DZIŚ JEST:   20   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Andrzeja Kim Taegon
Św. Pawła Chong Hasang
 
 
 
 

Atak na arcybiskupa, przypadki z Ikei i YouTube – to ta sama wojna!

Atak na arcybiskupa, przypadki z Ikei i YouTube – to ta sama wojna!
fot. pixabay

To nie różne, małe wojenki. To jedna, wielka wojna cywilizacyjna, a obserwowane wydarzenia to tylko jej fazy – bitwy, przegrupowania szeregów i porywające mowy dowódców.

 

Wojna została wypowiedziana naturalnemu, Bożemu Porządkowi już u zarania dziejów i od szatańskiego „Non serviam” toczy się nieustannie. I chociaż nie ma mowy o zawieszeniu broni, a zwycięzca znany jest od samego początku batalii, to walka prowadzona jest z niezwykłą zawziętością (acz ze smutkiem trzeba przyznać, że ostatnio większą determinacją wykazują się wrogowie Ładu).

 

W wieku XX – uznawanym, za sprawą wizji papieża Leona XIII, za „wiek szatana” – wojna przybrała na sile. Wróg Porządku za cel obrał wtedy najpierw własność (rewolucja bolszewicka), potem zaś moralność, seksualność i rodzinę (rewolucja seksualna). Ofiarą tej potwornej agresji pada obecnie nawet płeć. Wszak „stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1, 27). Szatan tymczasem nie może niczego tworzyć, potrafi jedynie parodiować dzieła Boże – w tym także ludzką płciowość.

 

W obliczu tej wielowiekowej batalii o ludzkie dusze naiwnością byłoby sądzić, że wojna ominie Polskę. I nie omija! Rok 2019 jest tego doskonałym przykładem. Oczywiście nieuprawnione jest twierdzenie, że wszyscy przeciwnicy Bożego ładu to sataniści. Z całą pewnością nie. Wielka ich grupa to po prostu ludzie zwiedzeni promowanymi w wielkich mediach błędnymi ideologiami, fałszywie pojmowaną dobrocią, wypaczonym miłosierdziem, koniunkturaliści lub osoby ulegające swoim niepohamowanym rządzom i oszukujące same siebie, że wszystko z nimi jest w porządku. Bez wątpienia jednak – niezależnie od motywacji, które mogą nawet nie być nawet złe, a najzwyczajniej w świecie głupie – w trwającej w naszym kraju wojnie o zdrowy rozsądek, o normalne pojmowanie płciowości, małżeństwa i rodziny, wspierają niewłaściwą stronę.

 

A jest to – co należy sobie, ze względów strategicznych, uświadomić – jedna i ta sama wojna. Wojna o zasady, wojna o wartości, wojna o świętości. Nie jesteśmy świadkami małych wojenek personalnych przeciw komukolwiek, a ewentualne ofiary – w tym wypadku osoby szczególnie poszkodowane w walce – nie są celem samym w sobie.

 

Starciem tej samej wojny było więc zarówno zwolnienie pracownika sieci IKEA cytującego fragmenty Pisma Świętego dotyczące homoseksualizmu jak i wprowadzenie w Warszawie przez Rafała Trzaskowskiego Karty LGBT+ zakładającej m.in. „edukację” seksualną zgodną ze „standardami” WHO – co oznacza seksualizację dzieci w wieku przedszkolnym. Elementem wojny cywilizacyjnej były także ataki na osoby krytykujące decyzję rządzącego stolicą polityka PO – na sportsmenkę Zofię Noceti-Klepacką czy małopolską kurator oświaty Barbarę Nowak. Ponadto w ostatnich dniach do grona ofiar dyktatury politycznej poprawności dołączyli dwaj aktorzy, których postępowe lobby oskarżyło o homofobię (Redbad Klynstra-Komarnicki i Jarosław Jakimowicz).

 

Bitwą były również ohydne profanacje, jakich w ostatnich miesiącach dopuścili się aktywiści homoseksualni i ich sojusznicy – począwszy od tęczowej aureoli plugawiącej święty wizerunek Częstochowskiej Pani, przez ordynarne i obleśne kpienie z procesji Bożego Ciała na „paradzie równości” w Gdańsku oraz hucpę symulującą Mszę świętą podczas analogicznej homoimprezy w Warszawie, po sprzedaż sprofanowanych figurek Matki Bożej (ich nazwy nie sposób nawet przytoczyć), z których zysk miał zasilić Kampanię Przeciw Homofobii.

 

„Tęczowe” kolumny maszerują jednak dalej, a na ich celowniku znalazł się metropolita krakowski. Ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski podpadł stronnikom LGBT+ za sprawą barwnego porównania homolobby do bolszewickiego marksizmu. Tak! Atak na tego odważnego hierarchę to także faza cywilizacyjnej wojny. Trzeba jednak ze smutkiem przyznać, że „tęczowa” narracja jest powielana także w tzw. mediach katolickich. To „Tygodnik Powszechny”, który surowo karci grzech nienawiści wobec homoseksualistów (dobrze, jeśli karci grzech, który wystąpił, gorzej, gdy karci coś, co nie zaistniało), zaś – mówiąc delikatnie – zaskakująco łagodnie podchodzi do samego grzechu homoseksualizmu. W awangardzie rewolucji pozostaje także internetowy magazyn „Kontakt” (warszawski KIK) oraz „Więź”, przy której nawet „TP” wydaje się być pismem umiarkowanym.

 

Jakby jednak komuś tegorocznych bitew w tej cywilizacyjnej wojnie było mało, to latem serwis YouTube rozpoczął akcję cenzurowania polskich nadawców krytycznie nastawionych do postulatów lobby LGBT+. Tymczasem media sprzyjające homoseksualnym postulatom politycznym nie zwalniają tempa i ciągle wtłaczają Polakom do głów „tęczową” propagandę.

 

Niestety wojna przybrała także (na szczęście jednorazowo) charakter walki ulicznej (Białystok). Jej elementem były ponadto także naklejki dodawane do „Gazety Polskiej” oraz odmowa kolportowania tego numeru tygodnika przez niektóre sieci.

 

W tym roku obserwowaliśmy także cały szereg politycznych starć w samorządach. Niektóre przyjmowały deklaracje „Samorząd wolny od ideologii LGBT”, inne zaś ową ideologię próbowały zamienić w czyn – jak nieszczęsny Kraków, który gościł w murach swoich urzędów aktywistów LGBT+, siłą zaś wyrzucając z obrad Rady Miasta przedstawicielkę rodziców prezentującą prawdę na temat „edukacji” seksualnej.

 

W wojnie o zdrowy rozsądek możemy wskazać jednak także sukcesy. To chociażby orzeczenie w sprawie „drukarza sumienia” z Łodzi czy zablokowanie przez wojewodę małopolskiego krakowskiej uchwały mogącej – pod przykrywką profilaktyki – wprowadzić permisywną edukację seksualną.

 

Przykłady starć w cywilizacyjnej wojnie – i to tylko z tego roku! – można by wymieniać jeszcze długo. Ciężko jednak twierdzić, że opisane wyżej zdarzenia nie mają ze sobą nic wspólnego. Jesteśmy wszak świadkami realizacji jednego, spójnego projektu, przeprowadzenia w Polsce homoseksualnej rewolucji. Ta z kolei stanowi część większej całości – globalnej walki z Bożym porządkiem, ze światem opartym na małżeństwie jednej kobiety i jednego mężczyzny, którzy ciesząc się błogosławieństwem Stwórcy wypełniają biblijny nakaz: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1, 28).

 

Tego nakazu w żaden sposób wykonać nie mogą dwaj mężczyźni czy dwie kobiety – i właśnie dlatego kpiący z Bożego nakazu „Wąż starodawny” z całą mocą atakuje czystość, małżeństwo, rodzinę, prawo rodziców do katolickiego wychowania dzieci, ludzką seksualność i płciowość! Niestety odnajduje wielu sprzymierzeńców, także w uznawanym za katolicki narodzie polskim.

 

Michał Wałach


DATA: 2019-08-09 13:30
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
23
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

- "Powodem dlaczego ludzie nie po linii heterofobii są wyciszani nie jest to, że kłamią, ale to, że mówią prawdę. Kiedy ludzie kłamią to ich własne słowa mogą być wykorzystane przeciwko nim, ale na prawdę nie ma logicznych argumentów, tylko PRZEMOC jako antidotum. Theodor Fontane ... PRZEMOC, póki co w postaci mowy nienawiści lewackiego lumpensalonu, osobistych inwektyw, pozbawienia pracy itp.
1 miesiąc temu / Tiberias
 
@do Ryś Prawda jest tylko jedna. I nie ma ani przymiotników ani przydawek.
1 miesiąc temu / Ryś
 
prawda napisana z dużej litery ma jak rozumiem być prawda katolika ,dla zrozumienia tekstu który komentujesz polecam zapoznanie się z definicjami empatii i pychy ,a potem spojrzenie w lustro
1 miesiąc temu / do Ryś
 
@ chichot do ryś Niestety, od Prawdy nie ma ucieczki.
1 miesiąc temu / Ryś
 
Polski Kościół powinien się pozbyć dywersji wewnętrznej: lewych księżyków i ojczyków, KIK-ów, TP, Więzi i Kontaktu. Tylko demoralizacja wiernych!
1 miesiąc temu / Zbigniew
 
Całkowicie popieram to, co mowi Noe. Nie możemy stosować ich nazewnictwa, ponieważ tam jest ukryte zakłamanie, musimy nazywać rzeczy po imieniu, żeby nam nie pomieszali prawdy z fałszem
1 miesiąc temu / Polka
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.