawidłowego i swobodnego rozwoju rodzin katolickich. Jest wręcz pozytywnym nakazem ochrony słabych i odwrotnością grzechów wołających o pomstę do Nieba: gnębienia wdów i sierot, sodomii, wstrzymywania zapłaty robotnikom oraz umyślnych zabójstw.

Tymczasem z dzisiejszego punktu widzenia stowarzyszenie oparte na fundamentach cywilizacji łacińskiej może zostać uznane za organizację totalitarną, gdyż w obszarze jego zainteresowania znajduje się cały człowiek, a nie jego określona cecha czy zamiłowanie. Po przykład sięgnijmy do średniowiecznej struktury cechowej. Cechy nie tylko pilnowały wspólnej polityki cenowej i jakości produkowanego towaru, ale również podejmowały się opieki nad sierotami i wdowami po swoich członkach, pilnowały moralności, organizowały życie towarzyskie, wspólnie się modliły i wznosiły ołtarze swoim patronom. W czasie zarazy zaś wyznaczały nawet spośród własnego grona osoby odpowiedzialne za troskę o ciała zmarłych w wyniku epidemii, czyli w praktyce do radykalnego narażenia życia dla dobra innych – żyjących i umarłych. Tak więc, przy bliższym przyjrzeniu się widać, że rzekoma totalitarność to nic innego jak miłość bliźniego i wzajemne wspieranie się w codziennym trudzie pielgrzymowania na nieubłagany Sąd Ostateczny miłosiernego Boga.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

W warszawskim kościele kobieta próbowała zbezcześcić Najświętszy Sakrament podczas Mszy Świętej. Służba liturgiczna zapobiegła profanacji a obecni wezwali na miejsce policję.

 
 

Szkocki minister sprawiedliwości Humza Yousaf zapowiedział, że rząd usunie z ustawy o przestępstwach z nienawiści i porządku publicznego przepisy, które zakazują obrazy przekonań religijnych. Ustawa ma zezwolić więc na „antypatię, niechęć, wyśmiewanie i obrażanie” ich pod pretekstem „ochrony uzasadnionego prawa do wolności wypowiedzi”.

 

„Musimy bronić życia poczętego rozumianego jako wartość nadrzędna, dar od Boga niepodlegający ludzkim targom i koniunkturom. (…) Apelujemy o poszanowanie przekonań opartych na wierze i tradycji naszych ojców” – napisali członkowie Związku Podhalan w Polsce w specjalnym apelu na zakończenie XII Rekolekcji Góralskich.

 

Jeśli wierzyć nieoficjalnym doniesieniom portalu Onet, obóz rządzący próbuje znaleźć sposób na ominięcie jednoznacznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niezgodność z ustawą zasadniczą aborcyjnej przesłanki eugenicznej.

 

Według rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 niedziela 6 grudnia będzie niedzielą handlową. Władze argumentują to chęcią rozładowania ruchu i pomocy branży.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.