DZIŚ JEST:   27   MAJA   2019 r.

Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
 
 
 
 

Skomentuj ten arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl. Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora


Kościół to ludzie, a nie jedynie duchowni, a dla części ludzi wchodzących w skład Kościoła nie uznaje wyboru Franciszka, zatem jak można mówić o tym, że wybór został uznany? Druga sprawa to człowiek pod presją nie mówi tego co ma miejsce, bo właśnie znajduje się pod presją, zatem fakt, iż papież Benedykt XVI nie powiedział, iż jest pod presją nie dowodzi, że tak nie było. Późniejsze tłumaczenia, czy wyjaśnienia budzą raczej wątpliwości, niż są potwierdzeniem faktu. O tym jakim papieżem jest Franciszek świadczą jego przedziwne zachowania i jeszcze bardziej kontrowersyjne wypowiedzi, sprawiające, że człowiek się zastanawia jakiej wiary jest Franciszek.
29 dni temu / anka
 
Profesor Gian Enrico Rusconi zauważył, że Benedykt XVI ?swoją decyzją o rezygnacji mówi nam, że nie ma szczególnej asystencji Ducha Świętego, która mogłaby zagwarantować psychiczną i fizyczną formę Wikariusza Chrystusa na ziemi, kiedy ten mierzy się z problemami wynikającymi ze starości lub choroby? Read more: http://www.pch24.pl/abdykacja-benedykta-xvi-i-sekret-ktorego-nie-ma-newsletter-251,66053,i.html#ixzz5fW9re8jH Obowiązuje W TEOLOGII podstawowa zasada:GRATIA SUPPONIT NATURAM(ŁASKA ZAKŁADA NATURĘ).Przykładem narastających trudności w sprawowaniu URZĘDU papieskiego był Jan Paweł II.Wymaganie od Ducha Świętego gwarancji odpowiedniej kondycji psychofizycznej,gdy ktoś zmaga się z chorobą i starością jest domaganiem się od Pana Boga kwadratowego koła!Tego nawet Pan Bóg nie jest w stanie stworzyć,bo rzecz jest po prostu WEWNĘTRZNIE SPRZECZNA!
3 miesiące temu / Absolutnie nie zgadzam się z tym!
 
@ma "Zatem co "wszystko wynika" z takiego czegoś: homoseksualizm jest dobry i homoseksualizm jest drogą do piekła?" Chodziło mi o to, że gdyby udało Ci się udowodnić dwa zdania wzajemnie sprzeczne w danej teorii (systemie logicznym), w której obowiązuje także prawo Dunsa-Scotta, to z tego wynika wszystko. Tzn. można wtedy udowodnić m.in. każdą bzdurę. Masz bowiem wtedy do czynienia z teorią sprzeczną (tzw. sprzeczność w sensie absolutnym). Zauważ, że ja napisałem, iż w logice rzędu zerowego, jest prawo Dunsa-Scotta: ~a -> (a -> b), tzn., że jest ono tautologią (tezą logiki), a nie, że samo "b" jest tautologią (tezą logiki). Samo "b" (tutaj: zmienna zdaniowa), nie może być oczywiście, tezą logiki. Ale to była tylko taka dygresja odnośnie logiki. Natomiast, co do praktyk homoseksualnych, to jako katolicy, wiemy, że są złe, i to nie podlega dyskusji.
3 miesiące temu / posoborowie trwa
 
Nie wiem skąd wzięła się historia o trzech głosowaniach. Zgodnie z Universi Dominici Gregis: 72. Potwierdzając dyspozycje moich Poprzedników, św. Piusa X, Piusa XII i Pawła VI, polecam, aby zarówno rano, jak po południu - z wyjątkiem popołudnia, w którym rozpoczęło się Konklawe - natychmiast po głosowaniu, w którym nie dokonano wyboru, Kardynałowie elektorzy przystąpili bezpośrednio do drugiego głosowania, w którym ponownie oddadzą swój głos. Jak nic wynikają z tego 4 głosowania każdego dnia.
3 miesiące temu / asdf
 
Skąd niby miałaby wynikać taka zasada? W Universi Dominici Gregis nic na ten temat nie ma.
3 miesiące temu / @Andrzej BR
 
A co z wiekiem? Kandydować może tylko Kardynał, który w dniu wyboru nie ukończył 75 roku życia, więc nawet złamanie tego warunku nie stanowi żadnej przeszkody? Ile lat miał Bergoglio w momencie wyboru? Ile miał Ratzinger? ŁAmanie Prawa Kanonicznego nie jest już czymś zdrożnym. Może następnego wybiorą spośród obserwatorów . . .
3 miesiące temu / Andrzej BR
 
Zwróć uwagę że "dobry" znaczy: bardzo efektywny w osiąganiu celu. Dlatego o płatnym mordercy z wysoką skutecznością niektórzy mówią: "he's good". Stąd wniosek: homoseksualizm jest dobry, bo czynnie uprawiany z wysoką skutecznością prowadzi do piekła.
3 miesiące temu / do ma
 
@posoborowie trwa: Zatem co "wszystko wynika" z takiego czegoś: homoseksualizm jest dobry i homoseksualizm jest drogą do piekła?
3 miesiące temu / ma
 
Co tu dużo gadać. Jeden jest papieżem, drugi antypapieżem. Trzeciej możliwości nie ma.
3 miesiące temu / xxx
 
"Pytanie - jeśli wszystko jest OK - skoro mamy dwóch ważnych papieży i każdy z nich w tym co dotyczy wiary twierdzi co innego, to który ma rację?" Cóż, TAK NA MARGINESIE, przypomniało mi się, że w klasycznym rachunku zdań (logika dwuwartościowa rzędu zerowego), jest m.in. prawo Dunsa-Scotta: ~a -> (a -> b), czyli mówi ono, iż z dwóch zdań wzajemnie sprzecznych, wynika wszystko.
3 miesiące temu / posoborowie trwa
 
Dowodem na przeciwność twierdzeń obu - przy założeniu, że obaj sprawują Urząd ważnie - papieży jest to, iż kard. Müller publikujący "Manifest Wiary" został zwolniony z urzędu Prefekta Kongregacji Doktryny Wiary przez "papieża Franciszka" natomiast Benedykt XVI wyraził poparcie dla kardynała życząc aby służył Kościołowi nadal swoim doświadczeniem i wiedzą.
3 miesiące temu / ma
 
Kanon 188 KPK mówi wyraźnie o możliwości nieważności abdykacji z urzędu gdy zachodzi sytuacja szantażu, podstępu, bojaźni, symonii. Skoro KPK przewiduje taką możliwość tzn. trzeba brać ją pod uwagę. Pytanie - jeśli wszystko jest OK - skoro mamy dwóch ważnych papieży i każdy z nich w tym co dotyczy wiary twierdzi co innego, to który ma rację?
3 miesiące temu / ma
 
Problem nie był wybór Franciszka, tylko wadliwa rezygnacja Benedykta XVI. Chodzi o kanon 188 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Mówi o tym szczegółowo i przekonywająco Ann Barnhardt w swoim wykładzie. Nie rozumiem dlaczego tak wszyscy unikają odniesienia się do jej argumentów? A jeżeli Benedykt XVI wadliwie abdykował, to pozostaje papieżem. A papież może być tylko jeden...
3 miesiące temu / Stefan
 
Ani w artykule, ani w komentarzach nie ma jednej istotnej informacji. w 2011 roku kard. Bergoglio podjął decyzję o przejściu na emeryturę. Kto go przekonał do zmiany decyzji? Benedykt XVI. Rodzi się zatem pytanie, dlaczego papież Benedykt XVI swojego kontrkandydata z konklawe z roku 2005, kandydata frakcji modernistów chciał dalej mieć czynnego ? Jakie argumenty kardynała zdecydowanego na emeryturę mogły zachęcić do zmiany decyzji?
3 miesiące temu / artykuł i komentarze
 
@kid - tylko czy na pewno tyle było (bo każdy może powiedzieć, że np. w 1978 brakło jednego głosu, ale Wojtyłę ogłoszono papieżem - kto to sprawdzi?). Właściwie tak możemy każdy wybór podważyć.
3 miesiące temu / Bartosik
 
@Paderewski: "Ergo, Papież Benedykt XVI nadal jest ważnie wybranym papieżem" - czy Benedykt XVI też tak uważa? Może ktoś zna odpowiedź Benedykta XVI na pytanie: "czy Wasza Świątobliwość uważa się za papieża"? A jeśli Benedykt XVI nie uważa się za papieża, czy może być tak że ktoś kto twierdzi że nie jest papieżem, w rzeczywistości jest papieżem?
3 miesiące temu / czyżby
 
Ja pamiętam jak Benedykt XVI ogłosił swe ustąpienie.Powiedział,że chciał podjąć tę decyzję póki jeszcze jest wpełni świadom swego czynu,bo może stać się tak iż swymi nieświadomymi decyzjami zaszkodzi Kościołowi.Całe to wystąpienie miało w moim odczuciu dramatyczny wydźwięk i już wtedy mocno mnie zastanowiło dlaczegp papież mówi o posiadaniu lub nie całkowitej świadomości swych decyzji i czynów.Udał się więc do swego miejsca odosobnienia i jakoś nikt nie wspomina,że decyzja była słuszna,bo "papież cierpi obecnie na ciężką demencję".Wręcz przeciwnie Benedykt jest w doskonałej formie o czym mieliśmy się okazję parokrotnie przekonać.Po upływie lat widać,że sprawa ma drugie albo i trzecie dno.Jednak chyba jest jakiś sekret,którego jeszcze nie zdradzono.Nie bez przyczyny tak długo Bóg pozwala mieć KK dwóch papieży.
3 miesiące temu / jur
 
Socci to nie jedyna osobistość, która głosi takie poglądy. Podobne tezy wysunęła Ann Barnhardt w swoim niedawnym wykładzie, który można zobaczyć w całości na YouTube. Sedno wątpliwości to zapis w prawie kanonicznym, który podaje, iż rezygnacja może być uznana za nieważną w sytuacji, gdy popełnia się błąd zasadniczy (ang. substantial error). W przypadku rezygnacji Benedykta XVI tym błędem jest pół-rezygnacja, tj. jednocześnie i odejście, i pozostanie na stanowisku Papieża. Czegoś takiego nigdy nie było w historii KRK i słusznie zarzuca się Benedyktowi, że popełnił fundamentalny błąd, składając rezygnację. Czego, jak czego, ale urzędu głowy Kościoła, który ustanowił sam Chrystus w jednoznacznej formie, modyfikować nie wolno. Moderniści nie po raz pierwszy zagalopowali się w swoich zmianach. Ergo, Papież Benedykt XVI nadal jest ważnie wybranym papieżem,
3 miesiące temu / Paderewski
 
W przedmowie do swojej książki "Spustoszona winnica", Prof. von Hildebrand napisał, m.in.: cyt."Dziś tytuł `Koń trojański w Mieście Boga` nie odpowiada już sytuacji w Kościele świętym. Wrogowie ukryci w koniu trojańskim wyszli z niego, a działania niszczycielskie są w pełnym toku. Zaraza ma charakter postępujący: od prawie niezauważalnych błędów i zafałszowań ducha Chrystusa i Kościoła świętego az po jaskrawe herezje i bluźnierstwa." z: Dietrich von Hildebrand, "Spustoszona winnica", przełożył Tomasz G. Pszczółkowski, Fronda, Warszawa (brak informacji o roku wydania)
3 miesiące temu / posoborowie trwa
 
Jeśli ktoś natomiast chce jeszcze bronić tej "odnowy" posoborowej, to niech zapozna się z książką: Kard. Louis Billot, "Tradycja kontra modernizm". Autor tej książki, na kilkadziesiąt lat przez "odnową" Kościoła po Soborze Watykańskim II i tym, co po nim nastąpiło (czytaj: przed spustoszeniem posoborowym), w pewnym sensie jakby przewidział, co miało się stać te kilkadziesiąt lat później. Inne znakomite książki na ten temat, zostały napisane przez jednego z ekspertów Soboru Watykańskiego II, Prof. Dietricha von Hildebranda: "Koń trojański w Mieście Boga" i "Spustoszona winnica". Wynika z nich jednoznacznie, że istnieje w Kościele "piąta kolumna", czyli grupa wyrachowanych osobników, bez skrupułów wykorzystujących swoje wpływy do niecnych celów, tzn. zniszczenia katolicyzmu. NIESTETY, stosunkowo niewielu katolików w ogóle zdaje sobie z tego sprawę.
3 miesiące temu / posoborowie trwa
 
Kościół Rzymskokatolicki, założony przez Pana Jezusa, będzie trwał, i "bramy piekielne Go nie przemogą", jak powiedział Pan Jezus. NATOMIAST tzw. "odnowa" Kościoła wg błędnych reform soborowych i posoborowych, doprowadziła do obecnego kryzysu w Kościele. Tyle, że pierwszy lepszy ksiądz będzie co najmniej zakłopotany lub nawet wkurzony, gdy się go o to zapytać (chyba, że jest z Bractwa Św. Piusa X). Co dość charakterystyczne, milczy o tym duża część katolików. Oni sami już po prostu, nie wiedzą, co o tym wszystkim myśleć, gdy się ich o to zapytać. Jedynym (jak na razie) polskim hierarchą Kościoła, który odważył się w XXI w. powiedzieć prawdę o Soborze Watykańskim II, jest Ks. Abp Jan Paweł Lenga. Uczynił to w książce pt."Przerywam zmowę milczenia. O kryzysie w Kościele, herezji, apostazji i grzechach zaniedbania", której pierwszą część stanowi wywiad, jaki przeprowadził z Nim Dr Stanisław Krajski. Abp Lenga wyraża się tam niezbyt pochlebnie o papieżu Franciszku.
3 miesiące temu / posoborowie trwa
 
Kilka lat temu miałem okazję zwiedzić Watykan od środka. Zrobiłem zdjęcie Franciszkowi, niestety nie miałem szczęścia spotkać Benedykta XVI w Ogrodach Watykańskich.Jednak od księdza, który mnie oprowadzał dowiedziałem się, że już wówczas był fizycznie bardzo słabiutki. Z drugiej strony, Jan Paweł II, na wzór Chrystusa, wytrwał do końca...
3 miesiące temu / Zarzadca
 
Przyznaję otwarcie, że od dawna mam poważne wątpliwości co do kanoniczności wyboru Franciszka. Czwarte głosowanie w ciągu jednego dnia, wbrew regulaminowi konklawe, zdaje się wskazywać na ZAKULISOWE POROZUMIENIE najbardziej wpływowych członków Kolegium Kardynalskiego. Pod czyim patronatem - możemy się tylko domyślać...
3 miesiące temu / Karol
 
Drodzy Redaktorzy, z tego, co wiem, w jednym dniu mogą odbywać się tylko 3 głosowania, a Bergoglio wybrano w czwartym. Nawet jeśli wszyscy kardynałowie uważają, że to w porządku, bo dogadali się między sobą - NIE JEST TAK w sensie obiektywnym. Jeśli złamali prawo, to ich ? powszechna akceptacja? jest bez znaczenia.
3 miesiące temu / kid
 
Polski Alfie Evans- Szymek walczy o życie. Na yt
3 miesiące temu / nie w temacie, ale ważne
 
Żeby nie było, że Pan nasz, Jezus Chrystus da im wszystkim na przeczyszczenie pewnego dnia, bo to wszystko zmierza w niewłaściwym kierunku, z coraz większą szybkością.
3 miesiące temu / panMarek
 
Dajcie spokój danuta
3 miesiące temu / [email protected]
 
Można rozważyć i inną hipotezę. Oto Benedykt XVI jest przez jakieś siły szantażowany, stawiany pod ścianę, bo za bardzo chciał umocnić Kościół, odwołując się do przeszłości sprzed Soboru Watykańskiego II. Owszem, mógł o tym poinformować opinię publiczną. Gdyby to nawet uczynił w najdelikatniejszych słowach, w Kościele zapanowałby zamęt. Kościół jeszcze bardziej spolaryzowałby się na zwolenników i przeciwników Benedykta. Mógłby nastąpić rozłam. Jeśli tego się bał Papież Benedykt XVI, to nie jest niczym dziwnym, że cały ciężar tej decyzji wziął na siebie. Niech o mnie ten i ów mówi źle, byleby tylko Kościół zachował jedność. Jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, to taka postawa byłaby heroiczna. I chyba... taką ona jest.
3 miesiące temu / potrzebna ostrożność
 
Myślę że nadmierne wyolbrzymianie roli i urzędu papieża jest jedną z głównych bolączek katolicyzmu prowadzącą czasami pobożne osoby na manowce sedewakantyzmu lub papolatrii. Tymczasem nie raz w historii bywało że papieżami zostawali jawnogrzesznicy, łotrzy lub mało pobożne jednostki. Po drugie jestem zdania że jeżeli "zwykli" biskupi mogą przejść na emeryturę po ukończeniu 75 roku życia to nie widzę powodów dla których nie wolno by było tego samego uczynić biskupowi Rzymu.
3 miesiące temu / Filip S
 
"Tutaj widzimy wielkość wizji Benedykta XVI: w szalonym momencie historycznym, w którym Zachód, coraz bardziej zdechrystianizowany odrzucił i zaatakował ROSJĘ (Rosję, która w końcu jest wolna i staje się chrześcijańska) i starał się ją zmarginalizować, odsyłając ją z powrotem do azjatyckiej izolacji lub do uścisku komunistycznych Chin, dialog, jaki Papież [Benedykt] nawiązał z rosyjskim Kościołem prawosławnym miał być realizacją marzenia Jana Pawła II: Europy złożonej z ludzi zjednoczonych chrześcijańskimi korzeniami od Atlantyku po Ural." ZATEM, CZY USTĄPIENIE BENEDYKTA XVI ZOSZTAŁO WYMUSZONE PRZEZ ZACHÓD ?!
3 miesiące temu / Rys
 
Nie Mattei ani Socci, ale Bóg nam powie, przez przyszłe wydarzenia, dlaczego nastąpiła ta bezprecedensowa w dziejach renuncjacja i dlaczego mamy jednocześnie dwóch papieży, z których żaden nie jest antypapieżem. Bóg pisze prosto na liniach krzywych. Benedykt, ustępując, mógł kierować się czysto ludzkimi, osobistymi pobudkami (Mattei ma mu to za złe), ale był tylko narzędziem w ręce Boga, z czego może sobie nawet nie zdawać sprawy. Można snuć różne spekulacje, ale wystarczy poczekać, a kiedyś wszystko stanie się jasne.
3 miesiące temu / TZ.
 
Podziwiam sensus catholicus prof. de Mattei. To naprawdę katolickie spojrzenie człowieka zatroskanego o swoją Matkę Kościół Święty. Rzeczowy wywód. Nic dodać, nic ująć - fides et ratio.
3 miesiące temu / Frodo
 

Skomentuj ten arytukuł
 
 
 
Święta Rita
Św. Ojciec Pio
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Św. Maksymilian Kolbe
Różaniec Twoją obroną
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.