DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 

Abp Pozzo podczas Ars Celebrandi: sekularyzacja przekształciła liturgię w aktywizm [VIDEO]

Abp Pozzo podczas Ars Celebrandi: sekularyzacja przekształciła liturgię w aktywizm [VIDEO]
Fot. Łukasz Korzeniowski

Sekularyzacja teologii i życia chrześcijańskiego była decydującym czynnikiem, który przekształcił samą liturgię w aktywizm i w konkretne formy jej celebracji, pomijające sakralny wymiar i zaciemniające centralne miejsce, jakie powinna zajmować realna obecność Chrystusa, pomijające ofiarniczy charakter Mszy świętej, (...) skutkując w ten sposób protestantyzacją katolickiej liturgii – powiedział arcybiskup Guido Pozzo. Sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, wygłosił konferencję dla uczestników międzynarodowych warsztatów liturgicznych Ars Celebrandi w Licheniu.

 

Nie ulega (…) wątpliwości, że Vetus Ordo [Stary Ryt] stanowi cenny i bezdyskusyjny wkład w rozumienie liturgii jako dzieła Bożego, w którym uczestniczy cały Kościół. Dzięki Vetus Ordo bogate dziedzictwo duchowe i sakralne Liturgii Rzymskiej staje się udziałem nie tylko tych, którzy biorą udział w celebracjach według Starożytnego Rytu Rzymskiego, ale także pozostałych, którzy uczestniczą w celebracjach według nowych ksiąg liturgicznych – powiedział arcybiskup Pozzo. 

Gość warsztatów zaznaczył, co jest w naszym pojmowaniu liturgii jest jedna z najistotniejszych spraw: – Ów zwrot ku Chrystusowi oprócz tego, że zapewnia nam właściwe ukierunkowanie modlitwy, zapobiega także pokusie sprowadzania liturgii do czegoś, co jest przez nas ‘wykonywane’, co jest dziełem wspólnoty, a przecież liturgia jest przede wszystkim dziełem Boga – powiedział.

 

Ksiądz arcybiskup wskazał również na znaczenie łaciny: – Należy bezwzględnie przywrócić oratio Mszy całą jej sakralność, która przecież jest w niej niejako zawarta, włączając w to właściwą językowi łacińskiemu ekspresję. Łacina zapewnia teologiczną precyzję sformułowaniom i podniosłość słowom modlitwy, a tym samym pomaga wiernym zrozumieć, że dzięki Mszy jest chwilą, w której wkracza się mysterium fidei, ponieważ wraz z Chrystusem włączamy się w oratio, które skierowane jest od całego Mistycznego Ciała do Ojca w Duchu Świętym.

Arcybiskup Pozzo zwrócił uwagę na konieczność ponownego odkrycia katolickiej doktryny o realnej i substancjalnej obecności Chrystusa pod postaciami chleba i wina. Do ostatniego soboru skupienie wokół prawdy o realnej obecności było naturalne. – Po reformie liturgicznej z lat 70. inna myśl zajęła centralne miejsce. Zaczęto pojmować Mszę jako działanie ludu Bożego, działanie wspólnoty, która tak bardzo angażuje się w różne funkcje. Podczas gdy w Vetus Ordo centralnym akt Mszy jest konsekracja z następującą po niej adoracją, w zreformowanej Mszy akt konsekracji jest często rozumiany i traktowany jako jeden z wielu aktów, dzięki którym Chrystus staje się obecny (w zgromadzeniu liturgicznym, w czytanym Słowie Bożym, w braterskiej miłości…). Misterium realnej obecności Chrystusa grozi, że zejdzie na dalszy plan. Owo zagrożenie wynika nie tyle z ksiąg liturgicznych, czy z samego rytu, ale ze specyficznego rozumienia i postrzegania – powiedział watykański hierarcha. 

Sekretarz Ecclesia Dei zaznaczył, że reformie liturgicznej towarzyszyła ideologia okołosoborowa, „która w pewnym stopniu pokrywała się z pomysłami i z zasadami zawartymi w Konstytucji Sacrosanctum Concilium Vaticanum II, i która jednocześnie stała się podwaliną dewiacji, nadużyć i zniekształceń w postaci konkretnych zastosowań reformy liturgicznej. Z pewnością nie jest rzeczą drugorzędną, że klimatowi reformy liturgicznej towarzyszył specyficzny kontekst kulturowy głęboko naznaczony sekularyzacją – ocenił.

Sekularyzacja teologii i życia chrześcijańskiego była decydującym czynnikiem, który przekształcił samą liturgię w aktywizm i w konkretne formy jej celebracji, pomijające sakralny wymiar i zaciemniające centralne miejsce, jakie powinna zajmować realna obecność Chrystusa, pomijające ofiarniczy charakter Mszy św., a także nierzadko znoszące zupełnie uczucie adoracji, aby jednostronnie podkreślić znaczenie wspólnoty i rozumienie Mszy jako uczty, pojmowanej wszelako nie jako uczta ofiarna (św. Tomasz z Akwinu: sacrum convivium), ale jako zwykły posiłek braterski, skutkując w ten sposób protestantyzacją katolickiej liturgii – dodał arcybiskup, wskazując, że kryzys wiary, liturgii i duszpasterstwa wynika z sekularyzacji wiary (relatywizm doktrynalny, religijny i moralny), liturgii (zastąpienie kategorii sacrum kategorią profanum) i miłości (miłość wertykalna – Boga i bliźniego – zastępuje miłość horyzontalna) – mówił.

Uważam, że powinno się uznać, że Motu proprio Summorum Pontificum Benedykta XVI odegrało znaczącą rolę, pomagając zrozumieć, że Usus antiquior liturgii rzymskiej należy uważać za cenny skarb, który trzeba otworzyć dla wszystkich wiernych, aby zachować właściwą wiarę, właściwą liturgię i właściwą miłość. Dzisiaj pilnie potrzebne jest świadome przywrócenie znaczenia i wartości sakralności liturgii katolickiej w obu formach: zwyczajnej i nadzwyczajnej, oraz konsekwentnie właściwej celebracji, która powinna również poprzez gesty wyrażać zdrową doktrynę liturgiczną w jej integralności i kompletności – powiedział ksiądz arcybiskup.

W przekonaniu arcybiskupa Pozzo, obie formy rytu rzymskiego są przykładem wzajemnego rozwoju i ubogacenia. – Kto myśli i działa w odmienny sposób, narusza jedność rytu rzymskiego, który powinien być stale chroniony, nie prowadzi właściwej działalności duszpasterskiej ani nie promuje poprawnej odnowy liturgicznej, lecz pozbawia wiernych dziedzictwa, do którego mają prawo – dodał zaznaczając, że obie formy mają taką samą wartość.

Zadaniem biskupów jest nie tylko zagwarantowanie i zapewnienie, ale również sprzyjanie pojednaniu i jedności w Kościele, zapobiegając w ten sposób rozłamom i konfliktogennym dążeniom w chrześcijańskiej wspólnocie, takim jak na przykład marginalizacja i izolacja wiernych przywiązanych do nadzwyczajnej formy z jednej strony, czy z drugiej strony różne formy kontestowania Mszału Pawła VI, który przez niektóre grupy wiernych, nawet jeśli mniejszościowe, jest nadal postrzegany jako daleki czy nawet zdradzający prawdziwą liturgię – ocenił hierarcha.

Odnosząc się do kontrowersji związanych z wdrażaniem posoborowej odnowy liturgicznej arcybiskup powiedział, że nie mogą one poddawać pod dyskusję Mszału Pawła VI, wydanego po raz trzeci przez Jana Pawła II. 

Wyjaśnił też problem koncepcji actuosa participatio (czynnego uczestnictwa): – Nie można jej sprowadzić do aktywności czysto zewnętrznej, do przemówień, słów, komentarzy, do działalności, którą moglibyśmy scharakteryzować za pomocą sformułowania „zrób to sam”. Pod pojęciem actuosa participatio rozumie się także ciszę, która wyraża rzeczywiste, głębokie i osobiste uczestnictwo, jako że liturgia nie potrzebuje narzucającej się i zawłaszczającej kreatywności, ale domaga się uroczystych powtórzeń. Istnieje zatem realne ryzyko upadku, instrumentalizacji zreformowanego rytu ze szkodą dla integralności wiary i kultu Bożego – podkreślił.

To, czego jak sądzę, należy unikać to osądzania dwóch form: zwyczajnej i nadzwyczajnej na podstawie ich cech zewnętrznych. Opinia publiczna uważa za istotne dla nowej liturgii: celebrację w języku ojczystym, a nie w języku łacińskim, z którego jak mówią: „niczego nie rozumiemy”; zwrócenie się kapłana ku wiernym; pozostawienie pewnej przestrzeni dla swobodnej twórczości celebrującego kapłana oraz świeckich, którzy uczestniczą w celebracji, tak, aby mogli poruszać się wokół ołtarza i współuczestniczyć poprzez krótkie lub dłuższe refleksje. W klasycznej liturgii rzymskiej, wręcz przeciwnie, uznano za istotne, aby sprawowano ją po łacinie, aby celebrans był zwrócony do ołtarza (coram Deo), aby wreszcie wierni uczestniczyli w niej w ciszy. Nie oznacza to, że wierni w ogóle nie uczestniczyli w liturgii; lecz że uczestniczyli, ale przez milczenie, a nie jak to proponuje i o co zabiega reforma Pawła VI poprzez bardziej aktywną i widoczną rolę. Zatem różnica między widzialnym i niewidzialnym, między ciszą, a zewnętrzną aktywnością jest fenomenologicznie wyczuwalna. Istnieje zatem różnica. Pytanie brzmi, czy to zasadnicza różnica? – wskazał arcybiskup.

 

ZOBACZ CAŁOŚĆ KONFERENCJI ZOBACZ TUTAJ

 

 

 

Hierarcha jest gościem specjalnym tegorocznej edycji warsztatów Ars Celebrandi. Wygłosił konferencję, odpowiedział na pytania uczestników, odprawił pontyfikalną Mszę świętą oraz będzie przewodniczył pontyfikalnym nieszporom. Arcybiskup udzielił również papieskiego błogosławieństwa z odpustem zupełnym.

Warsztaty liturgii tradycyjnej Ars Celebrandi zostały zainicjowane pięć lat temu przez wiernych świeckich w odpowiedzi na słowa papieża Benedykta XVI: „To, co było święte dla wcześniejszych pokoleń, pozostaje wielkie i święte dla nas, i nie może nagle okazać się całkowicie zakazane, lub wręcz uznane za niegodziwe”.


Błogosławieństwa i patronatu honorowego warsztatom udzielił ordynariusz włocławski, biskup Wiesław Mering. W tym roku gromadzą ponad 200 uczestników duchownych i świeckich, którzy uczą się celebrowania Mszy świętej, służenia do niej, a także śpiewu liturgicznego, zwłaszcza chorału gregoriańskiego. Za ich organizację odpowiada stowarzyszenie wiernych Una Voce Polonia, należące do międzynarodowej federacji Foederatio Internationalis Una Voce, uznawanej przez watykańską Kongregację Nauki Wiary za oficjalną reprezentację świeckich katolików przywiązanych do nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego.

Papieska Komisja Ecclesia Dei jest instytucją Stolicy Apostolskiej, zajmującą się opieką nad katolikami kultywującymi klasyczną formę rytu rzymskiego i inne tradycyjne łacińskie obrządki liturgiczne.

 

 

Źródło: KAI

RoM

 

 

 


DATA: 2018-07-22 09:34
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

W tym własnie się różnimy: ja przywołuje fakty, a jako odpowiedź otrzymuje jakieś "moim zdaniem widzimisiadła"! To czy coś się dokonuje w sferze Nadprzyrodzonej rozsądzi Bóg, a nie nasze "wydaje mi się"! Moim obowiązkiem jest ostrzegać, resztę bierze każdy na swój Krzyż. Słowa Konsekracji są Święte i tak jak każdy Sakrament, może być rozdzielany przez Urząd Kapłański, czyli tych z ludzi, którzy się pełnienia tego Urzędu Świętego - podjęli droga kapłaństwa katolickiego! A cóż mamy dzisiaj? - szafarzy świeckich itd. itp. Unikajmy choćby pozoru ZŁA! A co nam proponują nasi współcześni "apostołowie? - przyjmujmy każdy, choćby najmniejszy POZÓR DOBRA!!! Oto choroba nieleczona, pryzbiera już rozmiary Apokalipsy, Klęski totalnej - Dobra i Prawdy, wobec krzyczącej większości . . .
2 miesiące temu / Andrzej BR
 
A to ciekawe! Doqwiadujemy się, że >sekularyzacja przekształciła liturgię w aktywizm sekularyzacja< wydaje dokumenty i sprawuje nadzór czy też URZĘDNICY - ludzie Watykanu i sam papież ????????????????????????
2 miesiące temu / iskierka
 
@Andrzej BR za @Józef - Dla mnie to też wydaje się dziwne, co Pan pisze - żeby wierni mieli na czas konsekracji wyłączyć świadomość, rozum, zacząć myśleć o niebieskich migdałach, żeby nie wiedzieć, co się dzieje przy ołtarzu bo mają w myślach słowa Jezusa z ostatniej wieczerzy? Jezus mówił też chyba do apostołów głośno i wyraźnie, a nie szeptał do chleba i wina. Przecież to kapłan, nawet w grzechu ciężkim ma tą łaskę i moc sprawienia Konsekracji, a nie nawet najbardziej święty wierny świecki i to chyba tylko kapłan może dokonać godnej lub niegodnej konsekracji. Brakuje mi kontekstu w jakim św.Pius X to powiedział, bo chyba inni święci nie byli tak kategoryczni w tej kwestii.
2 miesiące temu / nogos
 
To niebywale jak mozna wierzyc w takie bzdury. NOM powstaly m.in. aby ulatwic dialog z protestantami ma ubogacac katolicka Msze sw. W takim razie ekumenizm czy nowe nauczanie Franciszka ubogaca katolicka teologie. Dziwie sie jak uczestnicy tego typu spotkan sa w stanie przejsc nad tym do porzadku dziennego i oklaskiwac takie slowa. Pomieszanie z poplataniem...
2 miesiące temu / Artur
 
@AndrzejBR: żeby się dokonała "bluźniercza konsekracja" ktoś nieuprawniony musiałby mieć wolę dokonania konsekracji. Jak widać zrozumienie istoty Eucharystii i przed soborem było dość mierne.
2 miesiące temu / Asdf
 
@Józef - Św.Pius X - kategorycznie nakazał aby Kapłan wypowiadał Modlitwę Eucharystyczną właśnie tak jak to opisałem: po cichu do Tabernakulum! Nakazał również udzielanie Komunii Świętej komunikantami konsekrowanymi podczas Mszy Św. w której Wierni uczestniczą, co potwierdził w Redemtionis Sakramentum sam JP II! więc . . .ani Św.Pius X anie JP II nie są dla "nich " jakimkolwiek "autorytetem"!!!
2 miesiące temu / Andrzej BR
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.