DZIŚ JEST:   23   LIPCA   2019 r.

Św. Brygidy, patronki Europy
 
 
 
 

Amerykański episkopat podzielony: co dalej z papieskim nauczaniem?

Amerykański episkopat podzielony: co dalej z papieskim nauczaniem?
Przewodniczący Episkopatu USA, kard. Daniel DiNardo, fot. TONY GENTILE /REUTERS

Podczas czerwcowego zgromadzenia Konferencji Biskupów Katolickich USA w Fort Lauderdale na Florydzie z udziałem nuncjusza, doszło do burzliwej wymiany zdań na temat propozycji dotyczących opracowania nowych wytycznych dla roli wiernych w życiu publicznym. Poruszono także kwestię zastosowania w większym stopniu nauki społecznej papieża Franciszka do aktualnych problemów wiernych w Stanach Zjednoczonych.

 

Bój toczono o „nowy” Franciszkowy „paradygmat”, który już nie uznaje walki z aborcją za kluczowy obowiązek wiernych w życiu publicznym.

 

To, co – jak pierwotnie zakładano – zostanie szybko przegłosowane, okazało się długą dyskusją na zebraniu ogólnym USCCB w czwartek odnośnie przyszłości wytycznych w sprawie zaangażowania politycznego katolików, o czym stanowi dokument „Formowanie sumień wiernych do obywatelstwa”.

 

Pod koniec dyskusji, kiedy biskupi ostatecznie głosowali, 77 procent hierarchów poparło wniosek o napisanie krótkiego listu, który zainspiruje do modlitwy i działań katolików w życiu publicznym. Ma powstać także krótki film i inne materiały, mające uzupełnić popularyzować naukę papieża Franciszka.

 

Wiara przed polityką

 

Przed debatą arcybiskup Jose Gomez z Los Angeles, który przewodniczy grupie roboczej biskupów ds. dokumentu odnośnie „Formowania Sumień wiernych do obywatelstwa”, zauważył, że dokument „ma trwałą wartość”, ale jest zbyt długi i być może nie jest szczególnie dostępny dla wiernych. Dlatego zaproponował włączenie do niego dodatkowych materiałów, które miałyby zmotywować ludzi do modlitwy i działania w obronie życia nienarodzonych.

 

Arcybiskup Gomez zwrócił uwagę na priorytety grupy roboczej: przypominanie katolikom, że wiara musi stać na pierwszym miejscu, przed polityką. Dopiero ukształtowani przez wiarę w dalszej kolejności są „członkami partii politycznej”. Innymi słowy, katolicy są nieustannie powołani, aby być wiernymi nauczania Kościoła w sprawach aborcji, pseudomałżeństw homoseksualnych i walczyć o właściwe uregulowania prawne w tej materii, a dopiero później zajmować się innymi kwestiami społecznymi.

 

Pierwszym biskupem, który odpowiedział arcybiskupowi Los Angeles był kardynał Blase Cupich z Chicago. Ogłosił on, że zamierza zagłosować przeciwko propozycji grupy roboczej, powołując się na potrzebę zastąpienia obecnego dokumentu zupełnie nowym opracowaniem, odzwierciedlającym „nowe nauczanie” papieża Franciszka w kwestiach takich jak: „zmiany klimatyczne, ubóstwo i imigracja”.

 

- Sposób, w jaki on je przedstawia, to zbiór nauk, które musimy zintegrować z tym, o czym rozmawiamy z naszymi ludźmi - stwierdził kardynał Cupich.

 

Wyraził również uznanie dla biskupów za ich uprzejmość w prowadzeniu debat, mówiąc: „Nasza dyskusja, nawet argumentacja w różnych kwestiach, z którymi się nie zgadzamy, ma potencjał, by była wzorem, jak powinien odbywać się publiczny dyskurs obywatelski”.

 

Perspektywa papieża?

 

Kardynał Cupich, który w listopadzie 2017 r. – mimo wsparcia watykańskiego Sekretarza Stanu - przegrał wybory, by przewodniczyć episkopatowi na rzecz arcybiskupa Josepha Naumanna z Kansas City, przewodniczy frakcji domagającej się radykalnej korekty dokumentu o „obywatelstwie” zaktualizowanym przez episkopat zaledwie trzy lata temu.

 

Arcybiskup Gomez zauważył, że stworzenie zupełnie nowego dokumentu, który zastąpiłby obecny, byłoby długim procesem i że „ten, który mamy, jest bardzo dobry pod względem teologicznym”.

 

 

Bishop John Stowe, O.F.M. z Lexington ogłosił, że chce przyjęcia nowego dokumentu, powołując się na obawy kardynała Cupicha, a także na „nowy kontekst, w którym znajdujemy się po ostatnich wyborach: polityka środowiskowa, kwestie imigracyjne, nuklearne proliferacja i kontrola broni”.

 

Biskup Michael Warfel z Great Falls-Billings powtórzył troskę o włączenie perspektywy papieża Franciszka do wytycznych. Biskup Robert McElroy z San Diego oświadczył, że obecna edycja dokumentu (ostatnio zmieniona w 2015 r.) nie zajmuje się aktualnymi problemami i „nauczaniem katolickim takim, jakie jest teraz”. Od czasu wyborów w 2016 r. – jego zdaniem – „instytucje prawne i polityczne ulegają atrofii, a my jesteśmy w zupełnie innym momencie”. Wskazał na powszechny sprzeciw wobec imigracji, głębokie podziały rasowe i strzelaniny w szkołach.

 

Według biskupa McElroya, „Formowanie sumień wiernych do obywatelstwa” nie odzwierciedla pełnych treści nauczania papieża Franciszka, w szczególności zawartego w „Gaudete et exsultate”, mówiąc, że szeroki wachlarz zagadnień „nie jest drugorzędnym, ale podstawowym wymogiem sumienia”, i że dokument ten „podkopuje to przez tendencyjne używanie  określenia czynów „wewnętrznie złych”.

 

Bp McElroy reprezentuje podejście lansowane przez „nowy ruch pro life”, który już nie walczy z aborcją i zrównuje prawa moralne z postulatami praw socjalnych, gospodarczych itp., co zdecydowanie potępiał Jan Paweł II.

 

Za opracowaniem nowego dokumentu opowiedział się także kardynał Joseph Tobin z Newark.

 

Nowy paradygmat

 

Bp Gomez, jak i bp Robert Barron z Los Angeles, członek grupy roboczej zasugerowali, że obecny dokument jest już długi i nowe opracowanie, uwzględniające nauczanie Franciszka byłoby jeszcze dłuższe.

 

Biskup Jaime Soto wspomniał o „nowym paradygmacie” wprowadzonym przez papieża Franciszka, w tym dzięki encyklice „Laudato si”. Wyraził obawy, że materiały uzupełniające mogą nie uwzględniać tego „nowego paradygmatu w wystarczającym stopniu”.

 

Wypowiadali się m.in. abp William Lori z Baltimore, bp George Thomas z Las Vegas, który chciał krótszego dokumentu trafiającego „w serca zwykłych ludzi” i zgodnego z nauczaniem Franciszka, który wg niego „łączy kult i współczucie, liturgię i sprawiedliwość z uwzględnieniem opcji preferencyjnej dla ubogich i styl woli dialogu nad krytyką, perswazji nad polemiką, towarzyszenia nad alienacją”.

 

Episkopat podzielony?

 

Bp Thomas Paprocki z Springfield w Illinois wyraził swoje poparcie dla propozycji grupy roboczej, by jedynie dodać materiały uzupełniające. W dyskusji pojawiały się różne sugestie, łącznie z tymi, by biskupi sami wydawali listy pasterskie w swoich diecezjach, gdzie dane problemy bardziej wyeksponują.

 

Biskup Coyne zasugerował, że konferencja nie jest gotowa do głosowania. Mówił: „jesteśmy tak podzieleni teraz, że nie jest jasne, dokąd zmierzamy”.  Ostatecznie, udało się zagłosować za wnioskiem, by dokument pozostawić, włączając jednak materiały dodatkowe, które mają go uzupełniać, a nie zastępować. Dodano także klauzulę mówiącą, że nowo opracowane zasoby powinny również „stosować nauki papieża Franciszka do naszych czasów”.

 

W związku z powtarzającym się odniesieniem do „nowych nauk” papieża Franciszka ujawnił się głęboki podział wśród amerykańskich biskupów, z których przynajmniej jedna trzecia, jeśli nawet nie połowa, chce wdrażania w życie w pełni nauczania Franciszka.

 

Od aborcji zaczyna się wszystko

 

„Formowanie sumień dla wiernego obywatelstwa: wezwanie do odpowiedzialności politycznej”, który po raz pierwszy został przyjęty przez zdecydowaną większość biskupów amerykańskich w 2007 r., 12 lat później zaktualizowano w celu włączenia „bogactwa nauczania papieskiego” Benedykta XVI i Franciszka.

 

W 2008 r. biskupi Kevin J. Farell z Dallas oraz Kevin W. Vann z Fort Worth napisali wspólny list do wiernych w swoich diecezjach, w którym stwierdzili, że aborcja jest najistotniejszą kwestią w nadchodzących wyborach prezydenckich. Hierarchowie zaobserwowali, że wszystkie prawa uzależnione są od prawa do życia, które jest poważnie naruszane przez aborcję. Społeczna akceptacja procederu zabijania dzieci nienarodzonych powoduje, że wszelkie próby osiągnięcia dobra stają się niemożliwe. 

„Nie jest możliwe osiągnięcie dobra wspólnego bez uznania i obrony prawa do życia, na podstawie którego wszystkie inne niezbywalne prawa jednostki są uzasadniane i od którego się wywodzą” – napisali wówczas hierarchowie. 

List określający aborcję jako „wyraźnie nieodłączne zło naszych czasów” nawiązywał do wcześniejszego dokumentu wydanego przez episkopat USA: „Formowanie sumień wiernych do obywatelstwa”, ogłoszonego w listopadzie 2007 r. 

W dokumencie tym dokonano rozróżnienia pomiędzy kwestiami moralno-politycznymi, które są „wewnętrznie złe” takimi jak: „zalegalizowana aborcja, promocja związków i „małżeństw” tej samej płci, tłumienie wolności religijnej i polityka władz państwowych zezwalająca na eutanazję, dyskryminację rasową i na niszczenie ludzkich embrionów w badaniach nad komórkami macierzystymi”, oraz na te, które są przedmiotem racjonalnego dialogu takie jak: „reforma imigracyjna, służba zdrowia, ekonomia i jej opłacalność, troska i opieka nad ludźmi ubogimi oraz wojna z terrorem”. 

Hierarchowie zastrzegli, że nic nie może usprawiedliwić zabijania każdego roku milionów niewinnych istot w wyniku legalnej aborcji. Nie istnieje żadne poważne uzasadnienie tego „wewnętrznie złego czynu.”

Biskupi napisali także, że „jako katolicy jesteśmy moralnie zobowiązani modlić się, działać i głosować za zniesieniem zła aborcji w Ameryce”. Podkreślili obowiązek każdego katolika do dokształcania się i formowania prawego sumienia, gdyż decyzje, które podejmuje się, zarówno w kwestiach moralnych jak i politycznych, mają wpływ nie tylko na spokój w społeczeństwie i jego dobrobyt, ale także na zbawienie indywidualne. 

Hierarchowie zaznaczyli, że katolicy są zobowiązani do odpowiedzialnych, właściwych wyborów politycznych, mając na uwadze dobro moralne. Katolicy mają być głosem tych wszystkich nienarodzonych dzieci poczętych, których niszczenie w wyniku legalnej aborcji jest „wyraźnie nieodłącznym złem naszych czasów”. Stąd są oni szczególnie zobowiązani do upewnienia się, czy kandydaci ubiegający się o urzędy stoją po stronie tych wartości czy też nie. 

 


Źródło: CNA, cruxnow.com., piotrskarga.pl.,

AS


DATA: 2018-06-17 11:53
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
7
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Fragment wywiadu przeprowadzonego z Ks. Martinem (były współpracownik Jana XXIII), przez kanadyjskiego dziennikarza i wydawcę, Bernarda Janzena, w 1994 r.: cyt."Bernard: Bez kotwicy jaką stanowi Tradycja Kościół oderwany jest od swych korzeni. Ks. Martin: Dokładnie. Problem polega na tym, że większość duchownych nie ma odwagi tego przyznać. Jest wielu dobrych, konserwatywnych katolików 'głównego nurtu', biskupów, kapłanów i świeckich. Niektórzy z nich wściekają się, kiedy mówi się im że od czasu II Soboru Watykańskiego Kościół znajduje się na złej drodze. Wściekają się, ponieważ gdyby to przyznali, musieliby równocześnie uznać, że postępujemy na tej drodze od dawna. [...] Ludzie ci irytują się, gdyby bowiem przyznali, że znajdujemy się na błędnej drodze przez tak długi czas, musieliby automatycznie uznać, że większość z tego co robili było bezsensowne." z: "Piotr w okowach. Rozważania o kondycji Rzymu. Wywiad z ks. Malachi Martinem" (2009 Triumph Communications)
ponad 1 rok temu / post-VaticanumII time
 
Nie martwia mnie jakoś problemy Amerykanow i szczerze mam już dosyć tej sytuacji, ze hierarchowie jak rozkapryszone panny na wydaniu sie zachowują.
ponad 1 rok temu / zzz
 
Tragedia współczesnego Kościoła polega na tym, że papieskie nauczanie zamiast umacniać jedność - zaczyna wprowadzać rozłam i szerzyć ducha nieposłuszeństwa, bo trzeba wszak bardziej słuchać Boga niźli ludzi...
ponad 1 rok temu / Karol
 
A przecież katolicy "mają się nie mieszać do polityki" pod groźbą stwierdzenia "nieposłuszeństwa Stolicy Apostoslskiej ("papież Franciszek", za L'Osservatore Romano, 2 czerwca, wyd. interenetowe).
ponad 1 rok temu / ma
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.