DZIŚ JEST:   12   GRUDNIA   2018 r.

NMP z Guadalupe
Św. Finiana z Clonard
Bł. Konrad z Offidy
 
 
 
 

Biskup Schneider: dokument posdynodalny jest niejasny i mało w nim nadprzyrodzoności

Biskup Schneider: dokument posdynodalny jest niejasny i mało w nim nadprzyrodzoności
fot. PCH24.pl

Biskup Athanasius Schneider, w wywiadzie udzielonym portalowi Life Site News, analizuje dokument końcowy powstały po Synodzie Młodych. Zdaniem hierarchy jego autorzy instrumentalnie wykorzystali młodych ludzi do forsowania swego programu. Duchowny stwierdził, że dokument cechuje się naturalizmem, antropocentryzmem, doktrynalną dwuznacznością oraz próżnym sentymentalizmem. 

 

Hierarcha skrytykował nieobecność w dokumencie tekstów o kluczowej roli homoseksualizmu w kryzysie nadużyć seksualnych u duchowieństwa. Jego zdaniem autorzy dokumentu końcowego niedostatecznie odnoszą się do kwestii nadużyć seksualnych duchowieństwa. Zamiecenie tej sprawy pod dywan, również stanowi przejaw (potępianego przez Franciszka) klerykalizmu.

 

Biskup Schineider podkreślił także, że zgodnie z badaniem amerykańskiego Ruth Institute 78 procent badanych przypadków nadużyć seksualnych duchowieństwa dotyczyło nie dzieci, lecz dorastającej młodzieży.

 

Rozmówca portalu Life Site News skrytykował również słowa twórców dokumentu końcowego o roli kobiet w Kościele. Stwierdził, że ich rolą nie jest włączanie się w skład kościelnej biurokracji, lecz wychowywanie przyszłych księży i biskupów lub życie zakonne. Ponadto święte i mądre kobiety, jako niewłączone w kościelną hierarchię zachowują większą autonomię. Dzięki temu mogą publicznie upominać biskupów i papieży, bez lęku o własną karierę. Nie wahała się tego czynić święta Katarzyna ze Sieny. Biskup Schineider podkreślił, że niektóre kobiety zostały doktorami Kościoła i takich właśnie potrzeba w dzisiejszych czasach kryzysu.

 

Jak ponadto powiedział biskup Astany, dokument końcowy został niezwłocznie zaakceptowany przez papieża. Nie działo się tak przy poprzednich synodach. Może to świadczyć o zmianie stylu zarządzania Kościołem na synodalny. Duchowny zauważył, że instytucja synodu biskupów istniała już w dobie Ojców Kościoła. Wówczas jednak biskupi gromadzili się, by rozwiązać konkretny problem, na przykład pokonać daną herezję. Jednak obecne podejście synodalności jest inne. Zdaniem biskupa Schneidera wprowadzenie quasi-stałego synodu biskupów jako elementu zarządzania Kościołem jest bliskie odrzuconemu w XV wieku błędowi koncyliaryzmu.

 

Biskup Schneider zauważył również, że dwóch czołowych ojców i doktorów Kościoła, takich jak święty Atanazy i święty Jan Chryzostom padło ofiarami synodalności, gdyż właśnie synody ich potępiły. Zdaniem biskupa Astany synodalny klerykalizm zmierza do przekształcenia Kościoła w kierunku światowym i klerykalnym zarazem. Istnieją dążenia do budowy wspólnoty, gdzie głosuje się nad kwestiami niepodlegającymi głosowaniu.

 

Rozmówca Life Site News przeprowadził też analizę częstotliwości występowania słów użytych w dokumencie końcowym. Ujawnia ona to, jakie problemy szczególnie leżały na sercu jego twórcom, a jakie oni pominęli. Jak zauważa duchowny, w dokumencie końcowym nie występują takie słowa związane z nadprzyrodzonością jak „święty”, „skała” „wieczny”, „wieczność”, „nadprzyrodzony”, „niebo” (w sensie życia wiecznego) czy „dusza”. Nie znajdują się także również słowa takie jak „obiektywny”, „obiektywność” „prawo Boga” „przestrzeganie” „przykazanie” „pokuta”  „posłuszeństwo”, „posłuszny” czy „męczeństwo”.

 

Słowo "ludzki" występuje zaś 20 razy (a słowo Boski jedynie 2). Termin „ciał” występuje 19 razy (słowo dusza w ogóle).  Określenia „synodalny” i „synodalność” występują w sumie aż 105 razy. Jak się wydaje, to właśnie wprowadzenie synodalności (demokratyzacji Kościoła) stanowiło główny cel autorów dokumentu, a temat młodzieży został do tego wykorzystany.

 

Analiza biskupa Schneidera ujawnia to, na czym przede wszystkim zależało autorom dokumentu. Widać orientację na życie ziemskie i odkładanie spraw nadprzyrodzonych na dalszy plan lub wręcz przemilczanie ich. Odkłada się także na dalszy plan kwestię absolutnego charakteru prawdy, a także konieczności posłuszeństwa Bożym przykazaniom i pokuty. Tymczasem od rozwiązywania ziemskich problemów jest wiele innych instytucji. Kościołowi wprawdzie rzeczy doczesne nie są obojętne, jednak nie mogą one przesłaniać rzeczy wiecznych. W tym dokumencie jednak – jak wynika z analizy biskupa Schneidera – jest jednak inaczej.

 

Wątpliwym pocieszeniem (a jednocześnie zarzutem wobec zarządzających synodem) jest fakt, że ojcowie synodalni nie mieli w większości dostatecznie dużo czasu na zapoznanie się z treścią przygotowanego naprędce przez sekretariat synodu dokumentu. Oznacza to, że niekoniecznie wszyscy przyjęli ten dokument w pełni świadomie.

 

Arcybiskup Sidney Anthony Fisher rozmowie z Edwardem Pentinem z National Catholic Register zauważył, że dokument końcowy powstawał w biegu. Podczas jego czytania przed głosowaniem w języku włoskim tłumacze ledwo nadążali z przekładem. W efekcie ojcowie synodalni mogli nie nadążać ze sporządzaniem notateki często nie do końca zdawali sobie sprawę z tego, nad czym głosują. Arcybiskup Sidney podkreślił również, że pojęcie synodalności pojawiło się w końcowym dokumencie znikąd. Nie znajdywało się ono bowiem ani w dokumencie roboczym (Instrumentum laboris), ani w dyskusjach w poszczególnych grupach, ani też w raportach po ich zakończeniu prac grupowych. 

 

Źródła: lifesitenews.com / ncregister.com / pch24.pl

mjend

 


DATA: 2018-11-09 15:42
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Bp Schneider od lat publicznie dokonuje krytycznych analiz dokumentów tworzonych przez Watykan i Papieża a NIE MA PROBLEMU Z AKCEPTACJĄ dokumentów II S.W. i wdrażaniem ich w życie. Podróżuje po świecie wygłaszając wykłady i konferencje dokonując analiz BIEŻĄCYCH spraw unikając wskazania ZATRUTEGO ŹRÓDŁA II SW. i konieczności jego LIKWIDACJI. Tylko jednoznaczne i publiczne ODRZUCENIE zapisów II S.W. może uwiarygodnić Jego pasterzowanie jak też Kard. Burke i Kard. Mullera. W innym przypadku Osoby te będą postrzegane jako >TRADYCYJNI< celebryci Papieża Franciszka.
16 dni temu / iskierka
 
Boże Wszechmogący, zmiłuj się nad nami i daj mądrość tym, których powołałeś, aby prowadzili lud Twój wierny do zbawienia, bo bez Twojej łaski, zginiemy niebawem i nie będzie nikogo, kto by nas ocalił...
1 miesiąc temu / Andrzej6289
 
Mądry,pobożny,odważny biskup.Takich pasterzy Kościołowi potrzeba.
1 miesiąc temu / Marylka
 
Sroga analiza..
1 miesiąc temu /
 
"dokument cechuje się naturalizmem, antropocentryzmem, sentymentalizmem, doktrynalną dwuznacznością oraz próżnym sentymentalizmem". Lepszej recenzji nie czytałem.
1 miesiąc temu / Zainteresowany
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.