DZIŚ JEST:   29   MAJA   2020 r.

Św. Urszuli Ledóchowskiej
Św. Andrzeja z Chio
 
 
 
 

Benedykt XVI wyjaśnia, dlaczego nie przybrał imienia Jana Pawła III

Benedykt XVI wyjaśnia, dlaczego nie przybrał imienia Jana Pawła III
Fot. Bartosz Siedlik / FOTORZEPA/FORUM

„Nie mogłem być Janem Pawłem III. Byłem inną figurą, miałem inny fason, inny rodzaj charyzmatu” - powiedział Benedykt XVI o tym, dlaczego nie wybrał imienia po swoim poprzedniku, św. Janie Pawle II.

 

4 maja opublikowana została w Niemczech nowa, monumentalna biografia Benedykta XVI pióra niemieckiego dziennikarza i długoletniego współpracownika Józefa Ratzingera, Petera Seewalda.

Wielu informacji udzielił sam Benedykt. Seewald pytał go między innymi o jego wspomnienia z konklawe w roku 2005, na którym został wybrany następcą św. Piotra.

 

Benedykt powiedział, że zdawał sobie sprawę, iż głosowania potoczą się w ten sposób, że to on zostanie papieżem. - Oczywiście, zauważyłem to. Świadomie nie chciałem jednak robić niczego w tym kierunku ani niczego przeciw temu – wspominał Seewaldowi.

 

Przyznał jednak, że rozmawiał na konklawe z kardynałem Carlo Marią Martinim, przywódcą liberalnej grupy z Sankt Gallen. - Powiedziałem mu, że tego nie chcę i jeżeli powie swoim przyjaciołom, że tego nie chcę, to będę wdzięczny – wspominał Benedykt. Jak dodał, nie zależało to jednak od niego, więc ta rozmowa nie miała w praktyce znaczenia.

 

Papież Ratzinger przyznał też, że cały czas zastanawiał się, czy nie odmówić przyjęcia wyboru kardynałów; w głębi serca wiedział jednak, że nie powinien mówić „nie”.

 

Pytany o wybór imienia wskazał, że zdecydował się na „Benedykt” już w czasie trwania konklawe.

 

- Już pierwszego dnia było widoczne, że wszystko może potoczyć się w moją stronę. Miałem wprawdzie nadzieję, że będzie inaczej. Przyszło mi jednak na myśl, że właściwym nawiązaniem jest papież Benedykt XV a poprzez niego sam święty Benedykt – powiedział.

 

Dopytywany przez Seewalda, dlaczego nie chciał przybrać imienia Jana Pawła III, odparł:

 

- Uważałem, że byłoby to niewłaściwe, bo byłaby to miara, której nie mógłbym sprostać. Nie mogłem być Janem Pawłem III. Byłem inną figurą, o innym stylu, miałem inny rodzaj charyzmatu – stwierdził.

 

Źródło: Kath.net

 

Pach


DATA: 2020-05-06 08:48
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
19
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Pontyfikat JPII był wielki, czy tylko długi?
23 dni temu / @bez urazy
 
@Veritas - że co? Przecież św. Benedykt z Nursji to postać historyczna.
23 dni temu / Akwin
 
Po wielkim pontyfikacie JP II wybór kard. Ratzingera był ewidentnie wyborem "na czas przejściowy". Po prostu najwyraźniej poszczególne frakcje kardynalskie nie dogadały się, choć perspektywa rychłego konklawe była od paru lat oczywista. Paradoks polega na tym, że po abdykacji B XVI i fatalnym w skutkach wyborze J. Bergoglio może się okazać, iż koegzystencja dwóch papieży pozwoli obecny pontyfikat niejako wziąć w nawias. Kolejne konklawe stanie przed naprawdę dramatyczną decyzją: albo ktoś młody, prężny, z prostym kręgosłupem moralnym i wysokim IQ, albo dalsze brnięcie w mętne koncepcje godzenia rzeczy, postaw i zjawisk, których w oparciu o Magisterium pogodzić się nie da. Wiele wskazuje, że niedługo się dowiemy, czy Duch Św. nadal nad tym czuwa?
23 dni temu / Bez urazy
 
Jednak jest kryzys papiestwa - niezauważalny dla ludzi oglądających non stop TV, czytających wynurzenia osobiste celebrytów i polityków, karmiących się życiem innych szukający w tym zycia Moim jedynym pokarmem jest czynic wolę Tego, który mnie posłał. Kto dziś tak zyje?
23 dni temu / smutna refleksj
 
Rzeczą zadziwiająca jest , że OTWARTOŚĆ wobec świata może u tak ważnych osób jak papież przekładać się na opowiadanie o SOBIE nie tylko na ze względu na zarzut pokazywania "ego" i swojego "STYLU' czy FASONU ale możliwość zauważenia przez czytelnika " wielu słabości" , których Sędzia jest tylko Pan Bóg. Nawet aktorzy wiedzą i rozgraniczają życie ZAWODOWE od osobistego i jest to bardzo cenna zasada dla ich rodzin/wspólnoty a także dla postronnych. Papież jest Pierwszym Pasterzem a Jego Głos kierowany jest do OWCZARNI.
23 dni temu / iskierka
 
Fajnie ale Benedykt nie egzystowal wymysli go zbozny papiez Grzegoz. Benedyktyni tak jak najbardziej ale Benedykt to mistyczny wzor do nasladowania jako ideal wymyslony w glwie papieza
23 dni temu / Veritas
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.