DZIŚ JEST:   15   LISTOPADA   2019 r.

Św. Alberta Wielkiego, Doktora Kościoła
Św. Leopolda III
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 70  >   ŚWIAT

Biznes z długim cieniem swastyki


Niemiecki biznes, który aktywnie brał udział w zbrodniach III Rzeszy i celowej destrukcji Polski, po drugiej wojnie światowej zwyczajnie spadł na cztery łapy. Po upadku komunizmu zaś dostał w prezencie polski rynek jako teren do ekspansji.

 

1 września każdego roku to rocznica podwójnie smutna. Po pierwsze dlatego, że przypomina o być może największej w dziejach katastrofie polskiego narodu. Po drugie zaś uzmysławia, iż tak naprawdę zaznana wówczas krzywda nie została nigdy naprawiona, a jej skutki zwielokrotniły się poprzez złe decyzje podejmowane w latach późniejszych. Polskie państwo stara się wprawdzie obecnie o wypłatę odszkodowań od państwa niemieckiego, ale nawet w razie powodzenia tego projektu nierozwiązana pozostanie wciąż kwestia niemieckiego biznesu, który de facto nigdy nie został rozliczony.

 

Wciąż te same elity


Haniebna lista podmiotów, które aktywnie brały udział w hitlerowskim dziele eksterminacji i zniszczenia, jest niezwykle długa. Nazistom nie pomagały wcale anonimowe i nikomu nieznane przedsiębiorstwa, lecz prawdziwi giganci przemysłu oraz finansów. Uwagę zwraca jednak przede wszystkim to, że liderami niemieckiego biznesu po osiemdziesięciu latach są praktycznie te same podmioty. Jeśli przyjrzeć się prestiżowemu indeksowi DAX 30 frankfurckiej giełdy, na której goszczą największe firmy zza Odry, to ze zdumieniem dostrzeżemy, że tak naprawdę pod wieloma względami czas stanął w miejscu. Przodownikami wciąż są takie firmy, jak Thyssen Krupp, Siemens, IG Farben (którego kontynuatorami są Bayer i BASF), Deutsche Bank, Daimler czy też założony przez nazistów Volkswagen. W przeciwieństwie między innymi do Stanów Zjednoczonych, w których liderzy biznesu zmieniają się jak w kalejdoskopie, w Republice Federalnej Niemiec o obliczu przemysłu i finansów decydują w sporej mierze wciąż te same podmioty.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

 

Sterylizacja, aborcja, porzucanie dzieci przy drogach i na targach – co oznacza pewną śmierć, dzieci, którymi nikt nie chciał się zająć. To tylko niektóre tragiczne skutki chińskiej polityki jednego dziecka, co opisano we wstrząsającym filmie dokumentalnym „One Child Nation”.

 
 

W mijającym tygodniu Prawo i Sprawiedliwość kilkukrotnie zakpiło z katolickich i konserwatywnych wyborców. Najpierw – wraz z nastaniem nowej kadencji Sejmu – przepadł wniosek posłów proszących Trybunał Konstytucyjny o zbadanie zgodności z konstytucją aborcyjnej przesłanki eugenicznej. Potem głosami większości posłów PiS wicemarszałkiem Sejmu został postkomunista Włodzimierz Czarzasty. W końcu rządzący oddali kierowanie Komisją Polityki Społecznej i Rodziny działaczce skrajnej lewicy. Tymczasem to właśnie od prac tej Komisji zależy powodzenie projektu „Zatrzymaj Aborcję” i zwiększenie prawnego zakresu ochrony życia. W kontekście tych wydarzeń słowa marszałka seniora brzmią wręcz jak kiepski żart.

 

Międzynarodowa konferencja nt. ludności i rozwoju (ICPD25) w Nairobi zakończyła się w czwartek. USA, Polska i kilkanaście innych krajów sprzeciwiły się uznaniu aborcji za „prawo człowieka”. Organizatorzy odtrąbili sukces, ale ani nie podpisano deklaracji na wysokim szczeblu, ani też – na razie – nie pozyskano planowanych 300 mld USD na promocję aborcji i deprawację dzieci oraz młodzieży.

 

Diakonat stały to swoiste laboratorium. Musimy się zastanowić nad wyświęcaniem niektórych żonatych na księży, także w naszych krajach – mówi kard. Christoph Schönborn, arcybiskup Wiednia. Kwestia diakonatu kobiet wymaga jego zdaniem dalszego teologicznego pogłębienia, bo nie jest jeszcze rozstrzygnięta przez Urząd Nauczycielski.

 

Podczas szczytu Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nairobi była mowa m.in. o „niebezpiecznym Kościele katolickim”, który stoi za oporem przeciwko ideologii gender – powiedział w rozmowie z Radiem Maryja prezes Instytutu Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.