18 kwietnia 2019

Mateusz Morawiecki w USA: Polska dba o kulturę żydowską, a nasze relacje są bardzo dobre

(źródło: Twitter / Kancelaria Premiera)

Nie widzę problemu antysemityzmu w Polsce. Na marginesie każdego społeczeństwa istnieje antysemityzm, ale w Polsce go nie dostrzegam – powiedział podczas dyskusji na Uniwersytecie Nowojorskim premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu podkreślił, że Polska dba o kulturę żydowską, a relacje z polsko-żydowskie ocenił jako bardzo dobre.

 

Polski premier powiedział, że celem przyjętej w ubiegłym roku przez parlamentarzystów RP nowelizacji ustawy o IPN była walka o prawdę i dotarcie z prawdą historyczną do społeczności międzynarodowej. – Żaden z ocalałych Żydów nie mógłby ocaleć bez pomocy Polaka – podkreślił. Dodał, że decyzja o nowelizacji ustawy o IPN była słuszna, ponieważ stanowiła jeden z aspektów polskiej walki ze stworzonym przez Niemców w latach 50. i 60. określeniem „polskie obozy śmierci”, które dzisiaj jest bardzo często powtarzane w wielu zagranicznych, ale i polskich mediach.

Wesprzyj nas już teraz!

 

W tym czasie Polska, jak to ujmują niektórzy historycy, znajdowała się w zamrażarce. Nie mieliśmy demokratycznego rządu, który mógłby bronić naszego dobrego imienia. Tamte rządy tym się nie zajmowały, bo byliśmy częścią sowieckiego imperium. To dlatego Niemcy, i także Austriacy, w równym stopniu odpowiedzialni za to, co się stało, rok po roku zaczęli zrzucać z siebie stygmat związany z Holokaustem – mówił Mateusz Morawiecki.

 

Szef polskiego rządu przypomniał, że polskie władze przegłosowały nowelizację nowelizacji ustawy o IPN „dopiero po przyjęciu wspólnej deklaracji z premierem Izraela”. – Chciałbym, aby wyjaśnienia zawarte w deklaracji można było osiągnąć bez tego prawa. Jednak nie byliśmy w stanie przebić się do zewnętrznego świata z prawdą. (…) Doszło do tego, że w tej sprawie walczyliśmy także z Niemcami, których prasa – „Die Welt”, „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – pisały w swoich artykułach o „polskich obozach”. Pisano też o „polskim SS”, „polskim gestapo”. Nigdy nie było „polskiego SS”, nigdy nie było „polskiego gestapo” – podkreślił premier.

 

Żyd, który spotkał Niemca w czasie II wojny, stawał się martwym Żydem, był natychmiast zabijany. Dlatego nie słyszycie żydowskich opowieści o Niemcach, dobrych albo złych. Znacie tylko historie Żydów dotyczące Polaków. Także szmalcowników, tych, którzy zdradzili, złych ludzi. Słyszycie je, ponieważ Żyd, który spotkał Polaka, miał szansę na przeżycie. Jeśli spotkał Niemca, takiej szansy nie miał, bywał zawsze mordowany – podsumował Morawiecki.

 

Źródło: Polskie Radio / Polskie Radio 24 / polskieradio24.pl

TK

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Udostępnij przez

Cel na 2024 rok

Skutecznie demaskujemy liberalną i antychrześcijańską hipokryzję. Wspieraj naszą misję!

mamy: 127 964 zł cel: 300 000 zł
43%
wybierz kwotę:
Wspieram