DZIŚ JEST:   05   CZERWCA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Bonifacego-Winfryda, męczennika
 
 
 
 

Biograf Jana Pawła II: Kościół wyklucza rewolucyjne zmiany

Biograf Jana Pawła II: Kościół wyklucza rewolucyjne zmiany
Fot. REUTERS/Max Rossi/FORUM

Autor, publicysta, biograf Jana Pawła II, George Weigel podkreślił, że kardynał Pietro Parolin, mówiąc o zmianie paradygmatu dla Kościoła wskutek Amoris Laetitia wyraził się niefortunnie. Wszak katolickie rozumienie rozwoju doktryny wyklucza wszelkie rewolucyjne zmiany. Znany autor przestrzegł też przed podziałami w Kościele. Wezwał ponadto do zastosowania upomnienia braterskiego w stosunku do liberalnych biskupów.

 

Twierdzenie kardynała Pietro Parolina, jakoby nauczanie papieża Franciszka w „Amoris Laetitia” stanowiło „zmianę paradygmatu" jest zdaniem George Weigela niewłaściwe. Wszak powszechnie pod tym pojęciem rozumie się „dramatyczną, nagłą i niespodziewaną przerwę w ludzkim rozumowaniu", a także „nowy początek". Przykładami takich zmian było przejście od kosmologii Isaaka Newtona do tej Alberta Einsteina. Jednak o ile tego typu zmiany są możliwe w naukach świeckich, o tyle nie powinny zdarzać się w teologii czy w ogóle w Kościele.

 

Wprawdzie zmianę paradygmatu w religii stanowiły Wcielenie Chrystusa i Nowe Przymierze. Chodzi tu jednak o Objawienie. To zaś zakończyło się wraz ze śmiercią ostatniego apostoła. Od tej pory nie istnieje więc przestrzeń na „zmiany paradygmatów”, „pęknięcia” czy „nowe początki”.  Wskazywał na to choćby kardynał John Henry Newman (1801-1890). W swoim dziele poświęconym rozwojowi doktryny podkreślał jego organiczny charakter.

 

Radykalne zerwania z przeszłością, rewolucyjne zmiany są zatem sprzeczne z katolicyzmem. Tymczasem przynajmniej w potocznym rozumieniu „zmiana paradygmatu" oznacza taką właśnie radykalną zmianę. Dlatego też, użycie tego terminu przez kardynała Parolina okazało się  niefortunne.

 

Kardynał Pietro Parolin mówił o nowatorskim charakterze adhortacji Amoris Laetitia mówił w połowie stycznia w rozmowie z „Vatican News". – Prawdopodobnie trudności, jakie pojawiły się i nadal istnieją w Kościele, poza pewnymi ich aspektami, wynikają właśnie z tej zmiany postaw, o jaką prosi nas papież – stwierdził hierarcha uznawany za drugiego człowieka w Kościele po papieżu. Powiedział również, że publikacja „Amoris Laetitia” to efekt „nowego paradygmatu, rozwijanego przez Franciszka z mądrością, rozwagą i cierpliwością”.

 

Zdaniem George Weigela, hierarcha nie miał na myśli rewolucyjnej zmiany. Publicysta nie zamierza bowiem oskarżać kardynała o chęć zrywania z dotychczasową nauką i praktyką Kościoła. George Weigel stwierdził, że także papież nie postrzega „Amoris Laetitia” na sposób rewolucyjny.

 

Jednak takie właśnie odczytanie adhortacji przyjęły liczne kościoły lokalne na przykład na Malcie, w Niemczech czy San Diego. Interpretacja tamtejszych biskupów kłóci się jednak z interpretacją biskupów innych państw. W efekcie Kościół katolicki upodabnia się, wedle George Weigela do wspólnoty anglikańskiej (powstałej właśnie wskutek „zmiany paradygmatu").

 

Jak podkreśla biograf Jana Pawła II, tego typu fragmentaryzacja kłóci się z katolickością. Wszak, jak twierdzi, to, co jest w Polsce ciężkim grzechem nie może stać się czymś dobrym w innym kraju.  Dlatego też niezbędne okazuje się upomnienie braterskie, także wśród biskupów.

 

Warto dodać, że interpretacja „Amoris Laetitia” w duchu zerwania z przeszłością i dopuszczenia rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej kłóci się nie tylko z rozumieniem rozwoju doktryny chrześcijańskiej przedstawionym przez kardynała Newmana. Wszak już znacznie wcześniej, bo w V wieku do przylgnięcia do Tradycji w czasie kryzysu wzywał święty Wincenty z Lerynu.

 

Jak pisał w Commonitorium „więc cóż ma uczynić chrześcijanin-katolik, jeśli jakąś cząsteczka Kościoła oderwie się od wspólności powszechnej wiary? Nic innego, jeno przełoży zdrowie całego ciała nad członek zakaźny i zepsuty. A jak ma postąpić, jeśliby jakaś nowa zaraza już nie cząstkę tylko, lecz cały naraz Kościół usiłowała zakazić? Wtedy całym sercem przylgnąć winien do starożytności: tej już chyba żadna nowość nie zdoła podstępnie podejść”.

 

 

Źródła: firstthings.com / antyk.org.pl / pch24.pl

mjend


DATA: 2018-02-10 08:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

tak,potwierdzam, jeszcze są Katoliccy Księża - Sacerdos Hyacinthus.
ponad 2 lata temu / dusza polska
 
>Kościół wyklucza rewolucyjne zmiany < Posłuchajcie na you tubie Ks. Kneblewskiego > Wyjść z zakłamania< ; >Nie życzmy >se< bzdetów< i WSZYSTKICH INNYCH wykładów i kazań. Prawdziwe umocnienie i pociecha na te HERETYCKIE ZAMIESZANIE i POSTĘP. Jeszcze są katoliccy Księża. Bogu dzięki.
ponad 2 lata temu / iskierka
 
"niezbędne okazuje się upomnienie braterskie, także wśród biskupów" - jestem za...tylko, kto ma ich upominać? księża czy świeccy? w jaki sposób?
ponad 2 lata temu / kwiatek77
 
Czy ktos wogole bierze pod uwage realny udzial masonerii w tym zamecie w kosciele ?
ponad 2 lata temu / Nick
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.