DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 

Agenci SB w filmie Sekielskiego. Co to oznacza?

Agenci SB w filmie Sekielskiego. Co to oznacza?
omasz Sekielski fot. Andrzej Hulimka/FORUM

Trzech księży pokazanych w filmie „Tylko nie mów nikomu”, okazało się współpracownikami SB. Nie brakowało komentatorów, którzy pytali o to, jakie to ma w ogóle znaczenie. No właśnie, jakie?

 

Ksiądz Eugeniusz Makulski, ksiądz Franciszek Cybula i ks. Jan A. – ta trójka duchownych, spośród pięciu przedstawionych w filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”, współpracowała z SB. Komentatorzy, poruszeni ujawnionymi w filmie informacjami, nierzadko bagatelizowali ten fakt. Oczywiście nie wszyscy. Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreślił, że degeneracja, jak dotknęła Kościół w czasach komunizmu, przełożyła się też w jakiejś mierze na czasy III RP. Zwrócił uwagę, że walka o lustrację w Kościele była też walką o oczyszczenie Kościoła z negatywnego lobby.

 

Oczywiście nie oznacza to, że istnieje jakaś reguła, która łączy współpracę z SB z bestialstwem wobec najmłodszych. Fakty jednak podpowiadają nam, że mogą istnieć pewne powiązania między umoczeniem we współpracę ze służbami komunistycznymi a moralną degeneracją.

 

Lepiej zorientowani w historii doskonale wiedzą, że w 1985 roku bezpieka przeprowadziła zorganizowaną akcję, mającą na celu szeroką inwigilację osób po kątem ich życia seksualnego, by zebrać haki, pozwalające na skłonienie do współpracy. Operacja ta zyskała gustowne miano „Hiacynt”. I znów można powiedzieć, że to nic nie znaczy, ale może znaczyć wiele. Ówczesny ruch Czesława Kiszczaka uzmysławia nam bowiem to, co zresztą wiadomo od zawsze: służby specjalne bazują przede wszystkim na ludzkich słabościach oraz ich moralnym upadku.

 

Zwrócił na to uwagę prof. Antoni Dudek – o czym zresztą pisaliśmy na PCh24 – podkreślając, iż choć bezpieka „nikogo w pedofilię nie wtrącała” to jednak prowadziła obserwację duchownych, by odnaleźć ich słabości czy kompromitujące materiały.

 

Dowodem, iż nie było to postępowanie typowe wyłącznie dla SB, śledztwo, które kilkanaście lat temu przeprowadził Sylwester Latkowski, a którego efektem był film „Pedofile”. Dziennikarz natrafił na siatki pedofilskie, działające bezkarnie w Warszawie. Związane z nimi były także znane osoby ze świata biznesu, nauki czy polityki. Dziennikarz miał powody, by przypuszczać, iż siatki te mogły być w jakiś sposób kontrolowane przez ówczesne służby. Oskarżenie o pedofilię to zarzut wyjątkowo ciężkiego kalibru, stanowiący dla służb specjalnych znakomity materiał do szantażu.

 

Współpraca z SB nie stanowi oczywiście żadnego usprawiedliwienia ani dla pedofilii, ani dla problemu zepsucia i grzechu wśród niektórych duchownych. Nie stanowi też na pewno żadnego argumentu dla ich ofiar. Ale z pewnością pozwala nam – obserwatorom oraz ludziom zatroskanym o los Kościoła – lepiej zrozumieć jakie zło i grzech toczy krąg kapłanów. I próbować mu lepiej przeciwdziałać. 

 

ged

 

 


DATA: 2019-05-18 23:35
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jestem tak stary, że pamiętam moment, gdy zaraz po "dekomunizacji" dzienniki pisały, że trzeba zlustrować księży. I w telewizji zapytano ks. Prymasa Glempa, co on na to. A on na to, że jest za i sam chętnie zajrzy do teczek swych księży. Wtedy zapadła cisza w mediach i temat lustracji księży upadł. Tak jak upadł temat lustracji nauczycieli akademickich. Szczytem tego tematu była sprawa ks.abp. Wielgusa. Wymachiwano kopiami jego teczki SB, a jak zażądał autolustracji, to okazało się, że teczki nie było. Nie jest to wprawdzie bezpośrednio związane z tematem "pedofilia", ale są duże analogie. Błotem obrzucało się ks.abp. Wielgusa łatwo. A jak wyszło na jaw, że agentem nie był, to już i tak było po herbacie, bo kto inny został metropolitą warszawskim. Więc chciałbym zobaczyć dowody, że ci księża rzeczywiście byli pedofilami. Oryginały akt sprawy, protokoły z przesłuchań świadków, wyroki. Teczki sędziów, świadków itd. Bo błotem to sobie można bezkarnie rzucać
4 miesiące temu / Alek
 
Stare Kiejkuty czyli nasi strażnicy rewolucji.
4 miesiące temu / pr
 
Wykonali ostatnie zadanie
4 miesiące temu / Jurek
 
Jest to zdecydowany atak na kościół i duchowieństwo.Ile to można mówić o tym samym.Każdy człowiek odpowiada za swoje czyny, nie ma odpowiedzialności zbiorowej.W każdym środowisko znajdzie się czarna owca.Księża w 99,9 procentach to porządni ludzie za których należy się modlić,gdyż szatan szczególnie ich atakuje.Od 1945r jest totalny atak na księży,który obecnie się nasilił.
4 miesiące temu / cichy
 
@ala wilk. Niektórzy nie ogarniają otaczającej rzeczywistości, więc się dziwią. Jak kto nie kuma to kumka.
4 miesiące temu / agricola
 
Kosciol w Polsce nie rozliczyl sie ze swoich TW. Wielu z nich do dzisiaj pistuje wazne funkcje i urzedy. Przez to stare kiejkuty zapewnily sobie wladze nad rzadem dusz. Film brodacza jest jedna z konekwencji tego bledu i grzechu. Dostal adresy i kazano mu zrobic film.
4 miesiące temu / Marek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.