DZIŚ JEST:   22   LISTOPADA   2019 r.

Św. Cecylii, męczennicy
Św. Sawy
 
 
 
 

Armia Ludowa – kłamstwo i propaganda

Armia Ludowa – kłamstwo i propaganda
Pawel Terlikowski / FORUM

Dorobek tej organizacji w walce z Niemcami to  mniej więcej w 90% powojenna mistyfikacja. Z drugiej strony formacja ta ma na sumieniu mordy i pacyfikacje polskich wsi wspierających AK lub NSZ, oraz liczne mordy na Żydach – mówi w rozmowie z PCh24.pl dr Piotr Gontarczyk historyk IPN. Kontynuujemy nasz cykl ukazywania prawdziwego oblicza komunistycznych patronów polskich ulic, placów i szkół.

 

Czy AL I GL zasługują na honorowanie tych formacji nazwami ulic, czy placów w Polsce AD 2013?

 

Absolutnie nie. Komunistyczna konspiracja, która działała na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej była tworzona polecenie Stalina  i działała wyłącznie w interesie Moskwy.  W 1942 r. Kreml miał nadzieję rękami prokomunistycznej partyzantki wywołać w Polsce powstanie i przerwać niemieckie linie zaopatrzeniowe. To skończyłoby się masakrą Polaków, w których interesie była wówczas możliwie najdłuższa i najbardziej wyniszczająca wojna obu okupantów.

 

Pod koniec wojny główne ostrze działań GL-AL skierowane było już w polskie podziemie niepodległościowe (głównie AK i NSZ). W Walce z komunistami lub po prostu zamordowanych zostało kilkuset żołnierzy polskiego podziemia. Co ciekawe, kierownictwo komunistycznej konspiracji prowadziło w czasie wojny tzw. „akcję dezinformacji” polegającą na zwalczaniu polskiej konspiracji donosami do Gestapo.

 

 Tych sowieckich agentów  mielibyśmy windować na patronów polskich ulic?

 

Kto był faktycznym decydentem w AL? Czyje interesy ona reprezentowała?

 

Jak już wspomniałem, o założeniu polskiej konspiracji w kraju zadecydował osobiście Józef Stalin. Latem 1942 r. nakazał on utworzenie w Polsce nowej partii komunistycznej i nawet podał jej nazwę: PPR. Gwardia Ludowa a potem Armia Ludowa były zbrojnym ramieniem tej partii i nie miały one nic wspólnego z polskimi interesami. Kierownictwo tych struktur, ściśle połączone z siatkami sowieckiego wywiadu, realizowały bieżące polecenia otrzymywane droga radiową z moskiewskiej centrali, choćby godziły one w najbardziej żywotne interesy polskie i wręcz ośmieszały PPR. Taka sytuacja miała miejsce chociażby wiosną 1943 r., po ujawnieniu sprawy mordu katyńskiego i zerwania stosunków polsko-sowieckich. Komunistyczna prasa powtarzała w tej sprawie wszystkie kłamstwa sowieckie obarczając za zbrodnię Niemców, a także ostro atakowała rząd polski zarzucając mu kolaborację z Niemcami. To była ostateczna kompromitacja tej formacji, której nikt już – od prawicy do lewicy - nie traktował w Polsce Podziemnej inaczej, niż jako sowiecką agenturę.    

 

Co różni GL od AL?

 

Nazwę zmieniono w sylwestra 1943 r., kiedy komuniści, przygotowując się do przejęcia władzy w Polsce, i utworzyli w okupowanej Warszawie Krajową Radę Narodową. Struktura ta aspirowała do roli kierownictwa okupowanego kraju i jej utworzenie były wymierzone w legalne władze Polskiego Państwa Podziemnego. Oczywiście była to głównie propagandowa fikcja, bo wpływy KRN były w Polsce żadne. W ramach tej mistyfikacji KRN miało utworzyć „jedyne legalne wojsko polskie”, które od teraz miało nazywać się „Armia Ludowa”. Faktycznie była to dawna bojówka wojskowa PPR, która tylko zmieniła nazwę. Jeszcze raz powtórzę: to tylko propaganda, która wzbudzała głównie kpiny  w polskiej prasie konspiracyjnej. Dość powiedzieć, że powołując „Armię Ludową” komuniści stosownym „dekretem” podporządkowali AL także... Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie. To wszystko to taki jeden wielki kabaret.    

 

Czy AL miała „zasługi” w zwalczaniu AK?

 

Generalnie komunistyczna konspiracja ze względu na swój ideologiczny profil a przede wszystkim bardzo niski poziom nie walczyła z Niemcami zajmując się głównie pospolitym bandytyzmem, paląc polskie dwory, plebanie i przede wszystkim zwykłych chłopów. Dorobek tej organizacji w walce z Niemcami to mniej więcej w 90% powojenna mistyfikacja. Z drugiej strony formacja ta ma na sumieniu mordy i pacyfikacje polskich wsi wspierających AK lub NSZ, oraz liczne mordy na Żydach.

 

Wobec braku poważniejszej reakcji ze strony AK i zbliżania się Sowietów komuniści pozwalali sobie na coraz więcej. O ile w 1942 dochodziło do pojedynczych mordów na żołnierzach podziemia, o tyle w 1944 r. komuniści atakowali lub mordowali znienacka żołnierzy dużych oddziałów AK. Takie dwa przypadki miały miejsce na Lubelszczyźnie. Wiele grup komunistycznych było wcześniej rozbijanych przez polskie podziemie, ale głównie ze względu na bandytyzm. Regularnym zwalczaniem GL-AL zajmowała się głównie partyzantka NSZ. AK, głównie ze względów politycznych („sojusznicy naszych sojuszników”) na ogół reprezentowali w tym zakresie zadziwiającą pobłażliwość. To był błąd, za co wielu z nich zapłaciło potem aresztowaniami i wyrokami, bo byli rozpoznani przez komunistyczny wywiad i NKWD.  

  

Co stało się z dygnitarzami GL i AL po wojnie, ich kariery rozwijały się?

 

Oczywiście, niemal z klucza dawnym partyzantom GL-AL w nowej „Polsce” nadawano stopnie oficerskie i wcielano do WP, MO i UB. To ostatnie jest ciekawe o tyle, że był to element często przestępczy, bo komuniści często werbowali w swoje szeregi działające niekiedy już przed wojną bandy rabunkowe. Ciekawa sytuacja: bandyci noszący po pięć obrączek na palcach, przedwojenni recydywiści, skazani nawet za morderstwa, zostawali funkcjonariuszami aparatu ścigania. Ale byli wygodni: związani z nową władza, pozbawieni specjalnych barier moralnych czy etycznych, świetnie nadawali się do ścigania „wrogów nowej władzy”. Przecież wielu z nich (ziemianie, żołnierze polskiego podziemia) było wrogami GL-AL. od dawna.

 

Wielu komunistycznych zbrodniarzy z GL-AL. zrobiło błyskotliwe kariery w czasach PRL. Wioskowi bandyci zostawali prokuratorami, wysokimi oficerami, nawet dyplomatami. Symbolem tej formacji może być Stefan Kilanowicz vel Grzegorz Korczyński, generał, członek Biura Politycznego, bliski współpracownik Władysława Gomułki, przez niemal połowę istnienia PRL jej wysoki dygnitarz. A Korczyński na przełomie lat 1942/43 dowodząc na Lubelszczyźnie oddziałem GL, w czasie wewnątrzpartyjnych porachunków kazał wymordować wszystkich ukrywających się w okolicy Żydów. W kilku wsiach i leśnych bunkrach wymordowano ponad 100 osób. Zachowały się drastyczne opisy gwałtów, profanacji zwłok i dzielenia się przez Korczyńskiego i jego kompanów mieniem pomordowanych bezpośrednio na miejscu zbrodni. A to tylko jedna z „gwiazd” firmamentu, na który składała się formacja środowiskowa nazywana w skrócie „partyzantami”, jedna z ważniejszych koterii politycznych lat 60 i 70 w PRL.   

 

Rozmawiał Łukasz Karpiel

 


DATA: 2013-06-08 08:15
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Won z tym pasożytniczym ipn-em (celowo z małej litery)! Nie dość ,że utrzymuje się z naszych podatków to jeszcze zakłamuje historię, sieje nienawiść stwarza podziały w społeczeństwie. Tak się składa,że mój dziadek walczył w AL i mógłby dużo rzeczy wyjaśnić tym "uczonym" pasożytom ipnowskim działającym na szkodę kraju.
ponad 3 lata temu / Marta
 
GL i AL to koszmary a ich zdemoralizowana bezkarna progenitura ustawiona na wszystkie możliwe sposoby korzysta do dziś ze wszystkich przywilejów i katuje kolejne pokolenia Polaków
ponad 3 lata temu / precz z komuną!
 
Człowieku czy ty masz dobrze sie z twoim mózgem.
ponad 3 lata temu / che
 
Dziękuję za prawdę o GL-AL.Więcej takich wiadomości należy przekazywać młodemu pokoleniu,ponieważ kłamstwa są odświeżane i GL jest przedstawiana jako bohaterska formacja,a NSZ jako zbrodniarze.
ponad 5 lat temu / jotte
 
Żydzi, jak widać, nie próżnują chcąc splugawić naszą historię. Kto i dla czego płaci temu pejsatemu prowokatorowi jakieś pieniądze?
ponad 6 lat temu / obserwator
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.