DZIŚ JEST:   21   MARCA   2019 r.

Św. Mikołaja z Flue, pustelnika
Św. Benedykty Cambiagio
 
 
 
 

Abp Vigano: watykański szczyt na temat nadużyć pomija prawdziwe problemy

Abp Vigano: watykański szczyt na temat nadużyć pomija prawdziwe problemy
fot.REUTERS/Gregory A. Shemitz/Forum

Arcybiskup Carlo Vigano powiedział, że „bardzo się modli” o sukces szczytu na temat nadużyć, który odbędzie się w następnym tygodniu w Watykanie, ale obawia się, że nie ma „żadnych oznak”, że papież Franciszek, wraz z organizatorami, jest gotów „zająć się rzeczywistymi przyczynami” kryzysu nadużyć ze strony duchownych.

 

W eseju opublikowanym 10 lutego przez „National Catholic Register” w ramach sympozjum pt. „Nadużycia i droga do uzdrowienia” były nuncjusz w Stanach Zjednoczonych przedstawił pewne pytania, które – jak twierdzi – wyjawiają brak „autentycznej gotowości” zajęcia się kryzysem.

 

Pierwsze pytania abp. Vigano dotyczyły niechęci tych, którzy zaplanowali lutowe spotkanie do zajęcia się problemem agresywnych przewinień seksualnych duchowieństwa wobec tych, którzy nie są nieletni.

 

„Dlaczego spotkanie ma się skupić wyłącznie na nadużyciach wobec nieletnich?” – zapytał.

„Te przestępstwa są istotnie najbardziej przerażające, ale kryzysy w Stanach Zjednoczonych i Chile, które głównie przyspieszyły zbliżający się szczyt, mają związek z nadużyciami popełnionymi wobec młodych dorosłych, w tym kleryków, a nie tylko wobec nieletnich” – kontynuował arcybiskup.

 

„Niemal nic nie powiedziano o seksualnych przewinieniach wobec dorosłych, co samo w sobie jest poważnym nadużyciem duszpasterskiego autorytetu, niezależnie od tego, czy relacja taka była, czy też nie za „obopólnym przyzwoleniem”.

 

Arcybiskup następnie zajął się rolą, jaką homoseksualizm odgrywa w kryzysie nadużyć seksualnych i tym, że temat ten nie jest w ogóle podejmowany na szczycie.

„Dlaczego słowo homoseksualizm w ogóle nie pojawia się w najnowszych oficjalnych dokumentach Stolicy Apostolskiej?” – zapytał abp Vigano.

 

„Nie chodzi w żadnym razie o to, by sugerować, że większość z tych o skłonnościach homoseksualnych to zwyrodnialcy, ale faktem pozostaje, że przytłaczająca większość nadużyć została popełniona na chłopcach będących po okresie dojrzewania przez homoseksualnych duchownych” – zauważył.

 

„To zwykła hipokryzja potępić nadużycia i twierdzić, że współczuje się ofiarom, bez uczciwego stawienia czoła temu faktowi. Duchowe ożywienie duchowieństwa jest konieczne, ale będzie ono ostatecznie bezowocne, jeśli nie zajmie się ono tym problemem”.

Arcybiskup wskazał, że problematyczne nominacje papieża Franciszka i sposób zajmowania się do tej pory przez niego kryzysem nadużyć sprawiły, że papież utracił swoją wiarygodność.

 

„Dlaczego papież Franciszek trzyma, a nawet powołuje na swoich bliskich współpracowników ludzi, którzy są notorycznymi homoseksualistami?” – spytał.

„Dlaczego odmówił odpowiedzi na uzasadnione i szczere pytania na temat tych nominacji? Czyniąc tak, utracił wiarygodność co do swojej rzeczywistej woli zreformowania Kurii i walki z korupcją” – dodał.

 

W swoim pierwszy świadectwie, w którym powiedział, że papież Franciszek wiedział o seksualnym żerowaniu ówczesnego kardynała McCarricka na młodych księżach i klerykach, abp Vigano twierdził, że watykańscy wtajemniczeni – kardynał Francesco Coccopalmerio, arcybiskup Vincenzo Paglia, kardynał Edwin Frederick O’Brien i kardynał Renato Raffaele Martino – należeli do „nurtu homoseksualnego”.

 

Niedawno papież Franciszek powołał byłego współlokatora skompromitowanego Theodore’a McCarricka, kardynała Kevina Farrella, na papieskiego kamerlinga. W roli tej kardynał Farrel będzie administrował Watykanem, kiedy Franciszek umrze lub zrezygnuje, aż do chwili wyboru jego następcy.

 

Abp Vigano sądzi, że „doktrynalne i moralne zepsucie” władz w seminariach jest odpowiedzialne za duchowne przewinienia seksualne ostatnich dziesięcioleci.

„Jest dla wszystkich widoczne, że podstawową przyczyną obecnego strasznego kryzysu nadużyć seksualnych popełnianych przez wyświęcone duchowieństwo, w tym biskupów, jest brak właściwej duchowej formacji kandydatów do kapłaństwa” – powiedział.

 

„Ten brak z kolei głównie wyjaśnia się doktrynalnym i moralnym zepsuciem wielu seminaryjnych moderatorów, zepsuciem, które wzrasta w postępie geometrycznym począwszy od lat sześćdziesiątych XX wieku”.

 

Sam arcybiskup wstąpił do seminarium w Rzymie w latach sześćdziesiątych. Pamięta, że w Rzymie w tym czasie niektórzy klerycy byli bardzo niedojrzali i że w seminariach brakowało dyscypliny. Jego własny duchowy kierownik wierzył, że wyświęcone kapłaństwo może być tymczasowym stanem. Niektórzy kierownicy duchowni świadomie rekomendowali do święceń mężczyzn, którzy nie wiedli cnotliwego życia.

 

„Na Uniwersytecie Gregoriańskim jeden z profesorów teologii moralnej faworyzował etykę sytuacyjną” – wspomina abp Vigano.

 

„A niektórzy koledzy zwierzyli mi się, że ich duchowi kierownicy nie mieli żadnych obiekcji co do ich zgłoszenia się do święceń kapłańskich mimo nierozwiązanych i ciągłych grzechów ciężkich przeciwko czystości”.

 

Były nuncjusz powtórzył stwierdzenie Benedykta XVI, że mężczyźni, którzy mają głęboko zakorzenione skłonności homoseksualne nie mają miejsca w seminariach.

 

„Z pewnością ci, którzy cierpią z powodu głęboko zakorzenionego pociągu do osób tej samej płci, nie powinni nigdy być dopuszczeni do seminarium” – oświadczył  abp Vigano.

 

„Ponadto, nim jakikolwiek kleryk zostanie przyjęty do święceń, musi on nie tylko dążyć do czystości, ale w rzeczywistości osiągnąć ją. Musi on już żyć w czystym celibacie spokojnie i od długiego czasu, gdyż jeśli tego brak, kleryk i jego moderator nie mogą mieć wymaganej pewności, że jest on powołany do życia w celibacie”.

 

Abp Vigano wskazał, że „pierwszorzędna odpowiedzialność” za przygotowanie mężczyzn do kapłaństwa spoczywa na biskupach i oświadczył, że każdy biskup, który tuszuje przewinienia seksualne, powinien być usunięty ze swojego urzędu.

 

Odnośnie papieża Franciszka abp Vigano powtórzył swoje październikowe zaproszenie skierowane do papieża, by pozostał wierny swoim obowiązkom jako następca św. Piotra.

„Nakłaniałem go wówczas i teraz nakłaniam go ponownie, by powiedział prawdę, okazał skruchę, pokazał gotowość kierowania się pełnomocnictwem danym Piotrowi i – już nawrócony – utwierdzał swoich braci (Łk 22,32)” – powiedział.

 

Arcybiskup ostrzegł, że ostrzegł, że jeśli obecni na spotkaniu biskupi nie znajdą odpowiedzi na jego pytania, zdradzą swoje owce.

 

„(...) Modlę się, by nie wrócili do swoich krajów bez właściwych odpowiedzi na te pytania, gdyż zawieść pod tym względem oznaczałoby oddanie ich własnych trzód wilkom i pozwolenie na to, by cały Kościół ucierpiał z powodu strasznych następstw” – powiedział.

Jednakże abp Vigano nadmienił, że mimo problemów, jakie opisał, nie przestaje mieć nadziei, „ponieważ Pan nigdy nie porzuci swojego Kościoła”.

 

Wśród uczestników sympozjum „National Catholic Register” pt. „Nadużycia i droga do uzdrowienia” znaleźli się: kardynał Gerhard Müller, kardynał Wilfrid Napier, arcybiskup Charles Chaput, Marie Collins, która przeżyła molestowanie seksualne ze strony duchownego oraz Robert Royal.

 

Dorothy Cummings McLean

Źródło: LifeSiteNews.com

Tłum. Jan J. Franczak


DATA: 2019-02-16 16:03
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

No właśnie grzech jest grzechem . . . - wg czyjej definicji?! O tym cały czas jest mowa, kto z którym Bogiem zrywa i wojuje? Logika niektórych wpisów jest na poziomie "dialektyki stosowanej" - nie chodzi o prawdę, jaka tam prawda ale dokopać, zamieszać i uciec pod jakimś kolejnym nickiem, z przekonaniem: ale fajna zabawa. Prędzej czy później wpisy anonimowców muszą znaleźć się w koszu - dla dobra wspólnego.
1 miesiąc temu / Andrzej BR
 
Grzech jest grzechem. Ten kto żyje w grzechu zrywa więź z Panem Bogiem i otrzyma należną ZAPŁATĘ. Odnoszę wrażenie, że nie rozumiesz mojego wpisu i dlatego się wkurzasz albo jesteś ekumenistą - postępowcem i udajesz. >A sprawa wygląda tak
1 miesiąc temu / iskierka > okirex
 
Powtórzę za Bp Vigano w szerszym kontekście >Watykański szczyt na temat nadużyć pomija prawdziwe problemy.< Prawdziwe PROBLEMY KOŚCIOŁA. Zapraszam do lektury : Iota unum. Amerio. ; Lękajcie się. H. Pająk. Jak wiadomo Ewa jako pierwsza uległa pokusie i to w Raju , dalsze historie to powielanie NIEPOSŁUSZEŃSTWA .... Grzech jako przekroczenie Przykazań Bożych zawsze wynikał z wyboru i był złem - prowadził do śmierci duchowej > PIEKŁA. Jednakże DZIŚ stał się jedynie >defektem< wynikającym ułomności człowieka dlatego nie mówi się o nim zastępując nową katechezą o miłosierdziu. Skupianie uwagi na OBJAWACH kryzysu instytucji[ która jak powiedział ks.prof. A.Kobyliński nie jest już tym samym Kościołem Katolickim, jaki był ] tzn. na grzechu (np. homoseksualizmu) jest jakimś nieporozumieniem. To NIE SĄ PRZYCZYNY zniszczenia Kościoła Katolickiego.
1 miesiąc temu / iskierka > Hania
 
Nawet najgorsze prawo ale w rękach ludzi dobrej woli przynosi dobre owoce i odwrotnie nawet najlepsze prawo w łapach talmudystów i im podobnych interpretatorów, zamieni się w w terror i podłość! Wtedy na początku XX wieku co czyniono z pedałem, zbrodniarzem i wszelkim plugastwem!? KK miał narzędzia i Wolę poskramiać zło i oddzielać zboczeńców od zdrowej tkanki. Do dziś we Włoszech nawet zabójca, jeśli odda się pod władzę Klasztoru, dopóki wytrzyma w klauzurze, ma czas przeprosić Pana Boga. Takie rzucanie, pozornych słabości z historii KK bez ukazania, jak się to wtedy robiło bez władzy świeckiej, to czysta manipulacja ku szkodzie KK! Seminaria w pierwszej kolejności obsadzono agentami, aby skutecznie zapobiegać przyjmowaniu mających powołania, a zamiast nich miernoty BMW (bierny, mierny ale wierny) były szkolone i programowane by doprowadzić KK do rozkładu moralnego od środka! Oto cel i metoda! Oto ich uczniowie dzisiaj od prałata bo Biskupa . . .
1 miesiąc temu / Andrzej BR
 
@Antoni: To raczej nieznajomość Pisma Świętego a nie wykształcenia jako takiego.
1 miesiąc temu / ma
 
@okirex księża są źle kształceni, to jest zaś jeden z owoców soboru. Niezrozumienie ofiary (również spowodowane deformą liturgii) powoduje brak sensu życia w celibacie. Wreszcie sam zwykły modernizm, który się rozlał w Kościele posoborowym, powoduje odrzucenie faktu, iż homoseksualizm jest grzechem wołających o pomstę do nieba.
1 miesiąc temu / Antoni
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.