DZIŚ JEST:   16   GRUDNIA   2019 r.

Św. Adelajdy, cesarzowej
Bł. Marii od Aniołów
 
 
 
 

Amazonka wpływa do Tybru.
Co powiedziałby o tym Jan Paweł II?

Amazonka wpływa do Tybru. Co powiedziałby o tym Jan Paweł II?
Jan Paweł II. tło: CIAT [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

Amazonia wtargnęła do Rzymu. Figurki, posążki, dziwne rytuały. Jedni zarzucają, że to pogaństwo, inni zaprzeczają. Jedno jest jednak pewne – inkulturacja, kult ekologii zaszły bardzo daleko. Zbyt daleko.

 

Piewcy amazońskiej mądrości i ludzie stawiający ją za wzór dla katolików dążą do przekształcenia Kościoła w amazońskim duchu. Umożliwiłoby to – jak się wydaje – syntezę chrześcijaństwa i plemiennej, ekologicznej duchowości. Wyłania się z tego obraz plemiennego „ludu Bożego”, zapatrzonego w ludy pierwotne i widzący w nich wzór do naśladowania. Oznacza to jednak ni mniej, ni więcej jak wyparcie się około 2000 lat, w których Kościół opierał się na kulturze grecko-rzymskiej. Przez wieki wyrażano bowiem dogmaty w oparciu o pojęcia filozofii greckiej (na przykład greckie pojęcie „osoby” czy „substancji”).

 

Prawo kanoniczne opiera się zaś na prawie rzymskim, a jego język to łacina. Przed II wojną światową Carl Schmitt pisał w swym eseju „Teologia polityczna”, że zarówno zwolennicy, jak i wrogowie Kościoła postrzegali je jako przedłużenie starożytnego Rzymu. Francuski myśliciel Charles Maurras utożsamiał zaś człowieczeństwo z rzymskością. Ta ostatnia  oznaczała dlań ład, porządek, dyscyplinę i hierarchię.  

 

Związek katolicyzmu z dziedzictwem grecko-rzymskiego antyku został poluzowany w dobie po Soborze Watykańskim II. W pewnym stopniu jest to nieuniknione, gdyż to nie Europa stanowi obecnie serce chrześcijaństwa (w rozumieniu ilościowym), lecz raczej Afryka czy Ameryka łacińska. Jednak owo przejmowanie pewnych elementów lokalnych kultur nie może prowadzić ani do łamania zasad chrześcijańskich, ani nawet do wyrzekania się dziedzictwa grecko-rzymskiego. Nie piszę tego z perspektywy człowieka Zachodu, z pogardą traktującego inne ludy. Przeciwnie – wiem, że ludy te wykazują często silniejszą wiarę od nas. Niemniej jednak wyrzeczenie się tożsamości grecko-rzymskiej oznacza wyrzeczenie się doświadczenia i nauki Kościoła.

 

Od świętego Pawła do świętego Jana Pawła II

Spójrzmy bowiem na fragment Dziejów Apostolskich. Jak w nim czytamy, apostołowie rozpoczynając misję ewangelizacyjną do pogan dotarli najpierw do Macedonii (znajdującej się pod wpływem kultury greckiej), a nie na przykład do Azji. Cóż z tego? – mógłby ktoś zapytać. Przecież to zwykły przypadek.

 

Czyżby? Niech w takim razie nasz interlokutor zajrzy do kart Pisma Świętego, a srogo się zdziwi. „Przeszli Frygię i krainę galacką, ponieważ Duch Święty zabronił im głosić słowo w Azji. Przybywszy do Myzji, próbowali przejść do Bitynii, ale Duch Jezusa nie pozwolił im, przeszli więc Myzję i zeszli do Troady. W nocy miał Paweł widzenie: jakiś Macedończyk stanął [przed nim] i błagał go: Przepraw się do Macedonii i pomóż nam! Zaraz po tym widzeniu staraliśmy się wyruszyć do Macedonii w przekonaniu, że Bóg nas wezwał, abyśmy głosili im Ewangelię” [Dz 16; 6-10]. Wkrótce po Macedonii święty Paweł dotarł do serca świata greckiego – na ateński Areopag. Tam też wygłosił słynną mowę, wywołując zniechęcenie jednych, ale i nawrócenie innych.

 

Synteza Objawienia z filozofią grecką stanowiło pierwszą i chyba najważniejszą inkulturację w dziejach Kościoła. Wprawdzie Kościół może nadal nawiązywać kontakt z innymi kulturami i wykorzystywać ich niektóre rozwiązania. Jednak nie oznacza to zniszczenia tego, co zostało już osiągnięte w relacjach z kulturami grecko-rzymskimi. Kontakt z innymi kulturami również może oznaczać ubogacenie. Jednak nie należy go rozumieć jako wyrzeczenia się tego, co najważniejsze. Co więcej, Sobór Watykański II ani nauka posoborowych papieża nie unieważniła tej zasady. Kto nie wierzy niech czyta Jana Pawła II:

 

„kiedy Kościół styka się po raz pierwszy z wielkimi kulturami, nie może wyrzec się tego, co zyskał dzięki inkulturacji w myśli grecko-łacińskiej. Odrzucając to dziedzictwo sprzeciwiłby się opatrznościowemu zamysłowi Boga, który wiedzie swój Kościół po drogach czasu i historii” – podkreślił papież Polak w encyklice Fides et Ratio.

 

„To kryterium zresztą obowiązuje Kościół każdej epoki, także Kościół jutra, który będzie bogatszy o to, co zyska dzięki dzisiejszym kontaktom z kulturami wschodnimi, i z tego dziedzictwa zaczerpnie nowe wskazania, aby nawiązać owocny dialog z kulturami, jakie ludzkość zdoła wytworzyć i rozwinąć w swojej wędrówce ku przyszłości” – dodał Jan Paweł II. 

 

Dziedzictwo świętego Tomasza

Piewcom mądrości tubylczej ludów Amazonii warto by także przypomnieć, że nawet jeśli istnieją w niej wartościowe elementy (nie jestem kompetentny, by w tej kwestii wypowiadać, ale ufam, że tak), to należy znać proporcje. Mądrość Amazonii nie może stać np. ponad filozofią świętego Tomasza z Akwinu. Ta pozostaje dla Kościoła kluczowa. Kto znów nie wierzy, niech otworzy Fides et Ratio:

 

 „Choć upłynęło ponad sto lat, wiele wskazań zawartych w tej Encyklice nie straciło nic ze swej aktualności, zarówno z punktu widzenia praktycznego, jak i pedagogicznego; dotyczy to przede wszystkim tezy o niezrównanej wartości filozofii św. Tomasza. Papież Leon XIII sądził, że powrót do myśli Doktora Anielskiego stanowi najlepszą drogę do tego, aby filozofia znów była uprawiana w sposób zgodny z wymogami wiary” – pisał papież [w2.vatican.va].

 

Dziś święty Tomasz nie zbyt popularny, nawet w niektórych seminariach! Tymczasem autor Fides et Ratio zauważył, że „nie ma przesady w stwierdzeniu, że rozwój znacznej części nowożytnej myśli filozoficznej dokonywał się przy stopniowym oddalaniu się od chrześcijańskiego Objawienia, sprowadzając ją nawet na pozycje jawnie z nim sprzeczne. W ubiegłym stuleciu proces ten osiągnął apogeum”.

 

Rola Tradycji

W Instrumentum Laboris przed synodem amazońskim znajdujemy krytykę tradycyjnej katolickiej nauki wyrażonej w prawdzie „poza Kościołem nie ma zbawienia”. W dokumencie znajdują się między innymi fragmenty takie jak twierdzenie, że poprzez dialog Kościół musi unikać narzucania „skostniałych doktryn” (nr 38), „sformułowań wiary wyrażonych w innych kontekstach kulturalnych” (nr 120) oraz „korporatystycznej postawy, która rezerwuje zbawienie wyłącznie dla własnego Credo” (nr 39).

 

To jednak ni mniej ni więcej tylko odejście od tradycji (a także Tradycji), potępione przez Jana Pawła II. „Nawiązywanie do tradycji nie jest bowiem tylko wspominaniem przeszłości; raczej wyraża ono uznanie wartości dziedzictwa kulturowego, należącego do wszystkich ludzi. Można by wręcz powiedzieć, że to my należymy do tradycji i nie mamy prawa samowolnie nią rozporządzać. Właśnie to zakorzenienie w tradycji pozwala nam dziś sformułować myśl oryginalną, nową i otwierającą perspektywy na przyszłość” – pisał papież-Polak.

 

O ile zasada więzi z tradycją dotyczy filozofów, o tyle w jeszcze większym stopniu obejmuje teologię. „Nie tylko dlatego, że jej pierwotnym źródłem jest żywa Tradycja Kościoła, ale także dlatego, że ten właśnie fakt każe jej na nowo przyswoić sobie zarówno głęboką tradycję teologiczną, która odegrała tak doniosłą rolę w poprzednich epokach, jak i nieprzemijającą tradycję tej filozofii, która dzięki swej rzeczywistej mądrości zdołała przekroczyć granice przestrzeni i czasu” – pisał Jan Paweł II.

 

Twierdzenia te nie wyszły spod pióra jakiegoś „lefebrysty”. Nie napisał ich jakiś „przedsoborowy” zwolennik „Kościoła zamkniętego”! To słowa Jana Pawła II!

 

Ekologizm a nauka Fides et Ratio 

Ekologistom dopatrującym się wszędzie gatunkowego szowinizmu warto przypomnieć, że Jan Paweł II podkreślał, iż Gaudium et spes uczy „o wartości człowieka stworzonego na obraz Boży, uzasadnia jego godność i wyższość wobec całego stworzenia oraz ukazuje transcendentną zdolność jego rozumu”.

 

Jak to się ma do dzisiejszych absurdalnych uroszczeń ekologistów? Do prób zrównywania człowieka z małpą czy innymi zwierzętami. Jakże to niechrześcijańskie! Czyż zwierzęta posiadają nieśmiertelną duszę? Czy to je Stwórca uczynił na Swój obraz i podobieństwo?

 

Warto także pamiętać o krytycznym stosunku Jana Pawła II do znacznej części filozofii nowożytnej. Jak podkreślał papież „nie ma przesady w stwierdzeniu, że rozwój znacznej części nowożytnej myśli filozoficznej dokonywał się przy stopniowym oddalaniu się od chrześcijańskiego Objawienia, sprowadzając ją nawet na pozycje jawnie z nim sprzeczne. W ubiegłym stuleciu proces ten osiągnął apogeum.

 

Remedium na trudności w Kościele nie jest bezkrytyczne przyjęcie amazońskich mądrości, zachwycenie się ludami pierwotnymi czy ekologiczny radykalizm. Renesans katolicyzmu nastąpi raczej dzięki powrotowi do grecko-rzymskiego dziedzictwa, tomizmu, nauce o godności człowieka i pełni świętej Tradycji.

 

 

Marcin Jendrzejczak

 

 


DATA: 2019-10-22 10:48
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
19
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kto czyta te słowa JPII ? Niewiele osób... Ale niemal wszyscy pamiętają Papieża w indiańskim pióropuszu z patykiem w ręku. Smutno to wygląda...
1 miesiąc temu / Bożenka
 
Przewodniczący Episkopatu poprosił papieża Franciszka o ogłoszenie św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy - czyli nasi biskupi jednak chyba też zaczynają węszyć wypieranie nauki JPII !
1 miesiąc temu / gosc
 
Nie stawiałbym dziś żadnego lefebrysty "jakimś". Przynajmniej już nie dziś. Może się wkrótce okazać, że tylko u nich będziemy mogli iść na ważną Mszę Świętą. Bo widać gołym okiem, że coraz bliżej jesteśmy ohydy spustoszenia, a właściwie na zachodzie w niektórych diecezjach już ona śmiało funkcjonuje.
1 miesiąc temu / taki 1
 
A co ze spotkaniami w Asyżu, gdzie też bożków stawiano w kościołach i szamani się modlili. I z całowaniem Koranu? Franciszek tylko do logicznego końca prowadzi to, co wyszło spod ziemi na Soborze i było kontynuowane przez kolejnych papieży Benedykt XVI troszeczkę wcisnął hamulce.
1 miesiąc temu / Łuki
 
ale cały ten synod amazoński to jest logiczna kontynuacja i konsekwencja Asyżu i innych gwałtów na I przykazaniu Bożym jakich dokonał JPII
1 miesiąc temu / ja się nie zna
 
Kto się ośmieli zablokować dni Islamu w Kościele Katolickim? Kto powie wyraźnie, że Islam jest religią antychrysta?
1 miesiąc temu / Second
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.