DZIŚ JEST:   20   SIERPNIA   2019 r.

Św. Bernarda z Clairvaux, Doktora Kościoła
 
 
 
 

Black metalowy pakt z diabłem

Black metalowy pakt z diabłem
Koncert zespołu Behemoth fot.Krzysztof Wiktor/Forum
#SZATAN    #METAL    #BEHEMOTH    #SATANIZM    #OKULTYZM    #NERGAL    #ADAM DARSKI    #DIABEŁ    #MUZYKA    #BLACK METAL

„Flirt” z szatanem nazywajmy wprost: paktem. Nawet jeśli nie wszyscy black metalowcy wierzą w obecność demona, to przecież śpiewają o nim. Szatan  nie musi w takich przypadkach dawać znać o sobie. Działa z ukrycia – mówi PCh24.pl Grzegorz Kasjaniuk, dziennikarz muzyczny, publikujący m.in. w miesięczniku „Egzorcysta”.

 

Czym jest black metal?

 

To kult, zespolony z gatunkiem muzycznym, powstałym po to, by manifestować określone przekonania, styl życia.

 

Zacznijmy od początku.

 

Black metal jest podgatunkiem heavy metalu. Ma niezwykle oddanych czcicieli i fanów. Na ile jest progresywny można prześledzić czytając wydaną w ubiegłym roku aż 600-stronicową książkę „Black Metal: Evolution Of The Cult” Dayala Pattersona. Autor to dziennikarz muzyczny, fotograf, designer i w końcu fan black metalu. Lektura jego książki jest porażająca. Uświadamia, że black metal nie wpadł w odmęty historii muzyki – jak to było w przypadku thrash, czy speed metalu – ale że ma się on bardzo dobrze i unoszony jest ciągle na fali, bazujących na nienawiści, antychrześcijańskich deklaracji. Pewnego rodzaju muzyczny prymitywizm tego gatunku stał się jego szansą na przetrwanie na rynku muzycznym. Zespoły próbujące nadawać bardziej artystyczną formę dla black metalowego przekazu – jak Dimmu Borgir – były z początku kontestowane przez „czcicieli” gatunku.

 

Tylko z początku?

 

Z czasem uznano w środowisku, że używanie sampli, orkiestracji i nadanie ładu dla mrocznej harmonii jest dopuszczalne pod warunkiem, że zostaje utrzymany przede wszystkim przekaz stanowiący o charakterze black metalu.

 

Tak ewoluujące zespoły mogą nawet wzbudzić sympatię dla awangardowego w pewnym sensie charakteru kompozycji, z pozoru nie kojarzą się bowiem ze Złem. Taka muzyka pojawia się często w rodzimych, norweskich mediach. Otwartość na massmedia jest zresztą charakterystyczną cechą ewoluowania gatunku. Przedstawiciele black metalu uwielbiają brylować na tzw. salonach, co jeszcze w latach 90. było nie do pomyślenia.

 

O co dokładnie chodzi z black metalowym przekazem?

 

Czytając wywiady z muzykami, producentami, realizatorami, czy przedstawicielami black metalu, które zaprezentował w książce Patterson można się przekonać, że chociaż ich zapatrywanie na muzykę ulega zmianie, to niezmienne jest właśnie towarzyszące jej przesłanie, sprzeczne z chrześcijaństwem.

 

Nie można tej muzyki oceniać wyłączając obecne w niej odniesienia do tego co antychrześcijańskie, czyli do okultyzmu, satanizmu, pogaństwa, nihilizmu, czy ateizmu. Są to podstawowe – choć nie jedyne – cechy black metalu istniejące już od narodzin gatunku na przełomie lat 70. i 80., aż po dzień dzisiejszy. Obecnie zespoły te często szukają odniesień do literatury, ale takiej, która z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego. Na przykład w przypadku zespołu Ulver jest to William Blake. Choć są wykonawcy łagodzący swój wizerunek i muzykę, to nadal w ich przekazie dominują agresja i nienawiść do chrześcijaństwa. Muzycy black metalowi dopuszczają się też bluźnierstw, które nie są karane ze względu na ich rzekomą nieszkodliwość społeczną.

 

Osobom nieznającym stylistycznych niuansów muzycznych warto powiedzieć, że nienawiść do chrześcijaństwa pojawia się również w death metalu m.in. w jego bardziej klasycznej odmianie, której przedstawicielami są Slayer czy Sepultura. Na ich tle black metal jest jednak formą ekstremalną.

 

A kim w takim razie jest Adam Darski „Nergal”? Liderem muzycznego zespołu traktującym szatana jako ciekawą konwencję artystyczną, czy po prostu satanistą?

 

Pan Adam Darski prezentuje się medialnie jako silna osobowość. Wydaje się jednak człowiekiem zagubionym, nawet we własnych przekonaniach. W kręgach chrześcijańskich pan Darski bywa ukazywany jako potwór, do czego zresztą sam się przyczynia swoim zachowaniem. Warto więc przypomnieć, że jest przede wszystkim człowiekiem, choć podczas sesji fotograficznych i na planie teledysków zespołu Behemoth próbuje odgrywać inną rolę. Powiedzmy, że jest to rola szatańska.

 

Jaki wpływ na postawę Darskiego mógł mieć jego dom rodzinny?

 

Zajmuję się badaniem wpływu dzieciństwa i domu rodzinnego na twórczość muzyków i wydaje mi się, że jego początkowa niechęć – a później wręcz nienawiść – do chrześcijaństwa, ma korzenie właśnie w jego dzieciństwie, w trudnych relacjach z bratem oraz zaniechaniem przez rodziców religijnego wychowania. Gdzieś prysła wrodzona istocie ludzkiej wrażliwość na sferę duchową, zdolność rozróżnienia dobra od zła.

 

O Darskim mówimy „satanista”, ale on sam temu zaprzecza niemal przy każdej okazji.

 

Adam Darski nie uznaje siebie za satanistę, za takiego nie uznają go również jego fani. Jest to wręcz niezrozumiałe, gdyż okładki płyt, ich tytuły, teksty utworów, teledyski, czy profanowanie Biblii, krzyża i różańca, temu przeczą. Ktoś kto satanizuje swoją twórczość i życie w powszechnym rozumieniu jest odbierany jako satanista.

 

Lider zespołu Behemoth drwi sobie jednak z otoczenia, szermuje definicjami, nie podpisując się w konsekwencji pod definicją satanisty. Promuje przesłanie antychrześcijańskie, w które wpisują się treści satanistyczne, okultystyczne lub neopogańskie.

 

Czy kiedy jakiś zespół – myślę tu konkretnie o Behemocie – odwołuje się do szatana, to jest możliwe, że demoniczność w żaden sposób nie dotyczy jego członków? Że to tylko „flirt artystyczny”?

 

„Flirt” z szatanem nazywa się paktem. Świadomym lub nieświadomym, ale jednak paktem. Może być on artystyczny, ateistyczny, mizantropiczny, hedonistyczny, związany z rodzimowierstwem, czy też apokaliptyczny – jakikolwiek.

 

Mogę się zgodzić z twierdzeniem, że nie wszyscy black metalowcy wierzą w obecność demona, choć śpiewają o nim. Szatan jednak nie musi w takich przypadkach dawać znać o sobie. Działa z ukrycia, jest obecny w życiu tych, którzy o nim śpiewają. Jest też obecny w życiu słuchaczy takiej muzyki.

 

Spośród moich dawnych znajomych z kręgów black i death metalowych kilku już nie żyje. Dwie osoby popełniły samobójstwo, niektórzy przedawkowali narkotyki, doszło też do trzech tajemniczych odejść, wręcz niewytłumaczalnych. U innych pojawiły się uzależnienia jak narkomania, alkoholizm, seksoholizm, czego skutkiem były problemy rodzinne. Niezależnie od początkowych intencji tych osób, pojawił się w ich życiu okultyzm i satanizm teistyczny. Jeden ze znanych mi fanów black metalu przerabia katolickie modlitwy na szatańskie i oddaje cześć Lucyferowi. Opętanie? Tak to wygląda.

 

Czyli fani mrocznych, metalowych zespołów są zagrożeni demonicznym wpływem?

 

Tak. Podkreślam: świadomy lub nieświadomy pakt z szatanem niesie ze sobą konsekwencje.

 

 

Rozmawiał: Krzysztof Gędłek


DATA: 2014-06-02 12:38
AUTOR: ROZMOWA PCH24.PL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Black Metal to nic innego jak serenada zniszczenia tego co zesute zakłamane czyli ludzkości Ludzkosć jest błęden najlepszym rozwiązaniem jest zagłada Słucham extremalnego i nihilistycznego Black Metalu ponad 20 lat mam 35 a dopiero tera chce z całego serca i świadomie dokonac apostazji. Poprostu nienawidę tej cłej otoczki chrześcijanskiej.
ponad 2 lata temu / anty human anty live
 
@FN: ja też nie chodzę i nie blokuję koncertów zespołów black metalowych. Jest to punkt widzenia religii katolickiej, a nie słuchacza black metalu, a zgodnie z moją religią (i gustem) black metal nie jest zbyt... dobrym gatunkiem
ponad 5 lat temu / kea
 
"Trzeba egzorcyzmować całe to "towarzystwo".A koncerty blokować." Taa, i to jest właśnie to słynne chrześcijańskie "dobro" i "miłosierdzie", tak? Nie podobają Ci się czyjeś przekonania czy teksty to od razu trzeba blokować? Fanatyczni katolicy coraz bardziej zaczynają przypominać nazistów. Wbijcie sobie do tych pustych głów prostą zasadę: żyj i pozwól żyć innym! Nie podoba Ci się black metal? Nie przychodź na koncerty! Mi się nie podoba Wasza religia a jednak nie łażę blokować mszy. Bo w przeciwieństwie do Was uznaję, że każdy człowiek ma prawo wierzyć w to co w co ma ochotę niezależnie od tego jak chore i spierdolone by to nie było. Przemyślcie to sobie.
ponad 5 lat temu / FN
 
Daję osobiste świadectwo, że łaską Bożą prowadzony zdecydowałem się swego czasu na porzucenie takiej muzyki, która w formie lub treści nie jest Boża. Dziękuję Bogu, że dał mi łaskę rozkoszowania się w muzyce najwyższej perfekcji artystycznej oraz ludowej in crudo - jedynych dwu nurtów muzyki godnych słuchania/tańczenia wg JŚ Benedykta XVI (tak x Szymonik "Benedykt XVI o muzyce" - jeśli ciekawi Was, dlaczego też ludowa - polecam odnaleźć ten artykuł wnet).
ponad 5 lat temu / PK
 
@cynik: Rosja promuje za to pogańskie zespoły metalowe, by umacniać rosyjski nacjonalizm. A w Polsce powinno się promować Christian metal. Zdziwilibyście się, jak bardzo rozwinięty jest ten nurt.
ponad 5 lat temu / Venatrix
 
Mały błąd: Slayer gra thrash metal, pozostałe się zgadzają
ponad 5 lat temu / kea
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.