DZIŚ JEST:   22   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Maurycego z Towarzyszami
Św. Tomasza z Villanueva
 
 
 
 

Bloomberg: nie tylko WHO. Jak Chiny zdominowały organizacje międzynarodowe

Bloomberg: nie tylko WHO. Jak Chiny zdominowały organizacje międzynarodowe
fot. pikepro.com / Creative Commons Zero - CC0

Państwo Środka od wielu lat budowało swoje wpływy w różnych organizacjach międzynarodowych. To tam znajduje się jeden z głównych frontów walki o przywództwo w XXI wieku w zakresie tworzenia norm i zasad - pisze felietonista Bloomberga Hal Brands, cytowany przez portal forsal.pl.

 

Świat obiegł film ukazujący – zdaniem niektórych - stopień infiltracji Światowej Organizacji Zdrowia przez władze w Pekinie. Starszy doradca WHO, Kanadyjczyk dr Bruce Aylward nagle przerwał wywiad po tym, jak został zapytany o rolę Tajwanu w WHO. Organizacja nie uznaje suwerenności rządu w Tajpeju ze względu na naciski Chin. Marginalizacja Tajwanu okazała się zgubna zwłaszcza na przełomie grudnia i stycznia, kiedy to tajwańscy lekarze raportowali możliwość przenoszenia wirusa między ludźmi. WHO natomiast, podało za władzami chińskimi, że SARS-CoV-2 nie może przenieść się z człowieka na człowieka.

 

Mimo szeregu dowodów na ukrywanie przez Pekin informacji o nowym koronawirusie i wprowadzaniu w błąd opinii publicznej, sekretarz generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus nie szczędził pochwał komunistycznemu reżimowi. Sam Adhanom został wybrany na piastowane stanowisko w 2017 r. dzięki poparciu Pekinu.

 

Hal Brands przekonuje jednak, że szerokie wpływy Chin nie ograniczają się jedynie do WHO. „Na przykład Chiny wykorzystały swoje wpływy w Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego, w tym obecność chińskich urzędników na kluczowych stanowiskach, aby zmarginalizować Tajwan, odmawiając tajwańskim przedstawicielom udziału w spotkaniach” – przekonuje.

 

„Z kolei po tym, jak Chińczyk został wybrany na sekretarza generalnego Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego ONZ w 2014 roku, ciało to stało się o wiele bardziej przychylne wobec lansowanego przez Pekin projektu cyfrowego jedwabnego szlaku. Celem tego projektu jest osiągnięcie przez Chiny dominacji w ramach najbardziej zaawansowanych sieci komunikacyjnych świata oraz sprawienie, aby internet był w większym stopniu podatny na autorytarną kontrolę” – dodaje.

 

Z kolei w Radzie Praw Człowieka ONZ Chińczycy próbowali chronić Pekin przed odpowiedzialnością za chińskie nadużycia oraz promowali alternatywne koncepcje praw człowieka, które podkreślają suwerenność państwa, harmonię społeczną oraz inne cechy charakterystyczne bardziej dla autokracji niż dla wolności. „Chiński rząd starał się wpływać wpływać na chińskich obywateli, który zasiadali we władzach Interpolu czy Światowej Organizacji Własności Intelektualnej, a także innych instytucji, w cichy sposób wpływając na światowe sprawy” – pisze Brands.

 

Identyczną taktykę mogliśmy dostrzec w kampanii mającej na celu podpisanie porozumienia z Watykanem, uznającego zaproponowanych przez komunistyczny reżim kandydatów na biskupów. Jak wykazują amerykańskie instytucje monitorujące przestrzeganie praw człowieka w Chinach, sytuacja katolików z tzw. "kościoła podziemnego" jeszcze się pogorszyła, a Chiny zrobiły kolejny krok w stronę sinizacji wszystkich religii, czyli podporządkowaniu ich interesom państwa socjalistycznego.

 

„Celem Chin było ustawienie się blisko centrów ważnych międzynarodowych sieci – nie tyle po to, aby wzmocnić globalne zarządzanie, ale po to, aby zwiększyć swoją zdolność do wpływania na międzynarodowe normy. Pekin zdaje sobie sprawę z tego, że ta rywalizacja w zakresie tworzenia norm i zasad będzie głównym frontem walki o globalne przywództwo w XXI wieku” – przekonuje.

 

Za taką sytuację publicysta Bloomberga po części oskarża same Stany Zjednoczone. „Przez dekady amerykańscy politycy i urzędnicy mieli nadzieję, że włączenie Chin do tych organizacji zmieni Państwo Środka poprzez wdrożenie go do odpowiedzialnego globalnego zarządzania. O wiele mniej uwagi zaś poświęcano zagrożeniu, które właśnie się materializuje. Nie przewidziano bowiem, że to same Chiny mogą zacząć próbować zmieniać te organizacje” – zauważa.

 

Źródło: forsal.pl / komentarz PCh24

PR

 

 

Polecamy także nasz e-tygodnik.

Aby go pobrać wystarczy kliknąć TUTAJ.

  

 

Czytaj także:




DATA: 2020-04-09 14:17
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeśli tzw. "prawa człowieka" to aborcja, eutanazja, prostytucja i szeroko pojęte LGBT i Gender jak to pojmują na Zachodzie, to wszyscy powinni wspierać Chiny aby dalej i usilniej "promowali alternatywne koncepcje praw człowieka".
5 miesięcy temu / JJ
 
Biedny Bloomberg i jego ziomki, które nie mają wpływu na obieg informacji, agencje ratingowe, giełdy, FED i "zachodnie" rządy.
5 miesięcy temu / Tytus
 
Vae stultis!
5 miesięcy temu / Vae
 
Jak można się podpierać analizami ludzi z kręgu Bloomberg Group?. Czy nie szkoda czasu i miejsca na takie publikacje i dywagacje ludzi moralnie mocno wątpliwych. Podpisane Ja starający się być wiernym katolikiem.
5 miesięcy temu / Beniamin
 
teraz bestią która przejmuje władzę stały się komunistyczne Chiny !
5 miesięcy temu / eee
 
Zachód obudził się z ręką w nocniku. my też. Chiny już są mocarstwem i nie da się im tego wyrwać. Dla nich nie istotne są prawa człowieka co dla państwa jest bardzo ograniczające. Dla zachodu prawa człowieka do wolności, samorealizacji, genderu zasłoniły jej możliwość rozwoju i dominacji. To koniec zachodu.
5 miesięcy temu / Pppp
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.