DZIŚ JEST:   21   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Urszuli i Towarzyszek
Bł. Jakuba Strzemię
 
 
 
 

Abp Andrzej Dzięga: każdy może przyjąć Komunię Św. do ust!

Abp Andrzej Dzięga: każdy może przyjąć Komunię Św. do ust!
Redaktor01 / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)

Swego rodzaju „segregacja wiernych” jaka dokonywana jest w kościołach tuż przed udzielaniem Komunii Świętej, napawa smutkiem. To ani właściwy czas, ani liturgiczna formuła, a dzielenie wiernych. Bowiem w każdym miejscu, „gdzie jest rozdzielane Ciało Pana, to wierny, zależnie np. od stanu swojego zdrowia czy osobistej formacji liturgicznej, prosi o Komunię św. w określony sposób. Szafarz udziela jej wtedy zgodnie z przepisami Kościoła” – powiedział abp Andrzej Dzięga. Jak dodał, wszelkie dyskusje organizacyjne prowadzone w trakcie udzielania Komunii Św. są nadużyciem, bo w tej szczególnej chwili winniśmy wyłącznie adorować Ciało Pana.

 

Czas tzw. pandemii koronawirusa i ograniczenia nałożone m.in. na wiernych sprawiły, że ci w mniejszej liczbie uczestniczą w niedzielnej Mszy św. Problem dostrzegli biskupi, którzy zaapelowali, by wierni – z zachowaniem wskazań – wracali całymi rodzinami do kościołów. Pytany o tę kwestię abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, członek Rady Stałej KEP w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ocenił, że tego rodzaju wołanie, to stały element formacji, katechezy, która przybiera różne formy – od zachęty po przypomnienie o obowiązku katolika, jakim jest udział w niedzielnej Mszy Św.

 

Zdaniem hierarchy, jesteśmy obecnie w okresie przejściowym, a udzielane dotąd dyspensy uświadomiły wiernym, że „to od nich samych, od wyboru ich serca, od mocy ich osobistej wiary zależy, czy chcą swoją aktywną obecnością, także poprzez przygotowanie i podejmowanie określonych funkcji i zadań w Liturgii, współtworzyć dynamizm duchowy Kościoła w Jezusie Chrystusie”. - Ja osobiście wolałbym podkreślać w tym apelu wołanie-zachętę, by „powracać całymi rodzinami”. Myślę bowiem, że trwające kilka miesięcy pandemiczne zatrzymanie wielu ludzi w ich domach ułatwia teraz sięgnięcie właśnie do tego rodzinnego wymiaru chrześcijańskiego świadectwa wiary, także przez rodzinny udział w Liturgii Świętej – powiedział. Jak dodał Arcybiskup, apel jest zachętą, by opanować „własne przesadne lęki” związane z koronawirusem i by „zachowując rozumną ostrożność i rozumne sanitarne zarządzenia” funkcjonować nie tylko w życiu społecznym, ale i w Kościele, służąc sobie nawzajem.

 

Czas tzw. pandemii, to także upowszechnienie przyjmowania Komunii Św. na rękę. Niestety bywa, że kapłani odmawiają komunikowania wiernym pragnącym przyjąć Ciało Pańskie w sposób tradycyjny. Taka praktyka, w ocenie abp. Dzięgi jest niedopuszczalna. – Mówimy tutaj o jednym z podstawowych praw wiernego w czasie Liturgii. Kościół Święty przedstawia wiernym kilka sposobów przyjmowania Komunii św., zawsze na pierwszym miejscu stawiając przyjmowanie Komunii św. na kolanach i do ust. Nie powinni jednak szafarze Komunii św. narzucać wiernemu ani formy, ani geografii udzielania Komunii św. – podkreślił.

 

Arcybiskup przyznał, że ze smutkiem przyjmuje praktykowaną swego rodzaju „segregację wiernych” jaka dokonuje się tuż przed Komunią Św. w kościołach. Uznał to za dzielenie wiernych, a to element obcy Liturgii. Jak uznał, jeśli takie informacje są potrzebne, winny być ogłoszone przed rozpoczęciem Mszy Św. - W każdym natomiast miejscu, gdzie jest rozdzielane Ciało Pana, to wierny, zależnie np. od stanu swojego zdrowia czy osobistej formacji liturgicznej, prosi o Komunię św. w określony sposób. Szafarz udziela jej wtedy zgodnie z przepisami Kościoła – powiedział. Zdaniem hierarchy wszelkie dyskusje organizacyjne prowadzone w trakcie udzielania Komunii Św. są nadużyciem, bo w tej szczególnej chwili winniśmy wyłącznie adorować Ciało Pana.

 

Abp Dzięga zwrócił też uwagę na fakt, że coraz więcej wiernych wyraża pragnienie przyjmowania Komunii Św. w pozycji klęczącej i do ust. To powoduje, że kapłani rozważają powrót balasek czy klęczników. Ten trend cieszy. Hierarcha zauważył też, że niewątpliwym dobrem ostatnich miesięcy jest to, że temat czci do Najświętszego Sakramentu wrócił i jest prowadzona ożywiona debata. To dobrze, bo służy ona świadomemu przeżywaniu Liturgii.

 

Czas koronawirusa sprawił, że wierni częściej chcą nawiedzać kościoły w czasie dnia, poza godzinami nabożeństw. Niestety bywa, że świątynie są zamknięte. Tymczasem w okresie największych restrykcji ilościowych, to właśnie „możliwość osobistej adoracji Najświętszego Sakramentu w wyciszonej świątyni pozwalała wiernym na odzyskiwanie radości i siły do codziennego świadectwa wiary”. Arcybiskup zauważył tu, że mądrzy duszpasterze wyciągali wnioski z tych obserwacji i zaznaczył, że w czasach trudnych – zarówno społecznie jak i duchowo – kościoły powinny być „szeroko otwarte na nawiedzenia Najświętszego Sakramentu i na osobistą modlitwę. Nawet jeśli rodzi to jakieś obawy o nadużycia, to jednak duchowe owoce zawsze są większe”.

 

Wierni zastanawiają się też czy i kiedy do kościołów wróci woda święcona. Abp Dzięga zauważył, że wprawdzie nie ma formalnego nakazu, by przy wejściu do kościoła były kropielnice z wodą święconą, ale jest taka wielowiekowa tradycja. Owa woda pozwala „każdemu wiernemu korzystać z takiego błogosławieństwa Kościoła na progu świątyni”. Hierarcha ocenił, że wchodzimy tu ponownie w sferę praw wiernego, który sam winien zdecydować „czy korzystać z dotknięcia święconej wody, ponawiając w tej formie swój chrzest i dokonując niejako duchowego oczyszczenia, czy też wchodząc do świątyni, dokonuje tego w innej duchowej formie, mając własną praktykę pobożną”. I jak podkreślił, „jest to prawo wiernego, którego nie należy ograniczać”. A inną kwestią jest dbałość o to, by woda święcona była świeża.

 

Arcybiskup zauważył też, że w wielu kościołach woda święcona jest obecna i wyraził przekonanie, że wróci ona do kropielnic, podobnie jak powróci aspersja na rozpoczęcie niedzielnej tzw. głównej Mszy św.

 

Hierarcha pytany był również o kwestie etyczne, które okazały się ważne w czasie badań nad szczepionką przeciwko Covid-19. Jak wiemy, część z nich bazuje na materiale biologicznym pochodzącym z aborcji. To rzecz niedopuszczalna, a przecież można spodziewać się, że w razie rozwoju wirusa, wprowadzony zostanie obowiązek szczepień.

 

Pod względem etycznym takie badania są naganne i niedopuszczalne. - Nie wolno zabijać jednego człowieka, aby pobierać tkankę lub całe organy dla ratowania drugiego człowieka. Trzeba ratować życie i zdrowie każdego człowieka – podkreślił Arcybiskup. I jak zauważył, pojawia się tu kwestia prawa do informacji o leku czy szczepionce, a wiemy, że np. przy szczepieniu dzieci nikt nie podaje takich szczegółowych informacji, „całe ogromne ryzyko przerzucając na samego pacjenta lub na rodziców szczepionego dziecka”. Kolejną kwestią jest sam przymus szczepień. Tu otwiera się przestrzeń „do analiz dla prawników i etyków, ale przede wszystkim dla prowadzących badania z zakresu nauk medycznych”.

 

Źródło: „Nasz Dziennik”

MA


DATA: 2020-09-29 13:14
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
27
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Leliwa. ,,To co w tej chwili wyrabiają Hirarchowie i Kapłani w Polsce zachęcając do Komunii na rękę.." Żeby to było tylko zachęcanie. Są kościoły gdzie księża stawiają wiernym ultimatum - albo komunia na rękę, albo do niej przystąpić nie możesz. Problem polega na tym, że wierni nie znają swoich praw. Oto one: ,,Według wskazań Prezydium KEP z dnia 21.03.2020r. ?każdy wierny zawsze ma prawo według swego uznania przyjąć Komunię Świętą do ust. W związku z tym nikomu nie można nakazywać przyjęcia Komunii Świętej na rękę, można tylko do tego zachęcać?. A za tym żaden ksiądz nie ma prawa odmówić nam Komunii św. do ust.
20 dni temu / maria
 
Tylko modlitwa różańcowa może tu pomóc. Zamiast stukając w klawiaturę narzekać, weźmy różaniec w dłoń i gorąco módlmy się do Matki Boskiej Różańcowej za całe duchowieństwo w Polsce! Matko Boża Królowo Różańca Świętego módl się za nami!
20 dni temu / niezapominajka
 
W kulturze DIALOGU i WOLNOŚCI nasi Pasterze przyzwyczaili nas do NOWEJ FORMY KOMUNIKACJI międzyludzkiej. Już nie słyszymy MATKA KOŚCIÓŁ NAUCZA > NIE GRZESZ , nie będziesz ..., unikaj, WYPEŁNIAJ PRZYKAZANIA BOŻE, jak zgrzeszysz IDŹ do SPOWIEDZI , żałuj, przeproś.., nawróć się, itd. Ale słyszymy to co każdy kulturalny i WOLNY CZŁOWIEK lubi i CHCE słyszeć > KAŻDY MOŻE ..wg własnej WOLI ..w określony SPOSÓB. W tym miejscu warto TAKŻE zreflektować zdanie : >Szafarz udziela jej wtedy zgodnie z przepisami Kościoła?> Jak wiemy dziś w NeoKościele mamy ŚWIECKICH SZAFARZY a wspomniane przepisy NIE SĄ JUŻ TOŻSAME/ZGODNE z PRZEPISAMI KOŚCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO. Nadto , jak poinformował Ks.Prof. Andrzej Kobyliński obecna Wspólnota Neokościoła jest w toku EWOLUCJI i nie wiadomo w jakim kierunku pójdą ZMIANY. Ten ważny fakt także uzasadnia użyte słowo MOŻE.
20 dni temu / iskierka
 
To jest wspaniały biskup.
21 dni temu / ewa
 
Nigdy nie przyjmę komunia na rękę, a ksiądz nie będzie o tym decydował za mnie.
21 dni temu / Leliwa
 
To co w tej chwili wyrabiają Hirarchowie i Kapłani w Polsce zachęcając do Komunii na rękę, to woła o pomstę do Nieba. Wasza kara drodzy Kapłani będzie bardzo ciężka. Chrystus wam tego ot tak nie podaruje coście uczynili z Jego Nsjświętszym Ciałem i Krwią w Święej Hostii.
21 dni temu / Mateusz
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.