DZIŚ JEST:   04   LIPCA   2020 r.

Pierwsza Sobota
Św. Elżbiety Portugalskiej
Bł. Piotra Frassatiego
 
 
 
 

Andrzej Pilipiuk: Zbrodniarze na pomniki, czyli Lenin wiecznie żywy!

Andrzej Pilipiuk: Zbrodniarze na pomniki, czyli Lenin wiecznie żywy!
Fotograf: MAXIM SHEMETOV, Archiwum: Reuters / FORUM

 

Musimy… łamać wszelki opór z taką brutalnością, żeby nie zapomniano o niej przez kilka dziesięcioleci. (Lenin)

 

Kika lat temu świat obiegła informacja o masowym obalaniu pomników Lenina na Ukrainie. Muszę przyznać – byłem głęboko zaskoczony faktem, że po dwudziestu pięciu latach niepodległości takowe w ogóle jeszcze tam stoją… Ukraińcy byli narodem, który chyba najwięcej wycierpiał. I co? Nie zdobyli się nawet na symboliczny gest usunięcia symboli zniewolenia? Zastanawiałem się nad tym, jakie to niewidzialne łańcuchy pętają tam ludzkie dusze…  Kilka dni temu świat obiegła jednak informacja jeszcze dziwniejsza. W Nadrenii postawiono pomnik Leninowi… Zupełnie nowy.   

 

Państwo – aparat do systematycznego stosowania gwałtu i podporządkowywania ludzi gwałtowi (Lenin)

Był rok 1989. Miałem 15 lat. W połowie drogi między moim domem a liceum, do którego uczęszczałem, w bramie był skup butelek i makulatury. Mijałem go dwa razy dziennie. Któregoś dnia zaszedłem oddać większą ilość szkła, które zalegało w piwnicy. Okazało się, że ajent nie w ciemię bity – z powodzi wszelkiego rodzaju papierzysk wyławia rozmaite książki, które potem można sobie za grosze kupić. Któregoś dnia na półeczce wylądował „Kapitał” Karola Marksa i dwutomowe wydanie dzieł Lenina. Cena była baaaardzo przystępna. Kupiłem to komunistyczne barachło prawie co na wagę. A potem siadłem i zacząłem czytać.

 

Żeby przezwyciężyć opór kapitalistów wobec programu Rad, wystarczy nadzór ze strony robotników i chłopów nad wyzyskiwaczami i takie kary wobec opornych, jak konfiskata całego majątku połączona z krótkotrwałym aresztem (Lenin).

Po co czytałem to barachło? W tym samym czasie czytałem co tylko się dało o carskiej Rosji. Poznałem racje jednej strony, chciałem poznać argumenty tej drugiej. Chciałem też zdobyć wiedzę o tym jak powstał otaczający mnie świat. Nie znalazłem w tych książkach odpowiedzi. Dzieła Marksa napisane były straszliwym, niezrozumiałym bełkotem. Niby wyjaśniał znaczenie wymyślonych i  używanych pojęć, ale nie składało się to w żadną sensowną całość. Lenin pisał językiem o niebo przystępniejszym.

 

W rewolucji rzecz wcale nie idzie o Rosję – pluję na Rosję. Rosja jest tylko stadium w drodze do rewolucji światowej, do światowej władzy (Lenin).

Czytałem, rozglądałem się wokoło, konfrontowałem z coraz liczniejszymi niekomunistycznymi publikacjami. Wiedziałem, że Lenin był bandytą. Ludobójcą. Oszustem. Cwaniakiem. Spędziwszy dzieciństwo na warszawskich Szmulkach, nienawidziłem oszustów, złodziei i cwaniaczków… To co wymyślił Marks, jego uczeń Lenin wcielił w życie. Wystarczyło się rozejrzeć wokoło, by zrozumieć, że kraj zbudowany wedle ich idei to raczej podłe miejsce do życia. Zarazem w porównaniu z rzeszą swoich uczniów Lenin na swój sposób był uczciwy. Pisał wprost: tych z tych trzeba będzie wymordować. I zdobywszy władzę, faktycznie to zrobił. W którymś momencie uznałem, że wiem już o co biega,  dalej nie ma sensu czytać – Marks i Lenin wylądowali w piwnicy.

 

Szliśmy fałszywą drogą. Rosji potrzebna była ofiara dziesięciu Franciszków z Asyżu. Dopiero teraz zaczyna się przelew krwi… (Lenin)

Minęło kilka lat. Miałem lat 18. Wydano – tak trochę pokątnie – pierwsze polskie wydanie „Mein Kampf”. Pożyczyłem egzemplarz i przeczytałem. Hitler był znaczne ostrożniejszy w przelewaniu swoich myśli na papier… A im dłużej czytałem, tym bardziej byłem zdziwiony.

 

Nasz kodeks moralny jest absolutnie nowy. Nam wszystko wolno. (Lenin)

Tłuczono mi do głowy pewne kłamstwo, tłucze się je zresztą ludziom do dziś – istnieje podział: lewica i prawica. Lewica to Lenin. Hitleryzm to antyteza leninizmu – prawica. Wiedziałem już, co pisał Marks i Lenin. Szukałem ideologii przeciwstawiającej się socjalizmowi.  Chciałem też poznać racje drugiej strony. A tu figa. Pomysły Hitlera były trochę krzywym odbiciem pomysłów Lenina. Systemy, które zbudowali, były podobne. Retoryka, której używali – też. W „Mein Kampf” Hitler wspominał swoją młodość – to było ciekawe – ale program, który nakreślił, a także zawarty w aneksie program społeczno-gospodarczy III Rzeszy – były dziwnie podobne do tego, co napisali Marks i Lenin. Dotąd wiedziałem, że Hitler był bandytą. Teraz okazało się, że był też złodziejem idei. Dotąd byłem przekonany, że Marks miał jednego ucznia i kontynuatora – Lenina. Teraz okazało się, że Marks miał dwu uczniów Lenina i Hitlera…

 

Celem terroryzmu jest szerzenie terroryzmu. (Lenin)

Ludzie z Zachodu potępili Hitlera i jego system. Potępiają go zresztą rytualnie na każdym kroku. Oskarżają wszelkich możliwych przeciwników o „faszyzm” (de facto chodzi o nazizm, ale nie rozróżniają…). Poza nielicznymi grupkami ekstremistów bytujących na marginesie społeczeństwa – nikt nie obnosi się ze swastykami. Zasadniczo jestem za. Nazizm należało wypalić jak ropiejący wrzód. Kłopot w tym, że ci sami ludzie nie zdają sobie sprawy z dwu rzeczy: po pierwsze że ustrój sowiecki był lustrzanym odbiciem nazizmu, po drugie oba te systemy mają korzenie w myślach Marksa… 

 

Musimy wzmóc siłę terroru… rozstrzeliwać i wywozić… zapoczątkować bezlitosny, masowy terror przeciw kułakom, popom i białogwardzistom…(Lenin)

Wykonano krok we właściwym kierunku – wykopano nazizm z przestrzeni publicznej. Zabrakło kroku kolejnego – jednoznacznego potępiania marksizmu i jego rozmaitych odmian. Wypalenia korzeni. Zabrakło zrozumienia, że nazizm i bolszewizm to tylko dwie strony tej samej fałszywej monety.

 

Wolność to właściwie rozumiana konieczność (Lenin).

Wspólnota krajów wolnego świata – kilka razy miała okazję przekonać się, czym jest realny socjalizm. Pierwsza fala ofiar dotarła tam w latach dwudziestych. Z terenów opanowanych przez bolszewików umykał, kto mógł. Łącznie prawdopodobnie ok. 3 miliony ludzi. Uciekali arystokraci, wojskowi z rozgromionych białych armii, ale też lekarze, robotnicy, chłopi… Przynieśli wieści przerażające.

 

Potem zaczęli uciekać funkcjonariusze reżimu – ludzie, którzy zrozumieli, że rozkręcający się wir śmierci pochłonie także ich. Potwierdzili relacje.

 

Po wojnie w Europie Zachodniej znalazły się kolejne setki tysięcy byłych mieszkańców ZSRR. Wywiezieni przez Niemców jako niewolnicy, wypuszczeni przez aliantów z niemieckich obozów - nie chcieli wracać. Opowiadali o łudząco podobnych obozach sowieckich. Przez cały okres powojenny z krajów RWPG umykał kto tylko mógł.

 

I wreszcie przyszła ostatnia fala świadków – po upadku żelaznej kurtyny.

 

Rewolucja bez plutonów egzekucyjnych jest pozbawiona sensu.(Lenin)

Cztery pokolenia. Ludzie różnych zawodów, pochodzenia, wykształcenia – trafiali na zachód ze swoim świadectwem. Byli żywym – często ledwo żywym – dowodem  na to, że Lenin był bandytą, jego uczniowie – nie lepsi, a system, który stworzyli, jest skrajnie ludożerczy.

 

Sąd nie powinien uchylać się od stosowania terroru; /…/ powinien natomiast uzasadnić i zalegalizować go pryncypialnie, jasno, bez fałszu i bez upiększania. (Lenin 1922)

Zachód tej prawdy nie przyjął. Odrzucił. Nie uwierzył…  Przeciw uciekinierom działała sowiecka machina propagandowa. To co mówili, nie pasowało do przekazu, który lansowali kupieni przez Lenina, a potem jego następców zachodni „intelektualiści”. Literaci, dziennikarze, publicyści…  

 

De facto by uznać Lenina za skończoną kanalię nie trzeba było nawet słuchać, co mają do powiedzenia ofiary. Wystarczyło przeczytać książki, które napisał…

 

Zaufanie jest dobre, ale kontrola lepsza (Lenin)

Żyjąc za żelazną kurtyną, nie zdawaliśmy sobie tak do końca sprawy, jak bardzo przez te powojenne lata reszta świata zdążyła nam uciec. Gdy zawalił się PRL zderzyliśmy się z ekonomią krajów wolnego świata. Skutki dekad socjalizmu można określić wieloma parametrami. PKB polski był ponad 5 razy niższy niż najbiedniejszych krajów kapitalistycznych. Średnia długość życia, średni wzrost młodzieży, powierzchnia mieszkań… Na wszystkich polach rozpaczliwie odstawaliśmy. Ludzie urodzeni i wychowani w krajach wolnego świata chyba nie rozumieli przyczyn.

 

Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy. (Lenin)

Na mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej patrzono z góry. Byliśmy biedniejsi, gorzej ubrani, samochód jeszcze przez długie lata był dla nas luksusem… Znajomi, którzy na początku lat 90. – jeszcze nielegalnie – jeździli na saksy do Szwecji i RFN opowiadali, że tamtejsi pracodawcy byli zaskoczeni: „Przecież wy umiecie i lubicie ciężko pracować. Dlaczego jesteście biedni!?”. Tłumaczyliśmy im. Nie docierało.

 

Im silniejszą Polska będzie, tym bardziej nienawidzić jej będą Niemcy, a my potrafimy posługiwać się tą ich niezniszczalną nienawiścią. (Lenin)

W latach 70. i 80. kraje EWG wykonały gigantyczny skok do przodu. Życie przeciętnego mieszkańca Europy Zachodniej upływało w spokoju i dostatku. W chwili, gdy realny socjalizm zbankrutował oczekiwaliśmy, że teraz przyłączymy się do pochodu zwycięzców. Nikt chyba nie spodziewał się, że klęska Kremla przyniesie konwergencję obu systemów…  EWG z przestrzeni gospodarczej zaczęła przekształcać się w UE – quasi totalitarne europejskie superpaństwo. Zamiast kontynuować budowę dobrobytu w oparciu o zasady kapitalizmu, zaczęto wprowadzać planowanie i regulacje – te same, które przyniosły ekonomiczną klęskę blokowi komunistycznemu.

 

Okres III Rzeszy zakończyły Procesy Norymberskie. Powiedziano wprost: ci ludzie czynili zło, a teraz ich za to powiesimy. Okresu rządów uczniów Lenina nie podsumowano w żaden symboliczny sposób. Materiały o sowieckich zbrodniach są dostępne – ale znów – nie przebijają się. Dla zachodnich elit Marks czy Lenin to trochę już niemodni twórcy prądów filozoficznych. Dla zachodnich lewaków – to ci, którzy potrafili obalić kapitalizm… Ale co z tego obalania kapitalizmu wynikło – nie wiedzą, albo wytresowani propagandą tę wiedzę odrzucają…

 

Nazizm wraca do Unii Europejskiej tylnymi drzwiami. Eugenika, eutanazja, aborcja… - to wszystko co odrzucono po rozprawieniu się z hitleryzmem - jest już znów legalne. Znów stanowi praktykę działania aparatu państwowego. Obozy koncentracyjne też się pojawią. Ale na pomniki Hitlera jeszcze nie czas. Bolszewizm nie musi nawet przemykać się chyłkiem. Pomnik Lenina to tylko kolejne przesuwanie granic i zdejmowanie kolejnej maski…

 

Andrzej Pilipiuk

Czytaj także:




DATA: 2020-06-25 08:03
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
16
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Rys O Bismarcka pytaja?
7 dni temu / Faszysta
 
Pomnik Lenina w Niemczech to ewenement i nie związany z aktualną polityką kraju. Ale są kraje które kierują się tymi rzeczami na poziomie państwowym. Natomiast są na zachodzie siły podazajace w tych kierunkach. Zieloni etc. I zasadnym staje się pytanie czy za nimi stoi totalitaryzm, terroryzm itd.
9 dni temu / pl
 
Tak, lecz dziś bardziej Marx, Engels, Stalin oraz reszta tych kontynuatorów pogrobowców i zbrodniarzy! Non RIP
9 dni temu / PI Grembowicz
 
@wb10 Przecież hitlerowcy siebie sami nazywali socjalistami.
9 dni temu / Ryś
 
W parku Dolina Miłości nad Odrą koło Zatoni Dolnej, jak opowiadają miejscowi zakopany jest pomnik największego Niemca wszystkich czasów. Turyści niemieccy stale o niego pytają
9 dni temu / Ryś
 
W parku Dolina Miłości nad Odrą koło Zatoni Dolnej powiat gryfińskiznajduje się stół kamienny z pierwszymi słowami niemeckiego hymnu. Kamień ten przetrwał klęskę Niemiec, nie przeszkadzał strażnikom polskich granic ani ich szefom. Ze względu na zachowane cechy parku naturalistycznego z fragmentami romantycznymi z XIX w. obiekt ten podlega ochronie konserwatorskiej ? w dniu 16 marca 1992 r. wpisany został do rejestru zabytków pod numerem 1208.
9 dni temu / Ryś
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.