DZIŚ JEST:   08   KWIETNIA   2020 r.

Św. Dionizego z Koryntu
Św. Waltera, opata
 
 
 
 

Australia: obrończyni życia ukarana wysoką karą za próbę ratowania dziecka przed aborcją

Australia: obrończyni życia ukarana wysoką karą za próbę ratowania dziecka przed aborcją
fot. pixabay.com/Creative Commons CC0

Kathy Clubb została ukarana wysoką karą pieniężną w wysokości 5 tys. dolarów, ponieważ podjęła próbę ratowania dziecka przed aborcją. Obrończyni życia stanęła przed kliniką aborcyjną i tam zaczepiła jedną z kobiet, która chciała zabić swoje nienarodzone dziecko. Próba ratowania życia spotkała się z natychmiastową reakcją policji, która zatrzymała działaczkę pro life.

 

Działania podjęte przez funkcjonariuszy były oparte o nowe praw uchwalone przez australijski parlament w 2015 roku. Chodzi o „strefy bezpiecznego dostępu”, do których zalicza się m.in. otoczenie klinik aborcyjnych. Przepisy zostały uchwalone po to, aby działacze pro life w świetle prawa nie mogli protestować przed budynkami klinik aborcyjnych, a także nie mogli zachęcać kobiet zamierzających dokonać aborcji, aby zrezygnowały z tego krwawego procederu i pozwoliły swoim dzieciom się urodzić. Na mocy obowiązujących przepisów, Kathy Clubb została ukarana przez sąd grzywną w wysokości 5 tys. dolarów.

 

Jak relacjonuje portal LifeSiteNews.com, projekt wprowadzenia „stref bezpiecznego dostępu” był uzasadniany koniecznością zagwarantowania kobietom spokoju. Podkreślano, że matki decydujące się na zabicie swojego dziecka doświadczają stresu, dlatego w otoczeniu kliniki aborcyjnej powinny mieć spokój. Co ciekawe, w uzasadnieniu nie powiedziano wprost co jest powodem stresu. Kathy Clubb, której historię opisuje portal, postanowiła zmierzyć się z nowymi regulacjami prawnymi i zaryzykowała kontakt z matkami zmierzającymi do kliniki aborcyjnej.

 

Do zdarzenia doszło 4 października 2016 roku, kiedy działaczka pro life stanęła przed kliniką Wellington Parade w Melbourne, gdzie od 1972 roku zamordowano już około 350 tys. dzieci. Kathy Clubb zrezygnowała z ostentacyjnych bannerów, plakatów i innych materiałów. Postanowiła podjąć próbę rozmowy z kobietami, które zdesperowane chcą dokonać aborcji. Po chwili nadarzyła się pierwsza okazja, aby przekonać matkę do podarowania swemu dziecku życia. Clubb zaczepiła kobietę i powiedziała, że chciałaby jej pomóc, aby ta nie zdecydowała się na aborcję. Jak relacjonuje, w przeciągu kilku sekund w jej otoczeniu znaleźli się funkcjonariusze policji, którzy zabronili prowadzenia jakiejkolwiek działalności w tym miejscu.

 

Działaczka pro life przyznała, że kilkusekundowe spotkanie z kobietą zamierzającą dokonać aborcji nie przyniosło skutku, ponieważ matka odmówiła ratowania swojego dziecka. Clubb dodaje, że to działanie kosztowało ją 5 tys. dolarów, ponieważ taką grzywnę nałożył na nią sąd. Kobieta zauważyła, że policjanci, którzy ujęli ją przed kliniką aborcyjną byli zdenerwowani i roztrzęsieni. Zdawali sobie sprawę z tego, że Kathy Clubb chce ratować dzieci nienarodzone, ale zgodnie z prawem musieli skierować sprawę do sądu.

 

W relacji na portalu LifeSIteNews.com, kobieta wspomina, że w tamtym momencie pamiętała słowa św. Tomasza z Akwinu, który napisał, że „niesprawiedliwe prawo w ogóle nie jest prawem”. Kathy Clubb została skazana przez sąd za złamanie prawa o „strefach bezpiecznego dostępu” i ukarana grzywną w wysokości 5 tys. dolarów. Działaczka pro life zdecydowała się złożyć apelację, a w konsekwencji sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który miał orzec czy ustawa o „strefach bezpiecznego dostępu” jest zgodna z przepisami. Siedmiu sędziów stwierdziło jednak, że nie ma przeciwskazań do stosowania tego prawa. Co ciekawe, podobne przepisy zostały zaskarżone, ale w kontekście działań aktywistów ekologicznych, którzy uniemożliwiali dostęp do lasów i drzew, wykorzystywanych w przemyśle. Wówczas Sąd Najwyższy orzekł, że „strefy bezpiecznego dostępu” nie obowiązują w takich sytuacjach i eko aktywiści nie mogą utrudniać pracy leśnikom i innym specjalistom.

 

„Potrzebne są ofiary pokutne, przekazywanie jałmużny i dużo modlitwy, aby odwrócić „kulturę śmierci”, która przejęła społeczeństwo zbudowane na zasadach chrześcijańskich. W naszej „oświeconej” australijskiej kulturze zabijanie dzieci jest czynnością chronioną, oferowanie pomocy jest niezgodne z prawem, a tzw. myślozbrodnia stała się prawną rzeczywistością” – napisała Kathy Clubb.

 

 

Źródło: LifeSiteNews.com
WMa

 

 


DATA: 2020-02-23 10:01
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To straszne že nie ma kary za zabicie czlowieka, a sa káry za zabicie zwierzat. Australoa miala juz kare ognia i nicnie dotarlo. Potrzeba pokuta.
1 miesiąc temu / Krysia
 
Mój Boże! Strefa "bezpiecznego dostępu" - dla tych niewinnych maleństw ta "strefa" jest jak druty kolczaste pod napięciem w obozie koncentracyjnym, z którego nie ma już wyjścia... Mój Boże, jak umysł ludziki potrafi zakłamać rzeczywistość i Prawdę!
1 miesiąc temu / JaKa
 
@JS. Jeżeli pożary i ogólnie klęski życiowe czy żywiołowe uznaje się za karę boską za grzechy, to dlaczego nie płoną domy aborterów, dlaczego wiatr nie zrywa dachów z domów kobiet idących na aborcje, czemu trzęsienia ziemi nie burzą majątków kłamców, morderców czy innych zbrodniarzy? Czy misie koala i eukaliptusy są winne aborcji i dlatego zginęły w pożodze?
1 miesiąc temu / Hanka
 
Cytuję: "O biedni Australijczycy! Użalacie się nad utratą mienia i nad padłymi i poparzonymi zwierzętami, a kto użali się nad losem wielu waszych dzieci w łonach matek, na które podpisaliście wyrok śmierci właśnie we wrześniu, gdy wybuchły pożary, i wykonujecie ten wyrok własnymi rękami?! Biada innym narodom, które, i to już od lat, idą tą samą drogą! Jeśli natychmiast się nie nawrócą, czeka je los jeszcze gorszy: wkrótce zginą od ognia, lawy i fal oceanicznych, zdruzgoce je trzęsienie ziemi. Tylko ludzie naprawdę posłuszni Bogu i Jego przykazaniom mają szansę przetrwania. Niech się nie przejmują zniszczeniami: otrzymają od Boga Nowy Świat, jeszcze piękniejszy, jakby stworzony dla nich na nowo. Błogosławieni, którzy pozostaną wierni Bogu wśród wszystkich prób i doświadczeń."
1 miesiąc temu / umcus
 
A gdzie gdzie jest nielegalna ludzie są szczęśliwi, panuje dobrobyt i nie ma klęsk?
1 miesiąc temu / @tropper
 
@JS A w innych krajach gdzie aborcja legalna pożarów i kataklizmów brak.
1 miesiąc temu / trooper
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.