DZIŚ JEST:   15   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Teresy z Avila, Doktora Kościoła
Św. Aurelii, pustelnicy
 
 
 
 

Błogosławieństwo dobroci serca

Błogosławieństwo dobroci serca

Są ludzie, którzy mają już z natury dobre serce. Nie myślą o nikim źle, nie znają zawiści i zazdrości, nie pamiętają uraz, nie obrażają się i nie zrażają prędko, dzielą się chętnie tym, co mają, są zawsze uczynni i delikatni. Ludzie wyśmiewają się czasem z takiej dobroduszności i nadużywają jej. Jest ona jednak, jeśli tylko nie grzeszy nieroztropnością, cząstką naturalnego szlachectwa duszy ludzkiej, pieczęcią jej Bożego pochodzenia, drogocennym posagiem Stwórcy. Św. Leon Wielki pisze: „Jest to wrodzona godność naszego rodzaju, że odbija się w nas jak w zwierciadle obraz dobroci Bożej”. Ma słuszność o. Faber pisząc: „Sądzę, że dobrego człowieka otaczają aniołowie, jak rój pszczół kwitnącą lipę”.


Dobroć chrześcijańska jest oczywiście czymś więcej niż naturalna tylko dobroć, udoskonala ją i uświęca. Potrafi rozkwitnąć i w takiej duszy, w której ta naturalna pieczęć Boża jest prawie zatarta i zagłuszona zielskiem samolubstwa. Zarodek jej, złożony w duszy z nadprzyrodzoną cnotą miłości Bożej rozwija się w promieniach łaski. Naturalna dobroć uszlachetnia duszę, a tym bardziej dobroć chrześcijańska. To odbicie boskiej dobroci Ojca, a więc istotny rys dzieci tego Boga, do którego Kościół się modli: Deus, cuius bonitatis infinitus est thesaurus; „Boże, dobroć Twa jest skarbem nieprzebranym". Dobroć jest owocem Ducha Świętego, szlachectwem, jakiego udziela Bóg. […]


Chrześcijańska dobroć serca jest korzeniem wszelkiej miłości. Skoro już naturalna dobroć serca popycha do czynu, to tym bardziej nadprzyrodzona dobroć serca. Gdzie serce pełne Bożej dobroci, tam są pełne miłości myśli i słowa, a przede wszystkim czyny. I to czyny nieprzeciętne. Świadczy o nich dobroczynność chrześcijańska. Ofiarny heroizm tych czynów wypływa i wypływać może tylko z serca dobrego, pełnego Boga.


Chrześcijańska dobroć jest duszą prawdziwej miłości. Istnieje pewna dobroczynność bezduszna, bez miłości, płynąca z samolubstwa, samowoli i ambicji. Jest chłodna i martwa, dlatego też człowieka zostawia chłodnym i martwym. Nie podnosi i nie podbija serc, rozgorycza je i oddala. Tylko słowo i dzieło ożywione szczerą życzliwością, opromienione prawdziwą chrześcijańską dobrocią serca, to naprawdę czyn miłości, naśladowanie, odbicie działania Miłości odwiecznej. „Usunąć życzliwość z obcowania ludzkiego to zabrać słońce ze świata” — pisze św. Ambroży.


Jest więc wielkim błędem uważać dobroć chrześcijańską za niemęską słabość. Oczywiście, naturalna dobroć może być słaba. Nie potrafi zdobyć się niekiedy na energiczną odmowę, gdy rozum i sumienie nie pozwala spełnić prośby. Ale chrześcijańska dobroć serca to Boża siła, wezbrana po brzegi błogosławiona energia, wewnętrzne bogactwo pragnące udzielać się innym.


Podobna słońcu, które bogate nad miarę w światło i ciepło, wysyła promienie na cały świat. Bohaterowie i bohaterki chrześcijańskiej i franciszkańskiej miłości: św. Elżbieta Węgierska, św. Ludwik, król francuski, św. Wincenty a Paulo, św. Jan Bosko, to natury nie słabowite, ale mocne. Obdarzeni wielką delikatnością uczucia, byli zawsze roztropni i wierni zasadom w myśl pięknego wyrażenia Lacordaire'a: „Tkliwy jak matka, a twardy jak diament".


O. Bernardyn Goebel OFM Cap., Przed Bogiem. Rozmyślania na wszystkie dni w roku, T. II, Kraków 1965, s. 272-274.


DATA: 2019-10-02 15:39
AUTOR: O. BERNARDYN GOEBEL OFM CAP.
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
14
 
 
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.