DZIŚ JEST:   09   GRUDNIA   2019 r.

Św. Jana Diego
Św. Leokadii, męczennicy
 
 
 
 

Bliski Wschód: Irak zamyka granice dla wycofujących się z Syrii Amerykanów

Bliski Wschód: Irak zamyka granice dla wycofujących się z Syrii Amerykanów
fot. [Attribution], via Wikimedia Commons
#SYRIA    #USA    #IRAK    #BLISKI WSCHÓD    #KURDOWIE    #TURCJA    #OFENSYWA

Irakijczycy nie chcą wojsk amerykańskich, opuszczających Syrię w obliczu ofensywy tureckiej, która została wstrzymana na kilka dni. Urzędnicy iraccy, w tym wojsko Iraku poinformowało we wtorek, że amerykańskie siły nie mogą przebywać w ich kraju. Amerykanów nie chcą także irakijscy Kurdowie. Szef Pentagonu pilnie udał się do Bagdadu.


Oświadczenie armii irackiej zaprzecza słowom amerykańskiego sekretarza obrony, Marka Espera, który oznajmił niedawno, że zgodnie z obecnym planem wszystkie wojska USA, opuszczające Syrię, udadzą się do zachodniego Iraku i armia USA będzie kontynuować operacje przeciwko dżihadystom Państwa Islamskiego, by zapobiec odrodzeniu organizacji w regionie.


We wtorek Esper oznajmił, że planuje rozmawiać z przywódcami Iraku w celu wypracowania szczegółów na temat amerykańskiego planu wysłania wojsk amerykańskich, wycofujących się z Syrii, do Iraku, dodając, że USA nie zamierzają pozostawić tych żołnierzy „na czas nieokreślony”.
W rozmowie z dziennikarzami w bazie lotniczej w Arabii Saudyjskiej Esper powiedział, że w środę przeprowadzi dyskusję z ministrem obrony Iraku. Zastrzegł, że celem jest „zabranie amerykańskich żołnierzy do domu”.


Prezydent Trump nakazał wycofanie większości sił amerykańskich z Syrii po tym, jak turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan wyjaśnił w rozmowie telefonicznej, że jego armia ma zamiar przeprowadzić ofensywę, by odeprzeć syryjskich kurdyjskich bojowników, których Turcja uważa za terrorystów.


Wycofanie w dużej mierze postrzegane było jako porzucenie kurdyjskich sojuszników, którzy od kilku lat walczyli z Państwem Islamskim u boku wojsk amerykańskich. W południowej syryjskiej placówce Al-Tanf miało pozostać jedynie od 200 do 300 żołnierzy USA na wyraźne żądanie Izraela.


Rozgniewani poczuciem zdrady niektórzy mieszkańcy obszarów zamieszkałych głównie przez Kurdów w Syrii i Iraku obrzucili wycofujące się wojska ziemniakami i kamieniami. Pojawiły się obelgi. Niedaleko irackiego miasta Irbil niewielka grupa młodych mężczyzn rzucała kamieniami w konwój amerykańskich pojazdów opancerzonych, krzycząc przekleństwa.


Iracki kurdyjski rząd regionalny w swoim oświadczeniu ostrzegł, by nie mylić „niepopularnej decyzji politycznej” prezydenta Donalda Trumpa z pozytywną rolą, jaką siły koalicyjne kierowane przez USA odegrały w północnym Iraku, chroniąc i pomagając jego mieszkańcom. Jeden z urzędników irackich mówił, że pozwolą siłom USA przemieścić się przez kraj, ale nie wyrażają zgody na pozostanie w nim na dłużej.


„Zrozumieli to i wyjaśnią to” w ciągu najbliższych godzin – sugerował pod warunkiem zachowania anonimowości w rozmowie z mediami amerykańskimi. Stany Zjednoczone mają obecnie ponad 5 tys. żołnierzy w Iraku na podstawie umowy zawartej między obu krajami. W 2011 roku, kiedy zakończyły się tam operacje bojowe, większość Amerykanów wróciła do kraju, ale potem powróciła, gdy bojownicy Państwa Islamskiego zaczęli przejmować duże połacie kraju w 2014 roku.


Po ogłoszeniu przez rząd iracki zwycięstwa nad Państwem Islamskim w 2017 r. wezwania do wycofania wojsk amerykańskich wzrosły w związku z obawami o długoterminowe zamiary Ameryki, zwłaszcza po wycofaniu wojsk z Syrii.


Na początku tego roku Trump rozgniewał irackich polityków i wspierane przez Iran frakcje, argumentując, że zatrzyma wojska USA w Iraku i wykorzysta je jako bazę do uderzenia - w razie potrzeby - na cele bojowników Państwa Islamskiego w Syrii. W lutym rozwścieczył przywódców Iraku, gdy powiedział, że wojska USA powinny pozostać w Iraku, by monitorować sąsiedni Iran.
Na początku tego tygodnia szef Pentagonu, Esper nie wykluczył możliwości przeprowadzania „misji antyterrorystycznych z Iraku w Syrii”. Powiedział jednak, że „z czasem te szczegóły zostaną wypracowane”.


Jego komentarze były pierwszymi, które konkretnie określiły, dokąd pójdą wojska amerykańskie, gdy opuszczą Syrię i jak mogłaby wyglądać walka przeciw ISIS. Esper przekonywał, że rozmawiał ze swoim irackim odpowiednikiem o planie przesunięcia około 1000 żołnierzy, opuszczających Syrię do zachodniego Iraku.


Wojsko irackie stwierdziło, że wszystkie jednostki amerykańskie, które wycofały się z Syrii, mają pozwolenie na wjazd do półautonomicznego regionu kurdyjskiego w północnym Iraku, a następnie stamtąd powinny ewakuować się z Iraku. „Siły te nie mają żadnej zgody na pozostanie w Iraku” – napisano w oświadczeniu. Nie określono jednak limitu czasu.


Wojska amerykańskie nadal wycofują się z północnej Syrii. Sporadycznie w trakcie zawieszenia broni dochodziło do starć między bojownikami wspieranymi przez Turcję a siłami kurdyjskimi. Zawieszenie broni wygasło we wtorek wieczorem. Esper ogłosił, że wojska wkraczające do Iraku będą miały dwie misje. „Jedną z nich jest pomoc w obronie Iraku, a drugą - przeprowadzenie misji antyterrorystycznych przeciw ISIS” – mówił.


Sekretarz Obrony USA przybył do Bagdadu w środę. Nagła podróż Espera jest wynikiem również porozumienia zawartego we wtorek między Ankarą a Moskwą odnośnie rozmieszczenia sił syryjskich i rosyjskich w północno-wschodniej Syrii w celu usunięcia kurdyjskich bojowników i ich broni z granicy z Turcją.


Umowa rosyjsko-turecka zawarta w czarnomorskim kurorcie Soczi zatwierdza powrót sił syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada na granicę wraz z wojskami rosyjskimi, zastępując Amerykanów, którzy od lat patrolowali ten region ze swoimi kurdyjskimi sojusznikami.


Irakiem obecnie wstrząsają protesty z powodu wysokiego bezrobocia, złej jakości usług publicznych i korupcji. Demonstracje, które wybuchły 1 października są brutalnie tłumione przez siły bezpieczeństwa. Zginęło już ponad 150 osób.


- Polityka iracka jest w delikatnym stanie. Nie ma poparcia w Iraku, by kraj ten stał się głównym garnizonem USA na Bliskim Wschodzie – komentował dla Reutersa Jon Alterman, ekspert ds. Bliskiego Wschodu z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych.


Źródło: reuters.com / middleeastmonitor.com / cbsnews.com
AS


DATA: 2019-10-23 13:37
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Może tam za dużo zydowskich interesów? Szef Pentagonu to Pompeo II? pilnie udał się do Bagdadu by ??
1 miesiąc temu / lek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.