DZIŚ JEST:   17   LUTY   2020 r.

Św. Siedmiu Założycieli Zakonu Serwitów NMP
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 5  >   Korzenie polskości

Dorota Matacz-Bajor

Biecz - "mały Kraków"


Są miejsca wpisane w wielowiekowy pejzaż naszego kraju, z bogatą historią, czekające niespiesznie i pokornie na odkrycie. Bez nich - by zacytować pewnego znanego podróżnika - Wawel, Jasna Góra, pałace w Łańcucie, Wilanowie, Baranowie, zamki w Malborku,
Lublinie czy Niedzicy byłyby jak brylanty bez oprawy. Takim miejscem jest Biecz, często zwany "małym Krakowem", położony na trasie między Jasłem a Gorlicami, nad rzeką Ropą. Stąd pochodził biskup Kromer. Tutaj bywali monarchowie, w miejscowej kolegiacie modliła się św. Jadwiga.

Stary, będący równolatkiem Krakowa, gród ma w sobie to "coś", co przyciąga ludzi szukających piękna i równocześnie ceniących sobie spokój. Można tutaj nie tylko napawać się dawną świetnością miasta, ale i cudownym krajobrazem Pogórza Karpackiego.

Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z XI wieku, a pojawiają się w notatkach tynieckich benedyktynów i w kronice Thietmara z Merseburga. Choć podjęto wiele prób wyjaśnienia pochodzenia nazwy miasta i każda z nich wydaje się prawdopodobna, to jednak najbardziej rozpowszechnione jest podanie o "zbóju Beczu". W wiekach średnich miał na tych terenach grasować potężny zbój zwany Beczem. Wcześniej był rycerzem, brał udział w wyprawach krzyżowych. Niestety, zszedł na złą drogę - zaczął rabować kupców na okolicznych gościńcach. W końcu pojmany i skazany na śmierć, wyznał swoje winy, obiecał odkopać z kryjówek łupy, sprzedać je i ufundować miasto. Ułaskawiony, dotrzymał słowa, a miasto na jego pamiątkę nazwano Bieczem. Tyle mówi legenda...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe     
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Ambasador Izraela w Polsce naciska na „jakieś rozwiązanie” w kwestii żydowskiego mienia bezspadkowego.

 
 

Przyjęcie przez Tuchów w maju ubiegłego roku deklaracji o „strefie wolnej od ideologii LGTB” wywołało reakcję partnerskiego miasta we Francji. Radni leżącego w departamencie Loiret miasta Saint-Jean-de-Braye zawiesili na ostatniej sesji rady miejskiej współpracę z Polakami. Powodem tej decyzji jest przyjęcie przez tuchowski samorząd uchwały o odcięciu się od permisywnej propagandy środowisk tak zwanych gejów, lesbijek, transwestytów, itp. Teraz strona francuska domaga się „wyjaśnień” i „wycofania uchwały”.

 

W ostatnich miesiącach aktywiści ruchu LGBT dopuszczają się różnych praktyk, mających na celu ograniczenie liczby polskich samorządów przyjmujących Samorządową Kartę Praw Rodzin. Dokument ten, zawierający postulaty konkretnych działań wzmacniających rodzinę i małżeństwo, został przygotowany m.in. przez Instytut Ordo Iuris. Samorządy, które wdrażają SKPR, bywają uznawane za rzekome „strefy wolne od osób LGBT”. Działacze LGBT z Polski doprowadzili do przyjęcia przez Parlament Europejski rezolucji, zawierającej nieprawdziwe informacje na ten temat, a teraz grożą prorodzinnym władzom lokalnym pozbawieniem funduszy z Unii Europejskiej. Ta próba szantażu nie ma jednak podstaw prawnych.

 

Wszystkie dotychczasowe badania stwierdzają, że pozycja Człowieka z całunu jest typowa dla ciała po śmierci. Tymczasem chodzi o zwykły ruch osoby, która próbuje wstać – twierdzi prof. Bernardo Hontanilla z Kliniki Uniwersyteckiej Nawarry, chirurg plastyczny, pierwszy przedstawiciel swej specjalności, badający Całun Turyński.

 

24 zabitych i 18 rannych, to wciąż prowizoryczny bilans kolejnego ataku na chrześcijan w Burkina Faso. Grupa doskonale uzbrojonych mężczyzn wtargnęła do świątyni w czasie niedzielnego nabożeństwa i ostrzelała modlących się w nim ludzi. Do zdarzenia doszło w miasteczku Pansi leżącym na pograniczu z Nigrem i Mali.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.