DZIŚ JEST:   14   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Małgorzaty Marii Alacoque
Bł. Radzima Gaudentego
 
 
 
 

Aborcyjne kłamstwo PiS. Skończymy jak Hiszpania i Irlandia?

Aborcyjne kłamstwo PiS. Skończymy jak Hiszpania i Irlandia?
Fotograf: Mariusz Przygoda/Archiwum: Forum

Bliskość wyborów parlamentarnych skłoniła premiera do udzielenia wywiadu najbardziej poczytnemu katolickiemu tygodnikowi. Siłą rzeczy, szef rządu musiał przełknąć żabę i odpowiedzieć także na pytania dotyczące konwencji stambulskiej oraz ochrony życia dzieci poczętych. Poszło mu, niestety pokrętnie, a sprawa jest zbyt poważna by przejść do porządku dziennego nad stwierdzeniami opublikowanymi w „Gościu Niedzielnym”.

 

W kwestii prawa do życia pełna wypowiedź Mateusza Morawieckiego brzmiała:

„Widzieliśmy w ostatnich latach, jakie napięcia wywołują próby przeprowadzenia zmian tzw. kompromisu aborcyjnego. Zamiast przybliżać nas do celu, jakim jest pełna ochrona życia, polaryzują Polaków. Być może ten kompromis nikogo nie satysfakcjonuje, ale nie udało się wypracować lepszego. Chrześcijańska metoda jest tu niezmienna od lat: zło dobrem zwyciężaj. Musimy też odpowiadać za skutki naszych działań. Wiemy na przykładzie Hiszpanii i Irlandii, co się stało, kiedy lewicy udało się rozhuśtać nastroje społeczne wokół tego tematu. Nie chodzi zatem tylko o to, byśmy przeforsowali rozwiązania prawne, ale byśmy podjęli próbę odmienienia sumień tych ludzi, którzy w kwestii życia nie podzielają naszych wartości”.

 

Niestety, w trakcie rozmowy oraz jej autoryzacji nikt najwyraźniej nie zwrócił uwagi na poważne błędy. Przykłady Hiszpanii oraz Irlandii nie są bowiem argumentami za mitycznym „kompromisem aborcyjnym”, którego rzekomo nie można naruszać bo na zasadzie reakcji zwrotnej zła lewica wprowadzi aborcję na życzenie. Jest dokładnie odwrotnie, co dostrzegli zaraz w swoich wypowiedziach obrońcy życia – Magdalena Korzekwa-Kaliszuk czy Mariusz Dzierżawski. Przykład tych krajów (jak również wielu innych) pokazuje, iż drogę lewicowej, antyludzkiej rewolucji toruje bierność nominalnej prawicy.

 

W Hiszpanii zabijanie nienarodzonych było nielegalne do 1985 roku, czyli rządów socjalistów. Wówczas wprowadzona została ustawa przypominająca obowiązującą obecnie w Polsce. Pozwalała na zabicie dziecka w trzech przypadkach, jednak pretekstem do zbrodni mogło być także „zagrożenie zdrowia psychicznego matki”. Nietrudno się domyślić, że taki zapis prowadził do wielu nadużyć.

 

To jednak był tylko pierwszy krok w zbrodniczym marszu lewicy. Od dziewięciu lat obowiązuje bowiem prawo pozwalające na tzw. aborcję na życzenie aż do 14. tygodnia życia płodowego dziecka. Chociaż od czasu wprowadzenia w życie tej ustawy rządzili już fałszywi konserwatyści z Partii Ludowej, tragiczny los tysięcy małych Hiszpanów nie poprawił się ani na jotę.

 

Zaniechania „prawej strony”, włącznie z Kościołem hierarchicznym, były także przyczyną, dla której niegdyś katolicka Irlandia stoczyła się w nihilistyczną otchłań. Przed referendum usuwającym przeszkody dla legalnej zbrodni, obrońcy życia nie mogli liczyć na wsparcie ani polityków, ani katolickich hierarchów.

 

W Polsce miało być inaczej. Prawo i Sprawiedliwość wygrało podwójne wybory w 2015 roku nie tylko obiecując oczyszczenie państwa ze złodziei i rozliczenie licznych afer poprzedników. Z ust polityków nie schodziły wartości chrześcijańskie a ochrona życia została zapisana w ówczesnym programie na poczesnym miejscu. PiS miał cztery lata na modyfikację prawa pozwalającego dziś legalnie uśmiercać ponad tysiąc dzieci rocznie. Mógł zrobić to na początku kadencji, wraz z programem osłonowym dla matek będących w trudnej sytuacji życiowej, bądź też szykować przez dłuższy czas grunt społeczny pod zmianę.

 

Chodzi mniej więcej o to, do czego zobowiązała się w imieniu rządu RP, w Czarny Czwartek 6 października 2016 roku (gdy Zjednoczona Prawica odrzucała obywatelski projekt „Stop Aborcji”) premier Beata Szydło. Powiedziała wtedy między innymi, na chwilę przed haniebnym głosowaniem: –  Zostanie przeprowadzona szeroko zakrojona, kompleksowa akcja informacyjna, społeczna, wspierająca i promująca ochronę życia. Wcześniej, dzięki fałszywym obietnicom złożonym przez polityków PiS wybranym obrońcom dzieci poczętych (z innymi nie chcieli rozmawiać w ogóle) udało się rządzącym rozbić front pro-life. Później nastąpił żenująco-tragiczny festiwal politycznych zagrywek, trwale spychających kolejne obywatelskie projekty do sejmowej zamrażarki.

 

Potrzebę akcji społecznej uświadamiającej wartość każdego życia ludzkiego dostrzega zresztą, przynajmniej deklaratywnie, sam obecny premier, gdyż w cytowanym wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” stwierdził: „Nie chodzi zatem tylko o to, byśmy przeforsowali rozwiązania prawne, ale byśmy podjęli próbę odmienienia sumień tych ludzi, którzy w kwestii życia nie podzielają naszych wartości”. Notabene, gdyby ktoś próbował zastosować metodę: przekonywanie zamiast, a nie obok paragrafów w odniesieniu do zwyczajnych morderców, nie tych przebranych w lekarskie kitle, bądź też na przykład do reprezentantów mafii vatowskiej, śmiechom i szyderstwom nie byłoby końca.

 

Jak wszyscy mogą naocznie się przekonać, mimo, że upłynęły już trzy lata, nie doczekaliśmy się ani akcji społecznej, ani tym bardziej wycofania któregokolwiek z aborcyjnych wyjątków. Niestety, nie każdy problem da się załatwić przez zasiłki i świadczenia, takie choćby jak rządowy program „Za życiem”. Traktowanie przez kierownictwo PiS projektów choćby tylko ograniczających skalę legalnej zbrodni aborcyjnej każe sądzić, że chodzi tu o świadome zaniechanie. Jak zaś wpływać na przekonania społeczne, władza świetnie wie. Przykład: na przedwyborczych wiecach słyszymy donośne deklaracje obrony cywilizacji przed genderowym totalitaryzmem, a w serialach emitowanych przez „telewizję publiczną”, w filmach i spektaklach dotowanych przez państwo wciąż widać mnóstwo wątków homoseksualnych, oswajających ten styl życia jako rzekomo normalny. Z drugiej zaś strony, siły porządkowe brutalnie traktują uczestników kontrdemonstracji wobec marszów LGBT, jak ostatnio w Lublinie, a wcześniej na Śląsku. Jak twierdzą świadkowie, funkcjonariusze bezwzględnie pacyfikowali nie tylko krewkich kibiców, ale również ludzi spokojnie wyrażających sprzeciw wobec trującej ideologii. To wszystko sygnały wysyłane do społeczeństwa metodą na dobrego i złego policjanta bądź – inaczej mówiąc – kija i marchewki. Taka jest praktyka, wbrew wiecowym deklaracjom, zarówno w sprawie homorewolucji, jak i obrony życia: mówimy jedno a czynimy zupełnie co innego.

 

Niestety, podobnie jak „optymizm nie zastąpi nam Polski”, tak pustosłowie nie przywróci ani nie zastąpi życia zabijanym dzieciom.

 

Roman Motoła

 

 

 


DATA: 2019-10-11 07:51
AUTOR: ROMAN MOTOŁA
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
38
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Mnóstwo wypowiedzi i każda inna.Niema w tym nic złego.Nikt zresztą nie oczekuje że Polacy będą mieć tą samą albo niewiele różniącą się opinie.Ważne jest to że wszystkie tu zamieszczone wypowiedzi mają jeden wspólny motyw.Tym motywem jest wizja Polski rządzonej przez uczciwych i mądrych polityków.Polski gdzie Polak będzie czuł się jej gopodarzem.Polski gdzie prawa Boskie będa respektowane.Rozsądek podpowiada by raz jeszcze kredytem zaufania obdarzyć Prawo i Sprawiedlwość.Choćby to miało przekreślić Nasze prywatne opinie.Musimy dać tej parti potężny dowód zaufania głosując spontanicznie na jej kandydatów by w przyszłości od nich wymagać.Nie wachajmy się tego uczynić.Nie wiążmy rąk Naszym politykom z PiS głosując na lewicowców czy niepewnych ultra prawicowców.Silna Polska potrzebuje Silnej Władzy.Jak zauważyła Pani Maryna: Komu zależy na tym, by PiS,dla którego w obecnej chwili nie ma alternatywy, przegrał wybory.? Komu???
4 dni temu / Waldi
 
@dekalog @statystyk --- właśnie takich POKOnfederatów jak szanowni miałem na myśli.
7 dni temu / jwk
 
Dzisiaj w koscielel czytali list,w ktorym napisano,ze katolik nie moze glosowac na mordujacych przez aborcje=pis! W poprzednich wyborach pis-y szly z haslem likwidacji aborcji,a nie zrobili tego.Ludzie mogli miec wytlumaczenie,ze nie wiedzieli.Teraz glosujacy na pis sa swiadomi,ze mordowanie nienarodzonych dzieci sie nie skonczy, jezeli pis wygra.Znaczy sie glosujacy na pis jest wspol-mrderca kazdego nienarodzonego dziecka zabitego przez aborcje. w usa biskup exkomunikowal politykow wprowadzajacych aborcje. W Polsce gdyby biskupi sluzyli Bogu powinni zrobic to samo z pis i jego wyborcami.Morduja dzieci przez aborcje i nie chca sie poprawic......
7 dni temu / TYLKO KONFEDERA
 
Coraz bardziej boję się Konfederacji,a przynajmniej niektórych jej zwolenników.Jak nie myślisz tak jak my, to nie chodź do komunii mentalny Żydzie.To ma być zachęta do głosowania?Boję się też o bardzo skrajne wypowiedzi,które będą tylko podgrzewać atmosferę na scenie politycznej,ale już nie z lewej, ale z prawej strony.Oczywiście wielu zwolenników tej partii ma naprawdę dobre intencje.Ale ja osobiście im nie ufam.
7 dni temu / kasiakasia
 
Minęły 4 lata od poprzednich wyborów, co mamy: aborcja > jak zawsze od 1939: legalna, podatki > w górę, przedsiębiorczość > trudniej, szkoły > lewicowe pomysły poprzedników utrzymane, socjał czyli promocja miernoty i patologii > wzrost, sadownictwo > po staremu albo gorzej. Czy 4 lata to za mało czasu ? Dziś list biskupa Abp Gądeckiego dyskwalifikuje wszystkie rządzące partie! Można głosować na coś nowego lub oddać głos nieważny! To bardzo dobre rozwiązanie. Tylko niska frekwencja daje takie mocne pozycje wygrywającej partii: W PRL bis głosuje dla zaokrąglenia ok. 10 mln osób. 4 mln np. PISowców, maja 40% i ponad 50% mandatów ordynacja większościowa tak działa i robią z nami co chcą ! Jeśli zagłosuje nawet nieważnymi głosami np. 20 mln osób, to te 4 mln da juz tylko 20% i "zwycięzcy" w sejmie muszą się starać, zabiegać o nowych wyborców, wchodzić w koalicje... To jest jedyna droga w tej chwili.
7 dni temu / statystyk
 
Koń jaki jest, każdy widzi. Ale czy dla PiS jest alternatywą? Twierdzę, że nie ma. Przegrana PiS przyniosła by katastrofę w formie powrotu do antychrześcijańskiego ateizmu państwowego.Co zatem? Popierać PiS i nieustawać w żądaniach dostosowania polityki do oczekiwań społecznych. Argumentem mogła by być 80 tysięczną manifestacja przed Sejmem.
7 dni temu / Kalikst
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.